Jump to content
Dogomania

SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!


-  

36 members have voted

  1. 1. -

    • -
      20
    • -
      7


Recommended Posts

Posted

Olgo, naprawdę strasznie mi przykro, że musisz przez to przechodzić. Ta pustka jest okropna.:-(
Bunia
[*] już przynajmniej nie cierpi, bawi się z Forsa i innymi przyjaciółmi, a człowiekowi tak trudno się z takim odejściem pogodzić. Pamietaj Ją zdrową, szczęśliwą i pełną werwy, bo Ona znowu tam taka jest

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

szczerze mówiąc nie spodziewałam się takiej sytuacji myslałam że jeszcze dojdzie do siebie, ryczę jak bóbr:placz::placz::placz:. Trzymaj się Olgo:-( wiem jakie to cięzkie przezycie i wiem co czujesz. Jestem z Wami, z Toba i z Dirki i pamiętaj że masz jeszcze ją a ona Cię potrzebuje. Bunia pewnie spotkała Forsunie i teraz obie biegają razem, nie jest sama ma psich przyjaciół.
DLA CIEBIE BUNIECZKO:-((*)(*)(*):-(.

Posted

Weszko kochana :calus:, właśnie zobaczyłam Twój opis na GG :-(
bardzo mi przykro , bardzo Ci współczuję :placz:
Bunia dożyła u Ciebie pięknego wieku , żyła godnie i szczęśliwie i to jest najważniejsze !
no cóż , na wszystkich przychodzi pora .....
Ale przecież Ona będzie wciąż żywa w Twojej pamięci !
Bunia
[*]
[*]
[*]

Posted

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za ciepłe słowa i wsparcie :loveu: To dużo dla mnie znaczy wiedzieć że tyle osób ciepło myśli i tak samo myśli i czuje kiedy odchodzi psi przyjaciel...


:placz:

Posted

to samo czułam 4 miesiące temu, myślałam że już nigdy nie będę się śmiać, kiedyś mi pisałaś "czas leczy rany", wszystko jest inne, ale jest ciągle coś nowego :), kochajmy, bo czas szybko mija i wszystko się zmienia.
Co gdzieś jest, nie wiem, wierzę!

Posted

[quote name='weszka']Bardzo Wam wszystkim dziękuję za ciepłe słowa i wsparcie :loveu: To dużo dla mnie znaczy wiedzieć że tyle osób ciepło myśli i tak samo myśli i czuje kiedy odchodzi psi przyjaciel...


:placz:
Weszko nie mogłabym postapic inaczej pamiętasz moje łzy po stracie Fionki? Ty mnie wtedy rozumiałaś i wierz mi ja rozumiem teraz Ciebie. Ból jest ogromny ja to wiem bo mnie boli do tej pory ale wiem też a raczej wierzę że kiedyś je spotkamy szczęśliwe i radosne i ta myśl dodaje otuchy.:glaszcze:

Posted

[SIZE=3]PSIA DUSZA
To tylko pies, tak mówisz, tylko pies...
A ja ci powiem
Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
On nie ma duszy, mówisz...
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
My mamy dusze kieszonkowe
Maleńka dusza, wielki człowiek
Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie
A kiedy się pożegnać trzeba
I psu czas iść do psiego nieba
To niedaleko pies wyrusza
Przecież przy tobie jest psie niebo
Z tobą zostaje jego dusza...

/Barbara Borzymowska/

Posted

Czuję się kiepsko. Strasznie mi smutno, pusto ale mam też chwile takich lepszych myśli... no nie mogę pisać bo zaczynają mi się szklić oczy, a w pracy jestem... :(
Dirki też jest osowiała. Bunia była z nią od zawsze i była dla niej wzorem. Za nią się szło na spacer, za nią jadło, chodziło się po mieszkaniu, zaczepiało, liznęło, przeskoczyło, pozabawiało, razem się leżało... a teraz nie bardzo wiadomo co ze sobą zrobić. Najlepiej spać. Na spacer nawet nie bardzo się chce chodzić.

Posted

tu , na Dogo znalazłam kiedyś taki piękny wiersz , niestety nie znam autora

Zapłacz
kiedy odejdzie,
jeśli cię serce zaboli,
że to o wiele za wcześnie
choć może i z Bożej woli.

Zapłacz
bo dla płaczących
niebo bywa łaskawsze
lecz niech uwierzą wierzący
że on nie odszedł na zawsze.

Zapłacz
kiedy odejdzie,
uroń łzę jedną i drugą,
i-przestań
nim słonce wzejdzie ,
bo on nie odszedł na długo.

Potem
rozglądnij się wkoło
ale nie patrz w górę ,
patrz nisko
i-może wystarczy zawołać
on może być już tu blisko...

A jeśli ktoś mi zarzuci,
że świat widzę w krzywym lusterku,
to ja powtórzę :
on wróci !
choć może i w innym futerku...

Posted

a ja znów nie wiem co napisać,bo wszystko jest zbyt banalne:-(

Bunia opuściła twoje życie, ale nigdy nie opuściła twego serca więc uśmiechaj się bo cały czas jesteście razem,tylko ona już nie męczy się starością...

Posted

W chodzę, a tu takie wieści straszne:placz::placz::placz:
Nie wiem, co mam napisać, bo żadne słowa tak nie ukoją bólu po stracie przyjaciela jak czas, który tylko może ulżyć:-(

[']['][']:-(

Posted

Piękne oba te wiersze, tylko strasznie wyciskające łzy.
Pewnie każda z nas ma tam gdzies na wspaniałych łąkach jakis ogonek, który radośnie machał chustając swoją wielką psią duszę. I dlatego każda z nas wie co teraz Olgo czujesz:-(
I wiemy, że słowa pocieszenia to tak niewiele. Że tylko mocniej się gardło ściska i obficiej płyną łzy. I możemy tylko mówić Trzymaj się Olgo :loveu:

Posted

Bardzo miło że odwiedzacie nas z dobrym słowem. Cieplej na serduchu się robi...

Wiecie jak pusty może być dom z jednym psem??? Ja nie miałam pojęcia. Od wielu lat zawsze było co najmniej 8 łap koło mnie. Dirki jest tak spokojna i cicha jakby jej wcale nie było. Bunia robiła dużo zamieszania wokół siebie, a teraz ta cisza i spokój aż dźwięczy w uszach... :( Choć przyznam że często do tego tęskniłam to jednak chciałabym żeby spokój był wynikiem czegoś innego...

Posted

Weszko, gdzie teraz wybierasz się na wystawę?
Jedziesz do Poznania?

Zdjęcie aniołków, piękne!!!!

Pustka na pewno jest, najgorsza ta cisza w domu, nie mogłam jej znieść. Nic się nie dzieje, smutno :(
TRZYMAJ SIĘ!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...