Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czekoladek do schrupania :loveu:. Od razu dodam - nie, dziękuję, nie jadam czekolady :eviltong:
Spore stadko uzbierałaś :evil_lol:
Fajnie chłopaki szaleją, ale dlaczego tylko jedną piłkę mają :hmmmm:

Czasami mam ochotę jej w tą rozdartą japę jakąś zużytą skarpetę włożyć... :diabloti:
http://lh6.ggpht.com/_J7Mllhm_iJs/TSGw3dPPu4I/AAAAAAAAG5o/t2nKdGqCU8s/Obraz%20099.jpg

Ja zwykle mam ochotę plastrem obwiązać :diabloti:. Ale Hexolina już się uspokoiła z darciem japy non stop ;)

Posted

[quote name='*Monia*']Czekoladek do schrupania :loveu:. Od razu dodam - nie, dziękuję, nie jadam czekolady :eviltong:
Spore stadko uzbierałaś :evil_lol:
Fajnie chłopaki szaleją, ale dlaczego tylko jedną piłkę mają :hmmmm:


Ja zwykle mam ochotę plastrem obwiązać :diabloti:. Ale Hexolina już się uspokoiła z darciem japy non stop ;)

No fajny jest, choć do jedzenia raczej się nie nadaje :diabloti:

No wiesz rozkręcam się :evilbat:

Zawsze mam dwie ( wymiennie :cool1: to na wszelki wypadek bo Odi raz podwędził piłkę i wrócić do mnie nie chciał bo się bał że mu zabiorę :evil_lol: [SIZE="1"]z resztą słusznie tak uważał :diabloti: i przez pół godziny nie mogłam go złapać. Od tej pory bawią się jedną a drugą mam w pogotowiu jako zamiennik :cool3: )

Ostatnio o onucach myślałam :diabloti: tylko nie miałam skąd zdobyć :placz:

Posted

[quote name='Luzia']

Funia jak robi się coraz gorsza i teraz na spacerach najważniejsze dla niej są śmieci :angryy:
Nie karmi psa i zdziwiona :-(

Widze ze czekoladka bezproblemowo bez smyczki pomyka :loveu::loveu: Madre psisko :loveu::loveu:

Z takich go kurde salonow wzielas do siebie... :lol:

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Nie karmi psa i zdziwiona :-(

Widze ze czekoladka bezproblemowo bez smyczki pomyka :loveu::loveu: Madre psisko :loveu::loveu:

Z takich go kurde salonow wzielas do siebie... :lol:

Myślisz że to od tego? :hmmmm:

U mnie wszystko grzeczne bez smyczy ( poza Pamirem który od czasu do czasu wpada na pomysł żeby się na giganta udać :evil_lol: i wtedy zwiewa, a szans na złapanie go nie ma żadnych wtedy... Taki wolny duch jak i ja :diabloti: ).

No słuchaj taka willa że normalnie pozazdrościć :lol:

[quote name='Izabela124.']http://lh6.ggpht.com/_J7Mllhm_iJs/TSGwwEo8SLI/AAAAAAAAG5E/vH1bmfa5ZQY/Obraz%20090.jpg jakie zadowolone stadko :lol:

Życzę by Odi szybko domek znalazł :p

Ciepło na polu było to zadowolone :p w te mrozy to Szampona tylko siku, kupka i do domu ciągnął taki zmarzluch z niego :roll: Ale w sumie co się dziwić, z taką sierścią to tak jak ja bym bez ubrania z domu wyszła :evil_lol:

Niech idzie w cholerę bo mam już go dość :shake:




A poza tym dziś Odi mi zrobił numer, jako że udało mu się jakimś cudem odebrać piłkę Pamirowi to odechciało mu się ganiania za pozostałymi, zaległ w śniegu i ją mymlał. To jeszcze nic, najgorsze jak przyszło się zbierać ( za namową Szampona oczywiście :evil_lol: ). Zapięłam już Pamira i Sambora n to idę do Odiego ze smyczą, a ten szpula.. Nie daleko co prawda ale minimalna odległość to 2-3 tak żebym mu przypadkiem piłeczki nie zabrała :diabloti: no to ja po trzech próbach już nieźle wścieknięta stwierdziłam, że mam go w dup... gdzieś i idę do domu. No to poszedł za mną tyle, że dalej zachowywał bezpieczną odległość. Wchodząc do klatki zostawiłam otwarte drzwi na dole, weszłam na pół-piętro i patrzę przez okno czy idzie, a ten gdzie tam, leży na trawniku przed blokiem i mymla w dalszym ciągu swoją pomarańczową zdobycz. Po chwili odwiną i leci za blok, no to sobie myślę że zginie więc idę coraz bardziej wścieknięta za nim za ten blok. Puściłam znowu moje burki i udaję że go nie widzę ( z nadzieją że sam w końcu podejdzie), a on? Wręcz ociekający dumą leży jakieś 7-10 metrów dalej zabijając na śmierć nieszczęsną piłeczkę :shake: . W przypływie inteligencji ( tak czasem i mi się to zdarza :diabloti: ) weszłam z moimi piesami na ogrodzony plac zabaw i go tam zwabiłam.. :evilbat: ... I złapałam... :evilbat:

Kończąc historię mam pytanie... nie potrzebna komuś czekoladowa skórka z psa? :diabloti::diabloti::diabloti:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Ty tez tak robisz rodzicom, oooooj tak :diabloti:

Ja chce! Ja!
W pokoiku sobie na podloge rzuce :loveu:


Nie no coś Ty ja grzeczna dziewczynka jestem, byłam i będę :evilbat:

To bierz go :D ale skórkę musisz zrobić sobie sama :lol:

Posted

Luzia napisał(a):
Nie no coś Ty ja grzeczna dziewczynka jestem, byłam i będę :evilbat:

To bierz go :D ale skórkę musisz zrobić sobie sama :lol:


Wymarzona corunia :loveu:

Biore, w koncu swoim cos do zarcia rzuce :evilbat:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Wymarzona corunia :loveu:

Biore, w koncu swoim cos do zarcia rzuce :evilbat:


No dokładnie :D

Nie wiem czy on się nada, bo strasznie chudziutki jest, a wybredny... Że ho ho. Upaść go nie da rady :shake:

Posted

Aleee kochany pieseczek :loveu::loveu::loveu:
Dba o kondycję i dotlenienie świeżym powietrzem tymczasowej pańci :cool3:
Piłki polecam funny - Shina używa jednej i mimo usilnych prób jej zepsucia nadal pozostaje nienaruszona ;). Tylko te 7cm, bo mniejsze to miękkie i szybko pies się z nią rozprawi. Jak za duża to speed jest też twarda (piłka speed oczywiście :eviltong:).

Skórki z psa nie chcę dręczycielko zwierząt :mad:

Podziwiam że masz cierpliwość do tylu kundli, do tego w bloku ;)

Posted

Luzia napisał(a):
Nie wiem czy on się nada, bo strasznie chudziutki jest, a wybredny... Że ho ho. Upaść go nie da rady :shake:


Myslisz ze im roznice wielka zrobi to czyupasiony czy nie jak od miesiaca nic w pyskach nie mialy? :hmmmm:

Posted

Matko Bosko aż strach chodzić do tych galerii Waszych:shake: psy głodzą, przerabiają na skóry (btw, mi by się kawałek na rękawiczki przydał, zostało coś ? :diabloti:), i jeszcze się dziwią jak któryś próbuje uciec :shake: tragedia jakaś :diabloti:

Posted

[quote name='Izabela124.']Ha ha a to gadzina z Odiego :D

Gadzina to mało powiedziane.. :shake:

[quote name='*Monia*']Aleee kochany pieseczek :loveu::loveu::loveu:
Dba o kondycję i dotlenienie świeżym powietrzem tymczasowej pańci :cool3:
Piłki polecam funny - Shina używa jednej i mimo usilnych prób jej zepsucia nadal pozostaje nienaruszona ;). Tylko te 7cm, bo mniejsze to miękkie i szybko pies się z nią rozprawi. Jak za duża to speed jest też twarda (piłka speed oczywiście :eviltong:).

Skórki z psa nie chcę dręczycielko zwierząt :mad:

Podziwiam że masz cierpliwość do tylu kundli, do tego w bloku ;)


Mi już więcej dotleniania nie potrzeba :shake:
A te piłki piszczą? Bo tylko takie interesują Odiego :evil_lol: Z resztą na razie piłek mam na zapas bo pod choinkę Pamir dostał dwa komplety zabawek :p
W sumie najmniej prezent podobał się Funi... Bo ona dostała kaganiec :diabloti:

To może chociaż z kota? :razz: :evil_lol:

No wiesz cierpliwość zawsze kiedyś się kończy... Wczoraj mi taki numer wycięły jak do domu wróciłam, że mało brakowało a bym Odiego wywaliła przez okno, bez jego wcześniejszego otwierania ( dla niewtajemniczonych- mieszkam na IV piętrze... :diabloti: )...


[quote name=':: FiGa ::']Myslisz ze im roznice wielka zrobi to czyupasiony czy nie jak od miesiaca nic w pyskach nie mialy? :hmmmm:

No niby niewielka ale wiesz, takim chudym to się raczej nie najedzą bo to duże psy w sumie są :shake:


[quote name='Avaloth']Matko Bosko aż strach chodzić do tych galerii Waszych:shake: psy głodzą, przerabiają na skóry (btw, mi by się kawałek na rękawiczki przydał, zostało coś ? :diabloti:), i jeszcze się dziwią jak któryś próbuje uciec :shake: tragedia jakaś :diabloti:

Witamy w naszych skromnych progach :diabloti:
[SIZE="1"]To już musisz z Sylwią ugadywać.. Wiesz kto pierwszy ten lepszy :evil_lol:
A spróbował by uciec :mad:

Posted

W ramach śmiesznych historii ciąg dalszy... Odi zjadł mi wczoraj drzwi z jednej strony... Jak to zobaczyłam to tak jak wspomniałam wcześniej miałam ochotę wyrzucić go przez okno... Nie otwierając go oczywiście :mad:
Jak mi się podładują baterię to wstawię zdjęcia moich "nowych starych drzwi".
Mówi się, że zmiany w otoczeniu są potrzebne, u mnie moje futra chyba aż za bardzo przejęły się tą teorią :lol:

Posted

Zmieszczą się 4 psy, 2 szczury, akwarium z rybami i ja? :lol:

A w ogóle to muszę się pochwalić... Wczoraj w końcu po wielu latach udało mi się odwiedzić grób mojego idola: Ryśka Riedla :loveu:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Zmiescicie sie :evil_lol: Najwyzej akwe na kolanach bedziesz trzymac :evil_lol:

Cos Ty robila w Tychach? :razz:


Ale ono ciężkie :shake:

No to przecież piszę że na cmentarzu byłam :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...