weszka Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 E nie aż tak nie jest źle ;) Totek jest bardzo fajny i miły, no a że ma czasem odpały to cóż... każdy ma hihi Wyniki Sympy super!!! Czyli jednak musi być na niskobiałkowej diecie i powinno być ok. Następne kontrolne badanie za pół roku chyba że tfu tfu wcześniej coś by było niepokojącego. Teraz muszę jej znaleźć jakąś karmę inną bo Orijen ma za dużo białka - teraz jadła 1/3 porcji + jarzyny ale to nie jest na dłuższą metę dobre rozwiązanie. Orijena daje się bardzo mało, a 1/3 dawki to jest pół kubka na dzień i aż żal patrzeć jak dostaje te parę kulek na cały dzień. Quote
malawaszka Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 suuperrrrr - tak trzymać Sympula!!!!! :loveu: Quote
AngelsDream Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Orijen widzę dobra karma, ale wielu psom nie służy na dłuższą metę. Quote
madziamn Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Sympa cieszymy się ze wszystko ok z Twoim zdrówkiem tak trzymaj:multi: Quote
Od-Nowa Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 BRAWO SYPUSIA :loveu::loveu::multi::multi::multi: a ile Orijen ma białka? tzn w tym rodzaju który dawaliście co do kotów to ja mam : - kota czyli KOTA szt 1 - z całą kotowatą niepoczytalnością - kota ideał szt 1 - bo jest jak pies ;-) Quote
weszka Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 Orijen Senior ma min. 42% białka, 16% tłuszczu, 1,3% fosforu (przy nerkach ma być mało). Orijen Adult tak samo - ten jadła Dirki ale po niedawnej podwyżce musiałam zrezygnować bo jest dla mnie po prostu za drogi. Z tego co rozmawiałam z wetką karma jest super ale co 6 mies. trzeba badać krew - niestety współczesne psy dalekie już są od wilków i miewają problemy z przerobem takiej ilości czystego białka. Generalnie jeśli pies jest zdrowy to karma świetna. Teraz zamówiłam dla Sympy Hill's Senior Light - ma najmniej białka, tłuszczu i fosforu z normalnych karm, nie chcę jeszcze jej dawać diety nerkowej żeby tfu tfu mieć coś w zapasie gdyby się pogorszyło. Ten Hill's ma 17% białka, 7% tłuszczu i 0,5% fosforu. Ma też niestety ryż i kukurydzę i chyba jakieś zboża więc trzeba będzie patrzeć czy Sympa nie utyje ale myślę że powinien być ok. Quote
weszka Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 POMÓŻCIE Piękny kary źrebak - czy musi zostać mięsem? (696331298) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Od-Nowa Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 tulę serdecznie chrześnicę z tej okazji ;):loveu::tort: Quote
weszka Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 Chrześnica bardzo dziękuje cioci :loveu: i przekazuje całusa-lizaka :) Zmieniła się dziewczynka przez te prawie 2 mies. pobytu - to już taki mały sznaucerek, a nie ta klucha co ją przywiozłyśmy. Ma jakieś 52 cm i waży 15 kg czyli ponad 2x tyle co ważyła. Quote
weszka Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 Nowa inicjatywa na dogo - zajrzyjcie i dołóżcie swoje złotóweczki - w ilości siła! Quote
ewka i haker Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 najlepszego!!! biedny konik:( to jest okropne Quote
Vectra Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 to też napiszę, że śledzę losy sexśluzów - rozmnażaczko :diabloti: tylko te śluzy , są mało poprawne polityczne , żeby tak trójkąty :mdleje: :evil_lol: nie bądź taka , dawaj fotę sznupa bez brody :mad: Quote
malawaszka Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Vectra napisał(a):to też napiszę, że śledzę losy sexśluzów - rozmnażaczko :diabloti: tylko te śluzy , są mało poprawne polityczne , żeby tak trójkąty :mdleje: :evil_lol: nie bądź taka , dawaj fotę sznupa bez brody :mad: buuahaha się im na ziwerzenia podglądaczek zebrało :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a w ogóle to najpierw zamarłam jak przeczytałam "sznupa bez brody" a to o Vesper chodzi :evil_lol: Quote
weszka Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 A witam witam podglądaczkę ;):) No śloozaki są luzaki - robią co chcą i jak chcą i z kim chcą. Nie żeby miały to po właścicielce :diabloti::eviltong: Dzisiaj mnie kusiło żeby popełnić ową bezbrodzią fotę ale zwalczyłam to w sobie :lol: Poza tym mam brak kilku rąk żeby zrobić fotę mając na smyczy cieczkującą Dirki + oczy wokół głowy czy na horyzoncie nie ma kogoś komu Sympa by mogła jeb**ć :diabloti: + kogoś na kogo Vesper by mogła skoczyć radośnie i albo upaprać albo zerwać w czapkę. A poza tym mam doła i mi się nie chce nawet zdjęć robić. Ale że jutro ostatni dzień pobytu Sympy u mnie to może się przemogę. Quote
weszka Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 malawaszka napisał(a): a w ogóle to najpierw zamarłam jak przeczytałam "sznupa bez brody" a to o Vesper chodzi :evil_lol: Kochana słusznie zamarłaś. Sznupem bez brody jest... SYMPA :diabloti: Quote
Vectra Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 weszka napisał(a):Kochana słusznie zamarłaś. Sznupem bez brody jest... SYMPA :diabloti: o to mi chodziło :diabloti: Wasia , nie pij już :shake: :evil_lol: to Ty widzę , masz niezły bur bałagan znaczy :evil_lol: Quote
malawaszka Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 ożesz to o czyj brak brody chodzi? :splat: Sympy a nie Vesper :evil_lol: chyba jednak już pójdę spać - mocne porto podpijam :oops: Quote
Vectra Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 malawaszka napisał(a):ożesz to o czyj brak brody chodzi? :splat: Sympy a nie Vesper :evil_lol: chyba jednak już pójdę spać - mocne porto podpijam :oops: Weszka napisał(a):Odgruzowałam też Sympę i ledwo żyję :shake: Niestety fot Sympy nie będzie przez dłuższy czas bo aż wstyd ale musiałam jej obciąć brodę :placz:To był stan wyższej konieczności :placz: Normalnie miała taki syf że jak Marta wróci to ją zamorduję :angryy::mad: zapuszczony pies jak ze schronu. Teraz będzie chodzić z takim brzydalem i sie wstydzić. No a przez tydzień ja :roll: mówiłam Waszko mała , nie pij :shake: :evil_lol: Quote
weszka Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 Vectra napisał(a): to Ty widzę , masz niezły bur bałagan znaczy :evil_lol: Ano mam :diabloti: Najlepiej jest rano. Wstaję w środku nocy czyli o 6 rano. Nieprzytomna widząc na pół metra idę z tą sforą na spacer. Dirki idzie obrażona bo na smyczy, Vesper skacze wokół wszystkich, Sympa ma wyraz twarzy dość gburowaty. Rozkręca się pod koniec i zaczynają się gonitwy i zabawy jak trzeba wracać. Wracamy i niestety jest chlew maksymalny bo na polach rosa + na ścieżkach pył = maź na sznaucerzych łapach. Myję każde 4 łapy w osobnej misce. Vesper w tym czasie podejmuje próby picia tej wody, wejścia do miednicy, skoczenia mi na plecy, skoczenia Sympie na głowę, gryzienia Dirki po łapach. W zabawę wkręca sie Totek drąc japę że chce śniadanie. Kończy się tak, że po umyciu łap tłum szarżuje na niego i wygania na parapet albo blat w kuchni. Następnie z lekka sprzątam syf w przedpokoju, myję ręce i wydaję śniadanie do 4 misek. Następnie wycieram ryjki bo piją po śniadaniu. Na szybko piję kawę i jem płatki. W tym czasie trwa zabawa w plute i ciągnione - udział biorą Vesper, Dirki i przemyka Totek. Sympa chodzi obrażona. Na szybko dokonuję porannej toalety siebie, ubieram się cywilizowanie do pracy. Na szybko wychodzę z Vesper żeby się wysikała i zrobiła pośniadaniową kupę. Rozdzielam towarzystwo - Sympa do sypialni, reszta zostaje razem. Wydaję gryzaki, uzupełniam wodę w miskach. Zamykam drzwi i jadę odpocząć do pracy :diabloti: Dzień świra rozpoczęty :diabloti: Po powrocie sytuacja powtarza się jeszcze parę razy, a do tego dochodzą nowe rytualne czynności + te których się nie planuje. Dzień świra się kończy :diabloti: malawaszka napisał(a):ożesz to o czyj brak brody chodzi? :splat: Sympy a nie Vesper :evil_lol: chyba jednak już pójdę spać - mocne porto podpijam :oops: Nooo pić to trzeb umić :eviltong: Quote
malawaszka Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Vectra napisał(a):mówiłam Waszko mała , nie pij :shake: :evil_lol: już nie będę.............. :roflt: a już sobie przypomniałam, że po tym co Weszka napisała to ja już też pisałam o tej Sympowej brodzie :oops: :evil_lol: Quote
weszka Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 To ja na ową okoliczność idę nalać sobie co nieco mocniejszego do szklaneczki i udaję się na zasłużony spoczynek nocny. Dobranoc dogowariatom. Quote
malawaszka Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 hahahahah znowu się uśmiałam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja też bym musiała łapy z miskach myć bo jak wracają z plaży to masakra, ale leń jestem i wolę ogladać pioruny jakie J ciska oczami widząc jak z radośnie wbiegających łapek obsypują się tony pischu po mokrym spaceru :evil_lol: Quote
Vectra Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 hahahahah , to ja jednak kocham moje prosiaczki , nawet jak muszę rzucać w nie szpadlem , zbierać ropuchy i ganiać bosą stópką za klapkiem :evil_lol: nie myła był łapek :mdleje: syzyf .. jak wracają usyfione , to kładę duży ręcznik na ich posłanie , klikam klikeRRRm na miejsce .. bez klikeRRRa nie działa ... wysychają , to się same odpiaszczają ... Jak wychodzę z domu , to zamykam tylko za sobą drzwi ... Quote
malawaszka Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 no moje też się same odpiaszczają :roflt: a nie myła był łapek ubawiła mnie tak jak paupo :roflt: hahahaha leżę i kwiczę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.