Luzia Posted January 27, 2013 Author Posted January 27, 2013 Ja mięska nie jadam :diabloti: Bo to okrutne, złe i takie nieludzkie, poza tym bycie wege jest teraz modne :loveu: Quote
angineuuka Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 nie nadaję się by bycia wege, musiałabym zrezygnować z żelek, a wege żelki są dziwne :lol: Quote
Luzia Posted January 27, 2013 Author Posted January 27, 2013 A mi tam nie tęskno za mięsem, ani wyrobami w których użyto na przykład żelatyny. Galaretki nie lubię, żelki też jakoś niespecjalnie. Quote
Sonka95 Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 [quote name='Luzia']A mi tam nie tęskno za mięsem, ani wyrobami w których użyto na przykład żelatyny. Galaretki nie lubię, żelki też jakoś niespecjalnie.[/QUOTE] Ja to uwielbiam żelki mogłabym je jeść codziennie :D Quote
Bewarka Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 Nie powiesz mi ile Pamir ma czy zapomniałaś? :lol: Ja już lubię żelki, ale kiedyś nie lubiłam, bo bracia kupili 2 worki po kilogramie i mi bokiem wychodziły przez następne kilka lat xD Niedobrze mi się robiło na samą myśl. https://lh5.googleusercontent.com/-GBt4C0oGFSI/UQQVzeajDJI/AAAAAAAAKXA/fbmv3BTTVFg/s640/DSCN3506.jpg Nie możesz zrobić takich zdjęć swoim psom? :D :) https://lh4.googleusercontent.com/-kyXYNT0xhbc/UQQW1c2q9lI/AAAAAAAAKco/8MnebfPmSAs/s640/DSCN3747.jpg :loveu: Quote
Yuveza Posted January 27, 2013 Posted January 27, 2013 [quote name='Angi']jak można nie lubić żelek? :O[/QUOTE] Ja nienawidzę :diabloti: Quote
Luzia Posted January 28, 2013 Author Posted January 28, 2013 [quote name='Angi']jak można nie lubić żelek? :O Normalnie :eviltong: [quote name='Sonka95']Ja to uwielbiam żelki mogłabym je jeść codziennie :D Bleeee, zęby od tego bolą :diabloti: [quote name='Bewarka']Nie powiesz mi ile Pamir ma czy zapomniałaś? :lol: Ja już lubię żelki, ale kiedyś nie lubiłam, bo bracia kupili 2 worki po kilogramie i mi bokiem wychodziły przez następne kilka lat xD Niedobrze mi się robiło na samą myśl. https://lh5.googleusercontent.com/-GBt4C0oGFSI/UQQVzeajDJI/AAAAAAAAKXA/fbmv3BTTVFg/s640/DSCN3506.jpg Nie możesz zrobić takich zdjęć swoim psom? :D :) https://lh4.googleusercontent.com/-kyXYNT0xhbc/UQQW1c2q9lI/AAAAAAAAKco/8MnebfPmSAs/s640/DSCN3747.jpg :loveu: Nie zauważyłam pytania :evil_lol: Teraz jakieś 6-6,5 roku :) To musiałaś od razu wszystkie zjeść? :razz: Nie da rady bo te zdjęcia robiłam moim ukochanym aparatem ['], który dokonał żywota w Watykanie pod tłustym zadem mojej babci :angryy: [quote name='westie_justa']Ja nienawidzę :diabloti: :cool2: Quote
Marlena:) Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 Witam ;) Witamy się ;) To my też się witamy :) Powitań ciąg dalszy ;) Dawno się nie witaliśmy ;) *Koniec dialogu z najlepszą osobą jaką znam :loveu: Quote
Luzia Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 Ale że o co chodzi? Bo nie bardzo czaję :hmmmm: Quote
Marlena:) Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 Bo mnie nikt nigdy nie wita, się sama musiałam przywitać :diabloti: Quote
Luzia Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 A no to poprawiam się: Cześć koffffana Mlesiu :loveu: Quote
Luzia Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 A tak mój łańcuchowo/sznurkowo/szelkowy kundel odpoczywa po trudach pilnowania i prób zeżarcia zbyt pewnych siebie rosołów: Zdjęcia robiła siostra i dowiedziałam się o nich dopiero teraz (prawie 4 lata później :lol:) Quote
Sonka95 Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 Dobrze , że się w ogóle dowiedziałaś :evil_lol: Może ma jeszcze jakieś zdjęcia :diabloti: Jak słodko razem wyglądacie :loveu: https://lh3.googleusercontent.com/-QIdfUjuzxSk/UQQWfUZt56I/AAAAAAAAKao/nIAFydYiVOE/s640/DSCN3677.jpg Quote
Alicja Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 hahaha bowsko masz z siostrą :lol: https://lh3.googleusercontent.com/-QIdfUjuzxSk/UQQWfUZt56I/AAAAAAAAKao/nIAFydYiVOE/s640/DSCN3677.jpg Quote
Luzia Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 A ja właśnie nabawiłam się wroga w bloku Jako że Funia od jakiegoś czasu choruje więc wychodzę z nią osobno bo nie jest w stanie długo spacerować. Chodzi na szelkach i smyczy, ale bez kagańca. W klatce obok mieszka czekoladowa sucz z którą moje psy mają wieczny problem ( typ podbiegacza który łapie na przykład za tylne nogi jak pies się odwróci). Już kiedyś miałam niemiłą wymianę zdań gdy moja stara suka pogryzła czekoladę ( Funia była na smyczy tamta podbiegła i się na nią rzuciła), oczywiście wtedy pańcia wielki lament bo mój agresywny pies chciał zjeść jej kochaną suczkę. Poleciało trochę wyzwisk i był spokój. Dziś idę sobie spokojnie z Funią, która coś tam wącha i kątem oka widzę jakiś ruch. Patrzę a to czekoladowe dziadostwo leci na nas z charkotem, pan stoi sobie w drzwiach klatki schodowej i pali papieroska. Ja Funię za siebie i buda do burka, a ta nic podleciała i złapała ją z boku za sierść na karku, ja niewiele myśląc psa z buta, nie mocno ale na tyle, że pisną i odskoczył. A facet z mordą do mnie ( nagle się obudził i leeeeeciiii), czekolada dalej swoje ale już się nie zbliża tylko jazgocze w bezpiecznej odległości. Gość podbiegł złapał sukę na smycz i mi grozi, że na straż zadzwoni, na moje pytanie co powie stwierdził, że mam 4 psy i to w bloku a to na pewno zabronione, poza tym kopnęłam jego psa. Stwierdziłam, że szkoda się z idiotą sprzeczać, więc powiedziałam mu tylko, że w razie czego wie gdzie mieszkam i polecam się na przyszłość jak jego suka znowu będzie ganiała bez smyczy i srała wszędzie, czego właściciele oczywiście nie sprzątną :cool3: A no i jeszcze kulturalnie go poinformowałam, że musi się pośpieszyć bo SM pracuje tylko do 22 i podałam darmowy numer :diabloti: Quote
Luzia Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 Co do siostry to zdarza jej się mnie pozytywnie zaskoczyć :lol: I tak poza tymi były jeszcze inne ale tamte nie nadają się do publikacji :diabloti: Quote
zaba14 Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 Nie ma to jak wyprowadzić psa z fajką przed blokiem :D urocze sceny ;) Quote
Luzia Posted January 29, 2013 Author Posted January 29, 2013 Znaczy ja nie miała bym nic przeciwko gdyby on nad tym pchlarzem panował, ja z Funią jak miałam tylko ją też tak wychodziłam ( z tą różnicą, że nie paliłam) i była do odwołania w każdej sytuacji :roll: Quote
Izabela124. Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 [quote name='Luzia']który dokonał żywota w Watykanie pod tłustym zadem mojej babci :angryy: Jak możesz tak brzydko pisać o zadzie swojej babuńki :-o:lol: https://lh3.googleusercontent.com/-zpTlCzhPZt4/UQQVikJ4HAI/AAAAAAAAKVo/R4d31ygAJI0/s640/DSCN3469.jpg boszzzz co to za sznur? Toż to nawet ciułałka by przegryzła/rozerwała :evil_lol: Quote
Sonka95 Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 No biedne są te jej psiaki ... bułki muszą jeść :evil_lol: https://lh3.googleusercontent.com/-zpTlCzhPZt4/UQQVikJ4HAI/AAAAAAAAKVo/R4d31ygAJI0/s640/DSCN3469.jpg Quote
Aleksandrossa Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Wpadliśmy do tej co mówi że pudli nie lubi :evil_lol: Witamy się i będziemy zaglądać częściej ;) Quote
Marlena:) Posted January 30, 2013 Posted January 30, 2013 Oj tam, ale poczwarki jeszcze troche lubi - wiadomo, że nie tak jak staffiki, aleee :evil_lol: Poza tym Luziakowa straciła internet, więc ten tego...odpocznijcie od niej :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.