basia bonnie Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 U nas w schronisku jest od 2 tyg. nowy piesek, szczeniaczek Guziczek, ma 6 mies. jest dosłownie przerażony, trzeba go nosić,jak postawi się go na ziemie nie ruszy się:-( Dziś zrobił dosłownie jedynie 2 kroczki:-( Strasznie się do niego przywiązałam... muszę mu znaleźć dom! Ale najpierw nad nim trzeba popracować... Ale dziś rano, poszłam otworzyć bramę wyjazdową, bo jechałam do schronu, no a ja mieszkam w domu bliźniaku no i w jednym miejscu ogród się nam łączy z sąsiadami. No i idę otworzyć tą brame i zatkało mnie. 7letni sąsiad idzie z przepiękną amstaffką:crazyeye: dorosłą, na kolczatce... No ale może to i lepiej, bo jakby go ta amstaffka zaczęła ciągnąć to by marnie miał:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pytam go, czy to ich pies, powiedział, że tak, że to Mona:loveu: Ale była przepiękna:loveu: W sumie to nie wiedziałam, czy bać się go, tzn. czy nie będzie agresywny. No ale podeszłam do niej, a ona strasznie przyjazna, merdała ogonkiem, chciała żeby ją miziać :) Bardzo zadbana!:crazyeye: Sierść miła w dotyku, lśniąca, nie za chuda, nie za gruba :) Tak, pewnie teraz myślicie skąd moje zdziwienie... bo sąsiedzi to.... jakby to powiedzieć... dużo razy interweniowała u nich policja, i w ogóle to taka rodzina jak z serialu brazylijskiego:evil_lol::evil_lol: Ten siedzi za to, ta wyszła za niego, a potem zdradzila go z tym, ten chcial zabić tą, ta uciekła od tego, a ta z tym wyjechała tam itp.:diabloti: No, ale jestem mile zaskoczona :) Quote
BlackSheWolf Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 jejku jaki szczeniaczek :( ja mam tak z Cyganka... wyciagnelam ja z duzego dolka i szukam juz od paru miesiecy domu... i nic :( Quote
Mysia_ Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 http://i32.tinypic.com/303l551.jpg jaki bidulek :-( Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 W żywieckim schronisku jest takich więcej, nie tylko Guziczek... Jest też 2 miesięczny szczeniak, wczoraj został zabrany do lecznicy. Podejrzenie nosówki, lek 180zł... Brak funduszy, a to takie maleństwo... :-( Quote
DuDziaczek Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Szczesliwy dzien :loveu: Dzieki cioteczkom Pucce i Evelin nasza Neri Pojechala do KrK skad do domu stalego (do Wielliczki ) odbierze ja jej przyszla Pani :loveu: Quote
DuDziaczek Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):W żywieckim schronisku jest takich więcej, nie tylko Guziczek... Jest też 2 miesięczny szczeniak, wczoraj został zabrany do lecznicy. Podejrzenie nosówki, lek 180zł... Brak funduszy, a to takie maleństwo... :-( Cholercia... :-( 2 miesieczny szkrabek masakra... :shake: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Tak wygląda Heniuś: Tutaj więcej informacji: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=61132&page=77 Quote
BlackSheWolf Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 jejku :( jaki bidulek :( a do nas trafily dwa psy z jednego "domu"... byly tam katowane... jeden pies ma przednie łapy pocięte cały nożem ;( Quote
BlackSheWolf Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 ło matko :( w tym tygodniu ZADEN pies nie znalazl domu ;( Quote
Mysia_ Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 BlackSheWolf napisał(a):ło matko :( w tym tygodniu ZADEN pies nie znalazl domu ;( o qrczę... To nie dobrze :shake: Quote
Abernathy Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 A ja mam taki szalony pomysł że można byłoby spytać w schronisku jaka pomoc jest im najbardziej potrzebna :roll: Quote
Mysia_ Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Abernathy napisał(a):A ja mam taki szalony pomysł że można byłoby spytać w schronisku jaka pomoc jest im najbardziej potrzebna :roll: myslę, ze wszyscy o tym wiedzą :roll: Quote
BlackSheWolf Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 haha Mysia, to sie nazywa SZALONY pomysl ;D hahaha Quote
Milka__ Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Ja jestem wolontariuszką w Gorzowskim Schronisku od ponad 2 lat i jestem tam w każdą sobotę w roku szkolnym, czasem w tygodniu po szkole, a w wakacje to jak najczęściej :D Quote
YoungLADY Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 no, to jeszcze ja:razz: wolontariuszka w oławskim przytulisku (pod Wrocławiem). Jestem tam codziennie od prawie 2lat (wykluczając wszelkie imprezy i zjazdy rodzinne:evil_lol:) Quote
Mysia_ Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111522 wątek suczek, które przed wcoraj odebralismy właścicielce :roll: Nóż w kieszeni się otwiera..... Jak tam u Was z adopcjami? Dziewczyny, a Wy wychodzicie z psiakami na spacerki? :cool3: Quote
DuDziaczek Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Witamy nooo niezle :razz::razz: Jak piszecie o Waszych schronach to az mnie skreca ze ja do mojego nie moge... Ale... na naszej dzialeczce tez nie narzekamy na brak pracy :cool3: uh u nas Pani miala 3 szczeniorki 6 miesieczne na DT ...... i teraz najprawdopodobniej pojda do schronu :-( Bojuz nie wyrabia z opieka nad nimi (w bloku ma jeszcze inne psy...) Quote
YoungLADY Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 u nas spacerki są:razz: generalnie przytulisko małe (7boksów, wiec około 10-13 psów jest), wiec zwierzaki mają lepiej niż w niejednym domu - spacerki 3razy dziennie, mizianie, głaskanie, i jedzenie zawsze dostępne:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.