wandul 66 Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Patsi przywiozła dzisiaj bezdomnego kocurka , no - kocurzysko , dokarmiane w centrum Bytomia , piekny kocur , niestety niekastrowany , do tego ma olbrzymią przepukilnę pępkową , wielkości mandarynki!!!! Siedzi w pokoju z maluchami , jedyne miejsce , jakie mogłam mu dać , choc boję się o los maluchów . Nigdy nie prosze o pomoc ale teraz proszę . Tymczas dla niego potrzebny i pomoc w uzbieraniu kasy na kastrację i operację przepukliny !!!! Quote
Tweety Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 dasz fotkę? łącznie z tą przepukliną? W kastracji i tej operacji pomożemy, bo na bytomskie kociuchy "uzbierała" na allegro maleńka Milusia, która nie przeżyła:-( Quote
halbina Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Wanda... jak on reaguje na psy?... tylko z ciekawości pytam... Mogę pożyczyć kennel... ale on jest duży i stoi w pokoju dużym, do małego się nie mieści u mnie... Quote
wandul 66 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 fotki narazie nie będzie , Patsi nie miała aparatu . Co do reakcji na psy nie wiem , choć wolnozyjący kot raczej zawsze reaguje tak samo !!! Ja narazie nie mam gdzie postawić tej klatki , w jednym pokoju prawie dorosłe 5 kocurów , w malutkim małe kociaki a w ostatnim kafelkarz kuje i robi łazienkę. Klatka w garazu za zimna a on jest przeolbrzymi! Quote
wandul 66 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Tweety napisał(a):dasz fotkę? łącznie z tą przepukliną? W kastracji i tej operacji pomożemy, bo na bytomskie kociuchy "uzbierała" na allegro maleńka Milusia, która nie przeżyła:-(Tweety , postaram sie jutro o fotki , przyjedzie Jotka , głownie uchwycimy tą przepuklinę , może będzie mozna dzieki temu na allegro na operację cos zebrać! Quote
halbina Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 no to problem... jak to kot niekastrowany, to pędzie znaczył teren nawet przy moich kastratach, a jak źle reaguje na psy, to nie miałabym go gdzie izolować i przechować... Quote
Tweety Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 jakby się udało fotkę zrobic byłoby świetnie, bo w skarpecie bytomskiej jest na ten moment chyba ok 400 zł (karma do Ciebie poszła tez z niej) więc dobrze by było dozbierać gdyż pewnie wiele po tym zabiegu nie zostanie a potrzeby macie okrutne:shake: Quote
MARCHEWA Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Ja postaram się zrobić bazarek dla niego,tymczasu mu niestety dać nie mogę:shake:,mam jednak nadzieję,że znajdzie sie jakiś domek. Quote
jotka Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Ja wzięłabym go na tymczas, ale operacji sfinansować nie mogę, młoda fundacja jesteśmy. Quote
wandul 66 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 plan już jest taki , jutro jotka zabierze kocurka do Swojej piwnicy , zoorganizuję zabieg a AFN pomoże finansowo w miare mozliwości - trzeba sie jednak liczyć , że o ile kastracja to nie będzie taki problem , to koszty operacji przepukliny mogą nie być małe!!!! Quote
wandul 66 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 jotka napisał(a):Ja wzięłabym go na tymczas, ale operacji sfinansować nie mogę, młoda fundacja jesteśmy.dlatego myślę , że jakby co , wpłaty mogłyby iśc na AFN lub na konto Waszej Fundacji:multi: Quote
wandul 66 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Mysia_ napisał(a):czyli DT będzie? :roll:tak , ale co potem , po operacji i wyleczeniu - powrót do centrum Bytomia???? Quote
Patsi Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Ale wieści!!! Kocurek jest bardzo przyjacielski, więc myślę,że warto mu szukać domu. Jeśli tylko kocurek od mojej koleżanki zostanie wydany, myślę,że będzie mógł u niej czekać na nowy dom. Na psy reaguje chyba średnio, gdy żebrał przed sklepem na widok psów uciekał,a na podwórku u Wandzi na widok i szczekanie Hektora nastroszył się i syczał. Quote
wandul 66 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Ustaliłyśmy juz z Patsi imię - KOLOSIK !!! Bo to jest kolos , kto zna mojego Mruczka to niecg zrobi razy dwa!!! Quote
halbina Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Po operacji w piwnicy?... no nie wiem... a czy wchodzi w grę od razu kastracja? Quote
wandul 66 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 halbina napisał(a):Po operacji w piwnicy?... no nie wiem... a czy wchodzi w grę od razu kastracja?piwnica jest cieplutka z rurami od centralnego i przez jotke juz do tego dostosowana , parę pierwszych dni spedzi w lecznicy:lol: Quote
Formica Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Można go wykastrowac za jednym zamachem bez problemu. Na tymczas nie wezmę bo mam ful jak na razie , ale ciachac bez problemu jesli chcecie. Quote
Patsi Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Myślę,że można będzie w trakcie jednej narkozy zrobić kastrację i przepuklinę. Ale pewnie ostateczną decyzję podejmie wet. Nie wiem nawet ile może kosztować taka operacja:-( Quote
wandul 66 Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Formica napisał(a):Można go wykastrowac za jednym zamachem bez problemu. Na tymczas nie wezmę bo mam ful jak na razie , ale ciachac bez problemu jesli chcecie.sam zabieg , to nie problem , problem to tymczas dla niego , mysle , że piwnica jotki , która służyła juz wielę razy , nawet dla kotek po sterylkach będzie super!A POTAM KOLEJNY PROBLEM-dom!!! Quote
Mysia_ Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Formica pewnie wie ile to mniej więcej bedzie? :roll: Quote
Mysia_ Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 wandul 66 napisał(a):sam zabieg , to nie problem , problem to tymczas dla niego , mysle , że piwnica jotki , która służyła juz wielę razy , nawet dla kotek po sterylkach będzie super!A POTAM KOLEJNY PROBLEM-dom!!! warto by było już zacząć go ogłaszać..... Jak bedzie jakaś fotka to wrzucę go na adopcje.org :roll: Quote
Patsi Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Mysia_ napisał(a):warto by było już zacząć go ogłaszać..... Jak bedzie jakaś fotka to wrzucę go na adopcje.org :roll: Super. Allegro trzeba mu też będzie zrobić, bo chociaż jest miziasty i bardzo proludzki to jednak dorosły kot-a z takim adopcjami-trudniej.... Quote
Mrrr Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Jak by co to moge podskoczyć z aparatem. Tak jak się polecałem Pani Wando. Prosze mi tylko dać znać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.