Jump to content
Dogomania

SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!


-  

36 members have voted

  1. 1. -

    • -
      20
    • -
      7


Recommended Posts

Posted

a jak fajnie jest jak sie takie urodzi i zostaje i rosnie na oczach dojrzewa i staje sie kopia [prawie] matki i z takimi dwoma sie zas potem chodzi dumnym i strasznie zadowolonym


ale to moze kiedys u Weszki tez bedzie czego jej z calego serca zycze

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='klaudusia0219']czyli niby różowa a taki diabołek :loveu:

a co w tym dziwnego? niejaką Dode kojarzysz? :evil_lol:


[quote name='weszka']Vicky i dzieciarnia




hahaha a Vicky nie była lekko przerażona atakiem małych klonów? :)

i czy Vicky nie jest może spokrewniona z Twoimi suczydłami?

[quote name='eria']Na pistacjowego przystojniaka nie ma jeszcze idealnego domku ?

jeden chyba jest... w Rudzie Śląskiej :diabloti:

Posted

[quote name='malawaszka']ale slicznotka :loveu:

Nie zaprzeczę :)

[quote name='Rudzia-Bianca']Jaka ona jest duża niesamowicie , a dopiero co taki osesek na moim pulpicie się wylegiwał .
Bardzo się cieszę że ma super ludzi i siostrę, z która już łapa w łapę siedzą :)

Prawda, że już taka z niej mała psia dama :)

[quote name='klaudusia0219']czyli niby różowa a taki diabołek :loveu:
ale to musi być super uczucie od małego z taki dzidziusiami, być jak się rodzą i patrzeć jak uszęśliwiają nowych właścicieli :)
ale też trochę smutno jak odjeżdzają :(
są + i - :)

Jak wszystkiego ;) Ogólnie jest to niesamowita przyjemność i satysfakcja, to równoważy wszystkie trudy związane z wychowaniem maluchów i sprowadzeniem ich na świat.

[quote name='M@d']Chyba nie mógłbym być hodowca ...
Wszystkie bym chciał zatrzymać :evil_lol:

Pokusa jest żeby choć jedno zostawić ale brutalna rzeczywistość sprowadza na ziemię.
Gdybym nie mieszkała w mieszkaniu to bym nie miała tego ogranicznika :(

[quote name='Tekla64']a jak fajnie jest jak sie takie urodzi i zostaje i rosnie na oczach dojrzewa i staje sie kopia [prawie] matki i z takimi dwoma sie zas potem chodzi dumnym i strasznie zadowolonym

ale to moze kiedys u Weszki tez bedzie czego jej z calego serca zycze

Tak juz było, jak została z nami Sympa i jestem pewna, że jeszcze tak będzie.

[quote name='jambi']a co w tym dziwnego? niejaką Dode kojarzysz? :evil_lol:

hahaha a Vicky nie była lekko przerażona atakiem małych klonów? :)

Troszkę czasem już ich nie ogarniała :D

i czy Vicky nie jest może spokrewniona z Twoimi suczydłami?

No proszę a skąd Ty taka oblatana ;) Vicky jest z francuskiej hodowli ale jej matka pochodzi z tej hod. co moje suki. Jej ojciec jest dziadkiem Dirki, i mają tam też jeszcze parę wspólnych psów w rodowodach.

jeden chyba jest... w Rudzie Śląskiej :diabloti:
To też prawda ale eria ma serce do czarnucha.




[quote name='jambi']takoz i ja Panie, takoż i ja :evil_lol:

Tak się nie da i od początku to wiadomo. Choć znajomi mojego szwagra kiedyś zostawili cały miot wyżłów węgierskich bo nie byli w stanie ich oddać nikomu. No ale to jest bezsensu z punktu widzenia hodowlanego. Trzeba zachować proporcje serca i rozumu.

Posted

eria napisał(a):
dokładnie, ja czekam na swojego wymarzonego czarnucha
a pojawiło się małe maleńkie światełko w tunelu, ale ciiiiiii ;)


a wiesz co Ci powiem? ...... zazdroszczę kochana... zazdroszczę....

Posted

jambi napisał(a):
a co w tym dziwnego? niejaką Dode kojarzysz? :evil_lol


a kojarze, kojarzę :evil_lol:
w sumie racja.. :D

weszka napisał(a):

Jak wszystkiego ;) Ogólnie jest to niesamowita przyjemność i satysfakcja, to równoważy wszystkie trudy związane z wychowaniem maluchów i sprowadzeniem ich na świat.


pewnie super przeżycie :) a najlepiej właśnie jak taki jeden zostaje w poblizu :) a Dirki nie zauważyła braku małej czy mocno przeżywała? :)

Posted

eria napisał(a):
dokładnie, ja czekam na swojego wymarzonego czarnucha
a pojawiło się małe maleńkie światełko w tunelu, ale ciiiiiii ;)


Ooooooooo!!!!!!!!!

Posted

eria napisał(a):
dokładnie, ja czekam na swojego wymarzonego czarnucha
a pojawiło się małe maleńkie światełko w tunelu, ale ciiiiiii ;)


Och niech to światełko stanie się wielkim światłem , życzę Ci takiego czarnulka z całego serca i siedzę ciiiiii:)

Weszko jakieś wieści z Chorwacji ? Dojechali szczęśliwie , jak Różyczka zniosła podróż ?

Posted

weszka napisał(a):
Tak, dojechali szczęśliwie. Różydełko było całą drogę idealne :)


to super! :) .... ciekawe kiedy ochłonie po podróży i różki pokaże :megagrin: ... a właściwie kolce... wszak, nie ma róży bez kolców :diabloti:

Posted

Różydełko spisuje się doskonale, są nią zachwyceni :) Już nie mogę się doczekać na zdjęcia z nowego domu.
Na początku tygodnia w dorosły świat wyjedzie kolejny maluch - Silver Moonlight - bezogonek, zwany roboczo Kłopotem albo ostatnio też Reksiem ;)
No i w przyszłym tygodniu zaczniemy już wszyscy wychodzić na spacerki to dopiero będzie cyrk!

Posted

no ok, 4 są, ale za chwile wyjeżdza Kłopot, to juz będzie mniej, zresztą gdzieś czytałam, że jeszcze 1 szuka swojego ludzia, albo 2... no i właśnie dlatego sie zamotałam :)

Posted

Tekla64 napisał(a):
oj bedzie
zrob to zdejecie grupowe na smyczkach i w obrozkach poki ich jeszcze troche jest!!!!!
bardzo prosze !!!!!
postaraj sie


Jak będziemy wychodzić to zrobię. W mieszkaniu nie mam jak tego ogarnąć.

jambi napisał(a):
wszyscy to znaczy ile? ... pogubiłam sie...


Wszyscy ci którzy zostaną tj. szczeniory sztuk 3 :)

Saththa napisał(a):
A jak mamusia? Nie szukała Różyczki?


Nie szukała.

jambi napisał(a):
no ok, 4 są, ale za chwile wyjeżdza Kłopot, to juz będzie mniej, zresztą gdzieś czytałam, że jeszcze 1 szuka swojego ludzia, albo 2... no i właśnie dlatego sie zamotałam :)


Tak, są 4. Z początkiem tygodnia wyjedzie Kłopot to będą 3. Shadow do domu pójdzie za ok. 2 tyg. Czyli do spacerowania będą 3.
A domu szukają nadal 2 psiaki - suczka Bajkowa i piesek Marzyciel :)

Tekla64 napisał(a):
mysle ze mamusia to by juz chetnie sie pozbyla wszytskich na raz i mialaby w koncu swety spokoj hihihi
gorzy moze byc z cioteczka!!!?
ta moze ich szukac


Oooo to to! Dirki swoją robotę już odwaliła - ciążę pięknie donosiła, urodziła, wykarmiła, odchowała. Teraz czas mieć czas dla siebie ;)
Vesper to się zanudzi chyba bez nich. Jest niesamowita, całe dnie spędza na opiece i zabawie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...