Asia_Klero Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Przegapilas:PPowinno cos byc pewnei w necie a jak nei teraz to pewnie za chwile:D Quote
Asia_Klero Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Na stronie teleexpressu jest napewno:) Quote
Mysia_ Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 a ja widziałam, widziałam :evil_lol: Do wolontariuszy z Zabrza: Ala mi napisała, że mam Wam jeszcze raz przekazać, ze jest z Was bardzo dumna :loveu: Quote
Asia_Klero Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Napisz Ali,ze cieszymy się,że pomaga nam i naszym psiako i czekamy na 2 edycje szkolenia:D:D:D Quote
Asia_Klero Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Szczerze mowiac na poczatku watpilam w Tare i jej umiejetnosci.....po 1 zajeciach stwierdziłam,ze to bez sensu i ze ona nigdy nic nie zrobi...Teraz wiem,ze ogroooomnie sie mylilam...Tarusia jest cudowna i umie zrobic wszystko to czego ja nauczylam:D Quote
Mysia_ Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Qrczę, też miałam kryzys, okazuję się, że nie ma rzeczy niemozliwych :multi: Quote
Asia_Klero Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Tarusia jest taaka madra i kochana:)I przede wszystkim...dzieki szkoleniu da sie ja chociaz czesciowo uspokoic i zapanowac nad jej zachowaniem:) Quote
Mysia_ Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Asia_Klero napisał(a):Tarusia jest taaka madra i kochana:)I przede wszystkim...dzieki szkoleniu da sie ja chociaz czesciowo uspokoic i zapanowac nad jej zachowaniem:) dokładnie mam te same odczucia z Pako :evil_lol: Asiu, przenosimy się do tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=98361 ;) Quote
BlackSheWolf Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 hej dziewczyny ;( to byl okropny dzien w schronie ;( mielismy psa pociętego nożem!! ;( musieliśmy jechać z nim do kliniki... był już w agonii... krew nie leciala... temp nie dalo sie z mierzyc... jak nocy nie przezyje.. to koniec :( Quote
Asia_Klero Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 o matko!!!!!!!!!!koszmar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:(:(:(:(az mnie zmrozilo jak to czytalam........napisz cos wiecej jak to sie stalo...skad ten pies....czy ktos za to odpowie! Quote
BlackSheWolf Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 no więc tak... psa znalazł jakiś pan... psiak nie jest już taki młody... przywiązali go krotkim sznurkiem na błocie w deszczu... tak pewnie przezyl cała noc... rano znalazl go jakis pan... psiak trafil do schronu, a my w tempie pojechalismy do lecznicy (ponad 30km)... on był cały sztywny, nie ruszał nawet łapką... przez pierwszą godzine lezał w bezruchu ;( w klinice odrazu się za niego wzieli... kroplowka, leki, oczyszczanie ran... nie mogli pobrac mu krwi bo nie leciala... temperatura byla niezmierzalna czyli pewnie ponizej 35 stopni ;( ;( psiak byl strasznie wyziebiony... ma 3 rany przeciecia... glebokie przeciecie.. ;( od 11 do 14 siedzielismy z nim w klinice... podczas kroplowki serce przestalo mu bić ;( szybka reanimacja i wrocil do nas... po przeswietleniu okazalo się, że ma jeszcze pękniety pecherz... i mial operacje... przed operacja powoli zaczynal ruszac łapą... obowiazki w schronie wzywaly a my juz w lecznicy do niczego im potrzebni nie bylismy wiec wrocilismy... psiak zostal na szpitalu... jak przezyje noc to moze sie uda... ja pisze to majac oczy pelne łez... on tak walczyl... ile musial wycierpiec w calym zyciu ????????? jak on mogl lezec w tym blocie... z ranami otwartymi... ;( i guzem na glowie... ;( Quote
Rybc!a Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 BlachSheWolf, jestem w szoku, poważnie, podziwiam Cię :( Quote
BlackSheWolf Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 ja siebie tez... ze to przezylam i wytrzymalam.. teraz czekamy co stanei sie jutro... Quote
Mysia_ Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 biedny psiak :-( Niestety w Polsce to wszystko jest na porządku dziennym..... Quote
Asia_Klero Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Zabiłabym tego kto to zrobil i nie mam najmniejszych watpliwosci co do tego!!:(To straszne.....Trzymam kciuki za miśka..... Quote
BlackSheWolf Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 narazie nie mam wieści o psiaku... mu już mieliśmy sporo takich przypadków... np. kedyś był pies, któremu ktoś chciał obciąć głowe kosą ;( i trafił do nas z rozciętym gardłem... Quote
Mysia_ Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 najgorsze jest jak pomoc nie przyjdzie w porę :roll: U nas były sytuacje tj.: pies poćwiartowany siekierą, kilka razy powieszone psy, albo zadźgane nożem :shake: Ludzie to bestie, a niestety według polskiego prawa jest to niska szkodliwość społeczna i oprawcy czują się bezkarni.... :angryy: Przypadek z dzisiaj: młody, mały psiak pokopany prądem :shake: Ktoś na lewo ciągnął prąd, prawdopodobnie ktoś umyślnie zepchnoł psiaka na kable..... Piesek nie zyje, ponieważ w wyniku bardzo silnego porażenie prądem złamał się mu kręgosłup, gdybyście widzieli tego biedaka :-( Quote
BlackSheWolf Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 niestety .... ten psiak o którym pisałam nie przezył... o 7 rano odszedł za TM... :( Quote
BlackSheWolf Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 a i utworzyłam taki oto wątek.... dla psiaków ze schronisk http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9331588#post9331588 Quote
Mysia_ Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 BlackSheWolf napisał(a):a i utworzyłam taki oto wątek.... dla psiaków ze schronisk http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9331588#post9331588 już jest podobny wątek ;) Szkoda psiaka :-( Quote
Mysia_ Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=7982 ;) Chyba wszyscy zapomnieli o tym wątku :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.