weszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 A myślisz KaLOlina że ja Dirki na parapet wsadzam :mad:? Sama chłolera włazi i się nie pyta czy wolno. A parapet no taki trochę szerszy jakieś 40 cm :razz: Quote
Doginka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 kaLOlina napisał(a): swoja droga JAKIE ty masz Weszko ogromne parapety???? To nie parapety szerokie, to sznupy wszędzie potrafią włazić:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
weszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 PositiveThought napisał(a): widok musi mieć świetny :p stróżuje czy obserwuje w milczeniu? Całe szczęście w milczeniu. Dźwięki zdarzają się baaaaardzo rzadko. Na całe szczęście Dirki jest cichą wersją sznaucera w przeciwieństwie do pyskatej Buni :razz: Dirki szczeka tylko na Bunię jak chce ją zaczepić do zabawy. Problem polega na tym że Bunia się z nią nie bawi i zaczyna szczekać, a Dirki szczeka na nią że ona szczeka na nią zamiast się bawić :evil_lol: Quote
asher Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Haha, weszka, chyba musisz się pozbyć firanek :lol: Bo kto to widział, żeby tak biednemu pieskowi życie utrudniać... :shake: Quote
malawaszka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 hahaha świetna Dirki malunia na parapecie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: całe szczeście, że po cichu sobie obserwuje bo Luna za darcie mordy ma zakaz wychodzenia na balkon :mad: Quote
Doginka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 A ja nie wiem, co znaczy rozdarty sznup:p Quote
weszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 To się ciesz :) Ja w sumie też nie tak za wiele wiem bo jednak takie tam wymuszające szczekanie Buni, czasem obszczekanie kogoś z balkonu czy jak jest rzeczywisty powód to nic w porównaniu z niektórymi pyskatymi egzemplarzami które szczekaniem oznajmiają wszystko i szczekają tak o dla sportu. Quote
malawaszka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Doginka napisał(a):A ja nie wiem, co znaczy rozdarty sznup:p szczęściara :lol: ale podobno to tak jest że miniatury amerykańskie nie są takie rozdarte - to prawda? :niewiem: Quote
weszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 To my się na dziś żegnamy i smyramy na mroźny spacer. Właśnie zobaczyłam -1,6 stopnia :-o:-o:-o Szukam czapki :p Dobranoc, wszystkie pchły na noc :eviltong: Quote
weszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Albo jeszcze jedną fotkę wstawię! Dirki w promieniach słonecznych wyleguje się :loveu: Quote
ariss Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Dirki jest przepiękna!!!!!!!!!! Ja właśnie wróciłam ze spaceru-jest na prawdę zimno.Brrrrrrrrrr Quote
Doginka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 [quote name='malawaszka']szczęściara :lol: ale podobno to tak jest że miniatury amerykańskie nie są takie rozdarte - to prawda? :niewiem: Amerykany raczej są zrównoważone psychicznie i nie są szczekliwe, tzn. nie szczekają bez potrzeby:p [quote name='weszka']Albo jeszcze jedną fotkę wstawię! Dirki w promieniach słonecznych wyleguje się :loveu: http://images31.fotosik.pl/35/6b25e32d7c2615fe.jpg Dirki tu wygląda jak miniaturka:loveu::diabloti: Wróciłam ze spacerku - brrrrrrrrrr, ale zimnica:-o:smhair2::shocked!: Quote
weszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 A wpadłam jeszcze na chwilkę ;) Doginka napisał(a): Dirki tu wygląda jak miniaturka:loveu::diabloti: Wróciłam ze spacerku - brrrrrrrrrr, ale zimnica:-o:smhair2::shocked!: No bo Dirki to mała suczka jest :eviltong: Tiaaa upał jakby zelżał :cool1: Quote
malawaszka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 aaa przestańcie o tym zimnie bo ja sie dopiero wybieram na spacer :placz: Quote
weszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Najgorszy pierwszy mróz. Potem już się człek przyzwyczai i nawet jak ściśnie do -20 to jakoś daje radę. Nie jest źle! Dasz radę szybkim krokiem :) Quote
weszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 A to ja jeszcze sobie zrobię autoreklamę i zaproszę na bazarek na szczytny cel http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=97146 Pyszne domowe psiowe ciasteczka :) No i teraz to już dobranoc mówię i zatrzaskuję kompa. Quote
Doginka Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 jA TEŻ WPADŁAM SIĘ POŻEGNAĆ:p pA PA:hand::sleep2: Quote
AMIGA Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Buuuuuuuuuuuuuuuuuu a mnie się wcale większość zdjęć nie otwiera :placz: Chyba zamiast firanki na trawniku przed moim blokiem wyląduje mój komp :shake: Quote
monita Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 No nieee ... na tym dogo, to albo nocne marki, albo ranne ptaszki :eviltong: Nie ma normalnych ludzi :diabloti: ;) Quote
weszka Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 Są i tacy i tacy - dzięki temu dogo żyje niemal całą dobę :D Dziś poranny spacer był po białej chrupiącej trawie! Ależ się sukom podobało! Quote
eria Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 dzieńdogoberek :lol: jakam tam pogoda w Krakowie, bo u nas sypało śniegiem przed chwilą, a teraz już leje deszcz :roll: w ogólne fatalnie Quote
weszka Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 Lepiej się na to przygotować. Póki co u nas siąpi deszczyk i jest raczej paskudnie. Rano przynajmniej było sucho i rześko a teraz bleeee znów będzie błoto. Quote
monita Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Hmmm u mnie nic nie pada :roll: :diabloti: Ale pewnie zaraz dojdzie chmura ... w takim razie zmykam szybko z psami na spacer i do reszty obowiązków :p PS Zdjędie na parapecie powaliło mnie z nóg :mdrmed: Dobrze, że PyZula nie ma możliwości wejść na parapet, bo często stoi przy oknie i nawet lekko podskakuje, żeby więcej zobaczyć :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.