Tekla64 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 no jak dawno tych panenek tak samych i takich rozbawionych nie bylo a sa jak zwykle cudne! Nikodem dzis przeszedl 1/4 szpaceru na tylnych lapach bo.... szedl gornym wiatrem a byl na smyczy pol dystansu oba z Dona z nochalami przyklejonymi do ziemi i ciagnely jak glupie a zas pod koniec wlasnie jak zeszlismy ze sciezki to Niko stanal na dwie lapy i tak z nochalm w gorze zaiwanial ino coby jak najdluzej miec zapach w nosie a jeczal przy tym a denerwowal sie bo byl na smyczy i nie dalo sie poprostu poleciec i pogonic Dona po stracie ziemnego tropu dala se jako tako spokoj Quote
weszka Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 [quote name='ariss']Trzymam kciuki za domek dla bajkowej, szczególnie że jest szansa:) a z pytaniami ludzi to się zgadzam, dosłownie wczoraj Pan z ukrainy do mnie napisał. Chce na wystawy i do sportu i wszystkie pięknie, hiihihhi i na koniec czy możliwa przesyłka na Ukraine:evil_lol: a mail zaczynał się Wołają mnie Oleg:evil_lol: choć pytanie czy to wszystko wina google tłumacza za pomocą którego pisał, bo odziwo wysłał mi maila po "polsku" czy tak miało być:diabloti: Kciuki zawsze się przydadzą. No to klasyka z tym panem ;) [quote name='Saththa']http://img403.imageshack.us/img403/8391/26102011929.jpg jak sie biedne znudziły oczekiwaniem na rzut patyczkiem to się położyły;) Pomiędzy tymi zdjęciami był rzut ;) zamieniły się miejscami nawet po dobiegnięciu do mnie z powrotem hihi [quote name='Tekla64']no jak dawno tych panenek tak samych i takich rozbawionych nie bylo a sa jak zwykle cudne! Nikodem dzis przeszedl 1/4 szpaceru na tylnych lapach bo.... szedl gornym wiatrem a byl na smyczy pol dystansu oba z Dona z nochalami przyklejonymi do ziemi i ciagnely jak glupie a zas pod koniec wlasnie jak zeszlismy ze sciezki to Niko stanal na dwie lapy i tak z nochalm w gorze zaiwanial ino coby jak najdluzej miec zapach w nosie a jeczal przy tym a denerwowal sie bo byl na smyczy i nie dalo sie poprostu poleciec i pogonic Dona po stracie ziemnego tropu dala se jako tako spokoj To jest z niego aparat! Quote
zerduszko Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 [quote name='weszka']Albo charcie bo one też "polują" wzrokiem. Ooooo, to by mi pasowało. Bo Liz z owczarka nic nie ma, a już z charta tak - wcięcie w talii ;) Zapatrzyła się na Tazza? ;) http://img337.imageshack.us/img337/889/26102011926.jpg Przypomniało mi się, że nie sprawdzałam kto wygrał konkurs brudaskowy ;) Quote
weszka Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Mentalną siostra Tazza w kwestii brudu jest Furla. Dirki to zupełnie nie ta liga :D Konkurs wygrała fotka z hod. Asterniger - nooo rodzinka Furli właśnie hihi Quote
Saththa Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Pomiędzy tymi zdjęciami był rzut ;-) zamieniły się miejscami nawet po dobiegnięciu do mnie z powrotem hihi Aha :oops::) Mentalną siostra Tazza w kwestii brudu jest Furla. Dirki to zupełnie nie ta liga :-D Konkurs wygrała fotka z hod. Asterniger - nooo rodzinka Furli właśnie hihi Ehhhh to tragedia... Tazzman tez tak już wyglądał :mad: Quote
wilczy zew Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 weszka napisał(a):Mentalną siostra Tazza w kwestii brudu jest Furla. Dirki to zupełnie nie ta liga :D Konkurs wygrała fotka z hod. Asterniger - nooo rodzinka Furli właśnie hihi przyznam się że była tak utytłana a przy tym szczęśliwa,że jeden głos oddałam na nią Quote
marako Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Noo, przyznam, że też mnie Evita rozbroiła, też na nią zagłosowałam. Pozdrowienia i życzenia dobrego domku dla Bajkowej. Oczywiście dla Marzyciela też, jak najbardziej. Quote
eria Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 hihih to Furla ma to rodzinne :) , ja też przyznam że jeden głos na Evitę poszedł ;) Quote
Tekla64 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Dona tyz potrafi ale tak calkiem normalnie bez wielkiej przesady i oby tak zostalo tfu tfu tfu ty dawaj jakie zdjecia wszytskich duzych i mniejszych hihihi bo gadania sie zrobilo a fotkow nic Quote
Saththa Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 ja wogule nie głosowałam hehehe bo przegapiłam głosowanie =D Quote
weszka Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 Tekla masz za duże wymagania co do fot ;) Może przez weekend coś się pojawi bo póki co nie mam nic nowego. Quote
weszka Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 Brzmiało bardziej jak wezwanie niż pytanie ;) Dziś kolejny piękny dzień szkoda tylko że oglądam go z biura. Zanim wrócę to już będzie końcówka. Poza tym w tym całym zabieganiu to nie mam nawet ochoty taszczyć aparatu i focić. Mam ogólnie kryzys w tym tygodniu. Chyba najzwyczajniej dopadło mnie zmęczenie. Quote
jambi Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Historia z Furlą wspaniała :) ale w czymś się muszę z Tobą weszko nie zgodzić - owszem, jak to pieknie ktoś ujął "generalnie punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia" ale, [quote name='weszka']Każdy by chciał rasowego szczeniaka ale za darmo albo za cenę z pseudo. I żeby nie było żadnych wymogów, pytań, umowy itd. Najlepiej kupić na maila i wysłać kurierem. Ludziom się całkiem w głowach pomieszało. Jak proponuję że można adoptować skoro nie chcą wystawiać, nie zależy im na rasowym albo nie mają pieniędzy, to w większości sprzedają mi tekst że szczeniak lepszy bo se wychowają, a dorosłego to już nic się nie nauczy, bo ze schroniska to szurnięty itd. Załamać się można. pomijam kwestie wysyłki kurierem i kupna mailem, ale - ja też bym chciała rasowego szczeniaka za darmo albo za cenę z pseudo; oczywista rzecz - z pseudo nie kupię, a wybaczcie - ale cena kilku tysięcy złotych za psa jest dla mnie przesadą - w większości przypadków. Nie neguję, że niektórzy hodowcy jeżdzą na zagraniczne krycia, sporo inwestują w swoje psy, później w szczenięta itd. jednak - po pierwsze - nie każdy (bo większość kryje psem z tego samego miasta, za krycie płąci równowartośc jednego szczenięcia, a koszty dodatkowe są równie śmieszne), po drugie - zawsze mi się wydawało, że hodowla psów to pasja, a nie sposób zarobku - tymczasem, i znowu podkreślam - nie wszyscy - ale większość, upatruje sobie w szczeniętach jakieś niemoralne źródło dochodu, czy tez stwierdza "rasowy musi kosztować! jak Cie nie stać to kup se kundelka" Mnie osobiście stać, ale poglądy mam takie a nie inne, i najprawdopodobniej z tego powodu pożegnam się z myślą o "rasowym psie", bo przecież nikt mi nie da za darmo albo za cene z pseudo... że moge adoptować? moge, a jakże; ale najchętniej szczeniaka - czemu? bo moge go sobie wychować :grins: czy to znaczy że mi się w głowie pomieszało? z powyższego wynika, że chyba tak Quote
weszka Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 jambi owszem uogólnienia zawsze źle robią ale ja piszę o swoich szczeniakach i o ludziach którzy się ze mną kontaktują w ich sprawie. I masz rację punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dlatego jak sądzę możemy mieć nieco inny ;) Napisałam, że po mailach i telefonach od ludzi którzy gdzieś znaleźli moje ogłoszenie takie mam obserwacje, że po pierwsze interesuje ich cena i ile mogą utargować i czy to będzie wystarczająco dobry interes. A dla mnie to jest ostatnia kwestia bo przede wszystkim chcę żeby szczeniaki dobrze trafiły więc najpierw muszę z daną osobą porozmawiać, omówić różne kwestie, "wyczuć ją", a później możemy omawiać kwestie finansowe. Dla fajnego domu jestem skłonna do dużych ustępstw finansowych bo nie jest to dla mnie sprawa kluczowa. Ale szukam osoby która chce TAKIEGO psa, wie w czym rzecz, a nie jestem zainteresowana ludźmi którzy równie dobrze mogą mieć jakiegokolwiek psa czy jamnika czy ONa czy buldoga - zależy kto da im większy rabat i mniej będzie od nich wymagał. A niektórzy rozmówcy od razu oczekują ode mnie deklaracji ile mogę im zjechać z ceny, a jak mówię to co wyżej napisałam to są zdziwieni, obrażeni i rzucają mało sympatyczne teksty pod moim adresem. Tak owszem, hodowla psów jest pasją (bardzo kosztowną), to trzeba kochać i mieć do tego serce bo nie przespanych nocy, nerwów, ogromu pracy nie da się wycenić. Nie zamierzam na tym zarabiać bo to jest niemożliwe mając takie podejście jakie mam i tak często szczeniaki ;) ale dziwi mnie podejście, że skoro jest to moja pasja to powinnam zrezygnować z oczekiwań finansowych i rozdawać szczeniaki za półdarmo? Zapewniam, że jeśli uznam, że ktoś na to zasługuje to dam i za darmo bo nie w tym rzecz :roll: Nawet jeśli nieźle sprzedam cały miot to nie będzie to nawet zwrot kosztów poniesionych na to, żeby w ogóle mogły pojawić się na świecie. Nie wypowiadam się ogólnie o hodowcach, praktykach, cenach za szczeniaki - to nie jest kwestia do uogólnienia. Różnie to bywa i tyle bo bardzo różni są ludzie. Quote
weszka Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 Z "telefonicznych kwiatków" to dzisiaj od pewnego pana dowiedziałam się, że jak szczeniaki mają 5 mies. (szczegół że mają 4,5 mies.) to są już za stare :-o Ciekawe na co są za stare :diabloti: Mam film ze staruchami :evil_lol: [video=youtube;6yyC5QaagoI]http://www.youtube.com/watch?v=6yyC5QaagoI[/video] Quote
zerduszko Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 weszka napisał(a):Z "telefonicznych kwiatków" to dzisiaj od pewnego pana dowiedziałam się, że jak szczeniaki mają 5 mies. (szczegół że mają 4,5 mies.) to są już za stare :-o Ciekawe na co są za stare :diabloti: Na życie, pod igłę z nimi ;) Sorka za czarny humor ;) Quote
weszka Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 [quote name='zerduszko']Na życie, pod igłę z nimi ;) Sorka za czarny humor ;) A może z panem lepiej pod igłę? Też brzmiał staro, ZA staro ;) Quote
zerduszko Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Hahah, ale wtopa :D Trza było panu zaproponować :P Quote
weszka Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 Szkoda, że najlepsze odpowiedzi na tego typu głupie odzywki przychodzą po czasie ;) śpiąco... i jedno spacerowe Quote
Justa Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 http://img825.imageshack.us/img825/5003/28102011937.jpg Marzyciel :loveu: Trzymam kciuki za nowe domki, aczkolwiek może pomysł aby chłopak zamieszkał z siostrą nie jest taki zły? Aż szkoda go wydawać gdziekolwiek :loveu: Quote
Saththa Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Noooo za stare ;) przeciez one ledwo co biegają;) Quote
Rudzia-Bianca Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Weszko wstyd takie staruszki do sprzedaży oferować , nie ładnie ... Ludzie to mają że tak powiem , no nie powiem bo mnie zabanują ;) Śliczne te maluchy :) Quote
wilczy zew Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Filmik i zdjątka to radość dla mego oka. Mają fajne wielkie łapecki jak zrobią się proporcjonalne to już nie będzie to. Quote
Culineo Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 jak się żyje z 4 olbrzymkami ? trudno ? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.