Saththa Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 [quote name='weszka']A coś mu dała zła pańciu? Chciałaś dogodzić, a zaszkodziłaś? [/QUOTE] Pasztetu z borowikami :oops: jakos do mnie nie dotarło, ze to borowiki to grzyby sa i, ze raczej nie powinien ich jeść :oops: 3 dni stranka masakra, łacznie ze śnianami ehh było widac, że "puściło" oj ja głupia :( [quote name='weszka'] W głowie tzn. zrobiła się czasem taka "kobieta w błogosławionym stanie" Leży z maślanym wzrokiem, brzuch wywala do kiziania, posapuje, chodzi ostrożniej :loveu: Co oczywiście nie przeszkadza że także szaleje jak głupia po łąkach i tarmosi się z Vesper i Furlą. Ale jak tak dalej pójdzie i okaże się że jest zaciążona to chyba należy do tej grupy kobiet co to tyją po 30 kg w ciąży :evil_lol:[/QUOTE] Oj to będziesz miała sznupke gabarytów CTRa :lol: Quote
weszka Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 [quote name='Saththa']Pasztetu z borowikami :oops: jakos do mnie nie dotarło, ze to borowiki to grzyby sa i, ze raczej nie powinien ich jeść :oops: 3 dni stranka masakra, łacznie ze śnianami ehh było widac, że "puściło" oj ja głupia :([/QUOTE] Oooj to nieciekawie. Tak coś czasem człek głupio wymyśli i nie pomyśli. [quote name='Saththa']Oj to będziesz miała sznupke gabarytów CTRa :lol:[/QUOTE] hihihi Quote
Saththa Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 [quote name='weszka']Oooj to nieciekawie. Tak coś czasem człek głupio wymyśli i nie pomyśli. [/QUOTE] No raczej :( Ale teraz zaczne się zastanawiać albo dokształce w kwesti nazw grzybów ehhh :) Quote
weszka Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 No to ci tu (niemal na żywo) pozdrawiają i się na dziś żegnają bo na ostatnie siku niektórzy gnają :) Quote
weszka Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 [quote name='Saththa']Kocina też/:) Dobranoc;)[/QUOTE] "Niektórzy" tylko ;) więc kocina nie, będzie na nas czekać pod drzwiami jak zwykle i skanować suki po spacerze. Quote
Doginka Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 [quote name='weszka']...Ja tylko na chwilkę, wstawiam kilka zdjęć żebyście nie myślały że ubiłam Vesperkę ;) (btw dziś była grzeczna i nic nie nabroiła)[/QUOTE] Tiaaaaaaa, najpierw zrobiłaś foty, a później dopiero ubiłaś:roflt: [quote name='weszka']...biedna siostra musiała odwołać 2 służbowe spotkania poranne bo 2 godziny kąpała psa, a następnie łazienkę i siebie :mad: Nie ma jak pracowicie zacząć dzień :evil_lol:[/QUOTE] Pieski potrafią urozmaicić poranki:lol::roflt: Mam nadzieję, że Vespusia już się dobrze czuje;-):glaszcze: Quote
Saththa Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 [quote name='weszka']"Niektórzy" tylko ;) więc kocina nie, będzie na nas czekać pod drzwiami jak zwykle i skanować suki po spacerze.[/QUOTE] No tak trza sprawdzic gdzie sie suki szlajają :lol: Quote
Tekla64 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Weszko mam prosbe zajrzyj do Watachy mam tam problem , znaczy ja osobiscie , wstawila zdjecia malego Leosia i mnie sie wiek nie zgadza moglabyc mnie pomoc i oswiecic bo ja sie na sznupach calkiem nie znam a chcialabym wiedziec czy to mozliewe ze ma tyle ile mowi Watacha. a co do zalaman zoladkowych to ja osobiscie ,mam dosc po Tokio i nadzieje ze moim sie bedzie to baaarrrdzo baaardzo rzadko zdarzac!!! jak ino pojdziesz to dawaj znac bo zemre z ciekawosci hihihi a ponad miare nie daj jej przytyc hihihi ale wszystko sama wiesz to co ja sie bede madrzyc Quote
weszka Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 [quote name='Tekla64']Weszko mam prosbe zajrzyj do Watachy mam tam problem , znaczy ja osobiscie , wstawila zdjecia malego Leosia i mnie sie wiek nie zgadza moglabyc mnie pomoc i oswiecic bo ja sie na sznupach calkiem nie znam a chcialabym wiedziec czy to mozliewe ze ma tyle ile mowi Watacha. a co do zalaman zoladkowych to ja osobiscie ,mam dosc po Tokio i nadzieje ze moim sie bedzie to baaarrrdzo baaardzo rzadko zdarzac!!! jak ino pojdziesz to dawaj znac bo zemre z ciekawosci hihihi a ponad miare nie daj jej przytyc hihihi ale wszystko sama wiesz to co ja sie bede madrzyc Ok zajrzę o ile znajdę ;) Póki co Dirki je to co do tej pory i w takich samych ilościach. Nie przytyła tak w sobie tylko ma brzuszek większy. Zresztą jak pójdziemy do weta to się ją zważy i obada. O tak wygląda baryłeczka leżąca :loveu: Quote
Tekla64 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 eee tam baryleczka hihihi wisz kazda inaczej nosi ciaze jedna z moich rozrastala sie w zebrach a brzuchol dopiero pod sam koniec sie napelnil a kurczaczki sie cztery odzywaja poczekamy czy sie wykluja do konca Quote
Rudzia-Bianca Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Głos na sklepik oddany :) Kiedy ta wizyta u weta po której będzie wiadomo ? Quote
weszka Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 [quote name='Tekla64']eee tam baryleczka hihihi wisz kazda inaczej nosi ciaze jedna z moich rozrastala sie w zebrach a brzuchol dopiero pod sam koniec sie napelnil a kurczaczki sie cztery odzywaja poczekamy czy sie wykluja do konca No troszkę krąglutka ;) Zobaczym co będzie dalej ;) O to jednak będą małe kuraki?! [quote name='malawaszka']nooo cosik tam rośnie :kciuki: Nio chiba tak :] [quote name='Rudzia-Bianca']Głos na sklepik oddany :) Kiedy ta wizyta u weta po której będzie wiadomo ? Dziękuję za głos Rudziu! Wizyta w środę lub czwartek. A teraz czas na zdjęcia. Zabrałam dziś na spacer zakurzonego Nikosia i natrzaskałam trochę gniotów bo pogoda była piękna choć zimno. łąkowa Vesperka niuchacz Dirul i dwie panie mordecka Quote
weszka Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 wiosennie z lekka zniesmaczona Dirki po ochrzanie za nieposłuszeństwo i zapięciu na linkę głupecek idziesz czy co tam robisz? Quote
weszka Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 przyczajka na ptaki i towarzystwo rozpędzone robota wykonana można wracać ;) i maszerujemy dalej struś Quote
weszka Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 struś pędziwiatr coś mi wlazło w obiektyw ;) Quote
weszka Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 [quote name='ahedok']różowa obroża :loveu: Kupiona razem z erią na katowickiej wystawie już lata temu :) (chyba to już 3 lata?) Quote
Rumi. Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 jaki pychol :loveu: https://lh6.googleusercontent.com/_gxmfpROZQsE/Tb73fzxonGI/AAAAAAAAHTA/cifWgTRnyIk/DSC_0196.JPG brak mi słów :mdleje: https://lh3.googleusercontent.com/_gxmfpROZQsE/Tb73ZP9Qm3I/AAAAAAAAHSw/mEGSD1ElpVU/s512/DSC_0183.JPG Quote
weszka Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 [quote name='greatmadwomen']jaki pychol :loveu: https://lh6.googleusercontent.com/_gxmfpROZQsE/Tb73fzxonGI/AAAAAAAAHTA/cifWgTRnyIk/DSC_0196.JPG brak mi słów :mdleje: https://lh3.googleusercontent.com/_gxmfpROZQsE/Tb73ZP9Qm3I/AAAAAAAAHSw/mEGSD1ElpVU/s512/DSC_0183.JPG Pychol obśliniony i utytłany w ziemi ;) A :mdleje: bo to dlaczego? Quote
Rumi. Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 [quote name='weszka']Pychol obśliniony i utytłany w ziemi ;) A :mdleje: bo to dlaczego?[/QUOTE] A :mdleje: dlatego że brak mi słów, piękne, wiosenne zdjęcie piękną sznupeńską w roli głównej. A pychol że obśliniony i utytłany to nie widać ;) Quote
Fides79 Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 no proszę ile zdjęciuuufff :p piękną pogodę mialyście, u nas szaro i pochmurno i zimno i nie chciało sie wcale wychodzic :shake: echh super się te Twoje szaraczki na pięknej zielonej trawce prezentują :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.