DuDziaczek Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Asia no to macoie super :razz::loveu::loveu: Zreszta jak schron porzadny to kazde zwierze bedzie sie dobrze czulo :cool3: Quote
Mysia_ Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 o naszych zabrzańskich kotach już napisała Asia ;) Aktulanie mamy 7 dorosłych i 13 kociaków..... Quote
basia bonnie Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 U nas koty mają taką specjalną "kociarnie" :) A dziś jaka akcja była.. byli dwaj nowi wolontariusze, para, chłopak i dziewczyna, dorośli.No i ja ubierałam w szelki takiego Miodzika, bardzo wystraszonego, a z nim w boksie był jakiś nowy psiak. No i ten nowy chlopak miał mi trzymać boks, tzn. 'drzwi', żeby ten nowy nie wyszedł na wybieg. No i ja ubrałam Miodzika, wynosiłam go, a on otworzył mi drzwi, postawiłam Miodka i zapinałam mu smycz,a on nie zamknął boksu! I ten nowy psiak zwiał, a ten chłopak "Oo, pies nam spitolił" i stoi zadowolony ;/ Po drugiej stronie Ola(Hund) ubierała szelki innym psom no i właśnie jej miała przytrzymać ta nowa dziewczyna boks. Oczywiście nie przytrzymała, Jacobs zwiał i leciał prosto na tego nowego! Rzucił się.. wszyscy zamarli w strachu, jakoś odciągnęli je, temu nowemu na szczęście nic poważnego się nie stało, ale stracha nam napędził ogromneeego.. no i teraz ten psiak się boi wszystkich psów i jest troszkę agresywny.. no ale trudno mu się dziwić, no cóż.. i ta sytuacja pokazuje właśnie, że odpowiedzialność w niczym nie jest zależna od wieku! Quote
Mysia_ Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 myślę, że sporo nowych osób popełnia tego typu błędy... Nie wiem czy to może nazwać nieodpowiedzialnością czy nie raczej brakiem wprawy? :eviltong: Quote
baffi2 Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 basia bonnie napisał(a):i ta sytuacja pokazuje właśnie, że odpowiedzialność w niczym nie jest zależna od wieku! no właśnie... dobrze że nic się nie stało tym psom:roll: Quote
DuDziaczek Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Chcieli dobrze ;) to napewno tak jakmysia pisze brak wwprawy... Toprawda w schronie trzeba sie zwinnosci nauczyc ;) z ewelinka m jak bierzemy we dwie 5 psow :diabloti: zeby zaden nie byyl pokrzywdzony... i idziemy z nimi na laki przechodzac przez ulice to jednak troche reflexu i wprawy mieć trzeba :cool1: tak czeste błedy... ale dobrze ze nie rzucili sie za nimi i nie robili krzyku :cool3: Quote
baffi2 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 DuDziaczek napisał(a):Chcieli dobrze ;) to napewno tak jakmysia pisze brak wwprawy... Toprawda w schronie trzeba sie zwinnosci nauczyc ;) z ewelinka m jak bierzemy we dwie 5 psow :diabloti: zeby zaden nie byyl pokrzywdzony... i idziemy z nimi na laki przechodzac przez ulice to jednak troche reflexu i wprawy mieć trzeba :cool1: tak czeste błedy... ale dobrze ze nie rzucili sie za nimi i nie robili krzyku :cool3: to jednak pozwalają wam tam wyprowadzac psy...;) Quote
Mysia_ Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 baffi2 napisał(a):to jednak pozwalają wam tam wyprowadzac psy...;) tu chyba chodzi o to malutkie przytulisko TOZu? Dobrze kojarzę, że to DuDziaczek pisała? :eviltong: Quote
baffi2 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Mysia_ napisał(a):tu chyba chodzi o to malutkie przytulisko TOZu? Dobrze kojarzę, że to DuDziaczek pisała? :eviltong: no dokładnie o to chodzi;) ale TOZ zazwyczaj nie zezwala na wolontariuszów, zresztą Dud niedawno coś o tym pisała... Quote
M&T Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 hej wszystkim!! :) Ja jestem wolontariuszką w gdyńskim Ciapkowie od 23 września 2007r. :D Jest tam. ok 200 psów i kilkudziesięciu kotów ^^ Quote
DuDziaczek Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 baffi2 napisał(a):to jednak pozwalają wam tam wyprowadzac psy...;) Mysia_ napisał(a):tu chyba chodzi o to malutkie przytulisko TOZu? Dobrze kojarzę, że to DuDziaczek pisała? :eviltong: baffi2 napisał(a):no dokładnie o to chodzi;) ale TOZ zazwyczaj nie zezwala na wolontariuszów, zresztą Dud niedawno coś o tym pisała... Własnei nie :razz: mysia dobrze kojazy u nas w schronie Kieleckim w Dyminach nie pozwalaja na wolontariat za nic :angryy: Ale to male przytulisko (wynajmowana dzialka) jest "pod opieką" Tozu i tam wolontariusze maja dorobione klucze;) I jak maja czas biora psiaki naspacery :cool3: Quote
BlackSheWolf Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 M&T napisał(a):hej wszystkim!! :) Ja jestem wolontariuszką w gdyńskim Ciapkowie od 23 września 2007r. :D Jest tam. ok 200 psów i kilkudziesięciu kotów ^^ witamy :) :cool3: Quote
Mysia_ Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Czyli jednak dobrze kojarzyłam :cool3: U nas tez jest TOZ ;) M&T napisał(a):hej wszystkim!! :) Ja jestem wolontariuszką w gdyńskim Ciapkowie od 23 września 2007r. :D Jest tam. ok 200 psów i kilkudziesięciu kotów ^^ witamy :cool3: Quote
BlackSheWolf Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 M&T napisz cos o swoim schronisku :) jakie sa tam warunki itd Quote
M&T Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 BlackSheWolf napisał(a):M&T napisz cos o swoim schronisku :) jakie sa tam warunki itd Ciapkowo zostało przejęte przez OTOZ w 2006r. i od tego czasu cały czas się rozwija :) psy mają dosyć duże boxy, jest kilka dużych wybiegów, osobny budynek dla chorych zwierzaków no i dużo miłości od nas, wolontariuszy :loveu: nie wiem, co mogę jeszcze napisać ^^ uważam, że panują tam całkiem dobre warunki, oprócz tego, że niestety jest dużo psiaków :( Quote
baffi2 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 M&T napisał(a):Ciapkowo zostało przejęte przez OTOZ w 2006r. i od tego czasu cały czas się rozwija :) psy mają dosyć duże boxy, jest kilka dużych wybiegów, osobny budynek dla chorych zwierzaków no i dużo miłości od nas, wolontariuszy :loveu: nie wiem, co mogę jeszcze napisać ^^ uważam, że panują tam całkiem dobre warunki, oprócz tego, że niestety jest dużo psiaków :( Czyli całkiem niezłe warunki :) A dużo psiaków tj ile? :-( Quote
M&T Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 baffi2 napisał(a):Czyli całkiem niezłe warunki :) A dużo psiaków tj ile? :-( Ok. 200 może nawet więcej :( Quote
M&T Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 no to rzeczywiście mniej. Ale mamy dużo wolontariuszy, którzy starają się jak najlepiej nagłaśniać adopcje tych najbardziej potrzebujących i na szczęście coraz więcej psów idzie do kochających domków :) Quote
M&T Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 [quote name='baffi2']a na Paluchu prawie 2000 :-( :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: naprawdę?!?! :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
BlackSheWolf Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 nom to najwieksze schronisko w Polsce. Ale sa tam dobre warunki nawet :) tzn duza liczba osob pomagajacych w schronisku :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.