Aga76 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Pozdrawiamy ciepło :loveu: Brykające szczęśliwe stado :loveu: Głos oddany na Schronisko w Orzechowcach. Quote
SZPiLKA23 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Dziekuje wszystkim za głosy mam nadzieje ze z dogmaniakami damy rade ;):) Quote
maggiejan Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Bartusiu, widzę, że Ty się całkiem przekonujesz do szefa, znaczy Brajlusia....A może Ty go zawsze lubiłeś, tylko nie chciałeś się przyznać...? Quote
BajkaB Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 halcia napisał(a):TEz licze na Bartka,mysle ze on nawet to oszustwo w glosowaniu wykryje! No pewnie!Oszustwo i żarcie wykryję zawsze:evil_lol:A już szczególnie Brajl wykrył swoim nosem potęznym,szczególnie,iż dotyczy to miejsca,z którego on przybył..I wiecie co?od razu kazał Edytce napisać w tej sprawie na Owczarku.I napisała.Zaraz Wam pokaze co napisałą(no,ja trochę jej pomogłem,nie ukrywam): " Wypowiedź: Dzisiaj o godzinie 11:15 Oryginalna wypowiedź napisana przez al-ka Zagłosowałam już dawno,ale z jednego komputera mozna oddać tylko jeden głos(bo w przeciwnym razie schronisko zostanie zdyskwalifikowane).Moja rodzina jest niepocieszona..... Właśnie..Dlatego jestem zbulwersowana i oburzona,że jednak ktoś stara sie grać nieuczciwie.I bynajmniej nie są to Orzechowce. Dziwnym ,,zbiegiem okoliczności,,pomiędzy 1 a 2 w nocy konkurentowi ,,przybyło głosów, i to kilkadziesiat.ktoś ,,czuwał,,specjalnie,aby własnie w nocy oddawać głos co 2 minuty. Smierdzi na odległość..Ja laik jestem komputerowo,a poza tym nie mieści mi się w głowie,ze można w takich akcjach oszukiwać.Uświadomiono mnie jednak niedawno,ze oddanie głosów z jednego komputera jest możliwe i bynajmniej nie takie trudne. Ja wiem,ze kązdy stara sie pomóc i ze karma potrzebna jest wszystkim schroniskowcom..Tylko czy na miłośc Boską wszędzie musi być oszustwo i kombinacja ?Niech ktoś sie zastanowi,czy to aby jest chwalebne zwyciestwo i czy zawsze cel uświęca środki?Jest przecież wiele uczciwych sposobów zdobycia karmy i środków finansowych.Tylko trzeba chęci i wysiłku.. " Quote
maciaszek Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 A kiedy Brajl jedzie do stolicy? Dzisiaj???? Trzymam kciuki! Quote
Goldenka 02 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 sliczne zdjęcia i filmiki z Brajluniem sprinterem :) Quote
tomcug Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 A jakie "pyskate" towarzystwo :evil_lol:. Quote
tylko psy Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 filmiki io fotki super:) Ja tez zagłosowałam Quote
BajkaB Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Za długo było dobrze...jak coś za długo jest u nas dobrze,to zaczynam się martwić..Dzisiaj mówiłam to do Kasi(Albiemu).No i miałam rację. Mamy kolejny krwotok.Wybaczcie,ale na razie nie ma głowy do pisania,ani ja ani literat Bartek. Odezwę się. Quote
maggiejan Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Brajlusiu, pieseczku....:-(, te krwotoki muszą się skończyć...trzeba koniecznie znaleźć ich przyczynę...Trzymaj się, malutki... Quote
Bila Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 :shake::shake::shake::glaszcze: Tyle razy się udało, teraz też musi. Jak daleko do tego wtorku Quote
tylko psy Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 zdrówka Brajluniu, trzymamy kciuki z Ciebie Quote
Kazoo Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 To chyba opatrzność sprawiła, że Brajl nie pojechał dzisiaj do Warszawy, bo gdyby tak w drodze zaczął krwawić... :( No to teraz wszyscy ponownie codziennie o godzinie 22 wysyłamy pozytywne myśli dla Brajla :bluepaw: Quote
tylko psy Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Kazoo napisał(a):No to teraz wszyscy ponownie codziennie o godzinie 22 wysyłamy pozytywne myśli dla Brajla :bluepaw: Na pewno bedziemy wysyłać pozytywne myśli:) Quote
egradska Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 to znow wracamy z dobrą energią, całymi pokładami dobrej energii... Quote
maciaszek Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 egradska napisał(a):to znow wracamy z dobrą energią, całymi pokładami dobrej energii...Właśnie, wracamy!!! Quote
BajkaB Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Braj dalej krwawi.Dostał znowu silniejsze dawki leków i środek uspokajający.Na rzie śpi,ale krew niestety kapie mu z nosa. No cóż,czuwamy nad nim.Teraz moja kolej.Kawa zrobiona,a ja siedzę i ryczę z bezsilności i złości na niesprawiedliwośc tego świata.Serce mi się ściska ileż ten biedak musi przejśc.I ta jego wola życia nieprawdopodobna,niezachwiana.Nigdy się nie poddamy,będziemy walczyć pazurami i pięściami jeśłi trzeba,ale Brajl jest tego wart.byle tylko mnie siły nie opuszczały,bo z tym jest różnie. Moi Kochani wsparcie znowu potrzebne... Jednocześnie czuwajac nad Brajlem myśłe o Orzechowcach i szansie na wygranie karmy.Nie moge pogodzić sie z oszustwami i nieuczciwościa. Tak mnie ta sytuacja poruszyła,ze zdecydowałam się napisać na Forum krakveta w topiku dotyczącym głosowania apel.Oto on: To Brajl-cudem ocalony,niewidomy,okaleczony psiak z Orzechowców. Czy jego towarzysze niedoli dostaną w najbliższych tygodniach jakiś posiłek?To zależy od WAS. Ja zagłosowałam na Orzechowce,choć mam psiaki z różnych schronisk i wiem,ze wszystkie potrzebują pomocy. Głosujcie jak każe Wam serce,ale proszę o jedno:GŁOSUJCIE UCZCIWIE. Zanim ktoś zagłosuje dwukrotnie,niech spojrzy w to co pozostało po oczach Brajla i zda sobie sprawę,że zmniejszajac szansę na życie Orzechowieckich psiaków,okalecza go ponownie.Brajl nie ma oczu,ale widzi sercem.Nie wbijajcie mu nozą w to serce,głosujcie uczciwie. Mam nadzieje,ze jeśłi ktoś ma złe zamiary to jednak ręka mu zadrży na widok Brajla..Wierzę w mojego Psiego Anioła Quote
egradska Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 my tez wierzymy w PSIEGO ANIOŁA:loveu: i czuwamy z dobrą energią, trzymając kciuki za Brajlusia Quote
taxelina Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 w tym wszystkim to jest dobre ze wy walczycie i on tez sie nie poddaje!!! wysylam wam kciuki i usciski Quote
Aga76 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Jak minęła noc? Brajluś, trzymaj się chłopie !!! Quote
albiemu Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 wczoraj gadałam z Edytą, powiedziała że nie może powiedzieć że jest dobrze bo wtedy wszystko się pierniczy więc aby nie zapeszyć użyła słów - nie jest źle - ... Edyciu ręce mi opadły jak przeczytałam że Brajl krwawi, wczoraj jak dzwoniłam było jeszcze wszystko OK i powód do radości. Jak można Ci pomóc? Zadzwonić do dziewczyn czy mogą wyjść z psiakami??? Quote
mysza 1 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Z całej siły trzymam kciuki za zdrowie Brajlusia. Niech te okropne krwotoki się skończą na zawsze a psiak żyje spokojnie, zasłuzył na to. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.