Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U nas koty mają taką specjalną "kociarnie" :)

A dziś jaka akcja była..
byli dwaj nowi wolontariusze, para, chłopak i dziewczyna, dorośli.No i ja ubierałam w szelki takiego Miodzika, bardzo wystraszonego, a z nim w boksie był jakiś nowy psiak. No i ten nowy chlopak miał mi trzymać boks, tzn. 'drzwi', żeby ten nowy nie wyszedł na wybieg. No i ja ubrałam Miodzika, wynosiłam go, a on otworzył mi drzwi, postawiłam Miodka i zapinałam mu smycz,a on nie zamknął boksu! I ten nowy psiak zwiał, a ten chłopak "Oo, pies nam spitolił" i stoi zadowolony ;/ Po drugiej stronie Ola(Hund) ubierała szelki innym psom no i właśnie jej miała przytrzymać ta nowa dziewczyna boks. Oczywiście nie przytrzymała, Jacobs zwiał i leciał prosto na tego nowego! Rzucił się.. wszyscy zamarli w strachu, jakoś odciągnęli je, temu nowemu na szczęście nic poważnego się nie stało, ale stracha nam napędził ogromneeego.. no i teraz ten psiak się boi wszystkich psów i jest troszkę agresywny.. no ale trudno mu się dziwić, no cóż..
i ta sytuacja pokazuje właśnie, że odpowiedzialność w niczym nie jest zależna od wieku!

Posted

myślę, że sporo nowych osób popełnia tego typu błędy... Nie wiem czy to może nazwać nieodpowiedzialnością czy nie raczej brakiem wprawy? :eviltong:

Posted

basia bonnie napisał(a):
i ta sytuacja pokazuje właśnie, że odpowiedzialność w niczym nie jest zależna od wieku!

no właśnie...
dobrze że nic się nie stało tym psom:roll:

Posted

Chcieli dobrze ;) to napewno tak jakmysia pisze brak wwprawy... Toprawda w schronie trzeba sie zwinnosci nauczyc ;)

z ewelinka m jak bierzemy we dwie 5 psow :diabloti: zeby zaden nie byyl pokrzywdzony... i idziemy z nimi na laki przechodzac przez ulice to jednak troche reflexu i wprawy mieć trzeba :cool1:

tak czeste błedy... ale dobrze ze nie rzucili sie za nimi i nie robili krzyku :cool3:

Posted

DuDziaczek napisał(a):
Chcieli dobrze ;) to napewno tak jakmysia pisze brak wwprawy... Toprawda w schronie trzeba sie zwinnosci nauczyc ;)

z ewelinka m jak bierzemy we dwie 5 psow :diabloti: zeby zaden nie byyl pokrzywdzony... i idziemy z nimi na laki przechodzac przez ulice to jednak troche reflexu i wprawy mieć trzeba :cool1:

tak czeste błedy... ale dobrze ze nie rzucili sie za nimi i nie robili krzyku :cool3:

to jednak pozwalają wam tam wyprowadzac psy...;)

Posted

baffi2 napisał(a):
to jednak pozwalają wam tam wyprowadzac psy...;)


tu chyba chodzi o to malutkie przytulisko TOZu? Dobrze kojarzę, że to DuDziaczek pisała? :eviltong:

Posted

Mysia_ napisał(a):
tu chyba chodzi o to malutkie przytulisko TOZu? Dobrze kojarzę, że to DuDziaczek pisała? :eviltong:

no dokładnie o to chodzi;) ale TOZ zazwyczaj nie zezwala na wolontariuszów, zresztą Dud niedawno coś o tym pisała...

Posted

hej wszystkim!! :)

Ja jestem wolontariuszką w gdyńskim Ciapkowie od 23 września 2007r. :D
Jest tam. ok 200 psów i kilkudziesięciu kotów ^^

Posted

baffi2 napisał(a):
to jednak pozwalają wam tam wyprowadzac psy...;)


Mysia_ napisał(a):
tu chyba chodzi o to malutkie przytulisko TOZu? Dobrze kojarzę, że to DuDziaczek pisała? :eviltong:


baffi2 napisał(a):
no dokładnie o to chodzi;) ale TOZ zazwyczaj nie zezwala na wolontariuszów, zresztą Dud niedawno coś o tym pisała...


Własnei nie :razz: mysia dobrze kojazy u nas w schronie Kieleckim w Dyminach nie pozwalaja na wolontariat za nic :angryy:

Ale to male przytulisko (wynajmowana dzialka) jest "pod opieką" Tozu i tam wolontariusze maja dorobione klucze;) I jak maja czas biora psiaki naspacery :cool3:

Posted

Czyli jednak dobrze kojarzyłam :cool3: U nas tez jest TOZ ;)


M&T napisał(a):
hej wszystkim!! :)

Ja jestem wolontariuszką w gdyńskim Ciapkowie od 23 września 2007r. :D
Jest tam. ok 200 psów i kilkudziesięciu kotów ^^


witamy :cool3:

Posted

BlackSheWolf napisał(a):
M&T napisz cos o swoim schronisku :) jakie sa tam warunki itd


Ciapkowo zostało przejęte przez OTOZ w 2006r. i od tego czasu cały czas się rozwija :) psy mają dosyć duże boxy, jest kilka dużych wybiegów, osobny budynek dla chorych zwierzaków no i dużo miłości od nas, wolontariuszy :loveu: nie wiem, co mogę jeszcze napisać ^^ uważam, że panują tam całkiem dobre warunki, oprócz tego, że niestety jest dużo psiaków :(

Posted

M&T napisał(a):
Ciapkowo zostało przejęte przez OTOZ w 2006r. i od tego czasu cały czas się rozwija :) psy mają dosyć duże boxy, jest kilka dużych wybiegów, osobny budynek dla chorych zwierzaków no i dużo miłości od nas, wolontariuszy :loveu: nie wiem, co mogę jeszcze napisać ^^ uważam, że panują tam całkiem dobre warunki, oprócz tego, że niestety jest dużo psiaków :(

Czyli całkiem niezłe warunki :)
A dużo psiaków tj ile? :-(

Posted

no to rzeczywiście mniej. Ale mamy dużo wolontariuszy, którzy starają się jak najlepiej nagłaśniać adopcje tych najbardziej potrzebujących i na szczęście coraz więcej psów idzie do kochających domków :)

Posted

[quote name='baffi2']a na Paluchu prawie 2000 :-(

:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: naprawdę?!?! :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...