doddy Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Beate bedziemy musieli na bazarek wystawic. Moze ktos sie nad nia zlituje, albo przynajmniej zasili jakis szczytny cel :loveu: Beata masz przerabane, ze nie chcesz bym Cie adoptowala. :evil_lol: Przecie Cie nie otruje :lol: Quote
ruda76 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 [quote name='doddy']Beate bedziemy musieli na bazarek wystawic. Moze ktos sie nad nia zlituje, albo przynajmniej zasili jakis szczytny cel :loveu: quote] a ja do Beaty dołożę gratisik:eviltong: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100563 Quote
dariaopole Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 doddy napisał(a): Beata masz przerabane, ze nie chcesz bym Cie adoptowala. :evil_lol: Przecie Cie nie otruje :lol: no nigdy nic nie wiadomo, no bo w sumie skąd Jasiek ma taką sraczkę ? :evil_lol: Quote
doddy Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Jasio to dostaje Royal Canina. Wiec ma najlepiej w moim domu. Beata juz pewnie by wolala RC niz to co ja jadam :p Ona nie moze sluchac mojego jadlospisu. :oops: :evil_lol: Quote
dariaopole Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 doddy napisał(a):Jasio to dostaje Royal Canina. Wiec ma najlepiej w moim domu. Beata juz pewnie by wolala RC niz to co ja jadam :p Ona nie moze sluchac mojego jadlospisu. :oops: :evil_lol: to zdradź ciotka co ty jadasz na przykład ,niech wiem czym Beata gardzi :evil_lol: Quote
ruda76 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Beata_Dorobczyńska napisał(a):Wiesz co Ruda , własnie wyobrazilam sobie chuda kobiete z osikowym kołkiem w piersi, fantastyczne :diabloti: mnie to chyba nie dotyczy:laugh2_2: Quote
dariaopole Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 ruda76 napisał(a):mnie to chyba nie dotyczy:laugh2_2: Ciebie pewnie nie bo Beata Cie lubi i z tobą rozmawia :diabloti: Quote
doddy Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Np. potrafie miec zachciewajke na: surowke z pora, z jajecznica z wedlinka i sliwkami, dopchac pomaranczem a pozniej surowka z czerwonej kapusty.... Quote
andzia69 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 doddy napisał(a):Np. potrafie miec zachciewajke na: surowke z pora, z jajecznica z wedlinka i sliwkami, dopchac pomaranczem a pozniej surowka z czerwonej kapusty.... i takiego jadlospisu nasza Becia jesć nie chce???? pychota przecież!:evil_lol::evil_lol: a z tym kolkiem w piersi to chyba mnie widziala...ino ja nie chuda:eviltong: Quote
dariaopole Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 doddy napisał(a):Np. potrafie miec zachciewajke na: surowke z pora, z jajecznica z wedlinka i sliwkami, dopchac pomaranczem a pozniej surowka z czerwonej kapusty.... no i rewelacja :evil_lol:, ja też często jem wszystko ze wszystkim. Nie mam czasu na gotowanie:shake: jajecznicy ze sliwkami jeszcze nie jadłam Quote
doddy Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Ja tez nie gotuje :) Jadam u mamusi (dobrze, ze mam do niej blisko) albo na miescie. A skad ta dieta - bo jem to co jest tylko w nienormalnej konfiguracji. Quote
ruda76 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 ruda76 napisał(a):mnie to chyba nie dotyczy:laugh2_2: bo ja chuda nie jestem:eviltong::eviltong: Quote
dariaopole Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 ruda76 napisał(a):bo ja chuda nie jestem:eviltong::eviltong: tak tak ruda jesteś strasznie gruba i ważysz pewnie aż 50 kilo :evil_lol: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Wiadomo kto jest chudy więc sie nie przekrzykujcie , hihihihi No własnie , chodziło o ta dietę . Doddy je to czego ja nie jem a ja jem to czego ona nie je, np. serek wiejsci, nalesniki z serkiem, serek ze szczypiorkiem, serek z ogorkiem itp. Poza tym ja na łóżku juz sie nie zmieszcze a wiadomym jest, ze psy maja pierwszeństwo. Ruda, plecak ma poj. 20 lit , to troche za malo jak na gratisik do mnie :diabloti: Quote
doddy Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Beata - moze sie uda na wcisk Twojego 1 buta w plecak zapakowac :p Quote
Beata_Dorobczyńska Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Idę wystrugać drugi kołek osikowy , tym razem dobrze go zaostrzę , jutro nie bedziesz miała problemów z zakwasami . Quote
doddy Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 I dobrze!!! Strugaj tylko dobrze to moze i glod mi minie... A mam ochote na makaron z LDL. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Wyslij ksiecia to mu dam i sobie zrobisz :) Quote
doddy Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Nie mam ksiecia :placz::placz::placz: Dopiero sobie szukam. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Mozesz zadzwonic do bordowego ale nie wiem czy sie uda bo w sobote byl w Slomczynie z blond wenus ( nowka sztuka ale pewnie smigana ) . Reszta by phone. Quote
doddy Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Jemu to do ksiecia to milionow lat swietlnych brakuje :p Ooo znowu przecietna blondynka z mozgiem jaszczurki? :evil_lol: Normalnie mojego brata nie da sie nie lubic :loveu: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 własnie zachwywal sie jak ksiaze, on jadl i siedzial , ona chciala cos zjesc na siedzaco ale miejsc nie bylo . No i z obstawa byl czyli ochranial go najglupszy z glupich czyli Shrek ( bez najglupszej , moze sie obrazila za blond wenus ) . Zmien brata bo ten sie nie nadaje nawet na rodzine. Quote
doddy Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Przecie to rodzina iscie jak z bajki :diabloti: :ghost_2::ghost_2::ghost_2::ghost_2: A ona to ma mozg jaszczurki chiba, ze nie usiadla po prostu na nim... Quote
Beata_Dorobczyńska Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Jak to bajka to przestań czytać horrory . Nie wiem jaki ma mozg ale ja bym na pewno dala sobie rade i ani on ani Shrek by nie siedzieli. Pewnie wyciagnieta z jakiegos klubu na chwile. Quote
doddy Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 Jasio jest gotowy do adopcji. Po dlugich bojach w ratowaniu Jasia, w koncu moge z czystym sumieniem napisac, ze Jasio zdrowy jak ryba szuka domu. Pewnie bedzie mi bardzo ciezko sie z nim rozstac bo tyle co lez przez niego stracilam i nerw to dawno mi nikt nie przyspozyl... Jasia udalo sie uratowac i to upewnia mnie, ze nawet w beznadziejne przypadki trzeba wierzyc. Jas jest zdrowy, wazy 4,5kg i dzis zostal w koncu zaszczepiony! Teraz rosnie w oczach wzwyz i wszez co dnia. Dostaje RC Babydog i nie ma rozwolnienia. Jest wesoly, gryzie wszystko, ciagle biega, zachowuje sie w koncu jak szczeniak! Kilka zdjec, choc jakos nie umiem go normalnie obfocic bo wyglada pokracznie na fotkach... Tego zdjecia nie chcialam wczesniej publikowac... Ale niech ono dodaje Wam wiary w beznadziejne przypadki: A tak wyglada teraz Jasio: Po co inwestowac w zabawki? Zainwestuj w psa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.