Sharona Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 Cd... :) (Fotki dzisiajsze :D ) Na porannym spacerku... Chwilę później... już bez smyczy Może się pobawimy??? :razz: taaaak... cały Dżek :loveu: :loveu: :loveu: Pan Dżek- przystojniak zadowolony z życia ;) :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
monita Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 To jest ten sam pies :crazyeye: Ale radosny :multi: Quote
Sharona Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 monita napisał(a):To jest ten sam pies :crazyeye: Ale radosny :multi: taaak :) Trochę sie zmienił, prawda? :loveu: Quote
malawaszka Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 wowwwwwwwwww ale cudo!!!! i ta ostatnia fotka haha rewelka :loveu::loveu::loveu: a Twoja sznupka zarośnięta że jak weścik wyglada :lol:;) Quote
Sharona Posted April 2, 2008 Author Posted April 2, 2008 malawaszka napisał(a):wowwwwwwwwww ale cudo!!!! i ta ostatnia fotka haha rewelka :loveu::loveu::loveu: a Twoja sznupka zarośnięta że jak weścik wyglada :lol:;) Moja sznupka jest już wyskubana 'na łysolka', czekamy teraz na maszynke, żeby wszystko wyrównać i ostrzyc ja porządnie :) A Dżeki - oj... trudno będzie nam się rozstać... Quote
malawaszka Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 to mam nadzieję pokażesz fotki ślicznotki na sznaucerach jak będzie "odpicowana" ;):lol: Quote
Sharona Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 Nastąpiła pewna zmiana - Dzek nie jedzie do nowego domu w ten weekend, tak jak było planowane, ale za tydzień. Wspomniana juz przeze mnie wcześniej labka która tam mieszka ma cieczkę i co chcwila przybiega tam jamnik mojej cioci. Dżek to pies bardzo teretorialny, pozatym hmmm... Sami rozumiecie... Dlatego Dżek nas opuści za tydzień. Rany, on jest u nas już prawie PÓŁ ROKU! :-o Ale ten czas leci... Quote
malawaszka Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 rany Sharona mało zawału nie dostałam, że nie jedzie w ogóle :oops: ale uff tylko przesunięcie o tydzień :loveu: trzymam :kciuki: Quote
Sharona Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 malawaszka napisał(a):rany Sharona mało zawału nie dostałam, że nie jedzie w ogóle :oops: ale uff tylko przesunięcie o tydzień :loveu: trzymam :kciuki: no tak - przepraszam, nie chciałam nastraszyć ;) Dżek jedzie troszke później :) Oj.... narazie nie myslę o rozstaniu.... P.S Będe musiała kupić jedzenie, bo 18 kg Nutry już jakiś czas temu sie skończyło... Quote
monita Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 A było już zapoznanie psów, czy narazie nic :p Quote
AnkaG Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Sharona nie wierzę to naprawde Dżeki !!!??? :-o Super wygląda. Quote
Sharona Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 monita napisał(a):A było już zapoznanie psów, czy narazie nic :p Jeszcze nic nie było... AnkaG - to naprawdę on :loveu: Quote
Izabela124. Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 A czy Dzeki przed oddaniem bedzie wykastrowany? Quote
weszka Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Izabela124. napisał(a):A czy Dzeki przed oddaniem bedzie wykastrowany? Dżekuś już jest po kastracji :) Quote
Sharona Posted April 6, 2008 Author Posted April 6, 2008 weszka napisał(a):Dżekuś już jest po kastracji :) Właśnie :) Niedługo minie miesiąc od dokonania zabiegu ;) Quote
Izabela124. Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 No wlasnie nie bylam pewna :) Sle caluski dla Dzekusia Quote
Sharona Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 Izabela124. napisał(a):No wlasnie nie bylam pewna :) Sle caluski dla Dzekusia Musiał być wykastrowany, bo panienka do której jedzie (chyba już w ten weekend!)- śliczna labeczka- nie jest po zabiegu... :roll: Quote
weszka Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 No już by pojechał bo czekamy i czekamy na ten domek :) Quote
Sharona Posted April 8, 2008 Author Posted April 8, 2008 Tak - ja też czekam, ale muszę przyznać, że po pół roku tak bardzo się do niego przyzwyczailismy, że ciężko będzie go oddać... Dobrze, że zostaje w rodzinie :) Quote
Sharona Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 malawaszka napisał(a):to nie oddawajcie :loveu:;) hahaha :).... tak... Oddamy, ale z ciężkim sercem... Moja siostra po cichu liczy, że psiak do nas wróci... Ja mam nadzieję, że odnajdzie sie w swoim nowym domu i będzie tam szczęśliwy już na zawsze :loveu: Quote
madziamn Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 na pewno tak bedzie. Sharonka ale z niego przystojniak nie do poznania sie zrobił. Quote
Sharona Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 Dżek pojedzie do nowego domu za tydzień. Labka nadal ma cieczkę i jest regularnie odwiedzana przez jamnika mojej cioci... Kupiłam 2 kg karmy za 20 zł :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.