Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś odeszła od nas moja ukochana Łacia ......
Dogomaniacki pies ............
Mój tymczas ...........któy został , bo zawładnął naszymi sercami i nie mogliśmy jej oddać ......
Miała tylko 4 lata ..........
U nas od 1,5 roku ...

Czuję się winna ......

NIGDY sobie tego nie wybaczę , bo mogłam temu zapobiec ........

Kiedyś napiszę więcej .........
Dziś nie jestem w stanie .......

Łateczko , przepraszam :placz::placz::placz::placz:

Biegaj sobie po tęczwych łąkach ..........

BŁAGAM ..niech tęczowy most istnieje .............

Posted

Już nigdy nie posmiejemy się z tego, że znowu ukryła się w szafie - tak bardzo kochała być w domu że chowała się nie chcąc wychodzić na dwór...

Już nigdy nie będę słuchać jak to Łacia - spryciula potrafi nasiusiać w domu na oczach domowników...

Śpij maleńka, byłas kochana...

Posted

Tiger, ja zawsze będę pamiętać, jak się poznałyśmy, właśnie przez Łacię, kiedy przywiozłam ją do Ciebie, senną po narkozie, i Ty układałaś ją na kocyku delikatnie, jakby to był niemowlaczek jakiś...

Dałaś jej dużo szczęścia, miłości, opieki, cierpliwości. Ja namawiałam na budkę w ogrodzie, kiedy zasikiwała Ci panele, dywany i fugi przy kominku, ale Ty byłaś twarda i odmawiałaś, bo przecież małej Łaci byłoby w budce zimno i smutno... Miała u Was psi raj, ja to wiem...

Trzymajcie się!

Łateczko... (') (') (')

Posted

Strasznie mi przykro. Tęczowy Most na pewno istnieje! Tyle psich istnień już tam sobie mieszka... (*) Daliście Łacie najlepszy dom jaki mogła dostać, chociaż 1,5 roku żyła godnie, otoczona miłością.

Posted

dobranoc........ maleńka ...........

nie uchroniłam Cię ...........

nigdy sobie tego nie wybaczę .....
NIGDY.....

taka byłaś bezbronna , wrażliwa .......wszystkiego się bałaś ....ciągle skulona i przepraszająca .......a jednocześnie .......ogonek wciąz merdający..... tak niziutko....... niziusieńko ......... bo przecież wciąz się czegoś bałaś .......

nawet nie proszę Cię o wybaczenie .......bo nie zasłużyłam na nie .....

Moja maleńka Łacia .........

Posted

Przykro mi...
A co malutkiej się stało?
Nie musisz mówić...
A pewnego dnia pobiegniesz na TEN most a tam będzie stała twoja Łaciunia... I będzie na ciebie czekała

Posted

Tiger, cokolwiek się wydarzyło, na pewno zrobiłaś to co było możliwe. Być może mogłaś uchronić Łatkę i przecież zrobiłabyś to gdybyś wiedziała o tym w odpowiednim czasie. Domyślam się, że nie wiedziałaś, że być może dowiedziałas się za późno. Wiem to, bo mam za sobą godziny a właściwie miesiące takich przemyslen, analizowania co by było gdyby.... Dzisiaj jednego jestem pewna: jeżeli czegoś nie zrobiłam to nie dlatego, że mi się nie chciało. Jestem przekonana, że kiedyś będziesz myśleć podobnie. Bardzo Ci współczuję. A Łacia na pewno jest Ci wdzięczna, za to co jej dałaś, gdy była z Toba tutaj.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...