Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

U nas w schronisku jest od 2 tyg. nowy piesek, szczeniaczek Guziczek, ma 6 mies. jest dosłownie przerażony, trzeba go nosić,jak postawi się go na ziemie nie ruszy się:-( Dziś zrobił dosłownie jedynie 2 kroczki:-( Strasznie się do niego przywiązałam... muszę mu znaleźć dom! Ale najpierw nad nim trzeba popracować...






Ale dziś rano, poszłam otworzyć bramę wyjazdową, bo jechałam do schronu, no a ja mieszkam w domu bliźniaku no i w jednym miejscu ogród się nam łączy z sąsiadami. No i idę otworzyć tą brame i zatkało mnie. 7letni sąsiad idzie z przepiękną amstaffką:crazyeye: dorosłą, na kolczatce... No ale może to i lepiej, bo jakby go ta amstaffka zaczęła ciągnąć to by marnie miał:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pytam go, czy to ich pies, powiedział, że tak, że to Mona:loveu: Ale była przepiękna:loveu: W sumie to nie wiedziałam, czy bać się go, tzn. czy nie będzie agresywny. No ale podeszłam do niej, a ona strasznie przyjazna, merdała ogonkiem, chciała żeby ją miziać :) Bardzo zadbana!:crazyeye: Sierść miła w dotyku, lśniąca, nie za chuda, nie za gruba :) Tak, pewnie teraz myślicie skąd moje zdziwienie... bo sąsiedzi to.... jakby to powiedzieć... dużo razy interweniowała u nich policja, i w ogóle to taka rodzina jak z serialu brazylijskiego:evil_lol::evil_lol: Ten siedzi za to, ta wyszła za niego, a potem zdradzila go z tym, ten chcial zabić tą, ta uciekła od tego, a ta z tym wyjechała tam itp.:diabloti: No, ale jestem mile zaskoczona :)

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W żywieckim schronisku jest takich więcej, nie tylko Guziczek...

Jest też 2 miesięczny szczeniak, wczoraj został zabrany do lecznicy. Podejrzenie nosówki, lek 180zł... Brak funduszy, a to takie maleństwo... :-(

Posted

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):
W żywieckim schronisku jest takich więcej, nie tylko Guziczek...

Jest też 2 miesięczny szczeniak, wczoraj został zabrany do lecznicy. Podejrzenie nosówki, lek 180zł... Brak funduszy, a to takie maleństwo... :-(



Cholercia... :-( 2 miesieczny szkrabek masakra... :shake:

Posted

Abernathy napisał(a):
A ja mam taki szalony pomysł że można byłoby spytać w schronisku jaka pomoc jest im najbardziej potrzebna :roll:


myslę, ze wszyscy o tym wiedzą :roll:

Posted

Ja jestem wolontariuszką w Gorzowskim Schronisku od ponad 2 lat i jestem tam w każdą sobotę w roku szkolnym, czasem w tygodniu po szkole, a w wakacje to jak najczęściej :D

Posted

no, to jeszcze ja:razz: wolontariuszka w oławskim przytulisku (pod Wrocławiem). Jestem tam codziennie od prawie 2lat (wykluczając wszelkie imprezy i zjazdy rodzinne:evil_lol:)

Posted

Witamy nooo niezle :razz::razz:

Jak piszecie o Waszych schronach to az mnie skreca ze ja do mojego nie moge...
Ale... na naszej dzialeczce tez nie narzekamy na brak pracy :cool3:

uh u nas Pani miala 3 szczeniorki 6 miesieczne na DT ...... i teraz najprawdopodobniej pojda do schronu :-( Bojuz nie wyrabia z opieka nad nimi (w bloku ma jeszcze inne psy...)

Posted

u nas spacerki są:razz: generalnie przytulisko małe (7boksów, wiec około 10-13 psów jest), wiec zwierzaki mają lepiej niż w niejednym domu - spacerki 3razy dziennie, mizianie, głaskanie, i jedzenie zawsze dostępne:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...