Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 267
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

beka napisał(a):
Moja też kulała w okresie gwałtownego wzrostu. Wapno, wit, i pomogło.
Wet mówil żeby sparzone skorupki jajek dawać..

Moja znajoma (człowiek, dla jasności ;-)) leczyła tak osteoporozę - jadła zmiażdżone na proszek skorupki jajek - osteoporozę wyleczyła, ale rozwaliła sobie żołądek, bo to jednak trudny do strawienia czynnik (choć dla psów może mniej niż dla ludzi, bo psy w końcu kości jedzą - też twarde) - ale ze środków wspomagania kości dietą - psom lepiej dawać kurze łapki (znajoma hodowczyni ONków szczeniętom daje rozgotowane na galaretę - ponoć świetna rzecz jako budulec kości właśnie).

Posted

Całkowicie potwierdzam. Na kurzych łapach.......a dokładnie mięsie drobiowym mielonym z kurzymi koścmi odchowywałam moją śp.mastiffkę. Wyrosła na nad podziw prostą. Generalnie w tych kurzych łapach są super substancje, tylko można je dawać w postaci zmielonej bądź rozgotowanej - inaczej pies nie strawi.

Posted

O, właśnie - to wszystko bardzo poważnie brzmi, ale najważniejszy jest ostatni akapit (Podsumowanie) - choroba nie jest groźna dla życia ani zdrowia psa - pies z niej wyrośnie :p

Posted

Może i enostoza:-) w każdym razie takie coś od czego "koń kuleje":-) Wywleczemy się dziś na kolejny zastrzyk. Wlec się będziemy nie ze względu na Tolkę, ona ma energii za 4. Tylko ja jestem chora. I nie wiadomo co mi jest ( ciekawostka, nie? ). W każdym razie to nie enostoza.

Tak czy siak oficjalnie informuję: TOLA ZOSTAJE - z wszystkimi kurcze konsekwencjami łącznie z odpisaniem na pw Marleny z pytaniem o dt - przykro mi nie mogę pomóc. Innymi słowy los tak chciał.
Wczoraj mój TZ ośwadczył, że Tolka jest reinkarnacją Sake. Coś w tym jest:-). Obie atakują niezwykle groźne.........krzesła.

Posted

Wiolka weź no kobito nie ściemniaj! Była Bromba i Sake... i Tola zmieściła sięe na DT. Teraz jest Tola i Bromba, coś małego się zmieści (byle nie młode i niewinne, ta papuga co ją słyszałam mogłaby wyuczyć niewinnego brzydkich słów).
Czuj się wkopana :diabloti:

Posted

:thumbs: super! :bigcool:
PS. Tylko daj kochana spokój z tym mastifem - one są jeszcze wyższe niż benki - Twoja mała jest absolutnie beniowata (pewnie w połowie ;))
:loveu:

Posted

O Matko!
Co za cudne wieści od rana!! Ona Tobie była pisana i wiesz o tym napewno!
Przecież to nie był aż taki przypadek,że właśnie Ty ją znalazłaś!!

Posted

Się na żartach nie znają:-). Mam już jednego kundliszona ( Bromba ) niepodobne do niczego - ale uparcie twierdzimy, że to laphund ( suomenlaponkoira ).
Nooooo
A teraz skoro Tola zostaje.......to trzeba było poważnie podejść to tematu - to jest mastiff pirenejski - miniatura i koniec:cool3:. Był mastiff angielski - po interchampionach - to teraz jest mastiff pirenejski - po interprzeżyciach:-)
A'propos enostazy vel enostozy - dostała zastrzyk - możliwe ze ostatni. I pani wet oświadczyła, żeby jej nie paść więcej. Hmm wysublimowana postura to widać taka jej uroda, a teraz niewskazana masa jest.( mniam ale składnia staropolska)
Wysterylizować ją można będzie za jakieś 3 tygodnie - jeśli nie wróci problem kulenia. Nawet się dowiedziałam ile zaboli - nie ma to jak urok posiadania dużego psa:-)

A Neris Ty się Maksymiliana Kury nie czepiaj........najbrzydsze słowo jakie zna to kurrrrrrrrrrde:-)
A wczoraj zaczął biadolić - jejku, jejku, jejku - myślałam, ze się popłaczę.
Jak byli ci ludzie Tolkę oglądać i Brombol morduchę piłował jak wściekły - Maks powiedział krótko i zwieźle - cicho!
Na co ta pani - przepraszam, ktoś tu powiedział "cicho"? To ona?? Ja widziałam w telewizji, że papugi gadają....ale nigdy na własne oczy.


Tiaaaa.......tu będzie pouczenie: "papuga włączyć łatwo......wyłączenie bywa skomplikowane".
Jakby wam się ktoś darł uparcie np. Toooooooola przez 2 h, to co byście zrobili? Ja ostatnio mam sposób......wychodzę.:-).

Posted

Neigh napisał(a):

Jakby wam się ktoś darł uparcie np. Toooooooola przez 2 h, to co byście zrobili? Ja ostatnio mam sposób......wychodzę.:-).

:lol: A co wtedy robi Tola..? :lol:

Posted

A to jest ciekawe. Psy na niego w ogóle nie reagują nic. Koty czasem tak - jak się drze "psssik".Ale jak się Maksio drze psik, to ja biegnę i też się dre. Bo on jest donosiciel........

hihih kiedyś u mnie mieszkała pewna znajoma studentka......ja musiłam wyjechać no i ktoś musiał ze stadem zostać......potem papug gwizdał....i mówił do wszystkich per Maciusiu:)

Posted

pewnie, że nauczy - i któregoś pięknego dnia przyjdzie ksiądz po kolędzie, odda się nabożnym rozważaniom, a papug mu na to wypali "zamknij się wreszcie...!" :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Neris bo Ty Kochana to zwykle dzwonisz wieczorem w weekend.........po całym dniu bytności ucho w ucho z Maksiem.....

Był czas, ze wiercił na udarze.


Marka - są szanse, że nie .......on przy obcych zwykle milknie......no na jakiś czas.....albo się wstydzi,albo ( tak ja twierdzę ) boi że go ukradna:-).
To tak w ogóle, to wredna kura jest - dziobie :-).

Posted

No to strrrrasznie mnie się ten Twój papug podoba :p

Mam nimfy i często, jak ktoś ze wsi do męża przychodzi, to pyta "To ary, nie? bo mają czubki i mozna je gadać nauczyć, wie pani?" No nie wiem ....

Posted

Papug jest "bo byku" - to najprawdziwsza żako jest. Dostałam ją całą bez piór, takie brzydliwe cuś......papuga z drugiego obiegu. Z odzysku, nawet żółwie mam z odzysku i darowizn:-) W sumie jak tak pomyślę.........to królika i szyszkowca kupiłam......reszta odzysk:-)
Teraz jest całkiem urodziwa, pióra ma, gada i ogólnie super..........poza tym, że podłego charakteru:-).

Posted

Mądrala:-) Sam nie wziął, to się cieszy, że ja sobie zostawiłam.
Wprawdzie zakładam, że los tak chciał.....

Kurcze nie mam zdjęć Maksia. A powinnam mieć..bo ile razy Paulina u mnie jest to go na foci z każdej strony. Ona go uwielbia:-)

Posted

No to się pochwalę. NIkt mnie nie chwali, to się sama pochwalę.
Pewien fachowiec, nie powiem ktory i od czego, bo to rozmowa prywatna była. Ale obecny na tym wątku:-)
Poinformował mnie, że
- Tola jest po przejściach ale ma potencjał
- wiadać moją pracę - aha!!
- mamy kontakt taki jaki powinien być między psem a ludziem
- obie jesteśmy w miarę normalne:-)

No:-) Mnie to humor poprawiło.
Zdjęcia Maksymiliana obiecuję solennie wstawić......ale wysłać do wstawienia. Mam jeszcze zaległe zdjęcia Kawy z nowego domu:-).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...