Jump to content
Dogomania

SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!


-  

36 members have voted

  1. 1. -

    • -
      20
    • -
      7


Recommended Posts

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję Wam za gratulacje i troskę :loveu:
W Krakowie bardzo nieciekawie ale ja jestem na górce więc mnie nic nie grozi. Woda weszła do miasta :( Zamknięte sa mosty, sporo ulic.
W tej chwili ewakuują schronisko :shake::( Większość zwierząt wywieziona ale upchnięcie ok. 1000 zwierzaków to chyba niewykonalne :shake:
Wczoraj musiała się przenieść do mamy moja siostra bo podlało ich blok, zalało szwagrowi firmę, odcięli ich od prądu :shake: Dzisiaj mogą już wrócić bo straż wypompowała wodę ale straty są spore.

Posted

Straszne to wszystko :( W Tychach też chyba nieciekawie. Potworny żywioł. Moja siostra dziś już do siebie wróciła, woda wypompowana, prąd włączony ale wszystko co mieli w garażach nadaje się do wyrzucenia. I tak dobrze w tym wszystkim bo dokładnie naprzeciw niej, po drugiej stronie Wisła wylała i poważnie zalała osiedla.

Posted

Zapraszam - powstaje zbiorowa galeria krakowskich utopców na facebooku http://www.facebook.com/album.php?ai...4&l=05d31925e5 Wszystkie psiaki szukają stałych domów, żeby nie musiały znów wracać do schroniska. To niesamowite jak wczoraj udało się ewakuować tyle zwierzaków! Ludzie okazali się niesamowici. Jesteśmy mistrzami jednoczenia się w sytuacjach ekstremalnych. To szansa w nieszczęściu dla tych zwierzaków.

Posted

Piękne rzeczy Rudziu :) Spamuj sobie takimi do woli ;) Szkoda tylko, że nie mam dla kogo kupić... :( Mój Tata zmarł 11 lat temu :(

Mało to ostatnio bywam bo nowy sklepik zajmuje trochę czasu, a poza tym stała praca, suczęta, codzienne sprawki i jeszcze padł mi znów samochodzik :mad: bo go tak świetnie ostatnio naprawili :angryy: Teraz mam przejścia z serwisem, gwarancją itd. :angryy: Ale jakoś daję radę :)
Dzisiaj miałam przymusową wyprawę do weta bo Dirki urwała 2 pazury :shake: Bidulka bardzo była cierpiąca :shake: ale dzielnie zniosła obcinanie i oględziny. Oby nic się tam nie zapaprało. Obydwie dostaną jakiś specyfik z biotyną bo mają kiepskie pazurki.
Z milszych rzeczy to w środę wybywamy na długi weekend w Beskid Żywiecki :multi: i już się mogę doczekać. Będzie duużo ludzi i duużo psów :lol: Oby pogoda była w miarę znośna.
Pozdrawiamy wszystkich :loveu:

Posted

weszka napisał(a):
Piękne rzeczy Rudziu :) Spamuj sobie takimi do woli ;) Szkoda tylko, że nie mam dla kogo kupić... :( Mój Tata zmarł 11 lat temu :(

Mało to ostatnio bywam bo nowy sklepik zajmuje trochę czasu, a poza tym stała praca, suczęta, codzienne sprawki i jeszcze padł mi znów samochodzik :mad: bo go tak świetnie ostatnio naprawili :angryy: Teraz mam przejścia z serwisem, gwarancją itd. :angryy: Ale jakoś daję radę :)
Dzisiaj miałam przymusową wyprawę do weta bo Dirki urwała 2 pazury :shake: Bidulka bardzo była cierpiąca :shake: ale dzielnie zniosła obcinanie i oględziny. Oby nic się tam nie zapaprało. Obydwie dostaną jakiś specyfik z biotyną bo mają kiepskie pazurki.
Z milszych rzeczy to w środę wybywamy na długi weekend w Beskid Żywiecki :multi: i już się mogę doczekać. Będzie duużo ludzi i duużo psów :lol: Oby pogoda była w miarę znośna.
Pozdrawiamy wszystkich :loveu:



Weszko Kochana ,

dzięki za miejsce do spamowania ;) wymiziaj Dirulkę bidulkę , ta to ma przygody ostatnio :(
A sama wiem jak to jest z czasem ledwo wyrabiam :( a przy dwóch psach ;) ;) hehehe to już na nic czasu nie mam bo siedzę i gapię się w nie nie mogąc w szczęście swoje uwierzyć :)

Trzymam kciuki za udany weekend :)

Posted

Jakie tu pustki :( No ale mnie też nie ma zbyt często. W każdym razie powróciłyśmy (niestety) z długiego cudownego weekendu. Suki były zachwycone, podobnie jak i ja. Mamy sporo fotek to niebawem się będą pojawiały ;)

Posted

Niestety zdjęcia są beznadziejne :shake: Nie przykładałam się do robienia i coś ostatnimi czasy w ogóle mi nie wychodzą nawet jak się staram. Potraktujcie je jako lekkie-łatwe-przyjemne ;)

trochę szaleństw ogródkowych




ulubione miejsce Dirki - buda pod stołem


stateczna dama


była z nami adoptowana z dogo Negra :)

Posted

Dirki na szlaku na górę Żar


i Vespera na szlaku


w towarzystwie ;)


Ciąg dalszy nastąpi bo coś dziś imageshack cuduje i mi więcej nie wgrał, a to samo zdjęcie wgrał kilka razy :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...