Asia_Klero Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 co do black-jaki to pies?bedzie caly czas na dworze?jak ma kojec to moze zostac-może szczekac bo niewiadomo czy jest nauczony ale to szczekanie minie jak sie przyzwyczai;)a jak nie ma kojca to musi wejsc do domu-bo gdzie ma spac?:roll:(budy nie biore pod uwage bo dla mnie to katastrofa) Quote
BlackSheWolf Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 [quote name='Asia_Klero']co do black-jaki to pies?bedzie caly czas na dworze?jak ma kojec to moze zostac-może szczekac bo niewiadomo czy jest nauczony ale to szczekanie minie jak sie przyzwyczai;)a jak nie ma kojca to musi wejsc do domu-bo gdzie ma spac?:roll:(budy nie biore pod uwage bo dla mnie to katastrofa) Agorka to sunia. Tak jest cały czas na dworze. Do domu nie wejdzie bo sie boi. Ma budę a jak chce to ma posłanie w kuchni letniskowej. Narazie tylko tam jej się spodobało spanie. a oto i ona: http://img3.imageshack.us/img3/9707/72355116.jpg Quote
Asia_Klero Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 skoro sama nie wejdzie to ja wprowadz najlepiej do domu i niech na poczatku przywyknie do domu bo z ogrodu mozle latwo zgniac...:roll: Quote
Mysia_ Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 mój Shogunek [*] na początku też nie chciał w domu być, a potem nie chciał w ogóle z niego wychodzić :lol: Quote
Husky_adopcje Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 pietrucha204, i jak udało sie coś wywalczyć?? Quote
pietrucha204 Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 niestety... nie mam zgody na umieszczenie regulaminu na stronie. a jeśli go nie umieszczę nie moge dać info o naborze wolontariuszy a jak nie dam info to ludzie nie przychodzą... cwani są Quote
SZPiLKA23 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Zapraszamy do żałosnego układu, bo nie ma takich dwóch jak nas trzech a w sumie ani jednego czyli: wątek zakładamy na podstawie doświadczeń własnych i Waszych. Niech to będzie miejsce oczyszczenia tych, których wolontariat postrzegany jest jako niepotrzebny, niechciany Quote
albiemu Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 po to ma się gębę aby rozmawiać - szkoda, że czasem niektórzy nasz głos odbierają jako chęć by po gębie nam dać ... Przykre, że wiele osób z dogomanii kierując się jedynie chęcią współpracy w imię pomocy dla psów, dostaje po łapach zanim jeszcze zdążyły po ciężkiej pracy je wymyć. Szpilka pomysł trafiony z wątkiem, uważam. W zbyt wielu miejscach w Polsce wolontariat wciąż jest uważany za zbędny, natrętny, przeszkadzający ... Mam głeboką nadzieję kiedyś to się zmieni, tak jak i prawo, które wciąż nie wspiera zwierzaków ... proponuję aby pisać czasem chociaż na wesoło - zbyt ciężko aby dalej na smutno. Cześć. Nazywam się Kaśka. Mam problem ... Dostałam wolontariacki nokaut i nie potrafię się podnieść. Sporo ważę więc szukam chętnych do pomocy ;) - ma ktoś dźwig? Albo może ktoś na bazarku wystawił jakąś wyciągarkę? Quote
SZPiLKA23 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Moja prośba do wszystkich macie żale PISAĆ, macie radości PISAĆ, chcecie się umówić na piwo PISAĆ!!! Quote
majuska Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Od niedawna, ale obecna w żałosnym układzie;) Quote
SZPiLKA23 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Kaś ja chetnie Ci pomoge - Ty słodki moj ciężarze :* Majuska witamy- w naszych nędznych progach:D Sie robi:smokin: Quote
albiemu Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 :grab:ejjjj dźwignijcie moje emocje stłamszone i ciało ... prosiłam dźwignijcie a nie zajeźdzcie!!! Quote
albiemu Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 wiecie co ... to niesamowite ile człowiek kiedyś potrafił znieść dla dobra zwierząt, w walce o lepsze. Ile upokorzenia, wyzwisk ... Dzisiaj nie potrafiłam do schroniska wejść, pomimo, że psom żyje się zdecydowanie lepiej ... Bałam sie swojej reakcji na to wszystko i tego, że ktoś samo moje wejście potraktuje jako atak. Tak jak czasem przekręca się nasze wpisy aby zaszkodzić ... Quote
SZPiLKA23 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 albiemu napisał(a):Szpilka coś młodziej wyglądasz :D Majuska dobre! :) - to napewno jakiś zły wolontariusz wydał tego psa ... Ciekawa jestem ilu na forum dogomanii jest byłych wolontariuszy .... Mowisz :hmmmm::roll: a ja sie zastanawiałam dlaczego mi piwa nie chca sprzedawać bez DO ... wolontariuszka tez pewnie jestem zla bo za młoda jestem :shake: Quote
majuska Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Włączam rano dogo, patrzę a na str. głównej w nowych tematach na forum ......" Żałosny układ i przyjaciele..." :evil_lol: Quote
halcia Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Kude...nie mam zdjecia ale jestem sercem dusza recami i nogami w Żałosnym Układzie i bardzo mnie to cieszy:evil_lol:Tzn jestem w tej wspaniałej grupe,a ze jesteśmy w "żałosnym układzie "dowiedziałam sie ze dwa dni temu:shake:no coż mozna przyjaciołom tylko zyczyc przystapienia do niego.I jako wolontariat i jako kumple sprawdzamy sie przez ponad 3 lata. Quote
halcia Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Gagata,a poczytałas np Frotke,Jankesa i głowny?Zabek przejechał wczoraj te tereny za psiakiem P.Romy,ale wiadomo...nic.Jeszcze damy zdjęcie do Mielca,watpliwe,ale ... Quote
albiemu Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 dzwoni do mnie Majuska i słyszę WITAJ ŻAŁOSNY UKŁADZIE!!!! :) hehehehe Ściągnęłam ją na ziemię, załtwia sprawy Matyldy od rana z naprawdę dobrym skutkiem więc ją uświadomiłam, że przestaje być żałosna!!!! Niech nam średniej nie zawyża! A CO! Uwielbiam Was moje Wy żałosne istoty :), za przyjaźń, wspólny czas - wymieniać mogę wiele. To co nas odróżnia to totlany brak nienawiści w przeciwieństwie do wielu kipiących żalem i podjerzliwością stron www. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.