Lintie Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Edytko, jesteśmy z Tobą i całym stadkiem. :calus: Mokry całus od mojej jednookiej owczarki ;) Quote
madziorna Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Brajlusiu, jak się czujesz dzisiaj? Edytka, Włodek... były jakieś szanse na odpoczynek?... Quote
tylko psy Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Edytko lub Bartku napiszcie coś. Jak się czuje Brajluś? Quote
BajkaB Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Wiesz co Junior?Ja to ci chyba facjatę obiję..Dziwisz sie,zę masz 6 lat,a ja cię od szczyla wyzywam..A jak ja mam nie wyzywac,jak mnie już łapy opadają i ogon jak czytam niektóre twoje wiadomosci.. Ty wiesz co ty narobiłeś znowu?Musiałem kurna napisac o tym,no,tym odchudzaniu?Jak moja Edytka to przeczytała to zaraz się rzuciła do garderoby.Zamknęła się tam i mówię ci..horror.Nie wiem co się tam dokłądnie działo,ale staliśmy pod drzwiami tej garderoby i normalnie szczęki nam opadły..Dziwne to było,bo Edytka mówiła cały czas,a własciwie to,ten tego,trudno ,,mowa ,,nazwać,a przecież sama wlazła do tej garderoby?To na kogo u licha ona tak wyzywała?No i po godzinie w końcu otworzyła drzwi i wylazła cała czerwona,zasapana,a zła..I wiesz co?Prawie jej nie było widać tyle ciuchów wynosiła.Potem położyła to wszystko na kanapie i zaczęła coś mamrotać,ze jakieś ostatnio te materiały felerne są,bo wszystko się kurczy,nawet jak wisi..No a potem jeszcze poleciała po siąsiadkę i przyprowadziła ją,żeby sobie zabrała te ciasne,oj sorki,skurczone ciuchy.Mówię ci Juniorski,aż miło było patrzeć jak ta sąsiadka się cieszyła,normalnie aż podskakiwała z radości.Powiedziała,ze da córce,bo córka ma czworo dzieci i bardzo jej cięzko,a sobie też coś weźmie,bo ostatnio to nic kupić nie moze bo pracę straciła,a maż na rencie.I powiem ci,zę chyba tej sąsiadce ogonem dodatkowo pomacham i łapę podam,bo Edytce się humor poprawił,ze komuś tak się przydadzą te skurczone ciuchy.A jeszcze ta Jadzia(bo jej Jadzia jest) powiedziała,ze ona za to posprzata nam mieszkanie..No to dopiero się Edytka ucieszyła.Powiedziała,ze bardzo jej to pomocne bedzie,tylko musi tę hołotę wywieźć z domu..Tak myśłe i myśle od wczoraj i zupełnie nie wiem o kim ona mówiła..Nie wiecie czasem? Jedno jest niedobrze,ze teraz Edytka chodzi i lamentuje,ze nie ma się kompletnie w co ubrac ,bo trzy czwarte rzeczy małe było,a nowych kupić nie moze,bo musi mieć kaśe na leczenie nas i na paliwo,zeby na spacerki nas wozić..No i słusznie myśłi.Po co jej jakieś nowe szmaty,jak ona bez przerwy z nami jest.A jak ze spacerku wracamy to wygląda jeszcze gorzej niż my..To ostatecznie jak koniecznie coś chce to mozę w szmateksie kupić,nie?No na szczęście,ze Edytka o odchudzaniu nie mówi,bo to zwykle sie dla mnie źle kończyłoOna się odchudzała,a ja byłem na diecie głodowej..Edytka to nie je tak dużó,ale bidula jest po operacjach i bierze,te,no...hor..,no teeee,horrory,chyba,czy tak jakoś..Pewnie,ze horrory,skoro tak tyje,,No i jeszcze coś słyszałem o jakimś cukrze,czy cukrówce,nie wiem dokładnie,bo włąsnie spałem na tym uchu co lepiej słyszę. No i jeszcze powiem wam kumpele i kumple,ze na tym Forum,to naprawde są suuuper ludziska i psiaki..Wczorewj nasz Włodzio wyjechał na 2 dni i Edytka była sama z nami.I wiecie co?Wieczorem przyszła Ania od Sary i Monika od Venuski i wyprowadziły nas wszystkie na siku!!!Ależ Edytka się cieszyłą,bo strasznie zmęczona była.. A raniutko też Ania przyszła i razem z Edytką wyszłąWprawdzie było okropnie wcześnie i pobudkę nam zrobiły,ale trudno.Brajl to juz bardzo chcial wyjsc,bo on teraz biedak często siku robi i nawet posikuje w domu,bo po tej operacji to jeszcze ma parcie..Wiem jak to jest,bo mnie tez jajki wycieli i też mi cieżo było. To ty Junior też jajek nie masz?No popatrz jakie te nasze babska są wredne..Ty to chociaż jeden jesteś,ale u nas to tylko Włodzio z jajkami został,bo reszta to ma wszystko powycinane..Ja nie wiem czy on ze strachu nie wyjechał na te 2 dni,bo Edytka to ma różne pomysły... A teraz to kończe,bo pęcherz mi mówi,zę pora na spacer sie zbliża,a o tej porze to Edytka nas wywozi na fajne bieganka. No,to lecę sie ubierać i juz mi Juniorski trochę nerwy na ciebie przeszły.. Mordo ty moja:łapa ,a dla wszystkich merdanko Bartek Quote
maggiejan Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Dobrze, że skrobnąłeś coś Bartusiu, bo to znak, że u Was polepszyło się...!:multi: Quote
Monia70 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Bartek !!!!!!!!!!!!!!! Nareszcie jesteś chlopie :multi::multi::multi:i tryskasz humorem nawet i niezbyt dzis narzekasz;) Wiesz, szepnij na ucho Edytce,że my kobiety, to tak prawie wszystkie mamy z tymi szafami i wąskimi szmatkami co na siebie wkładać mamy:roll:.Ze to nie jej jednej ciszki kurczą się wisząc wszafie. I powiedz, że na mojej wsi spacerki z psami to w dresach i buciorkach domowych najlepiej .Wtedy to żadne błota i mokre trawy nie straszne. Kocham Cie Bartecki :loveu: A dla Brajlusia to teraz wiele wyrozumiałości musicie miec , póki te rany po jajeczne sie nie wygoją pożądnie !!!! Quote
taxelina Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Trzymam kciuki za zdrowie!!! Bartek - to nawet do nas do Szwecji dotarlo... Quote
tylko psy Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Bardzo się ciesze Bartusiu, że coś nam napisałeś:) Quote
Kanzaj Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Wybaczcie offa, ale tu tyle dobrych dusz: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9336304#post9336304 Quote
BajkaB Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 To ja szybko wam odpowiem,bo Edytka dzisiaj kąśliwa jak pszczoła popularna..Wczoraj pościel prała i przebierała,bo Bajka znowu nasikała,a dzisiaj rano znowu musiła przebierać,bo wczoraj Bonka po powrocie z ostatniego spacerku wskoczyła do ukochanego Pańcia.....I tak sie cieszyłą,zę Włodzio wrócił,ze po całym łózku tańczyła..A akurat takie fajne błotko było w ogrodzie Cioci Małgosi...Nie bedę cytował co Edytka dziś mówiła,bo normalnie ze wstydu to mnie łapy pieką A co do Brajlowych jajec,to powiem ci Juniorski,ze ten nasz nowy szef to jakiś jest dziwny..No bo normalny pies,to stara sie natychmiast wenflon wyjąc,niteczki powyciągac,albo chociaż ranę polizać porządnie..A ten nic.No mówię ci kompletnie nic.Je,śpi,siedzi,na spacerki chodzi i wogóle go nie interesują dodatki na ciele.No sam powiedz,normalny jest?Edytka wprawdzie mówi,zę to Psi Anioł i coś mi się wydaje,zę chyba tak jest..Bo wyobraź sobie,ze on to nawet daje sobie bez protesu łapy wycierać,futro czesać i uszy czyścićWidziałeś kiedy coś takiego?I nie skarży się,ze mu jajki zabrali Tora ,nie wiem czy ja cię pocieszę,ale musze powiedzieć dla mojego czystego,psiego sumienia..To,ze ty jajek nie znalazłaś,to nie znaczy,zę nie mogą ci tego i owego powycinać..Bo wiesz,ja tam na tych babskich klejnotach sie nie znam,ale wiem,ze naszej Bonce,Bajce i Ciri to je powycinali....To ja ci radzę piszcz,wrzeszcz,lamentuj jak się do ciebie Pańcia zabiera,bo to moze jakas podpucha być,a zamiary to mają podstępne..Juz ja znam te dwułapy ja własny ogon Acha i powiem jeszcze do Dżoki:twój Tomek to i tak jest do rzeczy,bo moja to nas w niedzileę wywlokłą na spacer o 6,30 ranoI to ma być przyjemnośc?Ciemno,zimno,mokro..Wariatka normalnie.. Na razie kończe,bo pora wyzerki sie zbliża i jak Edytka poczyta wczesniej co napisałem,to jeszcze michy mi nie wyda.. Łapa Bartek Quote
maciaszek Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 tomcug napisał(a):Cudowne opowieści :loveu:Prawda :)? Zawsze z ogromną przyjemnością je czytam! Quote
Bila Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 No żeby nawet welflona nie wyjąć?:crazyeye::evil_lol: Quote
maggiejan Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Widzę, Bartusiu, że po troszku zaczynasz doceniać Brajlusia....;) Quote
Izis Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Oj jak miło Bartusia poczytać znów :-) Bartusiu czy Ty wiesz, że Wilka już w domku jest a Uszka na leczeniu (domek na nią czeka i to wspaniały). Ten Brajlusiowy ONkowy Anioł to musiał być ostatnio bardzo zajęty :-) Koniecznie szepnij o Uszcze Edytce, bo ostatnio u Wilki pytała komu Uszkę ;-) to jeszcze Pani od Uszki zawału dostanie, że jej Uszkę chcą sprzed nosa zwinąć ;-) A i Brajlusia pilnuj dzielnie bo wiesz jak to się mówie, że "szanuj szefa swego możesz mieć gorszego" ;-) Quote
Goldenka 02 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Bartuś!!! Naraszcie jesteś! Jak miło. :) Mam wrażenie że coraz bardziej lubisz Brajla! :) O to chodzi, jestes super !!!! Quote
Kazoo Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 I tak trzymać :) Nie wspominasz nic Bartku o tej dziwnej dolegliwości skórnej, która ponoć dopadła ciebie i pozostałych członków stadka. Czyżby znaczyło to, że już wszystko wróciło do normy? Mam nadzieję, że tak, bo Edytka i Włodek będą wreszcie mogli porządnie wypocząć :). I przypadkiem proszę mi nie myśleć, że jak już odpoczną, to problemy mogą wrócić. Co to, to nie. Wszystko ma być w jak najlepszym porządku :) Quote
tylko psy Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Kazoo napisał(a):I tak trzymać :) Wszystko ma być w jak najlepszym porządku :) To samo chciałam napisać:) dużo dużo zdrowia! Quote
mysza 1 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Tak, duzo zdrówka dla Brajlusia i całej Rodzinki.:loveu: Quote
tylko psy Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Edytko lub Bartusiu co u Was słychać? Quote
Kazoo Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Pewnie Bartek znowu coś narozrabiał ;) i zaraz będzie się rozpisywał, jak to mu się oberwało od Edytki :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.