Wola Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 a Ciotki się czepiają :eviltong: ma figurę pierwsza klasa ;) Quote
wiewiora1 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 A jak saga super robi osemki!!!!!a Brazowa nawet sie nie pochwalila:razz: Quote
olenka_f Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Celina12 napisał(a):sama pewnie poskikam...:diabloti: Wiem-lepiej jadziem do Brązowej....ma gdzie ćwiczyć i nagród pełen plecak :evil_lol: jedź, jedź a jak będziesz bezpiecznie schodzić - na rączkach to ja poproszę o zdjęcie :evil_lol::evil_lol: Quote
Celina12 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Olu-jak ja będę schodziła Wiolka nie zrobi fotki-bo będzie płakać ze śmiechu :evil_lol::evil_lol: Zawartość plecaczka przydałaby sie przy moim małym stadku :diabloti: Quote
rwpb Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Saga jest gruba? Jak dla mnie to powinna nabrać troszkę ciałka. Czekamy na filmik z ósemkami :lol: Quote
rwpb Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 brazowa1 napisał(a):Najfajniejsze jest to,ze psa da rade nauczyc,ze coś MA BYC dla niego fajne.Pewnie czlowieka tez da rade... Pamiętacie, jak Tomek Soyer (czy jakoś tak) malował płot? Potrafił przekonać wszystkich, że to najfajniejsza rzecz do robienia. Quote
brazowa1 Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 Dokladnie tak rwpb :) własnie wrocilismy z wystawy w Sopocie,bylo super,duzo znajomych,sympatycznie,kto nie byl niech załuje :) Obszerna relacja niebawem. Saga zalapala sie nawet na profesjonalna sesje zdjeciowa i pan fotograf byl zachwycony,ze to pierwszy pies dzis,ktory mu patrzy w obiektyw.Wydre od niego te fotki,bo obiecal :) Quote
brazowa1 Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 Jasne!:multi::evil_lol: Nieee,mysmy w tym roku towarzysko byli.W zeszlych latach bralismy udzial w pokazach psiej pracy,a teraz juz tylko luz,witanie sie ze znajomymi psami,obzarstwo przy stoiskach z karma.Naciagnela mnie tez na nowe frisbee-POMARANCZOWE,ona to ma gust...:roll: Quote
brazowa1 Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 na razie tylko takie :) jeszcze ciepłe:) Przywitanie ze znajomkami Nowe,zołte szeleczki,tez mnie naciagneła obzarstwo Millarca zabrala swojego trzynastoletniego Domela i takie bylo oto spotaknie spanieli,tzry pokolenia:starszyzna,pieciolatek i szczeniak Quote
brazowa1 Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 Saga z kolegą.To bylo najsmieszniejsze,podeszla do tego psa,zaczela machac ogonem,witac sie z nim,a na koncu zachęcac do zabawy tu z rotttkiem tu cała trojka:) jeszcze jedna prezentacja szelek odpoczynek Quote
rwpb Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 http://images29.fotosik.pl/263/54ad8c3fc2783aca.jpg - spory wybór. Ciekawe jak by zareagowali na Atosa przy stoiskach z żarełkiem, bo on ostatnio tego w ogóle nie je. Byłaby antyreklama :cool3: A Saga zmęczona była, skoro tak padła na środku :lol: Quote
bigos Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 http://images34.fotosik.pl/341/db784466f3dcd927.jpg a jaka to rasa:razz::diabloti::evil_lol: pozdrawiamy Quote
brazowa1 Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Bigos,ja obstawiam za mc bernardyna. Rwpb,tak,pod koniec wystawy,Saga wykorzystywala dłuzszy postoj na odpoczynek.Wypieła sie na ogladanie najpiekniejszych psow w grupie,najpiekniejszego weterana,najpiekniejszych par hodowlanych... I gdy tak leżała,podeszla do mnie pewna pani,lat okolo 60.Z pytaniem,co ja podaje mojej suce,ze ona tak lezy...nie zartowala.Ma wlaśnie 6cioletnia wyzlice,nie spuszcza jej ze smyczy,bo ucieka,nie zabierze na rower,bo ciagnie na smyczy,nie zabierze na wystawe,bo sie nie potrafi zachowac.Za to wlasnie jej kupiła obroze elektryczna za 400 zł,teraz bedzie miala psa na pilota...na nic dalo tlumazcenie,ze moja suka tez ma ADHD,ale to sie daje "zmęczyc" i pies tez troche wyrasta. ech... Marka taka sobie,ale mieli sliczny zołty namiocik i ładnie sie z szelkami komponowało na powyzszych fotach jest juz zmeczona,widac,po niej,prawda? Quote
brazowa1 Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 zobaczcie,jak ktos fajnie wymyslił stoł groomerski przenosny: a potem wozek do przewozu kontenera a tu takie małe,szczekajace gowienko Quote
brazowa1 Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 najpiekniejsza para posterylizowana i pokastrowana: Quote
rwpb Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 W Szczecinie jest taka ciekawa szkoła dla psów. Jak do nich dzwoniłem, to powiedzieli, że kurs trwa dwa miesiące i obroża elektryczna jest w cenie kursu. Jakby ta pani pomyślała, to by mogła mieć tą obrożę wcześniej. Ciekawe tylko czemu oddział szczeciński związku kynologicznego poleca takie szkoły? A Saga rzeczywiście miała dosyć. U Atosa jest podobnie, jak idziemy gdzieś daleko, to podbiega do przodu, kładzie sie i czeka aż go minę. Quote
akucha Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Fajne fotki, Saga zmęczona była ale też chyba znudzona, co? Spaniel Ewy to przeciez mega agresor był i co, on tam nikogo nie zjadł? Ja nie lubię wystaw, nie podoba mi się ten sposób uszczęsliwiania psów na siłę. Szkoda mi ich. Szczekające gówienko to papi... coś tam? Fajny :lol: Quote
brazowa1 Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Akuszko,wystaw nie lubia psy,kiedy ich wlaściciele ich nie lubia.A oni nie lubia,kiedy maja psy agresywne lub lękliwe. Wystawy sa fajne! Duzo znajomych pies spotyka,moze pojeśc na kazdym stoisku z karma i zwiedzanie i polowanie na miseczki tez jest dla psa fajne;moze powybierac zabawki w koszach.No i spedza duzo czasu z przewodnikiem,a to chyba najwazniejsze. A gdy pies sie wystawia,to dla niego praca,za ktora dostanie nagrode. To zaledwie pare minut z jego wypasionego zycia.Zreszta skomplikowane to dla psa nie jest... Historyjka z dzis: wieczorny spacer,zeszlam z boiska szkolnego,w droge w zagajniku.Saga znikneła na 5 sekund,przybiegla cala uradowana,z piłka w pysku.Jako,ze czesto znajduje sobie zagubione psie zabawki,wiec suczke pochwaliłam i idziemy dalej.Nagle za nami słysze bieg :evil_lol:,a to facet z wielkim,wkurzonym owczarem i pyta,czy moze odzyskac piłeczke swojego psa,bo przed chwila ta wyzlica przybiegła i ukradla.Z niepokojem pomyslalam o tych wszystkich zabawkach znalezionych przez mojego psa,z ktorymi skads przybiegała w pysku...moze one wcale takie "znalezione" nie były?:-? Quote
akucha Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Nie zawsze4 zycie psów wystawowych jest wypasione. Ja w Olsztynie widziałam psy, które oberwały za porazke wystawowa. Ale nie upieram się, ja nie lubie i tyle. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Brawo Saga!!!!!!!!!!!! Wyszkoliłaś ją super. Kiedyś widziałam film o psie, który tak portfeliki znalezione przynosił :siara: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.