halcia Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Za pózno doszły wiesici i nie od osoby,która powinna być zainteresowana współpraca.Ja Weronice wysłałam pare zdjec Meli-Toni z opisem.Niestety wyjezdzam i mi teraz zal,bo i w Mielcu bym sie przydała pewnie i tu.Ale w tamtym roku jak nigdzie nie wyjechałam tylko jezdziłam do schronu i zapieprzałam......tez potem załowałam i bądz tu madry. Quote
MagdaH Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Miśka84 napisał(a):Pewnie nic z tego nie wyjdzie.... ...bo jesteśmy tacy żałośni...:bigcry::mdleje::eviltong: Quote
Miśka84 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 MagdaH napisał(a):...bo jesteśmy tacy żałośni...:bigcry::mdleje::eviltong: A no tak :evil_lol: Quote
majuska Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Strasznie mnie denerwuje traktowanie w olewacki , lekceważący i gówniarski sposób wszystkich osób które pomagają i trzymają kciuki za psy....tu jest taki wątek,żeby o tym pisać więc piszę i większość mam nadzieję wie o co mi chodzi.... Quote
Kudłata Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 zwłaszcza, że przede wszystkim cierpią na tym psy Quote
MagdaH Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 nooo....bardzo doopiaście zrobiło sie na wątku...ihaaa:evil_lol: Ciapkofik moze da znać z dalekiej podróży, co? Głupio jakoś tak, kiedy wolontariat nie hula w koopie, tylko cośtam, gdzieśtam, komuśtam poza wątkami:shake: Dla poprawienia humorku zapraszam na http://www.dogomania.pl/forum/f85/wincenty-micus-bazylia-juz-w-swoich-domkach-o-143243/index2.html zwłaszcza post 15 ;o) Promowania własnych tymczasów nigdy dosyć;) Aaa, jeszcze muszę Zdzirce Bezuszatej ładne zdjęcia zrobic i też wkleić:p Quote
albiemu Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 ja nawet nie wiem co mam w wątku sadkowym edytować, co napisać ... przykro i głupio ale wpływu na to nie mam ... Quote
Miśka84 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 majuska napisał(a):Strasznie mnie denerwuje traktowanie w olewacki , lekceważący i gówniarski sposób wszystkich osób które pomagają i trzymają kciuki za psy....tu jest taki wątek,żeby o tym pisać więc piszę i większość mam nadzieję wie o co mi chodzi.... No ale nasze dziecko kocha psy...... Ona myśli, że w ten sposób dowali nam :p Quote
teapot Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 O tym, że żałosne towarzystwo jest wyjątkowe wiedziałyśmy od dawna. Niemniej wrodzona nieśmiałość sprawiła, że brakło nam odwagi, by pokazać się w tak zacnym gronie. Jednak ostatnimi czasy nasza żałosność wzrosła w stopniu znacznym, gdyż osierocone przez gagatę musiałyśmy spędzić weekend ledwie samotrzeć (samoosiemć biorąc pod uwagę "płeć kudłatą")... CDN Quote
majuska Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Witamy Witamy!! Żałosności nigdy dość:evil_lol: Quote
Erazm Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 [SIZE="3"]...I tym sposobem osiągnęłyśmy poziom żałosnej żałosności wystarczająco wysoki, by zameldować się w Waszym bezapelacyjnie prześwietnym gronie Szczerze Wam oddane Żałosne Rusałki, którym ani żałosne wolontariaty, ani zalosnie zawistni ludzie nie straszni Quote
Erazm Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 A oto fotoprezentacja z dzialan Niezaleznego Stowarzyszenia Zalosnych Rusalek Quote
majuska Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Ostatnia fota szczególnie żałosna jest, w sam raz na ten wątek:evil_lol: Quote
Erazm Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Niezalezne Stowazyszenie Zalosnych Rusalek musi sobie w jakis sposob rekompesowac brak akceptacji. Quote
MagdaH Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 I jeszcze trzymają psa z abażurem na karku:shake: jesteście żałosne:eviltong: Quote
teapot Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 MagdaH napisał(a):I jeszcze trzymają psa z abażurem na karku:shake: jesteście żałosne:eviltong: Phi, a najpierw z żałosnej zazdrości, co to pan Freud zdiagnozował - jajka mu wycięły! :evil_lol: Quote
MagdaH Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 teapot napisał(a):Phi, a najpierw z żałosnej zazdrości, co to pan Freud zdiagnozował - jajka mu wycięły! :evil_lol: ...dobrze, że ich sobie nie zaimplantowały:diabloti: Quote
Erazm Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Magda, Ty przy samym Browarze, zrozumiesz Zalosne Rusalki, sa zalosne, bo za malo podejrzliwe, wiec sa prawie przekonane, ze tys nasza tez zalosna. Zalosne Rusalki oddaja zwierzaki na prawo i lewo , bo zalosnie sa nieodpowiedzialne i zalosnie nie zalezy im na tym gdzie i kiedy zwierzak trafi No, coz kiecek nie podnosim, chyba ze pora jest taka i mamy zlot... Quote
MagdaH Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Dobrze kojarzysz, ciotka, dobrze...:razz: Quote
albiemu Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Erazm napisał(a):A oto fotoprezentacja z dzialan Niezaleznego Stowarzyszenia Zalosnych Rusalek Wasze zdrowie PIĘKNE ŻAŁOSNE!!!!! :loveu::drinking::drinking::drinking::drinking::drinking::drinking::drinking::drinking::drinking:tego kaca żałować nie będę!!! Jak dla mnie jesteście bombowo żałosne :loveu: Quote
Erazm Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Jestesmy:- Nawet kiedy mowimy ze cos jest be, to mowia ze nie mamy racji:placz:, a z czego to wynika, bo jestesmyzalosne Przyjmijcie nas:placz: Przygarnijcie:placz: Quote
albiemu Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Erazm napisał(a):Jestesmy:- Nawet kiedy mowimy ze cos jest be, to mowia ze nie mamy racji:placz:, a z czego to wynika, bo jestesmyzalosne Przyjmijcie nas:placz: Przygarnijcie:placz: to już się stało, że Wy to My - witajcie w gronie tych, którzy prawdą nie zaskarbiają sobie przychylności wśród tych, na którą ich nie stać ... My to takie życiowe buble jesteśmy :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.