Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A więc nadal trzymam kciuki za powodzenie w poszukiwaniach domku :p
A Dżekuś już nie am tego wspaniałego irokezka na głowie? Czy już się zrównał z pozostałymi włoskami? Czy po prostu jakoś tak na zdjęciach nie wyzszedł irokezek???

Posted

Na fotkach poprostu nie wyszedł irokez :eviltong: Psiak nadal go ma :)

Dżekuś zostaje sam w DOMKU jak zabieramy naszą sunię - jak oboje zostają to ona w domu, a on na podwórku... Mieli kiedyś małą sprzeczkę o jedzenie i teraz trochę się boimy, ale wszystko przed "łysolkiem" ;)

Dziś jak moja siostra wróciła i wpuściła go z ogrodu Dżekuś kulał na 1 łapkę! Tzn. wogóle z niej nie korzysta tylko chodzi na 3... :shake:
Bardzo sie o niego martwię... :-( Jak nie rozchodzi tej łapki (prawa przednia) to chyba pójdziemy do weta,( koło mnie - przegląd samochodu... :roll: )
Jeju... nie mam pojęcia co się mogło stać...:shake: Obejrzałam dokładnie łapę, żadnych ranek, ani nic... Ogród jest mały, dobrze ogrodzony, psiak ma budę... Nie wiem...Po prostu nie wiem...

Radzicie zaczekać, czy pójść z nim do weta jeszcze dziś?

Posted

[quote name='AnkaG']Poczekaj może sobie czymś urazil i dlatego boli i unika stawania.
Właśnie też tak o tym myślałam ;) Poprostu moja sunia b. szybko wraca do normy złapkami, a on cały czas kulał.
Na szczęście juz mu przeszło - po spacerku wieczornym rozchodził łapke i nie ma juz problemu :multi:

Dżekuś zacznie juz normalnie zostawać w domku z moją sunią. :) Albo będziemy zamykać moją sunię u mnie w pokoju, albo Dżekus będzie musiał chadzać w kagańcu jak nas nie będzie. Jeszcze zobaczymy ;)

SZUKAMY DOMKU!

Posted

[quote name='monita']Jak łapa ??
Baaardzo dobrze :)
Nie ma nawet śladu po kulawiźnie ;)

Dżekuś szuka domku!

Uwagaaa!!! Na Allegro mieliśmy 2238 odson i jest osoba obserwująca!!!
Mam nadzieję, że tym razem na poważnie :) Dżekuś tak bardzo czeka na domek!!!

Posted

Mam taką propozycję plakaciku:

[FONT=Verdana]SZUKAM DOMU![/FONT]



Witaj, nazywam się Dżeki. Po śmierci właściciela straciłem prawdziwy dom. Ludzie, którzy mnie zabrali nie opiekowali się mną. Chodziłem zagłodzony, bardzo schorowany – byłem cały łysy, a nadchodziła zima... Myślałem, że dla mnie już ostatnia...

[FONT=Verdana]Na szczęście zjawili się dobrzy ludzie, którzy zabrali mnie do siebie, żebym wyzdrowiał. Pojechaliśmy do weterynarza, dostawałem różne leki, w końcu byłem najedzony! Teraz wracam do dawnej świetności – odzyskałem już sierść, kończę przyjmowanie leków. I SZUKAM DOMU. Takiego prawdziwego i na stałe. [/FONT]


[FONT=Verdana]Mimo tego, co mnie spotkało uwielbiam ludzi! [/FONT]


[FONT=Verdana]Umiem ładnie chodzić na smyczy, kocham dzieci, akceptuje suczki i inne zwierzęta. Grzecznie zostaje sam w domu – nic nie niszczę.[/FONT]



[FONT=Tahoma]Dżekuś to średniej wielkości psiak (ok. 45cm). Szukamy dla niego dobrego domu, do którego psiak trafi z wyprawką – jedzonkiem, legowiskiem, smyczą i obróżką, lekami.[/FONT]


[FONT=Tahoma]On pragnie mieć swojego człowieka – dla którego będzie przyjacielem, towarzyszem i obrońcą, którego pokocha całym swym sercem, któremu udowodni, że jest jeszcze młody (~7lat), pełen energii i niesamowitej inteligencji. [/FONT][FONT=Tahoma]Czy jesteś gotowy na poznanie przyjaciela, na którego zawsze możesz liczyć, który nigdy Cię nie opuści i będzie Ci oddany?[/FONT]











[FONT=Verdana]Kontakt: kirikella@gmail.com[/FONT]


Tel: 793-404-202



Co wy na to? Moze być??? :cool3:
w Word'zie wygląda to nieco inaczej (dużo lepiej ;) - tu coś się rozjechało...:mad: )ale coż...Chodzi o treść? może być??? no i przyciełam tam fotki. Jakby co mogę wysłać komuś na maila - szukamy Dżekusiowi domku nie koniecznie w Wawie. :razz:

Nie wiem, jak u mnie będzie z drukiem - moja mama nie będzie mogła wydrukować, ale jeszcze spróbuję coś załatwić. ;)

Posted

ooo... widzę, że tu cisza... :-(


Dzisiaj byliśmy z Dżekim na działce. Miał psiak okazję się wybiegać i wyszaleć. Był bardzo grzeczny i na każde zawołanie przychodził :loveu: (działka jest nieogrodzona, obok lasu). W końcu tak mu doopinka zmarazła, że nie trzeba go było wcale namawiać, żeby wsiadł do samochodu :evil_lol:, mimo, że na początku trochę się go obawiał.

Dzisiaj dostał 2 zastrzyk na odporność, 3 za tydzień i można go szczepić :)

Macie ochotę na kolejne fotki??? :razz:

Posted

SHARONKO JASNE ŻE MAMY. TAK SIĘ CIESZĘ ŻE ON DOCHODZI DO ZDROWIA. TAK SIĘ ZMIENIŁ PODCZAS POBYTU U CIEBIE. TERAZ TYLKO DOMKU MU BRAKUJE...SHARONKO JEŚLI MOŻESZ TO POPROSZĘ CIĘ O PLAKAT MOŻE W PRZYSZŁYM TYGODNIU UDAŁOBY MI SIE WYDRUKOWAC TO BYM KILKA ROZWIESIŁA.NIESTETY NIE JESTEM Z WAWY A Z ŁODZI NO ALE TO W KOŃCU NIE TAK DALEKO:cool3:. PODAJĘ CI ADRES MAILOWY:madziamn1@tlen.pl

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...