Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Luzia']A mi tam nie tęskno za mięsem, ani wyrobami w których użyto na przykład żelatyny. Galaretki nie lubię, żelki też jakoś niespecjalnie.[/QUOTE]

Ja to uwielbiam żelki mogłabym je jeść codziennie :D

Posted

Nie powiesz mi ile Pamir ma czy zapomniałaś? :lol: Ja już lubię żelki, ale kiedyś nie lubiłam, bo bracia kupili 2 worki po kilogramie i mi bokiem wychodziły przez następne kilka lat xD Niedobrze mi się robiło na samą myśl.


https://lh5.googleusercontent.com/-GBt4C0oGFSI/UQQVzeajDJI/AAAAAAAAKXA/fbmv3BTTVFg/s640/DSCN3506.jpg
Nie możesz zrobić takich zdjęć swoim psom? :D :)

https://lh4.googleusercontent.com/-kyXYNT0xhbc/UQQW1c2q9lI/AAAAAAAAKco/8MnebfPmSAs/s640/DSCN3747.jpg
:loveu:

Posted

[quote name='Angi']jak można nie lubić żelek? :O

Normalnie :eviltong:

[quote name='Sonka95']Ja to uwielbiam żelki mogłabym je jeść codziennie :D

Bleeee, zęby od tego bolą :diabloti:

[quote name='Bewarka']Nie powiesz mi ile Pamir ma czy zapomniałaś? :lol: Ja już lubię żelki, ale kiedyś nie lubiłam, bo bracia kupili 2 worki po kilogramie i mi bokiem wychodziły przez następne kilka lat xD Niedobrze mi się robiło na samą myśl.


https://lh5.googleusercontent.com/-GBt4C0oGFSI/UQQVzeajDJI/AAAAAAAAKXA/fbmv3BTTVFg/s640/DSCN3506.jpg
Nie możesz zrobić takich zdjęć swoim psom? :D :)

https://lh4.googleusercontent.com/-kyXYNT0xhbc/UQQW1c2q9lI/AAAAAAAAKco/8MnebfPmSAs/s640/DSCN3747.jpg
:loveu:

Nie zauważyłam pytania :evil_lol: Teraz jakieś 6-6,5 roku :) To musiałaś od razu wszystkie zjeść? :razz:

Nie da rady bo te zdjęcia robiłam moim ukochanym aparatem ['], który dokonał żywota w Watykanie pod tłustym zadem mojej babci :angryy:


[quote name='westie_justa']Ja nienawidzę :diabloti:

:cool2:

Posted

A tak mój łańcuchowo/sznurkowo/szelkowy kundel odpoczywa po trudach pilnowania i prób zeżarcia zbyt pewnych siebie rosołów:











Zdjęcia robiła siostra i dowiedziałam się o nich dopiero teraz (prawie 4 lata później :lol:)

Posted

A ja właśnie nabawiłam się wroga w bloku Jako że Funia od jakiegoś czasu choruje więc wychodzę z nią osobno bo nie jest w stanie długo spacerować. Chodzi na szelkach i smyczy, ale bez kagańca. W klatce obok mieszka czekoladowa sucz z którą moje psy mają wieczny problem ( typ podbiegacza który łapie na przykład za tylne nogi jak pies się odwróci). Już kiedyś miałam niemiłą wymianę zdań gdy moja stara suka pogryzła czekoladę ( Funia była na smyczy tamta podbiegła i się na nią rzuciła), oczywiście wtedy pańcia wielki lament bo mój agresywny pies chciał zjeść jej kochaną suczkę. Poleciało trochę wyzwisk i był spokój. Dziś idę sobie spokojnie z Funią, która coś tam wącha i kątem oka widzę jakiś ruch. Patrzę a to czekoladowe dziadostwo leci na nas z charkotem, pan stoi sobie w drzwiach klatki schodowej i pali papieroska. Ja Funię za siebie i buda do burka, a ta nic podleciała i złapała ją z boku za sierść na karku, ja niewiele myśląc psa z buta, nie mocno ale na tyle, że pisną i odskoczył. A facet z mordą do mnie ( nagle się obudził i leeeeeciiii), czekolada dalej swoje ale już się nie zbliża tylko jazgocze w bezpiecznej odległości. Gość podbiegł złapał sukę na smycz i mi grozi, że na straż zadzwoni, na moje pytanie co powie stwierdził, że mam 4 psy i to w bloku a to na pewno zabronione, poza tym kopnęłam jego psa. Stwierdziłam, że szkoda się z idiotą sprzeczać, więc powiedziałam mu tylko, że w razie czego wie gdzie mieszkam i polecam się na przyszłość jak jego suka znowu będzie ganiała bez smyczy i srała wszędzie, czego właściciele oczywiście nie sprzątną :cool3: A no i jeszcze kulturalnie go poinformowałam, że musi się pośpieszyć bo SM pracuje tylko do 22 i podałam darmowy numer :diabloti:

Posted

Co do siostry to zdarza jej się mnie pozytywnie zaskoczyć :lol:
I tak poza tymi były jeszcze inne ale tamte nie nadają się do publikacji :diabloti:

Posted

Znaczy ja nie miała bym nic przeciwko gdyby on nad tym pchlarzem panował, ja z Funią jak miałam tylko ją też tak wychodziłam ( z tą różnicą, że nie paliłam) i była do odwołania w każdej sytuacji :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...