Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ZUZANNA11 napisał(a):
Oj nie Lidan ! :mad:
Mieszkam na wsi, jestem wychowywana na wsi, mam 2 psy, które mieszkają na dworzu i co już jestem sadystą ??? :mad:9 (...)
...i co jestem gorsza, że mieszkam na wsi ??? :mad:

Wybacz ZUZANNA11 :modla: wiadomo, że nie o Ciebie mi chodziło. Wiem, że zdarzają się takie cudne osoby jak Ty, które podziwiam tym bardziej, że "walczą z wiatrakami". Jesteś lepsza i masz dużo trudniej niż osoby mieszkające w mieście.
Staram się pomagać psom, na tyle ile mogę. W okolicy lata 5 bezdomnych psów...jestem sama na 10 tyś. gminę.
A co robi te 9999 osób mieszkających w Twojej wsi? Przypuszczam, że Ci "najlepsi" najczęściej nic nie robią, nie wezmą psa, nie dokarmią bezdomnego, a nawet swojego do weterynarza nie zawiozą i nie konieczniecznie dlatego, że ich na to nie stać. Pracuję z wieloma osobami, w różnym wieku, mieszkającymi na wsi, wiele tych młodszych jest wykształconych.Jedna z dziewczyn "dopuszcza" swoją suczkę bo sąsiad chce mieć takiego ładnego pieska po niej. Druga na sugestię, że suczki można sterylizować (bo suczki to ona w życiu nie weźmie) stwierdziła, że jakby ją ktoś wysterylizował to by go zabiła. Bardzo miły pan w wieku przedemerytalnym z żalem opowiadał, że jego psa potrącił samochód i po dwóch dniach pies pożegnał się ze wszystkim członkami rodziny i umarł. Na pytanie dlaczego nie zawiózł go do wetrynarza zrobił wielkie oczy.
Wiem, że napisałam zbyt ostro i przepraszam wszystkie osoby, które poczuły się urażone.Jednak wiem jak jest na wsi, mamy na wsi działkę,rodzinę i sąsiadów. M.in. miłą sąsiadkę, wykształconą, zaradną, lubiącą psy... Mimo to wyłożyła kiełbasę naszpikowaną trutką na szczury, żeby otruć psy sąsiada, które podbierały jej w nocy kury. Przykładów na traktowanie psów na wsi można podawać w nieksończoność, ale nie ma sensu tego robić, szczególnie na tym forum. Nas to boli i przygnębia, a ci którzy powinni się wstydzić mają to w d... i śmieją nam się w nos :cool3:
"Mieszczuchy" też nie są takie cudowne. Przypuszczam, że 90% psów wywiezionych i porzuconych przy ulicach czy pod lasem :mad: to zasługa miejskich właścicieli psów.
Napisał t_kasiek
no to ślemy pozytywne fluidy też z Krakowa :-)
Ja też! Ja też!:loveu:

Posted

Jasne..Tylko o Brajlusiu i o Brajlusiu..Gwiazdor siem znalazł...:angryy:A juz o mnie to siem nawet nie wspomni..Niesprawiedliwosc jawna na tym świecie i tyle..
Słyszałem,ze mię tu Edytka obczerniała bezczelnie,że niby jestem bandzior jakiś czy cós..Ze niby Brajlowi oko podbiłem..Normalnie nie wytrzymam:mad:..Całkiem przypadkiem na niego wpadłem,a tu od razu afera na cały świat.I jeszcze słyszę,ze bez przerwy wdaję się w bijatyki z Bonką.No to już normalnie zniesławienie nie do popuszczenia..Ja,ja się wdaję?:angryy:Podszedłem bo chciałem powąchać i zobaczyć,czy na pewno świeże żarełko dostała w misce,a ta zołza na mnie z mordą..No to co miałem zrobic?Przecież tej wieluńskiej awanturnicy to sie nie da nic wytłumaczyć,bo zamiast spokojnie wysłuchać,podyskutować,zastanowic się,to ona od razu szczenę pokazuje i wali w łeb..Wariatka normalnie..:angryy:
Zresztą mówię Wam,ja to mam sie coraz gorzej..Wujek Adam moze zaświadczyć jak jestem prześladowany..:-(Co bym nie zrobił to wszystko źle.No faktycznie ostatnio to trochę wiecej gadam,bo przecież ktoś musi w końcu tę hołotę ustawiać:mad:No to od razu rejwach,ze drę mordę,że jestem najgorszy,że trzeba ze mną coś zrobić..:shake:I nawet Wujka Stefana buntuje żeby coś ze mną zrobił,bo rzekomo jestem prowodyrem wszystkich awantur:roll:Ciekawe niby co Wujek ma zrobic,jak z Czortem i Reksiem też nic nie zrobił...:evil_lol:Mówię Wam,ze już dłużej nie wytrzymam..Muszę jakiś tymczas znaleźć,bo inaczej to do psich czubków trafię.Tylko nie wiem gdzie by tu zahaczyć,bo u Juniorskiego remont,to za bardzo się tam nie widze..Jeszcze do sprzątania mnie zagonią,a ja raczej tego nie lubię..:oops:Musze zapytać Korki i Reksia,bo cos ostatnio wspominali,ze u nich w ogródku jakieś ciekawe rzeczy się dzieją..Ale jakby się gdzieś jeszcze tymczas trafił to ja chętnie,pamiętajcie..

Łapa

Prześladowany Bartek

Posted

Oj, Bartusiu, jak dobrze, że jesteś. Jaki z Ciebie sprawiedliwy i samokrytyczny facet. Wiesz, ja Ci wierzę, to wszystko ICH WINA, nie Twoja. :diabloti:

Posted

Lidan napisał(a):
Wybacz ZUZANNA11 :modla: wiadomo, że nie o Ciebie mi chodziło. Wiem, że zdarzają się takie cudne osoby jak Ty, które podziwiam tym bardziej, że "walczą z wiatrakami". Jesteś lepsza i masz dużo trudniej niż osoby mieszkające w mieście.A co robi te 9999 osób mieszkających w Twojej wsi? Przypuszczam, że Ci "najlepsi" najczęściej nic nie robią, nie wezmą psa, nie dokarmią bezdomnego, a nawet swojego do weterynarza nie zawiozą i nie konieczniecznie dlatego, że ich na to nie stać. Pracuję z wieloma osobami, w różnym wieku, mieszkającymi na wsi, wiele tych młodszych jest wykształconych.Jedna z dziewczyn "dopuszcza" swoją suczkę bo sąsiad chce mieć takiego ładnego pieska po niej. Druga na sugestię, że suczki można sterylizować (bo suczki to ona w życiu nie weźmie) stwierdziła, że jakby ją ktoś wysterylizował to by go zabiła. Bardzo miły pan w wieku przedemerytalnym z żalem opowiadał, że jego psa potrącił samochód i po dwóch dniach pies pożegnał się ze wszystkim członkami rodziny i umarł. Na pytanie dlaczego nie zawiózł go do wetrynarza zrobił wielkie oczy.
Wiem, że napisałam zbyt ostro i przepraszam wszystkie osoby, które poczuły się urażone.Jednak wiem jak jest na wsi, mamy na wsi działkę,rodzinę i sąsiadów. M.in. miłą sąsiadkę, wykształconą, zaradną, lubiącą psy... Mimo to wyłożyła kiełbasę naszpikowaną trutką na szczury, żeby otruć psy sąsiada, które podbierały jej w nocy kury. Przykładów na traktowanie psów na wsi można podawać w nieksończoność, ale nie ma sensu tego robić, szczególnie na tym forum. Nas to boli i przygnębia, a ci którzy powinni się wstydzić mają to w d... i śmieją nam się w nos :cool3:
"Mieszczuchy" też nie są takie cudowne. Przypuszczam, że 90% psów wywiezionych i porzuconych przy ulicach czy pod lasem :mad: to zasługa miejskich właścicieli psów.


Ciotka -> nie ma za co przepraszać ! :razz:

Rozumiem was, bardzo dobrze.

Mnie często poprostu zniewala spojrzenie na świat niektórych ludzi. :mad:

'Dziewczyno, po co się martwisz tym kundlem. Nawet jak mu znajdzisz dom, to po co. Jutro ktoś wyrzuci następnego pchlarza i co...Tego nie zmienisz'

Albo...

'Co za darmozjad, kundel śmierdzi i tyle.Z krowy jest mleko, z kur jajka, a z psa ?'


...ale ja mam swoje motto którego się trzymam :

'Całego świata nie zmienisz, ale możesz choć trochę...

...a trochę to wiecej niż cały świat'

:)

Posted

No, no...... Bartuś i Brajluś tak bliziutko..... Chyba Bartek z tym tymczasem przesadziłeś..... :D:D:D Gdzieżby lepiej Ci było? Pozdrówka dla Edytki i BBBBB !



Ciekawe na co czekamy? Na MICHY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...