Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Avaloth napisał(a):
to trzy psy to tylko ? :-D

Były 4, więc 3 to 'tylko 3' :evil_lol:


A Szampon daleko gdzieś? Masz jakieś wieści świeże co u niego?
Teraz trzymam kciuki żeby czekoladek poszedł do super domku :kciuki:

Posted

[quote name='*Monia*']To jakaś nie na czasie jestem :oops:.
Czyli teraz masz tylko 3 psy? ;)

Wcale się nie dziwię bo informacja była tylko na wątku Szamponowym ;)
Do soboty.... W sobotę prawdopodobnie do DS jedzie Odi...
Ale to się chyba nie liczy bo w niedzielę przyjeżdża nowy pies :diabloti::diabloti:

[quote name='Avaloth']to trzy psy to tylko ? :D

powodzenia dla Szampona w nowym domku :)

widzę lisią kitę:cool3:
https://lh5.googleusercontent.com/_J7Mllhm_iJs/TXCfKJsEfxI/AAAAAAAAHUU/Dna6R1U57uc/Obraz%20017.jpg :evil_lol::evil_lol::evil_lol: mina genialna :D

o mój Boże, toż przemoc u Was rodzinna :diabloti::diabloti:

A no tylko :( wiem zaniedbuję się :eviltong:

Jak na razie wszystko super, miejmy nadzieję że tak już zostanie :lol:

Gdzie? Gdzie? :evil_lol:
Hehe i tak najlepsze miny robi rano :diabloti:

Nie no skąd :diabloti:

[quote name='*Monia*']Były 4, więc 3 to 'tylko 3' :evil_lol:


A Szampon daleko gdzieś? Masz jakieś wieści świeże co u niego?
Teraz trzymam kciuki żeby czekoladek poszedł do super domku :kciuki:

No tylko, tylko :diabloti:

Lubaczów aż, zawoziłam go pociągiem. :)
Jako że jestem leniwa to przekleję z jego wątku :diabloti:
[quote name='Luzia']Tak jak pisałam relacja z podróży oraz nowego domu Sambora ( niestety dopiero teraz bo w domu znowu nawalił mi sprzęt).

Podróż nie obyła się bez przygód, na początek okazało się, że autobus którym mieliśmy się dostać na PKP Rzeszów nie kursuje. A następny był dopiero o 9:30 ( pociąg miał wyjechać o 10:50 z Rzeszowa), więc tym byśmy nie zdążyli. Na szczęście znalazł się kierowca i pojechaliśmy samochodem, w drodze zamknęli przejazd kolejowy między Jadachami a Nowa Dębą, więc jakieś 15-20 min staliśmy w korku. Na szczęście na PKP dojechaliśmy dosłownie 2 min. przed odjazdem pociągu, zdążyłam ledwo kupić bilety i wsiąść gdy pociąg ruszył.
W pociągu Sambor zachowywał się bardzo grzecznie, do każdego merdał ogonkiem i dał się pogłaskać, trochę pospał, wysępił ode mnie 2 bułki i kawałek batona. Łącznie mieliśmy do przejechania ponad 500 km więc na miejscu byliśmy dopiero o 19:42.
Na PKP w Lesznie przywitała nas cała rodzina ( dwoje rodziców i dwoje dzieci - w wieku 6 i 9 lat).
Już na dworcu nowi właściciele nie mogli się nadziwić jaki Sambor jest piękny i że tak długo nie znalazł domu ( przez swojego nowego pana został pieszczotliwie nazwany „jego panterką”). Pies zmęczony podróżą i natłokiem wrażeń początkowo troszkę się wystraszył, ale potem w samochodzie zaczął się już uspokajać i nadstawiać łepek do głaskania. W domu Szampona przywitała pełna micha suchej karmy i pucha Chappi ( po nią Tomek musiał iść bo nie byli pewni jakiej firmy karmę kupić).
Sambor zamieszkał w bloku z dużym balkonem, posłanko ma rozłożone w pokoju córki, ale może spać gdzie tylko ma ochotę ( włącznie z łóżkiem w dużym pokoju). Niedaleko domu po przejściu małego lasku jest duża polana na której będzie mógł biegać do woli. Poza tym ma również uszatego przyjaciela ( niestety zapomniałam jego imienia).
Tomek i Paulina od dziecka wychowywali się z psami ( z czego przeważnie były to właśnie psy ratowane czy przygarnięte), są ludźmi młodymi i doskonale zdającymi sobie sprawę z odpowiedzialności jaka na nich spoczęła z chwilą adopcji psa.
Sambor tak jak zaleciłam będzie nosił adresówkę, a poza tym dodatkowo na wszelki wypadek zostanie zachipowany. Właściciele zostali ostrzeżeni o jego niechęci do nieznanych mu psów, oczywiście w żaden sposób ich to nie zraziło. Dałam im parę wskazówek jak mają postępować by Szampon zaprzyjaźnił się z labkiem rodziców oraz psami znajomych. Wakacje również zapowiadają się dla niego ciekawie ponieważ jego nowi właściciele nie wyobrażają sobie zostawienia go w hotelu czy nawet w mieszkaniu pod opieką przyjaciół rodziny – tak więc będzie podróżował z nimi.
Hmm co tu jeszcze dodać, państwo w psie są zakochani jak nie wiem, w domu na każdym komputerze była tapeta z Samborem. Wypatrzyli go już jakiś czas temu na allegro, ale z racji tego, że musieli dobrze to przemyśleć nie dzwonili przez 2 tygodnie, w końcu podjęli decyzję stwierdzili, że jeśli Szampon nadal jest do oddania to musi być on, tak więc informacja, że pies nadal szuka domu bardzo ich ucieszyła.
Rano wyszedł z nim Tomek przed pracą, a na dzień została z nim jego mama, żeby pierwszego dnia nie zostawał sam. We wtorek i dziś Paulina ma drugą zmianę więc rano ona będzie z nim w domu jutro zostanie w domu sam po raz pierwszy ( zaleciłam im żeby wyszli z nim rano na długi spacer, a po powrocie dali kość co by miał się czym zająć).
W poniedziałek gdy wracałam na mojego smsa jak tam Sambor dostałam taką odwiedź:
Hej jak na razie myślę że nie jest źle rano mama mówiła że trochę piszczał ale teraz nic leży sobie kochany a jak ty dojechałaś mamy nadzieję że wszystko ok. :) nie martw się będzie dobrze.

Dziś dostałam kolejnego z wieściami:
Hej chcemy cie poinformować że Sambor właśnie się sprzedał [FONT=Wingdings]J[/FONT] nie piszczy, ładnie śpi, z dziećmi się bawi, ogona ma do góry i ciągle się cieszy więc myślę że nie ma powodu do zmartwień. Pozdrawiamy razem z Samborkiem [FONT=Wingdings]J[/FONT]

Nie mam dziś umowy adopcyjnej przy sobie więc adres podeślę w najbliższym czasie. I tak uważam że na razie przynajmniej przez tydzień można się wstrzymać z wizytą. Poproszę dodatkowo Tomka i Paulinę żeby pod koniec tygodnia podesłali parę zdjęć to wrzucę na wątek.

Jest to wątek Sambora więc na posty typu „fju-bździu” osób nie zaangażowanych w pomoc psu odpowiadać nie będę.

Pozdr.





[quote name=':: FiGa ::']Jaaakie wesole stadko :loveu:

Od niedzieli będzie jeszcze weselsze :diabloti:

Posted

nie dobra siostra , tak się nad tobą "kolorowo" znęca :D
a pieski są śliczniutkie :)
jak bym miała miejsce to bym też pewnie miała takie stadko :)

Posted

[quote name='runo']nie dobra siostra , tak się nad tobą "kolorowo" znęca :D
a pieski są śliczniutkie :)
jak bym miała miejsce to bym też pewnie miała takie stadko :)[/QUOTE]

No żebyś wiedziała, ja wręcz nienawidzę jak mi ktoś włosy tyka :shake:
Dziękuję :)
E tam miejsce :D jak jeden już jest to dla drugiego zawsze się miejsce znajdzie :evil_lol:

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Jakie psie slicznosci :loveu:[/QUOTE]

Elza ( ta szczeciniasta) to straszny wycofaniec :( wcale do ludzi nie podchodzi.. Przebywa w Sandomierskim Stowarzyszeniu od szczeniaka, jest jeszcze jej siostra bardziej kudłata i czarna, troszeczkę śmielsza.
Biorę ją na socjal, zobaczymy co nam z tego wyjdzie.

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Biedna sunia :lol: :evil_lol:[/QUOTE]

No żebyś wiedziała, że biedna. Będzie musiała chodzić na smyczy na spacery, dawać się głaskać i inne okropieństwa... Ale najgorsze jest to że będzie musiała biedna przebywać ze mną pod jednym dachem... :evilbat:

Posted

Ale najgorsze jest to że będzie musiała biedna przebywać ze mną pod jednym dachem... :evilbat:

myślę że właśnie to Figowa miała na myśli :diabloti::diabloti:

weszłam na watek tej onki, sprzedawanie domu z psem gratis by mi do głowy nie przyszło.. dobrze że są tacy dobrze ludzie jak Ty(:loveu::diabloti:) i młoda nie pójdzie na łańcuch

Posted

[quote name='Avaloth']myślę że właśnie to Figowa miała na myśli :diabloti::diabloti:

weszłam na watek tej onki, sprzedawanie domu z psem gratis by mi do głowy nie przyszło.. dobrze że są tacy dobrze ludzie jak Ty(:loveu::diabloti:) i młoda nie pójdzie na łańcuch[/QUOTE]

Nie no ja wiem o co jej chodziło :diabloti:

No co Ty ja dobra chyba mnie z kimś pomyliłaś ;) Ja się nad psami umiem tylko znęcać :lol:

Posted

[quote name='Luzia']Nie no ja wiem o co jej chodziło :diabloti:

No co Ty ja dobra chyba mnie z kimś pomyliłaś ;) Ja się nad psami umiem tylko znęcać :lol:[/QUOTE]
no tak, łatwo sie domyślic :eviltong:

no fakt, Szampon pojechał to teraz któraś z tych bid będzie musiała wejść w rolę sznurówki, do pary z Pamirem..biedne :shake:

Posted

[quote name='Avaloth']no tak, łatwo sie domyślic :eviltong:

no fakt, Szampon pojechał to teraz któraś z tych bid będzie musiała wejść w rolę sznurówki, do pary z Pamirem..biedne :shake:[/QUOTE]

:evil_lol:

No właśnie :diabloti: biedna sznurówka :diabloti:

[quote name=':: FiGa ::']Dawaj ONke do mnie, jest nieziemskaaaa :loveu::loveu:[/QUOTE]



Ona jest moja :eviltong: i chyba już jej nie oddam :placz:

Za chwilkę zdjęcia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...