Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

klaudia&Manta napisał(a):
:p A teraz wychodiz nam to tak :cool3: :roll:

Przebrnelam przez jakosc zdejcia i ... jak to mi osobiscie powiedziala P. Kozlowska "szyja u staffika jest wazna, ale bez przesady" :evil_lol: nie wyciagaj jej tak :)

Posted

Widzę, że wszystkich na ćwiczenia wzieło :lol: powodzenia :hand:


A no wzęło , wzięło i to jak :cool3: W końucu styczniu mamy zamiar pokazać sięc w Głogowie w klasie szczeniąt :cool3:

nie wyciagaj jej tak :smile:


Oki :razz: Dziękujem bardzo ze cenna rade , no i będziemy starać sie trochę "skurczyć" szyjkę :cool3: :cool3: :cool3:

Posted

taka domowa minisesja z dzisiaj:D
Pprostu Mantek -a w tle przybrany dziadzio Bandzior , i przyjaciółka Wena ;)

Mój kolega Tedzio :)

Buzi, buzi ,kotku.....:D

a dzadzio chyba się na mnie obraził??

Ej fotki nam robią chyba :D.....

Posted

jak zwykle fotki sliczne
przygotowujcie sie do tych zawodów,bo psinka moze dobra miejscówke zająć
[/QUOT]

Dzieękujemy bardzo za mile slowa :cool3:

[QUOTE]A teraz tak ne na temat,prosze wejdzcie w ten wątek,mzoe znacie kogos kto mzoe pomóc


Psianak biedna..az mi sie plakac zachcialo :-(Ale niesty nie przychodiz mi na mysl , kto mogl by jej pomoc :-(

Posted

Ja mam to samo,cały czas siedze i ryczec z własnej bezsilności,psiak ma wyrok i teraz od nas zależy czy odejdzie teraz nie zaznawszy miłości bo zaczynają sie spekulacje czy nie lepiej dla niej aby ją uśpiono,czy przejdzie przez tą trudną droge z kimś kto poświęci siebie,zapomni o egoizmie który dyktuje mu ze nie warto potem przechodzic przez takie rozstanie...jakbym mogła to bym ją brała i nawet sie nie zastanawiała,bo jej ciała może i sie juz nie uleczy,ale dusze tak.

Posted

ja tez jesli tylko bym mogla odrazu wzielabym ja do siebie..ale jak widac na zalaczonych odbrazkac mam na stanie 4 psy+ kota wiec z wqiadomych przyczyn to niemozliwe:placz::placz::placz: Najgorsze jest to ze to w sumie wlasnie my - ludzie zgotowalismy temu psiakowi taki okrutny los...bezdomnosc :placz:

bo jej ciała może i sie juz nie uleczy,ale dusze tak.


pieknie powiedziane no i prawdziwe...jesli ktos wzialby teraz sunke do domu z pewnoscia ona cieszylaby sie ze moze spedzic chociaz te kilka chwil z kims kto ja kocha......:roll: I własni tego z calego serca jej zyczę...aby ktos ja jeszcze pokochal w tych ostatnich miesiacach jej zycia.....Normalnie jak o tym pisze to az mi sie plakac chce....z zalu i bezsilnosci:-(:-(:-(

Posted

Sa dobre wieści,jak juz napisałam o tej suni to musze powiedziec że bedzie domek :) strasznie sie ciesze ze jednak ktos sie zdecydował i pomoze przejsc jej przez ta trudna droge ...jednak cuda sie zdażają

  • 2 weeks later...
Posted

A nie onie to tak zawsze :razz: Niby juzstaruch jak n boksery ale energii na wyglupy to im nie brakuje :diabloti:
ale to wszyscy tak mowia ze bokser do swoich ostatnich dni zachowuje sie jak szczenior :evil_lol: ?Dla mnie to najepiej tych ich ostatnich dni mogloby nie byc niegdy :cool3:

Posted

Ale sliczne foty ,a Mancia jaka juz spora dziołcha
wcale mi te boksie na staruchy nie wyglądają,wiecie,ma sie tyle lat na ile sie czuja,wiec one pwnie przeżywają drugą młodośc :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...