SZPiLKA23 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Dziekujemy Edyto, trzymam kiuki za Brajla i za was bedzie dobrze .... Quote
Poker Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 jednak szkoda,że nie pojechał wczoraj,byłoby widać na gorąco skąd się leje.Podawajcie Arnikę cały czas,co 2-3 min łyżeczkę rozpuszczonych 5 kulek w 100 mililitrach wody. Quote
Poker Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 myślę ,że Orzechowce wygrają.Jest duża przewaga głosów. Quote
al-ka Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Poker napisał(a):jednak szkoda,że nie pojechał wczoraj,byłoby widać na gorąco skąd się leje.Podawajcie Arnikę cały czas,co 2-3 min łyżeczkę rozpuszczonych 5 kulek w 100 mililitrach wody. Sorry,w 100ml? 100ml to pół szklanki! Łyżeczka od herbaty(taka klasyczna) ma ok.5ml Quote
Poker Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 nie ma co sorry,właśnie tak sie podaje,trochę sie znam na tym ;) Quote
Becia66 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Brajluś trzymaj sie !!! Niech to sie już wreszczie skończy, ileż można ???:-( Bądż silny piesku, wszyscy cie kochamy bardzo...:calus: Quote
fizia Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Musi być dobrze!! Ja tu często sobie spoglądam na Brajlusia i ciepło o Nim myślę - kartka z Jego zdjęciem, która otrzymałam stoi koło mojego biurka. Quote
Monia70 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Ojjjjjjjjjj Brajluniu, słonko nasze ukochane :-(Znów krew..... Trzymam kciuki!!!! Najmocniej jak umiem! Quote
Kazoo Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 al-ka napisał(a):Sorry,w 100ml? 100ml to pół szklanki! Łyżeczka od herbaty(taka klasyczna) ma ok.5ml Pokerowi chodzi na pewno o to, że trzeba rozpuścić 5 kulek w 100ml i podawać tego specyfiku i łyżkę od herbaty co 2-3 minuty. Mam nadzieję, że Brajlowi szybko przejdzie i już nic takiego się nie wydarzy więcej. Łap Edytko za listę pomocnych nazwisk, którą dostałaś od Albiemu i wykręcaj numery :) Quote
maciaszek Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Ja niestety nadal nie mogę za bardzo pomóc :(. Quote
egradska Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 tyle godzin bez wiadomości:shake: oby to znaczyło, że wszyscy odpoczywają po złych przeżyciach... Albiemu, ja Cie prosze, zmien ten tytuł, żeby nie był taką samospełniającą się przepowiednią Quote
BajkaB Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Moi Kochani.. Dziękujemy za wszystkie dobre słowa,ciepłe myśli i trzymanie kciuków. Przepraszam od razu za długie milczenie,ale naprawde ostatnio siły fizyczne jakoś mnie opuszczają szybko ,a wydarzeń jest mnóstwo.Po prostu padłam po nieprzespanej nocy.Przy czym najbardziej wykańcza mnie stres,sam wysiłek,praca fizyczna nie jest takim problemem.Kocham Brajla i cokolwiek się dziej przezywam to bardzo źle. .Do tego chyba jakas wiosna się zbliza,bo odczuwam nadmierne zmęczenie,zawroty głowy,ocieżałosć. No ale dość użalania nad sobą,bo najważniejszy Brajl.Krwotok opanowany.Resztki krwawienia skończyły się po porannym spacerze.Chłopak na szczęście nie stracił za dużo krwi i nie opadł z sił. Apetyt dopisuje mu jak zawsze,a energii to ma chyba za dziesięć ON-ków.3 godziny po opanowaniu krwotoku dał pokaz swoich możliwości. Najpierw pobił na łeb Bartka przez godzinę drąc mordę w samochodzie.Z samochodu wypruł z prędkością światła prawie wyrywając mi rękę ze stawu,a następnie podcinając nogi,co skończyło się sie dla mnie zaliczeniem gleby i to w najbardziej błotnistym miejscu w okolicy.Kiedy w końcu Włodkowi udało się go wepchać z powrotem do bagażnika,zabrał się do demolowania auta usiłując wyrwać kratkę rozdzielającą. Sytuacja została opanowana tylko dzięki...Juniorskiemu!Ale o tym,to już opowie Bartek! Wygląda na to,ze najbardziej słaba i poszkodowana to jestem ja. A mówiac poważnie Kochani,to musze przerwac w tej chwili pisanie,bo mam takie zawroty głowy,ze zaczynam potrójnie widzieć. Mam nadzieje,ze przejdzie i jeszcze coś skrobnę,jeśłi nie to jutro. Quote
maggiejan Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Dobrze, że Brajlusiowi poprawiło się, oby tych krwotoków jak najmniej,a najlepiej wcale... Edytko, chyba na krótkie wakacje nie ma szans:roll:, chociaż bardzo przydałyby się... Quote
tomcug Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Wieści wspaniałe, chociaż Ty, Edytko potrzebujesz odpoczynku. Skąd Brajl bierze tyle energii? Quote
Evelin Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Już nie wiem kto najbardziej kciukasów porzebuje... Za Was.... Quote
SZPiLKA23 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 dobrze ze krwawinie sie tak szybko skonczyło... koniecznie trzeba zrobic badania i dowiedziec sie o przyczyny.... Quote
Poker Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Kazoo napisał(a):Pokerowi chodzi na pewno o to, że trzeba rozpuścić 5 kulek w 100ml i podawać tego specyfiku i łyżkę od herbaty co 2-3 minuty. :) Kazoo,dokładnie tak, o to mi chodziło :evil_lol: Quote
BajkaB Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 No własnie chcę podziękować Pokerkowi(a raczej Pokerkowej) za rady.Podawałam cała noc kuleczki,z tym,ze przyznam się,ze nie rozpuściałm ich ,tylko pchałam do pychola co godzinkę po 5.Byłam taka znowu zestresowana i ogłupiona,ze już nawet nie czytałam,co mi napisałaś o dawkowaniu.Najważniejsze,zę wszystko razem pomogło. Nie wiem też czy dalej mam Brajlowi dawać kuleczki czy już nie? I moze mnie by sie coś przydało,bo coraz gorzej sie czuję. Co do badania,to Zbyszek ma rację.Gdyby Brajl dostał krwotoku w drodze to tragedia,tym bardziej,ze krwotok nastapił po południu,a wiec już byłby w drodze powrotnej.Poza tym bardzo zalezy mi na Dopplerze,a wczoraj tego badania na pewno by mu nie zrobili.Drugi raz go wozić,to i straszny wysiłek dla niego i kolejne koszty,a do tej pory leczenie i badania naprawdę majatek pochłaniają. Teraz trzymamy kciuki za zwyciestwo Orzechowców.:multi: Quote
Bila Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 A miałaś się położyć:cool3:. Co do Orzechowców, to była pełna mobilizacja:loveu:i na Dogo i na Owczarku:loveu: Quote
Kazoo Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Dobrze wiedzieć, że Brajlowi już przeszło to krwawienie. Co do Krakvetu, to urokowi Bartka nie sposób się oprzeć, toteż wszyscy załapali za klawiatury i myszki i pospieszyli oddać głosy w słusznej sprawie kierując się radą naszego pisarza B. :D Quote
Poker Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Bajko,jaka liczba jest przy Arnice? Phosporus podawajcie codziennie 2X po 3 kulki cały czas,a Arnikę w czasie krwotoku co 2 -3 min.po 3 kulki albo po łyzeczce z wody ,jak pisałam poprzednio.Jak jest Wam wygodnie. Quote
BajkaB Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Muszę Wam pokazać mojego Anioła.Mimo późnej pory nie moge się oprzeć.Czyż Brajl nie pięknieje mimo tak cięzkiej choroby? Quote
Wiedźma Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 On jest przepiękny - przepięknisty! Ale wydaje mi się czy nastąpiło takie zmęczenie materiału, że pomimo umordowania nie możesz zasnąć, hm? Spokojnego dnia życzę: tego i wszystkich kolejnych. A skoro jestem dzisiaj pierwsza (nie ma to jak w porę ustawić się w kolejce!), to na pewno załapię się na głaski dla Brajlusia oraz wzmacniające cmoki dla Was :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.