Sharona Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 napisałam do nich przez formularz i czekam na odpowiedz...:roll: ogłoszenie w gazecie się pojawiło - dzwoniła już jedna Pani, ale szuka swojego zaginionego pół roku temu psa - mix sznupka i pudla - poleciłam jej dgm - może uda jej się odnaleźć psiaka... A my nadal szukamy domku Dżekiemu... Quote
Sharona Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 monita napisał(a):Szkoda, że nikt nie dzwoni :shake: Szkoda, ale cóż mogę zrobić... :shake: Może ludzie się uaktywnią wieczorem :razz: Quote
Sharona Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 Właśnie... :shake: i ma tak niewiele czasu... :-( Martwie się... Quote
Sharona Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 Jeszcze na 100% nie wiem - mam jutro angielski...:roll: Ale będe próbowała na wszystkie sposoby - jak nie ja, to spróbuję wydelegować siostrę lub rodziców ;) :evil_lol: Quote
Sharona Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 Oj postaramy się, żeby sie udało ;) Quote
AnkaG Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Trzymamy kciuki by w pogramie sie pokazał. Quote
Sharona Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 Taaak - ja też. :p Problem jest z tym, że znowu nie mogłam się nigdzie dodzwonić - ani do TV ani na Paluch...:roll: Więc mogę polegać tylko na tym co ostatnio pisała mtf_zalesie... Spróbuję przekonać moich do inicjatywy i najwyżej będe dzwoniła jeszcze rano ;) Quote
Sharona Posted February 23, 2008 Author Posted February 23, 2008 nicia1982 napisał(a):jakie on jeszcze leki przyjmuje? już żadnych :) Co najwyżej dostaje witaminki dla psa - ale to z mojej własnej inicjatywy ;) Quote
Sharona Posted February 23, 2008 Author Posted February 23, 2008 hooop! na wieczorny spacerek! ;) Quote
monita Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Czyli znowu jedziecie "na czuja" :roll: Quote
nicia1982 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Boże ja myśle i mysle i nie wiem ciągle - z jednej strony chce psa ale z drugej nie wiem czy podołam spacerom, zeby dziecka nie zostawiac - czemu to takie trudne jest? Quote
zdrojka Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Bo to jest wielka odpowiedzialność i trzeba na trzeźwo rozważyć wszystkie "za" i "przeciw"... Niestety, ale najważniejsze, że jesteś tego świadoma :p Quote
nicia1982 Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 przeciw jest tylko to ze nie wiem co wymyślić żeby z nim rano wyjsc na dwor ale maly nie ucierpial w sumie wieczorem tez bylby podobny problem jesli moja mama juz by poszla do siebie Quote
Sharona Posted February 24, 2008 Author Posted February 24, 2008 Fakt- pies=wielka odpowiedzialność. Ja tez miałam duże dylematy - nie tylko jak brałam moją sunię, która jest moim pierwszym psem, ale też i jak brałam Dżeka na tymczas- był chory(i od razu pytania: czy to jest zaraźliwe dla ludzi? co z moją sunią?) pozatym gdzie go trzymać(strasznie śmierdział, jego leki też nie lepiej ;) i czy Sharon go zaakceptuje?(przez pierwsze 2 tyg. wychodziłam z psami osobno - czyli 8xdziennie) a co z leczeniem (wszystko kosztuje i to sporo...) i wiele wiele innych.... Ogólnie mogę powiedzieć że wątpliwości był wiele, ale sie zdecydowaliśmy, żeby go ratować... Szczerze - mimo różnych przeciwności -nie żałuję :) Nie namawiam Cię tym do nieprzemyślanej decyzji! Po prostu taka decyzja nigdy nie jest łatwa. :) Powodzenia! Quote
malawaszka Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Dżekusiu do domu czas! Sharona jak allegro odwiesili/?????? nie rozumiem tego :shake: ja mam tyle aukcji i nic mi jeszcze nie zdjęli - tfu tfu odpukać :roll: Quote
Sharona Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 malawaszka napisał(a):Dżekusiu do domu czas! Sharona jak allegro odwiesili/?????? nie rozumiem tego :shake: ja mam tyle aukcji i nic mi jeszcze nie zdjęli - tfu tfu odpukać :roll: zdjęli tamtą aukcje, bo było sformułowanie "Proszę nie licytować bez uprzedniego kontaktu" i "Zastrzegam sobie możliwość wyboru opiekuna" - podobno sugeruje to, że psa można nabyć poza aukcją, a takie ogłoszenia są niedozwolone. Usunęłam oba zdania i znowu wystawiłam aukcję. Problem jest taki, że teraz nie ma tam tych ważnych informacji...:roll: Na domek najwyższy czas! Quote
Sharona Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Wtedy niestety nie...:shake: Ja nie mogłam, siostra się rozchorowała, a tata po ostatniej histori, kiedy okazało się, że to nie ten dzień, nie chiał jechać w ciemno. Jedziemy w tę sobotę - mam już pewne informacje gdzie i jak to się odbywa :) Z ogłoszenia z gazety dzwonił jeszcze pan, był zainteresowany, miał się kontaktować ponownie, ale się nie odezwał...:-( Quote
monita Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Może program będzie dla niego szansą :razz: Hmmm ... a do pana, zawsze można zadzwonić ( np za dwa dni ) :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.