Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mysia_ napisał(a):
Ja jestem wolontariuszką w schronisku w Zabrzu od ponad 6 lat ;) Kiedy chodziłam do szkoły byłam jakieś 3 razy w tygodniu, w wakacje i ferie codziennie ;) Teraz (od maja) jestem codziennie.... W najbliższym czasie zaczynam staż w schronisku, więc i nadal będę codziennie.....

o matko ale masz super :loveu:
mi dojazd do schroniska zajmuje godzine.... :roll: i jeszcze 9 zl za jeden dojazd :placz:

a jutro rozwieszanie plakatow :cool3:

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

BlackSheWolf napisał(a):
o matko ale masz super :loveu:
mi dojazd do schroniska zajmuje godzine.... :roll: i jeszcze 9 zl za jeden dojazd :placz:

a jutro rozwieszanie plakatow :cool3:


Mi niestety dojazd też zajmuje trochę czasu :roll: Jak wyjdę z domu to własnie po jakiejś godzinie jestem w schronisku, ale naszczęscie połączenie jest dobre... Gorzej zimą, bo wtedy z tramwajami jest spory problem :roll:

Aha, jesli chodzi o "moje" schronisko to jest około 280 psów, a miesca na maksymalnie 160 :shake:

Posted

A ja jestem wolontariuszką w schronisku w Łęczycy (tak samo jak Agatka:) ). A chodzę tam juz od dobrych 3 lat :) Jestem zazwyczaj w weekendy mamy zawsze około 70 piesków co smuci :( A jutro zaczynamy w Ozorkowie rozwieszać plakaty z OTOZ :) Pozdrowienia dla wszystkich wolontariuszy :)

Posted

Witam :)
No więc drodzy wolontariusze piszcie sposoby jak zebrać pieniądze, rzeczy itp dla swojego schroniska ?
Może jakieś akcje już przeprowadzaliście? :cool3:
Naprawdę każda rada się przyda ;)
Pozdrawiam
A i jak wiecie coś o akcjach na stornach internetowych jak np. na krakvecie to czekamy na info :)

Posted

[quote name='lenka_volontariuszka']A ja jestem wolontariuszką w schronisku w Łęczycy (tak samo jak Agatka:) ). A chodzę tam juz od dobrych 3 lat :) Jestem zazwyczaj w weekendy mamy zawsze około 70 piesków co smuci :( A jutro zaczynamy w Ozorkowie rozwieszać plakaty z OTOZ :) Pozdrowienia dla wszystkich wolontariuszy :)
to chodzi o mnie :D hihi :loveu::cool3:

Posted

justynavege i ja pomagamy schronisku w uciechowie...
a schronisko istnieje tylko dzięki dogomaniakom...bez nich już dawno by upadł
w wakacje byłam codziennie.....od 9.30rano do 9 wieczorem.
teraz przez studia jestem raz w tyg...
dojazd kiepski...dwa razy przesiadka PKSem...
około 35 km

Posted

Ja jestem wolontariuszka w schronisku w Olsztynie,juz 3 lata prawie będzie, i razem z Anią_i_Kropką prężnie tam działamy :) hiehie ja to z powodu szkoły bywam rzadko,bo tylko raz w tygodniu w soboty...chyba ze jakies wolne jest to tez wpadam

Posted

Ja jestem wolontariuszką również w schroniesku w Zabrzu

pozdrowienia Myszka:D

Jestem tam od 06 listopada 2004r.
I mam nadzieję że jeszcze trochę tam zostanę

Posted

Wiec tak:
1. nasze schronisko zbiera do plombowanych puszek pieniądze podczas wystawy psów rasowych w naszym mieście
2. Pozwalamy szkołom przyjeżdżać i wyjśc z co poniektórymi psiakami na spacer a oni zbieraja karmy, koce itp...
3. JKa raz u siebie w szkole zorganizowałam koncert na rzecz schroniska, grały tam takie kapele uczniowskie, znajomi itp... i sporo uzbieralkiśmy
4. 6 października schronisko wspólnie z władzami miasta organizowało 1 Śląski Festiwal "Zakątek zwierzątek", były tam różne konkursy, pokazy itp...było to już na większą skalę

Posted

Mimochodem odkrylam swietny sposob na zapewnienie psom pełnych brzuszkow w zimie :) Niedawno Tesco prowadzilo akcje,gdzie wybrane schrony miały dostac karme.Wybrane schrony,na ktore oddano najwiecej glosow.Wysyłalismy info o oddaniu glosu na Sopot.Akucha umiescila na trojmiejskim portalu prosbe o glosy,kasia25 szukała ludzi na GG,z Sopotu.
Karmy z Tesco nie wygralismy,ale magazyn zywnosciowy "zapełnil sie" przyzwoita karma z wyzszej połki :) :) :) To zadoscuczynienie od mieszkańcow Trojmiasta za niewygrana karme .
Bierzcie udzial w kazdej akcji obdarowujacej karma i szeroko proscie o glosy!Nie na Dogo-ale wsrod mieszkańcow rejonu.

Posted

Z powodu kierownictwa. Myślę, że tyle wystarczy, nie chcę głośno o tym pisać - jeśli ktoś zainteresowany, proszę o pw :)

Za to Żywiec ma gorsze warunki jako samo schornisko, za to są ludzie, którzy naprawdę chcą pomagać i te efekty doskonale widać :)

Posted

Powiedzmy, że i ja jestem wolontariuszką, choć u nas czegoś takiego nie ma. Zajmuję się jednak adopcjami, jak narazie udało mi się wyciągnąć ok. 55 psów.

Pomagam elbląskim psiakom od sierpnia zeszłego roku.

Posted

Rybc!a napisał(a):
Powiedzmy, że i ja jestem wolontariuszką, choć u nas czegoś takiego nie ma. Zajmuję się jednak adopcjami, jak narazie udało mi się wyciągnąć ok. 55 psów.

Pomagam elbląskim psiakom od sierpnia zeszłego roku.


myślę, że każdą formę pomocy schronisku można nazwać wolontariatem :cool3:
Szkoda tylko, że niektóre schroniska nie mają oficjanego wolontariatu :shake:

Posted

Szkoda bo nigdy pracownicy nie są w stanie poświęcić każdemu psiakowi tyloe czasu ile poświęcają wolontariusze i nie rozumiem schronisk które nie przyjmują takiej darmowej pomocy

Posted

Różnie to bywa. Teoretycznie powinien być, każdy wolontariusz powinien mieć załatwione ubezpieczenie i być zarejestrowany w danych schroniska. Szczepienia na wściekliznę i te sprawy. Podczas, gdy jesteś w schronisku, kierownictwo ponosi za Ciebie odpowiedzialność.

Ale i tak większość wolontariuszy pomaga 'na czarno' :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...