weszka Posted April 7, 2014 Author Posted April 7, 2014 [quote name='malawaszka']zdecydowanie częściej powinnaś wietrzyć Nikona!!! cudne :loveu:[/QUOTE] To miło że się podobają. A dni coraz dłuższe to może będzie więcej okazji ;) [quote name='AnkaG']Ta radość na pysiach :)[/QUOTE] Jest spacer jest radocha :) [quote name='wilczy zew']co babcia taka łysa?[/QUOTE] A tak wyszło :) Wersja sportowa :eviltong: Quote
furciaczek Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 Czysta radocha i szczescie:loveu: https://lh4.googleusercontent.com/-z4oWFtoiBos/U0LZXxi7QLI/AAAAAAAAN7g/TmMIrBVHt8A/w702-h470-no/DSC_0504.JPG Quote
Saththa Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 [quote name='malawaszka']zdecydowanie częściej powinnaś wietrzyć Nikona!!! cudne :loveu:[/QUOTE] Podpisuję się wszystkim co mogę;) A seria Chłopaków przecudowna!! Quote
eria Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 https://lh3.googleusercontent.com/-iSZq89haaBw/U0LYb26xJ_I/AAAAAAAAN54/U30eKkCw0Xw/w361-h539-no/DSC_0466.JPG na tej fotce - najsłodszy szczenior świata :) rozbroiła mnie :loveu: Quote
weszka Posted April 8, 2014 Author Posted April 8, 2014 Czyli radochę miały suki ze spaceru w piękne popołudnie i goście z oglądania fotek :) eria ona to potrafi czego jestem najlepszym dowodem i pierwszą ofiarą ;) Quote
marako Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 Też tak sobie pooglądałam i odniosłam wrażenie (po minach na fotkach bez szaleństw), że baaardzo poczciwe masz suczydła, a Kusz to do zacałowania, takie niewinne usteczka ma dziewczyna. Quote
weszka Posted April 11, 2014 Author Posted April 11, 2014 Suki fajne bo moje :loveu: Każda ma swoje za uszami ale przecież nikt nie jest idealny ;) Kusz niewinna ale w ostatnią niedzielę jakoś nie miała oporów przed sterroryzowaniem ciotki Furli :crazyeye: Byłyśmy u mamy, Furla doszła później i okazało się że nie może wejść do mieszkania bo Kusz tak uznała. Taki mały zębaty był z niej słodziak :diabloti: Quote
Saththa Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 Oj sie dziewczynka nie ogarneła, ze to ciotka jest :lol: Quote
weszka Posted April 11, 2014 Author Posted April 11, 2014 Hormony jej chyba w dekielek walnęły. Całe szczęście ani Furla ani szara część nie znalazła uzasadnienia żeby jej wytłumaczyć co i jak bo by niezła jatka była. Cieczka skończona choć przyjaciel Rex dostał takiego jobla na punkcie Kusz że nic tylko gwałty mu w głowie, a tak ładnie biegali. Mam nadzieję że mu przejdzie. Z tego właśnie powodu Olo wczoraj został wykastrowany więc tym samym zakończył epizod wystawowy i będzie psem domowym jak to miało być od początku. Quote
Saththa Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 no to dobrze ze tylk ojej odpaliło :lol: A Kolega Rex moze się ogarnie ejszcze jak mu Kusz nie da :evil_lol: tj da, zeby się odczepił ale "kopa":) Ja pamiętam jak tazz miał jajka... i na wybiegu była suczka/przed/po cieczce i jak chciałam juz sic do dom uto prosiłam własicieli tej suczki zeby ja zawołali to dopiero mój pies przyszedł do mnie :lol: Quote
weszka Posted April 11, 2014 Author Posted April 11, 2014 Rzecz w tym, że Kusz mu daje dosłownie i w przenośni :eviltong: Z bardzo karnego ON-a stworzyła potwora uciekającego za nami po łąkach, przewracającego swoją panią itd. W domu odmawia jedzenia tylko cierpi ;) Nawet ukochana piłka i patyki go nie interesują. Teraz już chyba tylko z rozpędu takie akcje bo pewnie trochę zapachu jeszcze jest. Liczę że wrócą do etapu bycia tylko przyjaciółmi bo szkoda by było stracić fajnego kumpla do zabaw. Quote
Saththa Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 [quote name='weszka']Rzecz w tym, że Kusz mu daje dosłownie i w przenośni :eviltong: Z bardzo karnego ON-a stworzyła potwora uciekającego za nami po łąkach, przewracającego swoją panią itd. W domu odmawia jedzenia tylko cierpi ;) Nawet ukochana piłka i patyki go nie interesują. Teraz już chyba tylko z rozpędu takie akcje bo pewnie trochę zapachu jeszcze jest. Liczę że wrócą do etapu bycia tylko przyjaciółmi bo szkoda by było stracić fajnego kumpla do zabaw.[/QUOTE] Ojojoj to Pani musi pałać do niego i do Was wielka miłościa :diabloti: Quote
wilczy zew Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 [quote name='weszka']Hormony jej chyba w dekielek walnęły. Całe szczęście ani Furla ani szara część nie znalazła uzasadnienia żeby jej wytłumaczyć co i jak bo by niezła jatka była. Cieczka skończona choć przyjaciel Rex dostał takiego jobla na punkcie Kusz że nic tylko gwałty mu w głowie, a tak ładnie biegali. Mam nadzieję że mu przejdzie. Z tego właśnie powodu Olo wczoraj został wykastrowany więc tym samym zakończył epizod wystawowy i będzie psem domowym jak to miało być od początku. czyli nakolankowym :) Quote
weszka Posted April 22, 2014 Author Posted April 22, 2014 Miło Cię widzieć świątecznie - dziękuję :) A tymczasem już po świętach, jak zwykle przeleciało. Teraz już odliczam do wyjazdu na majowy weekend z całą sforą. Wprawdzie dzisiaj słyszałam prognozę pogody raczej mało optymistyczną ale co tam oni wiedzą. Najważniejsze że pakujemy suczy wóz i jedziemy :) Pierwszy wyjazd Kuszeńki :) Quote
Doginka Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 Ty lepiej jakieś foteczki zapodaj, bo właśnie wróciłam na dogo, wpadłam do Was, a tu tylko przegadane:lol: Quote
weszka Posted April 23, 2014 Author Posted April 23, 2014 Czasem trzeba se pogadać ;) A fotek jakoś nie mam żadnych :roll: Quote
weszka Posted April 24, 2014 Author Posted April 24, 2014 Ależ proszę - tutaj http://van-tur.pl/ Główny powód to pełna akceptacja każdej ilości psów ;) Tam odbywają się zjazdy psiej szkoły Wesoła Łapka i widziałam, że także inne szkoły organizują tam psie wyjazdy. Quote
furciaczek Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 Widać ze właściciele ośrodka psiolubni, w takim miejscu można odpoczywać spokojnie :) Ehhh zazdroszczę wypadu, ja w tym roku chyba na żadne wakacje nadawać sie nie będę:placz: Quote
weszka Posted May 5, 2014 Author Posted May 5, 2014 (edited) Jesteśmy z powrotem. Wypad krótki ale bardzo udany, zadowoleni ludzie i psiarnia. Miejsce rzeczywiście bardzo psiolubne i bezproblemowe pod tym względem. Psy mają gdzie biegać, jest woda, piasek i radocha na całego. Z atrakcji dla ludzi polecam niedaleki Uniejów - świetne termy! Jest troszkę niezbyt udanych zdjęć ale widać jak się suki cieszyły :loveu: Dirki ma znów chyba góra 2 lata ;) a nie prawie skończone 8 na karku. Kusz bardzo nadaje się do podróży, zero kłopotów i stresu. Ze dwa razy z rozpędu nawet się przepłynęła, a tak to raczej na brzegu i przejmowała wynoszone zabawki i patyki ;) Musi się jeszcze rozkręcić do wody. To dość gadania i lecimy z fotami :) pierwsze biegi nad Wartą matołecek Kuszeńkowy testowanie piachu i wody i mój niezmordowany aporter Vesperka :loveu: Edited May 5, 2014 by weszka zmniejszenie zdjęć Quote
weszka Posted May 5, 2014 Author Posted May 5, 2014 ups... widzę że fotki się nie zmniejszyły :angryy: więc reszta później bo muszę wrzucić od nowa. Wkurza mnie to google zdjęciowe :mad: Quote
malawaszka Posted May 5, 2014 Posted May 5, 2014 cudne foty - i szkoda, że nie można takich dużych wstawiać bo na nich widać fajniej wszystko Quote
Saththa Posted May 5, 2014 Posted May 5, 2014 https://lh4.googleusercontent.com/-yyNgN1ymScM/U2aUdW6tolI/AAAAAAAAN_Y/GebEvaSds5Y/w1091-h731-no/DSC_0583.JPG widze ze kogos poniosło i obgryzł koszkę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.