Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ur. 15 lipca 2003 r. - TM 01 listopad 2007r.

Nie przypuszczałam moja maleńka, że tak szybko mnie opuścisz.
W schronisku, spojrzałaś na mnie swoimi oczkami i przepadłam. Zakradłaś się w sekundzie do mojego serca. Opuściłyśmy je razem.
Byłaś taka kochana, taka oddana i taka radosna. Stałaś się pocieszką starszej, schorowanej Tiki i jej oparciem. Potem starałaś się matkować Milce. Skąd w tym maleńkim ciałku brało sie tyle miłości i tyle zrozumienia?
Uwielbiałaś sporty. Nie trzeba było namawiać cię na treningi. Tam byłaś w swoim żywiole. Tam też poznałaś swoje koleżanki i kolegów.
Mając ciebie czułam się wybranka losu. Nie każdy może być właścicielem tak wyjątkowego psa- małego liska jak na ciebie mówiono.
Dlaczego???? Dlaczego tak nagle mnie opuściłaś? Dlaczego?
Musze poznać przyczynę twojego odejścia, przecież byłaś zdrowa, cieszyłaś się nie tylko dobrym zdrowiem , ale i kondycją.
Figuniu, jak mam teraz żyć? Jak będzie wyglądało moje życie bez ciebie?Nie mogę sie pozbierać moja kochana. Nie mogę uwierzyć w to, co sie stało. Nie byłam na to zupełnie przygotowana.
Tika i Milki bardzo za tobą tęsknią a me serce krwawi.
Pobiegłaś przed siebie do wieczystej krainy, teraz pewnie hasasz po zielonych, soczystych łąkach a me i dusze rozrywa palący ból.
Tak bardzo cię kocham lisku
.
Twoja Agnieszka





Posted

Tak bardzo Ci współuczuje...wiem jak to jest układać sobie życie po takie stracie....Trzymaj się !! Pamietej, że Figa jest teraz szczęsliwa! A Ty bądź dumna, że miałas okazję dać jej miłość.....

Posted

Agnieszko, nie wiem co powiedzieć. Jestem po prostu zszokowana. Wiem co czujesz, przechodziłam przez ten koszmar 2 lata temu. Jestem z Tobą w tych trudnych chwilach.
Agnieszko wiem, że to trudne, ale trzymaj się jakoś. Tym bardziej, że Tika jest ciężko chora,a biedna Milki nie wie co sie dzieje. Jesteś im bardzo potrzebna.
Bądź dzielna kochana.

Figuniu, coś ty takiego zobaczyła za TM, że pobiegłaś niespodziewanie w tamtym kierunku?
Skoro nie zawróciłaś, to biegnij w objęcia Psoni. Ona cię przytuli i oprowadzi po najpiękniejszych zakamarkach TM.

Bądź szczęśliwa Aniołeczku , wiesz, że cię lubiłam. Byłaś taka podobna do jednej z moich wielkich miłości- Dianki. Będzie mi ciebie brakowało i opisów twoich sukcesów.

Posted

15 lipca 2003 przyszłam do częstochowskiego schroniska po przyjaciela. Wyszłam z małą, kremową sunią. Miała być "zwykłym" psem - takim kanapowcem do kochania. Szybko zawładnęła moim sercem. Całym. To ona "namówiła" mnie na psie sporty - razem trenowałyśmy agility i obedience. Z sukcesami.
Była najukochańszym psem. Wiernym przytulasem, do tańca i do różańca. Odeszła nagle....
Pozostały mi po niej wspaniałe wspomnienia i ból. Nieopisany, rozrywający serce. Wiem, że straciłam wyjątkowego przyjaciela, jakiego już mieć nie będę. I nie umiem się z tym pogodzić.

Posted

Cudowny podpis -"Twoja Agnieszka".Cudowny. Agus, wiem, ze Ci ciezko, ale trzeba zyc! Trzeba trwac! I pielegnowac wspomnienia, ktore sa najwazniejsze. Trzeba czekac! Czekac na spotkanie! kiedy odszedl moj Atos, szalalam w obledzie! ale teraz wiem, ze spotkam sie z Nim! i Ty tez! Spotkasz Fige i nasz psy - i dlatego warto zyc, cierpiec i kochac. Warto czekac!!!!!

Posted

Figuniu ciocia Ania pamięta o tobie słoneczko.
Aga bardzo za tobą tęskni i wypłakuje oczka. Pociesz ją skarbeńko.
Miałaś żyć ale padłaś ofiarą błędu lekarskiego. Cały czas zadaję sobie pytanie dlaczego ty i Psonia miałyście takiego pecha.

Posted

Agnieszko, to niewyobrażalne , co teraz czujesz:-(:-(:-(
Tak bardzo Ci współczuję.Boże , co Ty teraz myslisz, jak sobie układasz życie bez Figuni:placz::placz::placz::placz:
Dlaczego los jest tak okrutny i niesprawiedliwy ??????

Konowały powinny ponieść karę za tak karygodny błąd !!!!!

Powiem tekstem pięknej piosenki, ktorą cudownie śpiewałą Anna Jantar
" Mieliśmy dla siebie tyle chwil
przed nami otwierał się świat
i anioł nadziei przy nas był
a los był z nami za pan brat

Ty przyszłaś jak pierwsza letnia noc
i wniosłaś pogodę w me dni
więc każdy odkryty szczęścia ląd
imieniem zwałem twym

To co dał nam świat niespodzianie zabrał los
dobre chwile skradł niosąc w zamian bagaż
zwykłych trosk
To co dał nam świat to odeszło z biegiem lat
cóż wart jest dziś niewczesny żal
że los wziął to co dał.

................................
Nie chciałaś od życia wiele brać
radości dzieliłaś na pół
a smutkom patrzyłaś sama w twarz
gdy czasem przyszły tu.
"

Posted

Nie wiem co napisać, nie umiem sobie wyobrazić co czujesz Aga,najpierw choroba Tiki teraz to sama wiesz, że po Twoim telefonie byłam w szoku, jak dawno odebrało mi mowę,długo potrwa zanim się otrząsnę, ale wiem ,że musisz trwać dla Tiki,Milky i dla Figulca. Wszystko czego chciała to żebyś była szczęśliwa, więc dla niej musisz być dzielna Aga. Figa była przekochanm psiakiem,zdąrzyła poznać jak to jest na normalnym treningu, i dała Ci wiele miłości. Zawsze będzie w sercach tych ,którzy ją znali.
Spotkacie się tak jak ja z moim Bambą i Mama, wierzę w to.


Figuniu Pamiętamy o Tobie Serduszko [`] [`]

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...