Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie chce mi się wszystkiego cytować, ale w większości się z wami zgadzam :) Luzia tam coś pisała o przygarniętym psie znajomej, to samo mogę napisać o swoim, tzn nie był jakoś masakrycznie pokrzywiony, ale jednak. Najgorsze to były jego porozjeżdzane paluchy, nie mogłam patrzeć po prostu. Teraz na szczęście jest dużo lepiej, choć nie idealnie.

A mała jest przeurocza, widać, że mały diabełek :evil_lol:
A wystawa we Wrocku kiedy jest ? Może bym się tez przejechała :)

  • Replies 5.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

klaki91 napisał(a):
Pseudo dog mojej sąsiadki żarł od dzieciństwa chappi i nie dość że nie miał rozjechanych pokrzywionych łap to jeszcze dożył 13 lat a to się rzadko zdarza nawet wśród rasowców, więc sorry :cool3:

nie uważam po prostu że tylko karma ma wpływ na zdrowie psów w kontekście długości życia, tu się zbiega kilka(naście) róznych czynników

no i mowa była raczej o długości życia (przynajmniej ja to tak zrozumiałam), a nie o kwestii budowy ciała, zębów, skóry czy sierści, bo to oczywiste jest akurat


to, że rodzaj i jakość jedzenia nie jest jedynym czynnikiem, nie znaczy, że można to olać i dawać cokolwiek, bo pies sąsiadki żył długo na Czappi... jeden żył, drugi nie. bywa różnie. ale ryzyko należy minimalizować, a wysoka jakość jedzenia jest właśnie minimalizowaniem ryzyka.

Posted

Ania :) napisał(a):
Nie chce mi się wszystkiego cytować, ale w większości się z wami zgadzam :) Luzia tam coś pisała o przygarniętym psie znajomej, to samo mogę napisać o swoim, tzn nie był jakoś masakrycznie pokrzywiony, ale jednak. Najgorsze to były jego porozjeżdzane paluchy, nie mogłam patrzeć po prostu. Teraz na szczęście jest dużo lepiej, choć nie idealnie.

A mała jest przeurocza, widać, że mały diabełek :evil_lol:
A wystawa we Wrocku kiedy jest ? Może bym się tez przejechała :)



No Ogi do końca życia miał mega pokrzywione nie tylko łapy, ale i cały kręgosłup :shake:

No ba :evil_lol: Toż to bestia jest :diabloti:
Ja jeszcze nic nie wiem :lol: ja nic, a nic wystaw nie ogarniam jeszcze :siara: mam czas do końca tego roku by się ogarnąć :lol:

xxxkaluniaxxx napisał(a):
Luiza dawaj z małą do Pyrlandi :cool3:


Pyrlandi? :oops:


motyleqq napisał(a):
to, że rodzaj i jakość jedzenia nie jest jedynym czynnikiem, nie znaczy, że można to olać i dawać cokolwiek, bo pies sąsiadki żył długo na Czappi... jeden żył, drugi nie. bywa różnie. ale ryzyko należy minimalizować, a wysoka jakość jedzenia jest właśnie minimalizowaniem ryzyka.


Nikt nie powiedział, że to można olać ;) Wręcz przeciwnie - dlatego najnormalniej w świecie boję się dawać teraz młodej barfa, wolę poczekać aż jej się organizm ogarnie i nie będzie to z jakąś szkodą dla niej ;)
Padło na Pro Plan bo to jadła, ja tą karmę średnio widzę, następny worek będzie coś innego - nawet dla samego faktu urozmaicania jedzenia :)

Posted

xxxkaluniaxxx napisał(a):
No nie mów że nie wiesz :mdleje::evil_lol: Do Poznania :grins::grins::grins:



Nie mój świat, nie moje kredki :siara:

Pierwszy raz spotkałam się z takim określeniem ;)

Posted

motyleqq napisał(a):
to, że rodzaj i jakość jedzenia nie jest jedynym czynnikiem, nie znaczy, że można to olać i dawać cokolwiek, bo pies sąsiadki żył długo na Czappi... jeden żył, drugi nie. bywa różnie. ale ryzyko należy minimalizować, a wysoka jakość jedzenia jest właśnie minimalizowaniem ryzyka.



no to jest akurat oczywiste ;)

Posted

Luzia napisał(a):


Nikt nie powiedział, że to można olać ;) Wręcz przeciwnie - dlatego najnormalniej w świecie boję się dawać teraz młodej barfa, wolę poczekać aż jej się organizm ogarnie i nie będzie to z jakąś szkodą dla niej ;)
Padło na Pro Plan bo to jadła, ja tą karmę średnio widzę, następny worek będzie coś innego - nawet dla samego faktu urozmaicania jedzenia :)


tylko jak ktoś pisze(nie pamiętam kto), że to co napisała betty o jedzeniu to 'tylko takie gadanie', to brzmi to tak, jakby można było olać ten aspekt dbania o psa ;)
jak Etna była szczeniakiem to jakiś czas myślałam tak jak Ty, przeszła na BARF jak miała chyba z 7 miesięcy i ma się dobrze :eviltong: uważam że BARF jest lepszy niż jakakolwiek sucha karma, chyba że faktycznie beznadziejnie układalibyśmy surowy jadłospis. ale przecież karmisz już tak jednego psa, więc nie jesteś w tym całkiem zielona :)

Posted

motyleqq napisał(a):
tylko jak ktoś pisze(nie pamiętam kto), że to co napisała betty o jedzeniu to 'tylko takie gadanie', to brzmi to tak, jakby można było olać ten aspekt dbania o psa ;)
jak Etna była szczeniakiem to jakiś czas myślałam tak jak Ty, przeszła na BARF jak miała chyba z 7 miesięcy i ma się dobrze :eviltong: uważam że BARF jest lepszy niż jakakolwiek sucha karma, chyba że faktycznie beznadziejnie układalibyśmy surowy jadłospis. ale przecież karmisz już tak jednego psa, więc nie jesteś w tym całkiem zielona :)


ja to napisałam, i tak- uważam że to "takie gadanie"
a opieram o własne doświadczenie, psów poznałam mase i żaden nie padł z powodu złego żarcia


miało to jedynie wpływ na jakość i wygląd siersci i zębów

Posted

klaki91 napisał(a):
ja to napisałam, i tak- uważam że to "takie gadanie"
a opieram o własne doświadczenie, psów poznałam mase i żaden nie padł z powodu złego żarcia


miało to jedynie wpływ na jakość i wygląd siersci i zębów


mhm i wszystkie te psy były gruntownie przebadane i jeszcze z łatwością można było stwierdzić, jakie były przyczyny i zależności śmierci owych psów(która już nadeszła, bądź nadejdzie).

a stan sierści również może być odzwierciedleniem tego, co dzieje się wewnątrz psa. zepsute zęby też nie należą do przyjemnych doświadczeń.

nie chodzi o 'padanie z powodu złego żarcia'. to skrajność, a wcześniej jest całe mnóstwo rzeczy w życiu psa, które mogą być lepsze bądź gorsze za pomocą jedzenia. ale spoko, skoro ponoć od tego się nie umiera, to niech psy jedzą czappi, a ludzie kurczaki z kfc i burgery z mcdonalda ;) a jak taki człowiek dostanie zawału serca i umrze, to przecież będzie można powiedzieć, że to nie od żarcia, tylko serce nie dało rady...

Posted

motyleqq napisał(a):
mhm i wszystkie te psy były gruntownie przebadane i jeszcze z łatwością można było stwierdzić, jakie były przyczyny i zależności śmierci owych psów(która już nadeszła, bądź nadejdzie).

a stan sierści również może być odzwierciedleniem tego, co dzieje się wewnątrz psa. zepsute zęby też nie należą do przyjemnych doświadczeń.

nie chodzi o 'padanie z powodu złego żarcia'. to skrajność, a wcześniej jest całe mnóstwo rzeczy w życiu psa, które mogą być lepsze bądź gorsze za pomocą jedzenia. ale spoko, skoro ponoć od tego się nie umiera, to niech psy jedzą czappi, a ludzie kurczaki z kfc i burgery z mcdonalda ;) a jak taki człowiek dostanie zawału serca i umrze, to przecież będzie można powiedzieć, że to nie od żarcia, tylko serce nie dało rady...



skoro psy żywione super hiper karmami ze świetnym składem dożywają takiego samego wieku jak psy żywione syfem to chyba kwestia żywienia nie odgrywa aż tak niesamowicie istotnej roli jeśli chodzi o długość zycia

żywienie w odpowiedni sposób psa odgrywa moim zdaniem znaczenie w kontekście jakości psiego życia ;) a jakość to nie to samo co długość

zapewne jakość ma też wpływ na długość życia, ja się póki co nie zetknęłam z takim przypadkiem, ale może rzeczywiście te 15-letnie psy żywione dobrej jakości karmami żyły by jeszcze 3 lata dłużej

Posted

motyleqq napisał(a):

jak Etna była szczeniakiem to jakiś czas myślałam tak jak Ty, przeszła na BARF jak miała chyba z 7 miesięcy i ma się dobrze :eviltong: uważam że BARF jest lepszy niż jakakolwiek sucha karma, chyba że faktycznie beznadziejnie układalibyśmy surowy jadłospis. ale przecież karmisz już tak jednego psa, więc nie jesteś w tym całkiem zielona :)


Zdaję sobie sprawę że BARF jest lepszy niż każda karma sucha, ale i tak mam jakąś obawę. Nie wiem, może jak Młoda podrośnie, skończy te 6-7 miesięcy to się zdecyduję, na razie raczej wątpię.
Teraz rozglądam się za jakąś dobrą składowo karmą po w miarę nie wygórowanej cenie.
No i tak jak pisałam, Heaven nie je tylko suchego, dostaje do tego wiele innych rzeczy, suche to podstawa, ale dodatki też są niezbędne :) Jej miłością największą są indycze szyje :evil_lol:

Posted

Rozumiem Twoje obawy.
Ja Gazika chciałam odchować na suchej karmie. Najpierw dostawał Fitmin jak w hodowli, a potem chciałam przejść na Purinę Pro Plan. Niestety zirytowałam się tym dawkowaniem i w mig przeszłam na surowe :grins: Trochę kombinowałam, pewnie, że się bałam, no ale jakoś dałam radę :)

Z tym, że jak dostał do suchej karmy jakiekolwiek dodatki to zaraz była taka biegunka, że masakra :roll:


Sonia przyjechała do nas z mega krzywizną i na gotowanym żarełku ją wyciągnęłam, wiadomo idealnie nie jest, ale chodzi.

Posted

wiecie co...wszyscy na dogo tak sie jaraja zywieniem psow jakby nie wiem, co to bylo...orijen, acana, totw i koniecznie bez zboza i nie royal:)) albo barf i to dokladnie przeliczony, a juz najwiekszym grzechem jest przyznac sie, ze twoj kundel dostajac na codzien sucha karme, nie stroni tez od miecha, kosci i innych rzeczy, ktore sprawiaja, ze robisz mu z zoladka salatke ii za minute umrze.

tymczasem pomijajac juz czapi i inne takie zarcie oraz wiejskie kundle, co jedza odpadki oraz to, co same znajda i zyja po 20 lat, warto wspomniec, ze hodowcy z dobrych, swiatowych hodowli z wynikami w uzytkowosci i na ringach karmia czesto pro planem i royalem, a ich psy sa zajebiste nie tylko jesli chodzi o eksterier ale tez jesli chodzi o zdrowie.
wiec serio nie ma co sie podniecac tym:)))

Posted

[quote name='a_niusia']wiecie co...wszyscy na dogo tak sie jaraja zywieniem psow jakby nie wiem, co to bylo...orijen, acana, totw i koniecznie bez zboza i nie royal:)) albo barf i to dokladnie przeliczony, a juz najwiekszym grzechem jest przyznac sie, ze twoj kundel dostajac na codzien sucha karme, nie stroni tez od miecha, kosci i innych rzeczy, ktore sprawiaja, ze robisz mu z zoladka salatke ii za minute umrze.

tymczasem pomijajac juz czapi i inne takie zarcie oraz wiejskie kundle, co jedza odpadki oraz to, co same znajda i zyja po 20 lat, warto wspomniec, ze hodowcy z dobrych, swiatowych hodowli z wynikami w uzytkowosci i na ringach karmia czesto pro planem i royalem, a ich psy sa zajebiste nie tylko jesli chodzi o eksterier ale tez jesli chodzi o zdrowie.
wiec serio nie ma co sie podniecac tym:)))

Chyba próbuję zabić swoje psy, tylko coś mi się nie udaje :lol:
Arniego najlepszym przysmakiem jest... kompostownik! :evil_lol: no i owoce prosto z krzaczków.

A ja muszę zmienić Jetsanowi karmę i mam problem, bo nie wiem na co :p

Posted

Zaraz się okaże że połowa dogomaniackich psów powinna już być spożywana przez robaczki :evil_lol:
Jak by ktoś zobaczył jak ja karmię moją starą sukę to by się za głowę złapał :diabloti:
Całe życie jadła resztki które uwielbiała, po sterylce złapałam fazę, że bez diety pieska spasę, no to dostawała suche. Teraz w wieku lat 18 wróciła do swoich ukochanych resztek, które wylizuje z miski aż miło patrzeć :siara:

Za to Pamir wczoraj dobrał się do suchego młodej no i skończyło się to masakryczną sraką :roll: Tyle że on w paszczy suchego od maja nie miał :shake:

A co do samego żywienia, Pro Plan jakościowo i składowo wygląda ok, młoda jest po nim wesoła, sierść błyszczy, to co wychodzi tyłem również w normie, myślę że nie ma co narzekać :) No i nie zjada całej dziennej porcji więc karma jest sycąca :)

Na pewno prędzej czy później młoda też skończy na surowym i to bynajmniej nie bo taka moda, po prostu wychodzi to tanio, no i pies ma fun z samego jedzenia, więc czemu miała bym mu odmawiać. Dodatkowo widać po organizmie że taka dieta sprzyja :)

Posted

:D

widze ze watek o jedzeniu wrze :P każdy ma inne zdanie, i swoje racje. Bo jest tyle przypadkow psów że trudno ujednolicić a statystyk nikt nie robił. Wiadomo, że psy to wszystkożercy i moga na śmieciach żyć. Tylko też zależy dużo od zestawu genów, dzieki ktorym to pożywienie na nie nie wpłynie, lub wpłynie dobrze lub źle ;)

Ale teraz np weźmy koty-one jakoś częściej i coraz nagminniej choruja na nerki , mocznice i inne. Moim zdaniem od karmy i braku ruchu, no bo kurcze od czego? bo takie są?

Posted

mnie ciekawi, ile osob na dogo, ktore sa takimi fanatykami i znawcami psiego zywienia rzeczywiscie robi swoim kundlom pelne badania krwi. ja swoim robie i wszystko jest zajebiscie na srodku normy poza hemoglobina, ktora maja wysoka jak na sportowcow przystalo.

a mimo ze sa na suchym, zra kosci, surowe miecho, wylizuja bita smietane z miski, zdarza im sie zjesc po pierogu, wylizac lyzke z toffee, gdy cos pieke, a nawet zjesc troche rodzynek:)))

Posted

Luzia napisał(a):


Nie no na pewno gdzieś w tamte rejony zawitamy :) Jak nie na wystawę to na zawody, bo mam plan wystąpić w przyszłym roku na DCDC :diabloti:


A ile ona wtedy będzie mieć?

Posted

Szura napisał(a):
Bo Pro Plan to dobra jakościowo karma. ;) Nie najlepsza, nie wybitna, ale naprawdę dobra.


Żeby karma była wybitna, trzeba też dobrze zapłacić, nikt nie oczekuje cudów po karmie w tej cenie :)

agaciaaa napisał(a):
Więcej fot!! Jedną się mamy zadowolić?

Ja nawet nie mam co myśleć o barfie.. no bo barf bez kurczaka? Szybko poszłabym z torbami :lol:


Wcześniej było więcej :lol:

No wiesz, dieta mojego rudego nie opiera się wcale na kurczaku a miesięcznie wychodzi mi jakieś 50 zł ( na 20 kg psa ). Dostaje wieprzowinę, indyka, wołowinę 2 kat, wcale nie wychodzi jakoś na maksa drogo :)
Za porcje z indyka płacę 3 zł za kg, szyjki są droższe bo 6 zł, ale na przykład noga z świni 2,5 za kg :) Jak się dobrze poszuka to można znaleźć :)

betty_labrador napisał(a):
:D

widze ze watek o jedzeniu wrze :P każdy ma inne zdanie, i swoje racje. Bo jest tyle przypadkow psów że trudno ujednolicić a statystyk nikt nie robił. Wiadomo, że psy to wszystkożercy i moga na śmieciach żyć. Tylko też zależy dużo od zestawu genów, dzieki ktorym to pożywienie na nie nie wpłynie, lub wpłynie dobrze lub źle ;)

Ale teraz np weźmy koty-one jakoś częściej i coraz nagminniej choruja na nerki , mocznice i inne. Moim zdaniem od karmy i braku ruchu, no bo kurcze od czego? bo takie są?



No Pamir na niektórych suchych karmach miał rewolucje, na BARFie wszystko się unormowało :)

No koty to całkiem inna kwestia, u mnie wszystkie od najmłodszych po te starsze wcinały surowe. Tylko koty nie rosną tak szybko jak psy, średnich i większych ras, nie mam wagi ale Młoda na chwilę obecną ( nie całe 3 m/c), już będzie ważyć coś koło 8 kg ;)

a_niusia napisał(a):
mnie ciekawi, ile osob na dogo, ktore sa takimi fanatykami i znawcami psiego zywienia rzeczywiscie robi swoim kundlom pelne badania krwi. ja swoim robie i wszystko jest zajebiscie na srodku normy poza hemoglobina, ktora maja wysoka jak na sportowcow przystalo.

a mimo ze sa na suchym, zra kosci, surowe miecho, wylizuja bita smietane z miski, zdarza im sie zjesc po pierogu, wylizac lyzke z toffee, gdy cos pieke, a nawet zjesc troche rodzynek:)))


No ja z badaniami trochę zwaliłam bo miałam zrobić rudemu zaraz przed przejściem na BARFa ale jakoś tak się złożyło że nie zrobiłam :roll: Funia miała robione w marcu ze względu na stan zdrowia ( do końca września ma mieć powtórzone), wszystko było rewelacyjnie poza podwyższonymi próbami wątrobowymi - z powodu guzów. Poza tym jak wetka oglądała jej wyniki to powiedziała, że ma lepsze niż nie jeden młody pies ;)

No mojego rudego tak nie da rady rozpieszczać, bo potem po nocach mnie budzi :eviltong: Ale stara suka robi za śmietnik :diabloti:

Posted

[quote name='dog193']A ile ona wtedy będzie mieć?

ona jeszcze za młoda ;) W czerwcu dopiero rok skończy. Z Pamirem mam zamiar spróbować na T&F :)


Chwaliłam picasę chwaliłam i się na chwaliłam :angryy:
Nie chce mi zdjęć zgrać :shake:









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...