madziamn Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 wesołych świąt cioteczki. myzianko dla zwierzaczków. a dzekulkowi dobrego domku życzę. Quote
monita Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Sharona czy Dżekuś przemówił do Ciebie :razz: Quote
suzi84 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Jestem w dużym szoku :-o Pamiętam gdy akcja na psinke się zaczynała. Licytowałam cegiełki na Allegro i miałam wielką nadzieję, że dzięki zbiórce będzie wracał do zdrówka. i proszę. Dzisiaj zaglądam a on wraca do zdrowia jak na drożdżach :multi: Quote
madziamn Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 DZEKULKU I SHARONKO POZDRAWIAM WAS ŚWIĄTECZNIE.:tree1: Quote
Sharona Posted December 25, 2007 Author Posted December 25, 2007 Wraca, wraca i pozdrawia wszystkich. ;) Ludzkim głosem do mnie nie przemówił - ale chcyba dla tego, że o 24:00 byłam na pasterce...:evil_lol: UWAGA! Zmienia się nr pod którym mozna się ze mna kontaktować w sprawie adopcji Dżekiego - na 0-793-404-202 :) Quote
AMIGA Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Wróciłam z wojaży świątecznych i jestem zauroczona zmianami jakie widaż po Dżekusiu. Ale i tak najbardziej zabójczo wygląda jego irokezik :loveu: Quote
Sharona Posted December 26, 2007 Author Posted December 26, 2007 Dżekuś ładnieje :loveu:, ale nadal nie ma domku :-( A u Was jak? Psiaki przemówiły??? :razz: Quote
_Chomusia_ Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 No tak - Dżeki pięknieje :) W ja psa nie mam - jednak byłam u cioci, a ta ma takiego fajnego kundelka Reksia (7-8 lat temu znaleziony przywiązany w lesie do drzewa) i nic nie powiedział. A jak się cieszył z prezentu gwiazdkowego (paczka Pedigree - 4 saszetki mokrego jedzenia (jagnięcina, drób i 2xwołowina bodajże + 0,5kg suchej karmy) xD Quote
Sharona Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 monita napisał(a):Moje przemówiły :diabloti: oooo:crazyeye: I co powiedziały? :razz: Dzisiaj przywożą nam karmę dla Dżekusia (wieczorem uaktualnie rozliczenie, bo musiałam trochę wydać na leki, jedzenie itp... a dotarły również nowe pieniążki :loveu:). W zachowaniu łysolka zaszła pewna zmiana - nie je juz tak łapczywie - na początku on poprostu podrzucał i łykał jedzenie (mniej więcej tak jak ptaki) -natomiast teraz je juz spokojnie i grzecznie gryzie karmę. :loveu: Jutro postaramy się pojechać z nim do weterynarza na wizytę kontrolną. P. weterynarz podczas ostatniej wizyty wspominała coś o ew. nowym leku na skórę itd. Zobaczymy jutro. ;) Porozmawiałabym też o późniejszej kastracji psa - co Wy na to? :razz: Tzn. najlepiej, żeby psiak jeak najszybciej trafił do nowego domku (gdzie jesteś domku? :cool3:), ale jeśli tak się nie stanie, to będzie trzeba zrobić mu CIACH jeszcze u mnie.:roll: Ostatnio mój tata poszedł z Dżekim na nocny spacer bez smyczy (tzn. pies był spuszczony) - psiak śmignął i juz go nie było :shake: . Poszliśmy jego śladami z tatą i faktycznie Dżekuś biegł dobrze znana sobie trasą którą zawsze z nim spaceruje. Wołałam go, ale był daleko i chyba nie słyszał. Szliśmy za nim i jak byliśmy jakieś 200 - 250m od domu usłyszeliśmy pisk Dżekiego - stał pod drzwiami i jak gdyby nigdy nic czekał, żeby go wpuścić :roll: o ile wiem, on do tej pory latał sobie po wsi i właśnie tak wyglądało jego życie - biegał samopas, przychodził kiedy chciał... Quote
monita Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Rozmawiały między sobą ;) Czekamy na wiadomości od lekarza :razz: Quote
Sharona Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 :evil_lol: Wiadomosci od weterynarza będą jutro :) Mogę jeszcze napisać, że wczoraj Dżeki został "przetestowany" na małe dzieci i sparawdził się doskonale! :loveu: Ogólnie sprawdzony był na dzieci w wieku: 1rok i 3m-ce, 5 lat,10 lat, 13 lat, 16 lat ;) Szukamy domku!!! Quote
Sharona Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 Karma dotarła :multi: Rozliczenie na 1 :p :bluepaw::bluepaw: Dżeki szuka domku!!! :bluepaw::bluepaw: Quote
Sharona Posted December 28, 2007 Author Posted December 28, 2007 Od wczoraj cisza??? :-( Dżekuś potrzebuje domku! Quote
AnkaG Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Cisza bo ja np byłam poza domem, a później dogo nie działało. Quote
weszka Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Mnie pochłonęła praca. Ale jak tylko mam czas to zaglądam. No i kombinuję co tu jeszcze zrobic żeby domek znaleźć...? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.