Jump to content
Dogomania

SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!


-  

36 members have voted

  1. 1. -

    • -
      20
    • -
      7


Recommended Posts

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tekla64 napisał(a):
to moze warto by z nia wechowow popracowac?, moze ma talent!!!
czasem sie zdarzaja szczegolnie uzdolnione w tym kierunku


Jej mama Rayka świetnie tropi więc jest szansa, że ma to po niej. Z tą rękawiczką to raz świetny węch, a dwa że Furla ma kompletnego bizka na punkcie Kija (z wzajemnością) i chyba wyczułaby go zawsze i wszędzie i poszła za nim w ogień. Stanowią absolutnie niesamowity zestaw.

Posted

[quote name='weszka']Jej mama Rayka świetnie tropi więc jest szansa, że ma to po niej. Z tą rękawiczką to raz świetny węch, a dwa że Furla ma kompletnego bizka na punkcie Kija (z wzajemnością) i chyba wyczułaby go zawsze i wszędzie i poszła za nim w ogień. Stanowią absolutnie niesamowity zestaw.


świetny taki zestaw :loveu:

Posted

weszka napisał(a):
Biedulka już poza schroniskiem. Ładnie to nie wiem czy się od razu uda zrobić bo jest potwornie zaniedbana. Ale najważniejsze, że ma szansę na nowe lepsze życie. A futro odrośnie nawet jak teraz trzeba będzie wszystko obciachać.

Nikt nie mówi, że piękna będzie od zaraz, ale jak odrośnie i ktoś o nią zadba to będzie śliczna:lol:;-)

weszka napisał(a):
Są urocze to prawda :loveu: I potrafią też człowieka doprowadzić na skraj wytrzymałości :diabloti:

Ale ja mam opowiastkę o Furli. W środę Kijoła wracając z nianią z przedszkola zgubił gdzieś po drodze rękawiczkę. Trudno, żadna tam wielka strata. W sobotę rano Marta spaceruje z Furlą, a ta nagle robi się jakaś pobudzona, zaczyna machać ogonem do krzaków i daje w nie takiego susa, że by się Marta wywaliła. Więc ryczy na nią co wyprawia, a Furla cała zachwycona wybiega z krzaków z rękawiczką Kijoły w pysku :multi:! Dacie wiarę?! No mają te nosy nie od parady :loveu:

Widać, że sunia kocha Kijołka, no i ma doskonały węch:loveu:


Ja kiedyś w trawie wysokiej zgubiłam klucze do mieszkania. Mam taki zamek, że trzeba by wyłamywać drzwi, bo klucze są nie do dorobienia na szybko, tylko musiałabym podać kody do producenta drzwi i dopiero po kilku dniach weszłabym do domu. Ale wróciłam na Bulwarek i kazałam Gordonkowi szukać - dałam mu do powąchania swoją bluzę i po kilku minutach biegania z nosem przy ziemi Gordon znalazł moje klucze:crazyeye::multi:
Ja tylko dałam mu komendę szukaj i stałam w miejscu, a on jak znalazł te klucze, to stanął i się nie ruszał. Podeszłam i klucze tam leżały w trawce:lol:

Posted

No Nikus znalazl Done w lesie jak sie suczydlo zapodzialo to prowadzil do niej jak po sznurku pomimo ze kluczylo bidactow zagubione
i cale szczescie ze on ma tyn dar!!!!!

Posted

eria napisał(a):
Ale węch !
Ja mam wrażenie,że Foxi nie ma wcale. Jak czegoś nie widzi to nie znajdzie ;)


Zgadzam się. I tAzzman tak zafiksowany na piłke byc potrafi, ze nie pcozuje nawet jak przebiegnie po niej;)

Mój Tamis mi kiedys piłke kauczukowa taka malutka wtrawie znalazł;)

Zgubiłam, kupiłam nowa dałam mu powachać bo to kauczuk zapach i znalazł... i wtej sposob miałam dwie :evil_lol: Mama nie poparła mojej dzieciecej logiki hyhy

Posted

Nosy mają wszystkie i węch tysiąc razy lepszy od naszego tyle że może nie wyćwiczony i dlatego nie używają czy ja wiem z lenistwa ;) Vesper jest mistrzem w odnajdywaniu swojej ukochanej piłki w każdych warunkach, w każdych krzakach. Raz tylko zgubiła jak wpadła gdzieś głęboko w śnieg.

Posted

Pewno mają, ale widzę po niej,że jak zgubi piłkę gdzieś w krzakach to szuka jej bardziej wzrokiem niż węchem. Ale faktem też jest,że zawsze znajduje, nigdy nie zgubiłyśmy ani jednej piłki a z różnych miejsc już wyjmowała ;)

Haha Malawaszka !!! Tak, już wiem w czym Foxi jest węchowym mistrzem !! W szukaniu ludzkich kup ! Tak, to wyczuje z kilometra.

Posted

Tiaaa wszelkie smrody też są niestety świetnie wyszukane :angryy: Vesper szuka nosem bo czasem aż mnie denerwuje bo widzę gdzie leży piłka, a ona krąży i węszy wokół, okłada pole ;) ale sekunda że złapie zapach i zachwycona leci ze zdobyczą :)

A w ogóle to powiem wam że jestem porażona poziomem ludzi, którzy do mnie piszą czy dzwonią w sprawie szczeniaków :shake:. To jest jakaś masakra. Właściwie same idiotyczne telefony, głównie ludzi fascynuje cena i nic poza tym. I ile można utargować. No jakby poszli do marketu na promocję :angryy::mad: Oszaleć można.

Posted

inaczej jest trafic na cos smakowitego a co innego pojsc sladem to sa zupelnie rozne prace wechowe!

ja tez mam nadzieje ze znajda sie rozumne domki i pieski-aleskii beda szczesliwe!!!!

Posted

Powiedziałabym że nie ma za wiele ale też i nie jest to jakaś popularna rasa więc nie spodziewam się tłumów chętnych. Jeśli już to prędzej pytają o suczkę. Za to o Marzyciela do tej pory zapytała 1 słownie JEDNA osoba :crazyeye: no ok był jeszcze jeden hodowca zainteresowany wymianą na innego psa ale ja nie byłam ;) A taki piękny pies to sądzłam że się jednak szybko rozstaniemy :roll: No Bajkowa to już miała tyle świetnych opcji i na koniec została z niczym. Teraz znów jakieś 2 osoby pytają to już może cos z tego wyjdzie.

Posted

takie fajne odchowane młodziki i nikt porządny nie chce, to nie do pomyślenia
ja bym jednego Twojego wzięła, ale nie podołam z olbrzymkiem :roll:
wiec trzymam mocno kciuki, żeby sie jakies rozsądne i fajne ludki dla "małych" znalazły :p

Posted

Każdy by chciał rasowego szczeniaka ale za darmo albo za cenę z pseudo. I żeby nie było żadnych wymogów, pytań, umowy itd. Najlepiej kupić na maila i wysłać kurierem. Ludziom się całkiem w głowach pomieszało. Jak proponuję że można adoptować skoro nie chcą wystawiać, nie zależy im na rasowym albo nie mają pieniędzy, to w większości sprzedają mi tekst że szczeniak lepszy bo se wychowają, a dorosłego to już nic się nie nauczy, bo ze schroniska to szurnięty itd. Załamać się można.

Posted

eria napisał(a):
Pewno mają, ale widzę po niej,że jak zgubi piłkę gdzieś w krzakach to szuka jej bardziej wzrokiem niż węchem. Ale faktem też jest,że zawsze znajduje, nigdy nie zgubiłyśmy ani jednej piłki a z różnych miejsc już wyjmowała ;)

Moja suka też tak ma, węch ma na pewno dobry, ale u niej preferencyjnym zmysłem jest wzrok ;) Prosta sprawa: nie reaguje zupełnie na tropy, ale niechby tylko mignęła boczkiem sarna ( nic nie zdążę przyuważyć czasem, tylko po niej poznaję), to już gotowa do lotu. Druga suka odwrotnie, jakby ślepa była na te "mignięcia"... na szczęście Liz i jej wzrok, to świetny system wczesnego ostrzegania :lol:
Takie trochę pastuchowe podejście?

Posted

Albo charcie bo one też "polują" wzrokiem.

Mam kilka spaceorwych-komórkowych fotek z dzisiejszego popołudniowego spaceru z dorosłą częścią sfory ;)







brudny nosek po ryciu w ziemi ;)


rzucasz tego kija czy nie?

Posted

Trzymam kciuki za domek dla bajkowej, szczególnie że jest szansa:)

a z pytaniami ludzi to się zgadzam, dosłownie wczoraj Pan z ukrainy do mnie napisał.
Chce na wystawy i do sportu i wszystkie pięknie, hiihihhi i na koniec czy możliwa przesyłka na Ukraine:evil_lol: a mail zaczynał się Wołają mnie Oleg:evil_lol: choć pytanie czy to wszystko wina google tłumacza za pomocą którego pisał, bo odziwo wysłał mi maila po "polsku" czy tak miało być:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...