Jump to content
Dogomania

Galeria nowo przybyłego Atrey'a, i wspominki Junki ['].


Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

OOjej ale sie ciesze ze tak szybko masz juz swojego wymarzonago aussika! Gratuluje, bo opiero teraz nadrobiłam zaległości i maluch jest świetny, ach jakby sie chciało szczeniaka:cool3: Mam nadzieje ze jeszcze zasypiesz nas mnostwem zdjec i filmików i oczywiscie powodzenia w pracy z maluchem!

Posted

Witam.

Powiem tak! Łobuz z niego straszny, zdążył mi pogryźć kapcie w nocy kiedy spałam, teraz muszę je kłasć na szafke. Tacie zeżarł pierogi z truskawkami, poobgryzał ekrany za grzejnikiem, taką folie, żeby ciepło nie uciekało.

Zwiewa w krzaki, chyba na podwórko muszę go na lince wyprowadzać. Prawie wogóle sie nie slucha, wszystko musi być na jego, a nie na moje. straszliwie gryzie, jestem już cała podrapana Poprostu diabeł wcielony.

Na spacery nie chce chodzić, sie znaczy na smyczy, jak tylko mu ją zaloże to sadza dupe i nawet za parówą nie chce iść Coś mi sie wydaje, że mi się z nim będzie cieżko wspólpracować.

No ale, żeby nie było, że tylko narzekam, to powiem, że ładnie umie już siad i pac. Kręci sie w obie strony. Przez tunel ładnie przechodzi. Szarpie sie też ładnie, choć nie zawsze mu sie chce. Poza tym jest kochany i strasznie tulaśny
No i daje trochę zdjeć tego łobuziaka.







Posted

Mówie wam jaki wczoraj numer wywinął. Myślałam, ze się ze śmiechu posikam jak go zobaczyłam. Dam zdjecie jak wróce do domu. Zostawiłam go na 3 godziny samego, bo poszlismy na koncert. Wracam do domu, jakoś tak cicho i nikogo przy drzwiach, wchodzę na schody na górę, a tam Atery z koszem na śmieci na głowie :evil_lol: się znaczy z tą górą. Napewno wsadził łeb, żeby coś wyjąć z kosza, ale sie zaklinował i nie mógł wyciagnąć. Miałam mały problem, żeby go uwolnić, ale wygladał tak jakby miał kołnierz na głowie. Ciekawa tylko jestem ile czasu on tak z tym na głowie siedział. Od razu jak mu to zdjełam to poleciał i się do klatki schował, chyba sie troszkę przestraszył biedaczek. :roll:

Posted

Junka napisał(a):
Mówie wam jaki wczoraj numer wywinął. Myślałam, ze się ze śmiechu posikam jak go zobaczyłam. Dam zdjecie jak wróce do domu. Zostawiłam go na 3 godziny samego, bo poszlismy na koncert. Wracam do domu, jakoś tak cicho i nikogo przy drzwiach, wchodzę na schody na górę, a tam Atery z koszem na śmieci na głowie :evil_lol: się znaczy z tą górą. Napewno wsadził łeb, żeby coś wyjąć z kosza, ale sie zaklinował i nie mógł wyciagnąć. Miałam mały problem, żeby go uwolnić, ale wygladał tak jakby miał kołnierz na głowie. Ciekawa tylko jestem ile czasu on tak z tym na głowie siedział. Od razu jak mu to zdjełam to poleciał i się do klatki schował, chyba sie troszkę przestraszył biedaczek. :roll:

Hahaha, biedulek, ale może więcej tego nie będzie robił;)

Posted

Cholera z nigo i to niezła, no ale sama sobie go wybrałam i muszę teraz cierpieć. Wszystko w zasięgu jego pyska w domu znikneło. :p No ale cóż fajny jest i to się liczy :)

Posted

[quote name='PositiveThought']http://i158.photobucket.com/albums/t120/Junka_89/DSC_0135.jpg

cudny maluch :loveu:
Taki puchatek :loveu:
dziecię agilitowe, ma się rozumieć? ;)


Ma się rozumieć. Po to był w szczególności brany :)

Wczoraj sobie troszke z tunelem ćwiczyliśmy, i muszę przyznać, ze całkiem ładnie to wychodzi, z tym, że mały biegnie tunel i u wylotu się juz stopuje :angryy: No ale musimy nad tym popracować :)

Posted

Przeklejam z ozikowego :)

My wróciliśmy już z zawodów. Jestem bardzo dumna z mojego szczeniaczka, bo naprawdę super znosił atmosferę zawodów, ładnie zostawał w klateczce, co mnie chyba najbardzij cieszy :)
Ale może tak od początku. Szczenię chyba najbardziej cieszyło się z tych wszystkich ludzi dookoła, którzy tylko miziali i miziali i szczylowi sie to bardzo podobało. Najbardziej chyba Marcin Lokówkowy, no do niego to mu sie najbardziej ogon cieszył. :D Ładnie podchodził do dzieci, co dla mnie ważne nie bał się ich. Wogóle był bardzo odważny i jak zaobserwowałam niczego się nie bał.
Po drugie, miał duzo kumpli do zabawy :) Wytarmosił Laryksa, za co dziękuje Magdzie, jednego pyrka też, tak zwanego Tygryska :) Z Kisią się nawet pobawił, co mnie zdziwiło strasznie. No i oczywiscie z siostrą sie pobawił. To to juz były prawdziwe walki psów. :twisted: Jedyne co mnie martwiło, to to, że strasznie startował i kłapał na niego z zębami Bezik i Nutka też mu sie troszkę odgryzała, ale całe szczęscie nic mu nie zrobiły, choć myślała, że dostane w paru sytuacjach w pokoju palpitacji serca. :?
W kwesti szkoleniowej, mały bardzo ładnie sie skupiał jak sobie w tłumie ludzi klikaliśmy, no poprostu cudo. Myślałam, że będzie strasznie rozproszony, a skąd bardzo ładnie pracował.
Już wiem, że mały uwielbia wodę. Kto widział sytuację, jak mały próbował wydrapać emblemat L z miski Lokówkowej, to wie o czym mówię, bo ta sytuacja śmieszyła nie tylko mnie :)
Wczoraj sobie byliśmy na dworku i ja kosiłam trawę, no i chyba kosiara to jedyna rzecz, której szczeniak sie przestraszył, ale później sie tym nie przejmował. Poćwiczyliśmy sobie tunel i musze sie pochwaliś, ze całkiem ładnie nam wychodzi no i mały dostaje speeda :D i mu się już tak łapki nie plączą jak biega. 8) Jak mały sie troszke zmęczył poszliśmy się napić ze szlaufu no i szczeniak wrócił do domu cały mokry, no bo woda taka fajna i jeszcze do pyska sama leci, no cudo, którego sceniak nie widział jeszcze. No i trzeba było sobie powarczeć, poszczekać, poskakać i wogóle wszystko co możliwe.
Wiem juz teraz, że trudno jest go zmęczyć, bo prędzej ja się zmęcze, bo z Juną, aż tyle robić i biegać nie musiałam, zeby ją zmęczyć.
Mama tez troszkę zdjeć, ale dam jak się ogarnę.

Posted

Ja muszę oficjalnie napisać, że szczyl Asi to najsłodszy i najgrzeczniejszy szczyl na świecie :loveu: nic go nie przebija :loveu:

przepraszam za Bza :oops: terytorialna mała cholera :angryy: myśłał może , że mu szczeniak miejscówkę zakosi :evil_lol: ale musisz przyznać,że pięknie łapałam go w locie :lol:

daj jakieś zdjęcia :loveu:

Posted

Zdjecia są w fazie obrabiania :)

No ale podziw dla Ani jak w nocy Bza łapała :evil_lol: Ale i tak najlepsza była pobudka przez mój telefon. :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...