Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gosia juz skonczyla leczenie i powoli rozgladamy sie za super domkiem!

Co do Jasia - 3 dni nie jadl i codziennie daje strasznie w kosc, bo od czasu operacji chodzi i szuka jedzenia - zarowno tego co na codzien jest jadalne, jak i nie jest... Zjadl by konia z kopytami zapewne.

Codziennie dostaje kroplowki, dzis tylko podskorne bo juz nie mozna mu sie wbic w zadna zyle.
Wieczorkiem dostanie siemienia - zobaczymy czy bedzie wymiotowac + kroploweczke :evil_lol:

Jutro jak bedzie ok to kleik. A pojutrze puszeczka RC dla glutow na rekonwalescencji (czego to juz nie wymysla... ale dobrze bo nie bede musiala gotowac).

  • Replies 277
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Obie jestesmy duuze :evil_lol: Swoja droga to dieta by mi sie przydala :roll: Ciekawe co by bylo jakby czlowiek zyl na samych kroplowkach :cool1: Zaraz pewnie Beata D. mnie oswieci.

Co do Jasia - kisiel z siemienia zjedzony i pawia brak :multi:
Za godzine nastepna dawka ;)

Posted

Beatko no kiedys czas zaczac. Ja juz tluszczyk zgromadzilam wczesniej bo teraz to jestem w letargu zimowym.

W trasy nie jezdze, bo nikt mnie nie kocha i nie chce jezdzic wiec sikac moge w domu jak na dobrego gospodarza przystalo.

Co do Jasia, dzis byla piekna kupa!
Jutro dostanie 1 raz puszeczke do jedzenia oprocz kleiku i ciekawe co bedzie... Oby normalna kupa :evil_lol:

Posted

To poczekaj na mnie do wiosny bo teraz to ja marzne i nie bede się odchudzać a poza tym to na wiosne może ktos nas pokocha - byleby nie była to jedna osoba bo będzie ciężko sie podzielić.
Ostroznie z puszka , wiecej kleiku a puszki malutko.

Dzielny malutki Jaś :)

ps. wiesz co może on miał dużo gazów i dzieki operacji się odkorkował.

Posted

Jak pokocha nas blondyn to moge Ci go oddac bo ja blondynow nie lubie ;)


Dr Krzys ma rece ktore lecza i tyle :eviltong:
A tak serio to sie dokumentnie Jasio przeczyscil, potem przeplukal, potem dostala maaase lekow i odzyl.
Moze doszedl biedak do wniosku, ze lepiej sie dzwignie bo i tak mu umrzec nie dam ;)
Oplacilo sie! Jak na razie wszystko idzie ku lepszemu.

Bedziemy postepowac wedlug przepisu Pani Dyrektor. Duuzo kleiku, malo puszki.

Posted

kochaniutkie proszę Was nie odchudzajcie się , wszystkie moje koleżanki co się odchudzają to na mózg im siada, a brak pokarmu wpływa źle na produkcję szarych komórek :diabloti:
gdzie nowe fotki zdrowiejącego jasia ???

Posted

Blondyna mozemy na "Bazarku" wystawic, tylko nie jestem pewna czy ktos by licytowal jak nie bedzie ani przystojny, ani madry, ani zabawny, ani np. "zlota raczka"...
Bedziemy musialy bardzo poszukac...

Mysle, ze wiecej beda warte jakiekolwiek rzeczy materialne niz sam blondyn. Zreszta obawiam sie, czy nie zamkna nas za handel zywym towarem.

Co do opisu kupki nie wiem czy Ci opowiem to "przezycie Jasia"...
Jak Ci nie opisze, to bedziesz bardziej wkurzona, co za tym idzie bedziesz ladniejsza, a w dalszej kolejnosci bardziej sie spodobasz swojej "drugiej polowie jablka".


Daria, mowisz ze szare komorki nam zanikna... Ja jestem blondynka, wiec inteligencje mam sztuczna. To Beata musi czekac na rozwoj techniki, wiec ona sie odchudzac bedzie od wiosny. Nadzieja matka glupich, ze mysli ze technika taka szybka w naszym kraju.

Zdrowiejacy Jasio pokazuje sie tylko osobiscie i wlasnie idzie na wizytacje do Doktora.

Posted

Blondyna wystawimy z kartka " przygarnij mnie " i malutkim podpisem na dole " reklamacji nie przyjmuje sie , zwrotów tym bardziej ".

Nie wiem co Ty z tym złoszczeniem sie i pieknością , znowu coś Ci się pomyliło . To na pewno nie było o mnie , pewnie to Ciebie dotyczy ale boisz sie przyznać .

Kupka Jasia w tej chwili jest sprawą publiczną i Jaś musi sie z tym pogodzić .

Jak wrócisz to proszę zaraportuj jak było ,

Posted

Jasio musi wyrazic zgode na publiczne pisanie o nim. Pogadam z nim po wizycie o tym..

O zlosci i pieknosci - oczywiscie chodzi o Ciebie, tylko odwracasz kota ogonem, bo zachodzisz w glowe o co chosji...

Posted

doddy napisał(a):
Blondyna mozemy na "Bazarku" wystawic, tylko nie jestem pewna czy ktos by licytowal jak nie bedzie ani przystojny, ani madry, ani zabawny, ani np. "zlota raczka"...
Bedziemy musialy bardzo poszukac...

Daria, mowisz ze szare komorki nam zanikna... Ja jestem blondynka, wiec inteligencje mam sztuczna.


szukajcie szukajcie i do tego takiego co nie trzeba go za bardzo motywować do działania, mój jest zdolny ,złota rączka ale za to oporny jeśli chodzi o robotę :angryy:

doddy a ty kochaniutka nie oceniaj się tak srogo . Teraz w modzie zresztą nie jest odchudzanie a zdrowa żywność :evil_lol:

a Jasieńka się nawet nie pytaj o zgodę , nie dowie się :diabloti:

Posted

Kochaniutka ten temat jest bardzo poczytny :evil_lol:
Musimy czesciej pisac o blondynach :eviltong:
Pozdrawiam Kasie z Wroclawia, ktora juz wie zeby szukac sposnora bruneta :loveu:

Co do odchudzania... Hmmm Wlasnie jem Nacho Chipsy :lol:

Dziekuje forum DDB za pomoc finansowa dla Jasienka i Malgoni. :loveu:

Posted

Oj to nasza Kasia z Wroclawia będzie miala truuudne zadanie do zrobienia:cool3:

Dwóch brunetow - a na dodatek z pelnym portfelem - fiu, fiu!!!!

Może dam ogloszenie do anonsow?:evil_lol:

Posted

Andzia, Ty nie czytasz, ja nie pisałam nic o portfelu chociaż ............ kurtke na zime potrzebuje a blondyn powiedział, ze to w sklepie Peek sie kupuje a to podobno jakis drogi sklep .
Dobra, to dla Doddy z grubym portfelem a dla mnie z takim na drobne wydatki :)

Posted

Oj Beatka - ja czytam, czytam - doddy pisala o sponsorze brunecie - to jak ma być sponsorem jak będzie mial pustą kieszeń!?:eviltong: no chyba,że ma ręce, ktore leczą:evil_lol: A i tobie na cholerę taki, ktory będzie od ciebie wyciągał????

Posted

Ode mnie Andzia to już sie nie da wyciągnąc , już przerabiałam ten numer i dwa razy do tej samej wody nie wchodze.
Ale nie musi mieć grubego portfela , może mieć na drobne i błagam .... troche rozumku bo czasem lubie porozmawiać .
Kasiu, przepraszam, ze tak wysoko stawiam poprzeczkę .

Posted

KasiaK wlaśnie mi przeslala wiadomosć:evil_lol::evil_lol::

Rozpoczęłam wstępna selekcję sponsorów dla Cioteczki Doddy. Tylko nie znam jeszcze wszystkich parametrów.
Oto pierwszy egzemplarz - na wzór.



i jak?????

Posted

Takich gazetowych to nie , Doddy się zanudzi . Myślisz, ze ma pełny portfel ??? I pije kawę z papierowego kubka ?


ps. jak dla mnie z wygladu cool tylko nie wiem co mieszka w srodku, musiałabym psa przepytać :diabloti:

ps2. Nie wiem czy Doddy nie wolałabym tego samochodu co jest na drugim planie.

ps3. dobrze, ze to wzór bo z tego co pamietam to on jest zonaty i w dodatku prywatnie calkiem niezle rozrabia :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...