Jump to content
Dogomania

SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!


-  

36 members have voted

  1. 1. -

    • -
      20
    • -
      7


Recommended Posts

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malawaszka napisał(a):
hahaha ogon jak u Samby Kojotowej :evil_lol:


AngelsDream napisał(a):
Urocza miotełka. :cool1:


AnkaG napisał(a):
Jak widzę to ogon rozłożył wszystkich na łopatki. :evil_lol:



Doginka napisał(a):
Piękna sznupeczka:loveu:, tylko ten ogon...........:crazyeye::shake:


Rzeczywiście jak Samba :evil_lol: ale Samba chyba ma nieco bardziej "wyprofilowany". Ja tam takich nie lubię ale o gustach się nie dyskutuje ponoć :roll: Wolałabym żeby był bardzi zbliżony długoscią do sierści na grzbiecie.

AnkaG napisał(a):
Dirki ma po pańci wielkie przyjazne serducho. :lol:


Eeee ja wcale nie jestem przyjazna :diabloti: Dopiero zyskuję przy bliższym poznaniu :razz: No chyba ze mówimy o serduchu dla zwierząt to co innego :cool1:

madziamn napisał(a):

A jak tam zakocenie Weszko???


Dzisiaj wieczorem nastąpi :multi: Z tej okazji jutro wzięłam dzień wolny od biura i będę pracować w domu. O ile mi zwierzyniec pozwoli :cool3:

ariss napisał(a):
sznupeczka fajniusia:loveu::loveu::loveu:oby tylko paniusia przyczepiła adresówkę:roll:


Pozostaje mieć nadzieję. Szkoda że nie miałam jakiejś wolnej w domu bo bym od razu sprezentowała.

Posted

[quote name='weszka']To może przyjmijmy że gość jako całokształt był fajny, a na ogon spuśćmy zasłonę milczenia :evil_lol:

a ja sie jeszce na temat ogona nie wypowiedzialam:placz:, dla odmiany powiem, ze sliczny:loveu:[SIZE="1"]bylby gdyby go objechac maszynka:evil_lol:.

Czekam na zakocenie:loveu:

Posted

Weszko :lol: , zaległości w czytaniu nadrobione i już wszystko wiem :evil_lol:
piękny ten Wasz nowy lokator , oj piękny :loveu:
byle tylko bez problemu się dogadał z Dirki i zaaklimatyzował u Was :lol:

a z niebieskiej miseczki ;) na pewno będzie mu wszystko smakowało :lol:

czekam , jak wszyscy, na nowe wieści , pozdrawiam :lol: , głaski dla uroczej Dirki :lol:

Posted

Niedawno przyjechał Pan Kot. Ślicznota :loveu: ale zachwycony z przyjazdu to on nie jest. Dirki została obfuczana na całego :diabloti: a pełna była dobrych chęci. Na mnie tez fuka i zerka wrogo - chyba się go obie boimy :evil_lol: Póki co dałam mu spokój, siedzi w łazience, ma tam wszystko. Niech się prześpi, oswoi z nowymi zapachami i jutro będzie już pełna konfrontacja.

Posted

a tu co taka cisza ?
już po konfrontacji ?
pewnie Pan Kot pożarł Dirki i Weszkę i nie ma kto pisać ......:evil_lol:
albo one zjadły kota i wstydzą się przyznać :evil_lol:

Posted

Melduję że wszyscy żyją :) Pan Kot spał grzecznie całą noc, a teraz się panoszy po mieszkaniu. Dirki póki zamknięta żeby sobie w spokoju mógł poznać kąty. Jest bossski zresztą zobaczcie







Posted

Pan Kot ma już pełne imię :) James Bond :loveu: Ja jestem absolutną fanka Bonda no i skoro mam już mieszkac z mężczyzną to tylko w najlepszym stylu ;)
A więc Pan Kot James Bond :loveu: zaprasza!

Posted

PIĘKNY KOT!!!!!!

jesteś wspaniała!!!!, te biedne sznukpi, nawet nie wiem czy u mnie w mieście jest schronisko, nie mam czasu, praca, dzieci, szpital. może to się kiedyś skończy???????

czytam wszystkie wątki o biedakach, sama szukałam, teraz mam moją wariatkę, kocham sznaucery, nie mogę wziąć drugiego psa, choć chciałabym :-(

sorry za wczorajszą pomyłkę

Posted

wooow !!! kot robi wrażenie......:loveu::loveu::loveu:

no tak, teraz to możesz powiedzieć że mieszkasz z Bondem pod jednym dachem :evil_lol:

Posted

ło rety, ależ inteligentny wyraz pyska na pierwszym zdjęciu :diabloti::diabloti::diabloti:
nasępny ćwok zawitał w domowe progi. Dla mnie każdy kot to ćwok do czasu ażnie nauczy się manier :evil_lol:
piękny jest ten Mr Bond ale oczy jak z innego kota mu dobrali :lol:

Posted

Ależ zachwytów :)
Justa on na moje znawstwo kociego umaszczenia nie jest dymny :roll: Nie ma nic z czarnego. On jest stalowy - jak mastino napoletano :razz: Zdjecia zmieniają kolor i zależy też jak pada światło.

Pierwsza konfrontacja rano z Dirki była nieciekawa :shake: Kot się tak nastroszył i tak fukał że aż mnie strach obleciał. Dirki stała i patrzyła. Później ona siedziała na kanapie a kot pod balkonem i się na siebie gapili. Następnie Dirki poszła mu zjeść co zostawił, kot za nią, zapędził ją w róg i tak stali, ona nie miała jak wyjść, a kot jak wejść :evil_lol: Więc ja weszłam pomiędzy nich i każde poszło w swoją stronę.
Później James Bond chodził sam i się panoszył. Został wygłaskany i się rozmruczał na całego :loveu:
Przed chwilą drugie spotkanie wypadło lepiej. Dirki mogła podejść dużo bliżej i Bond siedział cicho. Dopiero jak była całkiem blisko to się wygiął w koci pałąk i obfuczał ją :diabloti: Dirki się odsunęła i patrzyła na niego, posiedzieli tak chwilę po czym kot ostentacyjnie opuścił parapet i poszedł sobie do łazienki. Dirki chciała pobiec za nim ale ją przytrzymałam żeby go nie straszyła. No i tak oto mija nasz wspólny czas :cool1: Chyba powinno być kiedyś ok :cool1:







a tu inny kolor wyszedł bo w słońcu


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...