Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted











"Pamiętam jak pierwszy raz otworzyłem oczka. Obok mnie leżała moja mamusia i rodzeństwo. Było tak cieplutko, piłem mleczko i byłem bardzo zadowolony. Bardzo szybko rosłem, zacząłem biegać i bawić się z moimi braćmi i siostrami. Wkrótce do naszego domku zaczęli przychodzić obcy ludzie. Oglądali mnie i moje rodzeństwo. Zachwycali się moim rodzeństwem, a na mnie jakoś tak dziwnie patrzyli i mówili "Jaki on ładny, ale ta łapka..." i zabierali ze sobą mojego brata albo siostrę. Nie wiedziałem o co chodzi i nadal nie wiem. W końcu zostałem sam z moją mamą. Było nawet fajnie, bo miała czas tylko dla mnie. Któregoś dnia państwo wzięli mnie pod pachę i pojechaliśmy... Było tam strasznie dużo innych psów, wszystkie wyglądały na bardzo nieszczęśliwe - to dziwne, moja mama nigdy tak nie wyglądała. Państwo położyli mnie na stole i wyszli. Zajęły się mną miłe panie, ale nie trwało to długo. W końcu trafiłem za kratki, było zimno, ciemno i dużo innych czworonogów. Nie było tam mamy ani ciepłego posłanka. Inne psy podgryzały mnie czasem, musiałem cały czas uważać, nie mogłem spać ani spokojnie zjeść. Teraz jestem w ciepłym domku. Zabrały mnie takie panie. Ale mówią, że to "tymczas". Co mnie jeszcze czeka? Proszę, pokochaj mnie..."

Plastuś ma 4 miesiące i jest ślicznym jamniczkiem, który urodził się z wadą genetyczną - rozszczepem łapki. Szukamy dla niego człowieka, dla którego taka wada nie ma znaczenia. Plastuś jest wesolutki, lubi się bawić i rozrabiać. Nie jest świadomy swojego "defektu" - w niczym mu on nie przeszkadza.

Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej i zobowiązanie się do kastracji psiaka w przyszłości ( nie pozwolimy, by Plastek przekazał dalej swoją wadę, która mogłaby być przyczyną porzucenia kolejnego psiaka z tak błahego powodu).

O Dom dla Plastusia, przez duże D, prosi On sam i nasza fundacja -
Niechciane i Zapomniane - S.O.S dla Zwierząt.

  • Replies 982
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No tak, mamy jeszcze Plastusia.
Dziękujemy DT, który zgodziła się wziąć maleństwo do siebie...
Mały był już w marnym stanie, wygłodzony, zaszczuty, odwodniony (psiaki nie dawały mu dojść do misek).

A ciotka Saskia niech się ze mnie nie naśmiewa..a co...do twarzy mi z Yoreczkiem:eviltong::mad:

Posted

Mamy jeszcze jednego podopiecznego. Ma na imię Miki. Znaleziony na jedynym dworcu w Kutnie. Od miesiąca tam pomieszkiwał. Oaza łagodności, bardzo skrzywdzony i pogryziony. Mordka spuchnięta leciutko, ślady kłów. Wychudzony i bardzo, ale to bardzo biedny........

Posted

hanka456 napisał(a):
Mamy jeszcze jednego podopiecznego. Ma na imię Miki. Znaleziony na jedynym dworcu w Kutnie. Od miesiąca tam pomieszkiwał. Oaza łagodności, bardzo skrzywdzony i pogryziony. Mordka spuchnięta leciutko, ślady kłów. Wychudzony i bardzo, ale to bardzo biedny........


I co z tym psiakiem? Gdzie jest?:roll:

Posted

Witam ! :loveu:
Zauważyłam że w tytule napisałyście '' potrzebujemy pomocy '' , jednak chciałabym się zapytać jakiej pomocy oczekujecie . Konkretniej chodzi mi o przedmioty materialne .
Jakieś budy , legowiska , karmy ? Mówicie szybciutko co chcecie :cool1:
W ostatnim czasie mam szczęście - już dwa sklepy zoologiczne internetowe przekazały mi jakieś przedmioty ( klikery , frisbee , ksiażki , kalendarze :multi: ) jednak obiecałam że dochod pojdzie na prywatne schronisko na kosodrzewiny . Aczkolwiek za pewno udało by mi się pozyskać inne rzeczy , wtedy wystawilibyśmy je na bazarek lub allegro i pieniążki są na budy czy jakieś karmy etc. :cool3:

Tak ogólnie to porozmawiałabym sobie przez telefon albo skypa bo pisać mi się nie chce :diabloti:

Posted

Dzięki Haniu za Pw .

Tylko teraz mam pytanie .
Czy lepiej otrzymywać od jakiś sklepów zoologicznych rzeczy potrzebne fundacji czy może klikery , frisbee czy jakieś książki do wystawiania na bazarek :cool3: ?

Posted

Jedno i drugie ma swoje zalety. To zależy od darczyńcy.

Czasem jest tak, że trudno bedzie otrzymac w darze np. tak poważną rzecz jak budę, ale może się mylę. Jeśli ktokolwiek mógłby podarować budę, to wdzięczność naszych podopiecznych i nasza będzie ogromna.

A ponieważ odwdzięczyć się możemy tylko poprzez oficjalne podziękowanie na stronie naszej Fundacji (nie wiem czy to duzo czy mało), może ktoś zechce wystapić w charakterze Mikołaja z okazji zbliżających się Świat Bożego Narodzenia i takową budę nam ofiarować.

Posted

hanka456 napisał(a):
Jedno i drugie ma swoje zalety. To zależy od darczyńcy.

Czasem jest tak, że trudno bedzie otrzymac w darze np. tak poważną rzecz jak budę, ale może się mylę. Jeśli ktokolwiek mógłby podarować budę, to wdzięczność naszych podopiecznych i nasza będzie ogromna.

A ponieważ odwdzięczyć się możemy tylko poprzez oficjalne podziękowanie na stronie naszej Fundacji (nie wiem czy to duzo czy mało), może ktoś zechce wystapić w charakterze Mikołaja z okazji zbliżających się Świat Bożego Narodzenia i takową budę nam ofiarować.


Mikołaj by się przydał :diabloti: A najlepiej odrazu z prezentami tj. budami
Trzeba jakiegoś wykombinować :cool1:

Narazie mogę załatwić ulotki waszej fundacji :lol:
Pytanie czy chcecie :lol:

Posted

jola od jadzi napisał(a):
Oczywiście, że chcemy, i dziękujemy!

Okej . Potrzebny jest
a) projekt ulotki :cool3:
Jak również info o tym
b) jaka ma być ilość nakładu :cool3:

Posted

myślę, że teraz przydałyby się ulotki dotyczące tego 1 procenta. trzeba ostro ruszyć z kampanią na ten temat. co myślicie?

nie chcę Was dobijać, ale jakby tych nieszczęść było mało. to doszła nam kolejna podopieczna... Łezka - sunia z wypadku, którą znalazłam dzisiaj wieczorem. walczy o życie, ale ma coraz większe szanse tą walkę wygrać. tu jest jej wątek, wchodźcie proszę:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101758
jutro zdjęcia i reszta

Posted

Dziewczyny ... teraz z mojego bazarku będziecie miały 25 zł ( wiem że mało ale to tyko jedna ksiażka ;) ) . Co prawda miało to iść na konto schroniska w łodzi na kosodrzewiny ale nie mogę skontaktować sie z Tośką , ona miała podać swoje konto do wpłaty ( a później z zebranych pieniędzy jakaś sterylizacja czy karmy ) ponieważ wlaścicelka nie chce przyjmować pieniędzy tylko rzeczy materialne :shake:

Ale skoro nie mogę doprosić się o konto ( :mad: ) to pieniądze powędrują o fundacji a w bazarku do celu dopiszę '' Niechciane i zapomniane ''
Pasuje ? :loveu:

Posted

Enchantress* napisał(a):
To dziewczęta pomyślcie o nakładzie i projekcie bo ja muszę dac firmie dziś wieczorem wszystkie info ! :roll:



Enchantress* wielkie dzięki:loveu:
Projekt możemy zrobić na poniedziałek, jeśli to nie będzie za późno.
A nakład...tych ulotek potrzeba naprawdę bardzo dużo bo do stycznia trzeba zrobić kampanie z tym 1%. Ile firma zgodzi się zrobić maksymalnie tyle na pewno zostanie rozdysponowanych :)

Posted

słuchajcie ja pracuje w dość dużej firmie może uda mi się namówić szefa, żebyśmy ten jeden procent wpłaci na fundacje i jeszcze jedno będziemy teraz w przyszłym tygodniu rozsyłać kalendarze do kontrahentów mogłabym to każdego dołożyć taką ulotkę informacyjną?? co wy na to?

Posted

sonica napisał(a):
słuchajcie ja pracuje w dość dużej firmie może uda mi się namówić szefa, żebyśmy ten jeden procent wpłaci na fundacje i jeszcze jedno będziemy teraz w przyszłym tygodniu rozsyłać kalendarze do kontrahentów mogłabym to każdego dołożyć taką ulotkę informacyjną?? co wy na to?


Sonica...BOMBA:multi:
Tylko na razie mamy zwykłe ulotki bez tego 1%...choć zawsze coś ;)

Posted

to ja jestem do dyspozycji:) i ciesze się, że pomysł się podoba. Tych kalendarzy wysyłamy 150 do naprawdę dużych firm, które naprawdę kapitał mają spory, więc może poczekajmy na te ulotki z tym jednym procentem żeby dokładnie wiedzieli o co nam chodzi:) ale jeśli nie zdąrzymy to wsadźmy te zwykłe oprócz tego mogę polatać z tymi ulotkami po biurowcu i poroznosić po pozostałych firmach.

Posted

No to mam pierwszą dobrą wiadomość, księgowa naszej firmy, która prowadzi swoją działalność już zadeklarowała, że jeden procent podatku przekaże na rzecz fundacji:)

Posted

Sonica :klacz::klacz::klacz::loveu:
Jeśli faktycznie da radę troszkę przeciągnąc wysyłkę kalendarzy, warto byłoby podrzucić te ulotki z 1%
.
Projekt ulotki może uda się zrobić na weekend.
Jak alarm to alarm ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...