Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ale raz mi zwiały , to mi wrąbały wszystkie kable od kompa :cool1: WSZYSTKIE.
a było ich dużo :cool1:


Miałam kiedys takiego krolika , co wszystko zjadal . Bo on to był taki , że chodził po domu jak pies , i tylko na noc do klatki zamykany byl .

Nie raz było tak , że oglądaliśmy jakiś program w telwizji , albo się w playstaison grało , no i nagle ...przestawało się oglądać , czy grać :evil_lol:

Co do klatki , ja mam taką jedną , połączoną z dwóch , no i ona jest dość stabilna , ale to marion musi jeszcze urosnąć żeby mi przez raszki niewychodziła:p

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A niech przylatuje , i tak mieliśmy to w planach - dlatego Mancie kazałam tak szybko cieczkę dostać , coby Bullitek się nie rozmyślił :evil_lol:

A wystawy - zrobi się poźniej ,przebada też się ją poźniej - troszkę za młoda , ale to i tak nie przeszkadza (Manta lubi starszych mężczyzn ) a że pełnoletnia jet to i Bullitka nie osądzą :diabloti:-
najważniejsze Bullitowo- Mantowe juniory :multi:

Posted

[quote name='agnethka']cieczkuje powiadasz - uważaj, bo Bullit przyleci jak to usłyszy :evil_lol:

hahhahahha....:evil_lol:

[quote name='klaudia&Manta']A niech przylatuje , i tak mieliśmy to w planach - dlatego Mancie kazałam tak szybko cieczkę dostać , coby Bullitek się nie rozmyślił :evil_lol:

A wystawy - zrobi się poźniej ,przebada też się ją poźniej - troszkę za młoda , ale to i tak nie przeszkadza (Manta lubi starszych mężczyzn ) a że pełnoletnia jet to i Bullitka nie osądzą :diabloti:-
najważniejsze Bullitowo- Mantowe juniory :multi:

buhahhahhaha:evil_lol:

Dziewczyny widze ze humorek dopisywal:evil_lol:.....
Wiem jak to bylo uderz w stol a nozyce sie odezwa:diabloti:
http://images30.fotosik.pl/271/9831947c2b561480.jpg
Ciekawe o co Manta tak prosi......?:cool3::diabloti:


[quote name='Vectra']Klaudia , regulamin do przeczytania czeka :mad:
punkt 10 i 11

Ach tam regulamin:diabloti:

Dzien dobry;)

Posted

A co może robić Manta , w słoneczny dzień ? :razz:



Przez to cieczkowanie jest tak nieusłuchana że najchetniej utopiłabym ją w tym stawie
:evil_lol:

A ja tu z inną sprawą - chciałam przedstawić nowego mieszkańca naszego domu :

HONOLULU (:lol:) Butterfly z Karczewskich Szuwarów :


Tak ćwiczymy:oops: :





Lulu ma uroodziła się we Walentynki , jak chyba widać na zdjęciach jest Bostonką :razz:
Pojawiła się u nas w niedzielę , bardzo niespodziewana , a zarazem nieprzemyślana :roll: decyzja - ale nie żalujemy tego .
Lulak dopiero przyzwyczaja się do nas , do tego że coś z wielkim łbem caly czas za nią łazi , i próbuje zgładzić :diabloti:
Lulaczek ma byc wystawiany - pierwszy raz w klasie szczeniąt w Poznaniu.
Przedstawiam ją dlatego , że niedługo mam zamiar zacząc ją zabiarać na spacery z Mantą, a więc napewno będzie pojawiać się na zdjęciach :p

Pozdrawiamy.

Posted

ja tam zawsze widzę tylko Mantę .... coś tam Klaudia pisała , że mama sie nie chce zgodzić na 2 staffika , myślałam że to 2 pies ma być ...nie wspominała , że ma ich kilka.
Reszta bandy mi umknęła ....... i podpis taki egoistyczny , tylko Manta :evilbat:

Posted

poka 3 o których nie wiem

Były pokazywane już :diabloti: Bandzior i Paskuda to te dwa staruch , a Wena to to czarno-białe kudłate takie :evil_lol:

Super ta bostonka ,uchole ma fajowskie:multi::evil_lol:...

Fotek wiecej!!!!


Uchole większe od niej calej :eviltong: Narazie nie mam więcej , może jutro uda mi się coś pstryknąć .

coś tam Klaudia pisała , że mama sie nie chce zgodzić na 2 staffika


Właśnie dlatego mama nie chce zgodzić się na drugiego fafika , bo jej stały tekst to : "nie chcę piatego psa w domu " ...:diabloti:
Noo i mojej mamusi kochanej z takiego gadania przyszło ? :loveu:

podpis taki egoistyczny

Łee tam zara egoistyczny , to takie hmm...faworyzowanie Mantowej wywłoki :evil_lol:

Posted

Już widziałam reszte ekipy :)
boksy :kciuki: kudłatych fanem nie jestem .....

a ten boston , to czyj wymysł ?
skąd go macie ? oczywiście jeśli to nie tajemnica , pytam ;)
podobają mi się strasznie właśnie bostony i bulwy francuskie ....

Posted

boksy :kciuki: kudłatych fanem nie jestem .....

Wena to pies mojej siostry , i ja tez za nią nie przepadam :evil_lol:
A boksie starowite już , Paskuda ledwo co widząca i slyszaca ...

Boston to nie był niczyji pomysł - tak poprostu znamy się z tymi hodowcami ( on w sumie specjalizują się w goldenach), i pewnego pięknego wieczoru zadzwonili i powiedzieli że mają ostatnią suczkę z miotu - że ma 6 miiesięcy , i że szukają dla niej właściecieli.
Mama oczywiście powiedziała że nie kupi jej , bo nie i już , ale oglądnąć ją i tak pojechałysmy :loveu: A jak już pojechałyśmy to wyjść z pustymi rękoma nie potrafiłysmy :multi:
Tak naprawdę to nikt u nas nigdy nie myślał o bostonie , bo ja wciąż męczylam mamę o fafika . Ona powiedziała że drugiego takiego psa mogę sobie kupić jak się o niej wyprowadzę , bo ona nie chce , ale ja i tak swoje wiem :evil_lol:...:diabloti:

Lulak urzekła nas bostońskim charakterkiem , bo zachowuje się jak zminiaturyzowany bokser, do których jak wiadomo mamy sentyment ...
Jednyna nasza obawa była czy Manta jej nie zdepnie , nie zgniicie ani nic podobnego ale to Lulakk wchodzi Mancie na głowę :cool3:

Dobra a teraz pare zdjęć bohaterki tematu :









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...