Sharona Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 bidusia na alegratka :-( gdzie jest jeszcze ogloszony? bo na kilku portalach mam konta i moglabym go jeszcze wrzucic http://ale.gratka.pl/ogloszenie/7065..._szkielet.html przydaloby sie wiecej zdjec ale takich, na ktorych lepiej byloby widac, najlepiej zrobionych na dworze przy dziennym swietle jesli masz slaby aparat Wielkie dziękie za gratke.pl !!! ;) Dżeki jest ogłoszony jeszce na tych portalach: Kupiepsa.pl Euroanimal.eu Ogloszenia.tasdj.pl Hauuhauu.pl ogloszenia.adverts.pl mały gladiator animals word kynologia tresura.pl zwierzeta.pilne.net petword.pl allegro.pl karusek.pl bono-polska.pl zwierzeta.low.pl psy.euroanimal.pl adopcje.org Jesli możesz wrzucić go jeszcze gdzieś (np. 4lapy - tam cos mi nie działa) to byłoby super. :razz: Zdjęcia były robione telefonem komórkowym, więc i tak się dziwie, że są tej jakości :cool3: (moja cyfrówka odmówiła współpracy jak zobaczyła tą bidę... :-()... :shake: Ja nie mieszkam tam gdzie pies, a ze jest on jakieś 90 km od Wa-wy to nie ma szans jechac tylko po zdjęcia...:shake: :-( Quote
Sharona Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Istotna sprawa: PIES NIE ZARAŻA LUDZI! Mam prośbę, jeżeli ktoś mógłby zrobić mu banerek... Proszęęę... Dżekuś, szukaj domu, szukaj... Quote
Edi100 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Łysoliny już nie ma w schronie:( Dzekus a jak Ty się miewasz?:roll: Quote
Sharona Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 Mam nadzieje, że Łysolinka adoptowana. Robie co mogę... Dżekuś, trzymaj się! Quote
zdrojka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Sharona, lecznica, gdzie był Bandoś, jest prawie w Wilanowie. Leczenie polegało głownie na kąpielach i smarowaniach leczniczych, Bandi był wielki i wetka potrzebowała pomocy do kąpieli, w tym wypadku też by się przydała, czy będziesz mogła tam dojeżdżać? Lub ktoś inny? Podobnie ze spacerami, Bandi mieszkał w lecznicy, ale na spacery zabierały go dziewczyny, bo wetka przecież nie może zamknąć kliniki na ten czas. Zaraz podeślę wątek AśceK, ona ma kontakt z kliniką i wetką. Quote
zdrojka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Wysłałam. Konieczne są lepsze zdjęcia, na tych nic nie widać, a od zdjęć głównie zależy znalezieniu mu domu. Quote
weszka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Zdjęcia koniecznie potrzebne - z takimi nawet nie mam po co robić aukcji cegiełkowej :shake::roll: Tyle że chyba z lepszymi fotami będzie problem bo Dżeki daleko od W-wy. Quote
Edi100 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Dzekulku, pewnie Ci strasznie zimno:placz: Quote
Sharona Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Jestem po rozmowie z rodzicami i niestety nie stać nas na umieszczenie Dżekiego w klinice...:shake: :-( Próbowałm znaleźć mu DT, ale też nie wyszło...:-( Idę próbować dalej... Trzymaj się psiulku! Quote
zdrojka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Sharona, nie poddawaj się, jesteś jego jedyną nadzieją! Quote
monita Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Nie można wszystkiego zrzucać na jedną osobę :shake: Trzeba jakoś pomóc psu i Sharonie !! Quote
Edi100 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Może akcja cegiełkowa na allegro na leczenie tego Biedaczka?:oops: Quote
Kasia Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Gdzie on dokładnie przebywa? W schronisku? Nie doczytałam czy nie jest napisane...:roll: strasznie wolno net mi chodzi i nie wiem czy nie przeoczyłam... Quote
Sharona Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 Gdzie on dokładnie przebywa? W schronisku? Nie doczytałam czy nie jest napisane...:roll: strasznie wolno net mi chodzi i nie wiem czy nie przeoczyłam... Pies nadal jest przy domu zmarłego właściciela - zajmują się nim sąsiedzi ("jak widać na załączonym obrazku"...)...:-( :shake: Robie co mogę, ale to prawda - opadam z sił przez bezsilność i nieudane próby... No nic, musze mu pomóc... Dżeki przetrzymaj jeszcze trochę... Ja próbuję... Quote
Edi100 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Czyli ze On jest tam praktycznie sam i do tego chory:placz::placz::placz: Quote
Kasia Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Dżeki prosi o pomoc z początkiem dnia!!!!!!!!! Quote
iwop Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Błagamy o dom tymczasowy! Albo moze jakis hotelik!!!!:-( Quote
Edi100 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 On nie przetrzyma zimy:( Jest chorutki to widać i bez leczenia....:placz: Cierpi bardzo:placz::placz::placz: Quote
Sharona Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 ktos obserwuje Dżekiego na Allegro.:razz: Mam tylko nadzieję, że nie tak sobie...:shake: Dogomaniacy, Prosimy o pomoc!!! :-( Quote
weszka Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Sharona a dałabyś radę Dżekusia dogladać w tej klinice o której pisałam??? Jeśli tak zrobię cegiełkową aukcję na allegro i umieścimy go tam. Tylko musiałabyś się skontaktować i załatwić miejsce no i jakoś z pomocą ciotek warszawskich chyba by się udało...? Quote
Edi100 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Sharona napisał(a):ktos obserwuje Dżekiego na Allegro.:razz: Mam tylko nadzieję, że nie tak sobie...:shake: Dogomaniacy, Prosimy o pomoc!!! :-( Jakie są koszta najbliższego hotelu, lecznicy? On nie może pozostac sam sobie:( Może jakoś damy radę, tylko tzreba wiedzieć co, jak i za ile. Żeby nie było za późno:placz: Quote
weszka Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 W tej klinice o której pisałam doba kosztuje 20 zł + leczenie. Quote
Edi100 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 weszka napisał(a):Sharona a dałabyś radę Dżekusia dogladać w tej klinice o której pisałam??? Jeśli tak zrobię cegiełkową aukcję na allegro i umieścimy go tam. Tylko musiałabyś się skontaktować i załatwić miejsce no i jakoś z pomocą ciotek warszawskich chyba by się udało...? weszko, jaki jest koszt pobytu w lecznicy? Ja niestety nie dam rady jej opłacić ale wspomogę. Myslę że inni też bo przecież trzeba Go ratować:placz: Boję się tylko że zanim się cos uzbiera z cegiełek to jego stan przy tej pogodzie bardzo się pogorszy:( Może w lecznicy można by się rozliczać np co tydzień? Quote
weszka Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 W lecznicy nie trzeba płacić z góry. Trzeba tylko sie dowiedzieć czy jest miejsce. No i Dżekusia dowieźć do W-wy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.