malawaszka Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 musi się udać!!!! trzymam :kciuki: jak się Dżekuś pokazał???? Quote
Sharona Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 OK :) Zakochał się w tej suni ze szczeniakiem. :D Pięknie się dla niej prężył, stroszył, merdał ogonem, a jak nie mógł się do niej dostać, to serenady śpiewał ;) Wydaje mi się, że będzie ok. - zobaczymy jutro ;) Quote
AnkaG Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Fajnie że udało się go pokazać. Oby wreszcie. :lol: Quote
Sharona Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 Oglądałam dzisiaj - Dżek nie pokazał się w pełnej okazałości - pozaym przeszkadzał deszcz... Ale mam nadzieję, że znajdzie domek :) Zastanawiam się nad kastracją - może jednak warto zrobić to teraz (zwłaszcza, że w ramach akcji ceny są niższe), a na ew. hotelik zrobić zbiókę później??? Co o tym myślicie??? Quote
Sharona Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 Sharona napisał(a):Zastanawiam się nad kastracją - może jednak warto zrobić to teraz (zwłaszcza, że w ramach akcji ceny są niższe. Co o tym myślicie??? Ponawiam moje pytanie :) i przypominam o Dżeku. Zdecydowałam się, że już niedługo zrobimy zabieg :) Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko ;) Quote
malawaszka Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Sharona a jak będzie wykastrowany to nie będzie mógł do czasu znalezienia domu zostać u Ciebie dłużej???? kurcze ja sie boję cały czas końca tego wyznaczonego czasu :placz: a kasy na hotelik nie będę mogła dołożyć bo już do trzech psiaków się dokładam - więcej nie dam rady :shake: Quote
Sharona Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 Właśnie chodzi o to, że wtedy odpada argument,że moja sunia będzie miała cieczkę... i myślę, że uda się to załatwić ;) Szczerze - to chyba nie wytrzymałabym żeby go oddać do hotelu czy jakiegoś innego boksu... Z ogłoszenia ktoś się odezwał - napisał 2 sms'y, na które oczywiście odpowiedziałam :) Quote
malawaszka Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 no to nie czekaj kochana!!! załatwiaj ciachanko!!!! a domku szukamy! ja cały czas trzymam na górze Dżekiego na alegratce - a jak allegro? nie zdejmują? Quote
Sharona Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 ufff... na szczęście na razie nie zdjeli :razz: to umówie nas, tzn. Dżeka oczywiście :eviltong: na ciachanko :D Quote
Edi100 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Sharona napisał(a):ufff... na szczęście na razie nie zdjeli :razz: to umówie nas, tzn. Dżeka oczywiście :eviltong: na ciachanko :D No Dżekusiu:evil_lol: Quote
Sharona Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 Umówiłam go na zabieg w sobotę o 14:00 :) Szukamy domku! Quote
Sharona Posted March 3, 2008 Author Posted March 3, 2008 malawaszka napisał(a):łooo trzymam :kciuki: ;) taaak - ja też.... ;) Quote
weszka Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Oj Dżekusiu dlaczego taki śliczny piesek nie może znaleźć domku... :( Quote
madziamn Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 dzekulku a ty jeszcze czekasz na domek??aby zabieg się udał trzymam kciuki. pozdrowienia dla sharonki i myzianko dla panicza. Quote
malawaszka Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 w górę Dżekusiu!!!! czy z tv jakikolwiek odzew był???? Quote
Sharona Posted March 4, 2008 Author Posted March 4, 2008 malawaszka napisał(a):w górę Dżekusiu!!!! czy z tv jakikolwiek odzew był???? tylko sms... :( a i tu kontakt się urwał.... Ale .... JEST SZANSA NA DOMEK! Po świętach Dżeki może trafic do nowego, sprawdzonego domku... :multi: Narazie 3mamy kciuki :loveu: Quote
zdrojka Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 No to świetnie, to ja też trzymam i nie zapeszam :p Quote
malawaszka Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 o rany Sharona zaciskam :kciuki: z całej siły!!!!!!!!!!!!! Quote
Sharona Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 taaak :) Wszystko jest na jak najlepszej drodze :) A co u Dżeka? Wczoraj...uuuu ;) Poszedł na nocny spacer z moim tatą (i sunią oczywiście). Dwa domy dalej mieszka biszkoptowy labek, który jest zakochany w mojej suni (ona zresztą też go bardzo lubi ;) ) ale z Dżekiem się nie tolerują....:roll: Tak więc Dżek jest na 5-cio metrowej smyczy mojej suńki i nagle z zza roku wyskakuje ten labek... Poprostu tym czasie też był na spacerze i beztrosko sobie biegał bez smyczy, przeleciał przez kładkę nad kanałkiem i do Dżeka... Pan został po 2-giej stronie kanału, a labek zaatakował :-o Dżeki oczywiście nie pozostał dłużny, ale mój tata próbował go przyciągnąć do siebie - jednak po chwlili doszedł do wniosku, że jeżeli będzie ograniczał Dżeka, to może się to dla niego źle skończyć - więc poluzował smycz... Ogólnie wyszło na to, że gdyby tata nie przytrzymał potem naszego amanta, to z labka niewiele by zostało... Na szczęście potem zaraz poleciał do swojego pana i uciekł Dżekowi... Jak było widać Dżek jest bardzo doświadczony i wie co i jak w walce...i nie da sobie w kaszę dmuchać!:evil_lol: Quote
malawaszka Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 ulalaaaa Dżekuś musiał bronić swojej dziewczyny :cool3::loveu: i trzymam nadal z całej siły :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.