weszka Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Sharona napisał(a):Ale .... JEST SZANSA NA DOMEK! Po świętach Dżeki może trafic do nowego, sprawdzonego domku... :multi: Narazie 3mamy kciuki :loveu: A więc ciiiiiiiii żeby nie zapeszyć. 3mam!!! Quote
zdrojka Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Tak to czasem jest, psiaki muszą to załatwić między sobą, a my jesteśmy tylko do kontrolowania sytuacji... I trzymam cały czas :p Quote
Sharona Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Wczoraj wyszukiwarka nie mogła znaleźć dogo, 2-ga zresztą też... Wy też mieliście taki problem??? Mi dzisiaj forum jeszcze wariuje....:roll: Właśnie miałam "rozmowę" z sąsiadem, bo Dżek znalazł jakąś dziurę w płocie, poleciał tam (do nich do ogrodu) i się wykoopkał... Nie pomaga nam w nawiązywaniu korzystnych stosunków międzysąsiedzkich... No i jutro kastracja! ;) Właśnie - na AFNie są pieniążki które chciałabym na to przeznaczyć - w tej sytuacji płacę ze swoich, biorę fakturę na AFN i ją do nich wysyłam, a oni przesyłają mi później zwrot na konto? Jak to wygląda w praktyce? Quote
malawaszka Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 no nie działało dogo wczoraj :shake: a z AFN to nie wiem czy się zgodzą tak jak piszesz - raczej tak, że bierzesz fakturę z lecznicy, wysyłasz do nich i oni na konto lecznicy wpłacają pieniądze - taka jest ogólna zasada - chyba że uda Ci się uzgodnić z dziewczynami z AFN inaczej a jak rozmowy o domku????? :kciuki: bo wczoraj napisałam tu posta jak się dogo w nocy pojawiło i on zniknął :angryy::mad: Quote
Sharona Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 Jeszcze przed ciachankiem :) Kastracja o 14:00. Dzięki za informacje o AFNie - skontaktuję się z dziewczynami, bo nie ustaliłam w lecznicy takiej płatności... Zobaczymy co da sie zrobić... Quote
Sharona Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 Dzwoniłam przed chwilą do Tweety i mogę zrobić tak jak pisałam wcześniej :) Dżeka odbieramy z kliniki dopiero ok 19:00-20:00 - tak zalecił weterynarz... Koszt kastracji to 120zł + 20zł za jakiś tam dodatkowy opatrunek czy coś takiego :) Quote
Sharona Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 I już po zabiegu :p Dżeki dostał "głupiego jasia" przy mnie, potem wzięła go pani wet a ja pojechałam do babci... Do odebrania był po 18:00- nieźle się trzymał wyszedł stabilnym krokiem, nawet w poczekalini nawarczał na jakiegoś setera... :roll: Teraz ma się dobrze - odpoczywa na skórce i pilniujemy, by się nie wylizywał - musiałam kupic kołnierz, ale on tak się w nim o wszystko obija, że narazie mu go nie zakładam. Zrobię to przed snem... Na kastrację wydałam 120zł+ 20zł za kołnierz. Quote
zdrojka Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Najważniejsze, że wszystko ok, z kołnierzem zawsze są problemy... Mam takie głupie pytanie, czy ja się deklarowałam na Dzekusia z jakąś miesięczną kwotą? Bo za nic nie mogę sobie przypomnieć, dla kogo to miało być :oops: Przepraszam za off... Pomocy! Wysłałam ją do schroniska na Paluchu i nie mogę o niej zapomnieć, jak jej pomóc?!? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107094 Quote
weszka Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Wracaj do formy Dżekusiu! Zdrojka... biedna ta sunia... :( Takie ma miłe pysio :( Quote
emilia2280 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 ja tez jesli deklarowalam- nie nadázam za 105 wátkami które ciágné. wybaczcie i proszé o upomnienie na PW. Quote
Edi100 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Dzekusiu ciachcięty, wracaj do zdrówka:evil_lol: Quote
malawaszka Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Sharona zlituj się i powiedz kiedy będzie wiadomo o tym domku :modla: Dżekulku chłopaku nie przejmuj się stratą - i tak jesteś cudny :loveu: Quote
Sharona Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 Dżeki miewa sie dobrze :) Już szaleje moją sunią - trzeba go ograniczać , żeby sie nie nadwrężył...:roll: Co do wpłat - żadna z Was nie oferowała comiesięcznej zapomogi - a na razie nie jest to jeszcze konieczne. Teraz są już tylko koszty utrzymania psa - a w porównaniu z jego leczeniem, to są to grosze... Co do domku - nie wiem na 100% Wstępnie jest powiedziane, że go wezmą, ale po świętach. Quote
emilia2280 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Sharona, to podaj mniej wiécej wydatki na utrzymanie, leczenie i wszystko. Quote
malawaszka Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 a co to za domek???? możesz coś więcej??? :modla: trzymam :kciuki: cały czas!!!! Quote
AnkaG Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Ja też trzymam kciuki i cały czas zaglądam tylko z czasem u mnie kiepsko wiec nie piszę. Quote
madziamn Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 ja też zaglądam. pamietam o dzekulku. aby szybko wrócił do formy. Quote
Sharona Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 emilia2280 napisał(a):Sharona, to podaj mniej wiécej wydatki na utrzymanie, leczenie i wszystko. Wydatki są podane na str1 #4. Coś więcej o domku.... To tam Dżek miał na początku jechać w trakcie mojego wyjazdu - i tak jak pisałam, po prostu Pani miała w tym czasie operacje. Dżek będzie mieszkał z labką, mam pewność że trafia w dobre ręce :) Przepraszam, że piszę tak rzadko - jestem zawalona robotą i na nic nie mam czasu... Quote
malawaszka Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 łiii trzymam :kciuki: z całeeejjj siłyyyyyyyyyy :loveu: Dżekuś będzie miał dziewczynę :loveu: Quote
Sharona Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 malawaszka napisał(a):łiii trzymam :kciuki: z całeeejjj siłyyyyyyyyyy :loveu: Dżekuś będzie miał dziewczynę :loveu: taaak :) i to w swoim kolorze :D Quote
weszka Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 I ja zaglądam i z całej siły 3mam kciuki za ten dom! Najwyższy czas! Quote
madziamn Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 dzekulku to i towarzystwo byś miał. super domek aby tylko sie wszystko udało. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.