Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Luzia&Funia napisał(a):

E tam co w nich takiego ciekawego jest :razz:

Przyznam szczerze że kilka razy się zdarzyło że na nią któryś wpadł, ale potem mocno tego żałował, oj mocno :diabloti: Funia potrafi wieprd*l spuścić psu jak się wścieknie :evilbat:
On w ogóle genialny jest :loveu:
Tak skromnie muszę przyznać że jemu we wszystkim ładnie :lol:

wszystko :evilbat:

no musi sobie dziewczyna radzić, co sobie będzie dawać w kaszę dmuchać :P
a no tak, tak, oczywiście :D wszystkie Twoje psy są genialne, po mamusi :evil_lol:

  • Replies 5.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Haha sama pamietam czasy jak dzwonilam do Beaty ze na CITO trzeba szukac domu Olce bo z Figa sie nie tolerowaly zupelnie. Wystarczy ze pojawily sie w jednym pokoju a od razu obie byly zjezone i mialy obnazone zeby, ciagla izolacja.... a po miesiacu jadly z jednej misku :grins:

TWOJE PSY SA PEDALAMI?!?!?!?!?!?! :crazyeye: :roflt:

Nie marudzilam przeciez, bylam mile zaskoczona :loveu: :evil_lol:

Oj to trzymam kciuki i wierze ze sie znajdzie :multi: A co z nim zrobicie?

E to moja nigdy sobie nie pozwoliła na tak otwartą agresję, no chyba że w stosunku do dwuch suczek których po prostu nienawidziła. Do tej pory na dźwięk imienia Aza jeży się i warczy :diabloti::diabloti:

No i wydało się :nonono2:

To co ten diabeł na końcu zdania robi :diabloti:

Uśpimy :diabloti: Nie no tak serio to nie mam pojęcia co z nim będzie :evil_lol: Najpierw go złapać musimy potem się zobaczy, może wypali żeby pojechał do mojej znajomej, a jak nie to wezmę go do siebie doprowadzając mamę i sąsiadów szewskiej pasji :evilbat: W końcu mało jest ludzi którzy na 4 piętrze w bloku mają 3 psy. :evil_lol:


W powodzi było jeszcze ciekawiej, ale to już inna historia :diabloti:


[quote name='Iś & Chester']wszystko :evilbat:

no musi sobie dziewczyna radzić, co sobie będzie dawać w kaszę dmuchać :P
a no tak, tak, oczywiście :D wszystkie Twoje psy są genialne, po mamusi :evil_lol:

Konkrety proszę, konkrety :razz: :diabloti::diabloti:

Radzi sobie i to świetnie :razz: W sumie to ona jest alfą wśród tych kundli :evil_lol: wiec z jej zdaniem muszą się liczyć... [SIZE="1"]albo ze mną będą miały do czynienia :evilbat:

Jak by one miały coś po mnie to w życiu bym ich zdjęć nigdzie publicznie nie pokazała :diabloti:

[quote name='limonka97']oj, ale my u was długo nie byłyśmy ....
co tam słuchać u Pamira (kojarzy mi się z Pamelą :D)?
pzdr :)

A ja u was byłam dopiero co, tyle że ostatnio za tajniaka robię i się nie odzywam tylko obserwuję :megagrin:

A wszystko u kundla dobrze, pomijając chwile kiedy najchętniej wrzuciła bym go pod nadjeżdżającego tira :diabloti: A co do Pameli, to nie ma aż takich cyców :evilbat:

Posted

Luzia&Funia napisał(a):
E to moja nigdy sobie nie pozwoliła na tak otwartą agresję, no chyba że w stosunku do dwuch suczek których po prostu nienawidziła. Do tej pory na dźwięk imienia Aza jeży się i warczy :diabloti::diabloti:

No i wydało się :nonono2:

To co ten diabeł na końcu zdania robi :diabloti:

Uśpimy :diabloti: Nie no tak serio to nie mam pojęcia co z nim będzie :evil_lol: Najpierw go złapać musimy potem się zobaczy, może wypali żeby pojechał do mojej znajomej, a jak nie to wezmę go do siebie doprowadzając mamę i sąsiadów szewskiej pasji :evilbat: W końcu mało jest ludzi którzy na 4 piętrze w bloku mają 3 psy. :evil_lol:

Figowa jest zazdrosna ;) Tj na spacerach problemu nie ma. W domu tez nie. Ale jak Olka zaczela ja podszczypywac i kilka razy wywiazala sie bojka tak pozniej byla czysta nienawisc :diabloti: Przeszlo im po jakims czasie ;) I za Olka tez plakala moja mama, kazala mi ja z powrotem przywiezc.... w ogole co to za pies jest :loveu:

O matkoooooo :shock: Daj zdjecia :evil_lol:

Cieszy sie, nie wiedzisz? :grins:

Krzeslem, krzeslem go! :multi: A tak szczerze to jak sasiedzi znosza Ciebie to dodatkowy pies nie zrobi im roznicy :evil_lol:

Oj no zartuje no :calus:

  • 4 weeks later...
Posted

dlaczego tu żadnych zdjęć nie ma, samo gadanie ?:mad:

Konkrety proszę, konkrety :razz: :diabloti::diabloti:

Radzi sobie i to świetnie :razz: W sumie to ona jest alfą wśród tych kundli :evil_lol: wiec z jej zdaniem muszą się liczyć... albo ze mną będą miały do czynienia :evilbat:

Jak by one miały coś po mnie to w życiu bym ich zdjęć nigdzie publicznie nie pokazała :diabloti:
uszka, oczka, łapuncie i ogonki :evil_lol:

No i prawidłowo, w końcu to baba jest :diabloti: w takiej sytuacji też bym była grzeczna..:lol!:

Oj tam, oj tam przesadzasz:eviltong:


A tak szczerze to jak sasiedzi znosza Ciebie to dodatkowy pies nie zrobi im roznicy :evil_lol:
Boże, co za człowiek :roflt::roflt:

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name=':: FiGa ::']Figowa jest zazdrosna ;) Tj na spacerach problemu nie ma. W domu tez nie. Ale jak Olka zaczela ja podszczypywac i kilka razy wywiazala sie bojka tak pozniej byla czysta nienawisc Przeszlo im po jakims czasie ;) I za Olka tez plakala moja mama, kazala mi ja z powrotem przywiezc.... w ogole co to za pies jest :loveu:

O matkoooooo :shock: Daj zdjecia :evil_lol:

Cieszy sie, nie wiedzisz?

Krzeslem, krzeslem go! A tak szczerze to jak sasiedzi znosza Ciebie to dodatkowy pies nie zrobi im roznicy :evil_lol:

Oj no zartuje no :calus:

Źle ją wychowałaś i tyle :diabloti:

Nie będę psiej porngrafi propagować bo mnie jeszcze zbanują i co ja przez święta zrobię :shake: Sama w domu będę siedzieć więc jakieś zajęcie mieć muszę :roll:

Taaa.. Cieszy :eviltong: Ciekawe z czego :diabloti:

TO chyba już nie aktualne trochę, bo pies mało że złapany to właśnie mi na kolanach siedzi.. :roll:


[quote name='_ChiQuiTa_']Czeeeść Gaduły wredne


Berek :evil_lol:

[quote name='Avaloth']dlaczego tu żadnych zdjęć nie ma, samo gadanie ?:mad:


No i prawidłowo, w końcu to baba jest :diabloti: w takiej sytuacji też bym była grzeczna..:lol!:

Oj tam, oj tam przesadzasz:eviltong:


Boże, co za człowiek :roflt:

Zdjęć nie ma bo modele brzyTkie, sprzęt kiepski i brak chęci ;)


Porządek musi być :diabloti: Poza tym ja się lubię nad psami znęcać więc mi w to graj jak one nie grzeczne bo wtedy przynajmniej powód mam :evilbat:

Nie ja nie przesadzam, ogrodnik ze ,mnie kiepski :diabloti: Po prost lustro mam na przedpokoju i zdarza mi się czasem niechcący w nie zerknąć :diabloti:

To nie człowiek... :diabloti::diabloti:

[quote name='*Monia*']Gdzie śnieżne zdjęcia? :mad:

Chętnie bym popatrzyła na mody uśnieżone :loveu:


Zdjęć nie będzie :roll: Powody powyżej :diabloti:

Posted

ATLANTYDA napisał(a):
Cześć Luziki Funie i Pamirki :multi::multi::multi:.
Pozdrowionka od czarnej bandy:kiss_2::kiss_2::hand:


Cześć :loveu:
Już nie tylko Funie i Pamirki :evil_lol: ale jeszcze, Samborki, Nadinki ( czy jakoś tak), Jazztinki i Aminki :evilbat:
Dziękujemy i wzajemnie, kurcze nie wiem gdzie mi waszą galerię wcięło.. :shake:

Posted

Luzia napisał(a):
Cześć :loveu:
Już nie tylko Funie i Pamirki :evil_lol: ale jeszcze, Samborki, Nadinki ( czy jakoś tak), Jazztinki i Aminki :evilbat:
Dziękujemy i wzajemnie, kurcze nie wiem gdzie mi waszą galerię wcięło.. :shake:



Mała strata bo u nas nie ma żadnych nowych fotencji ,i ostatnio nawet ja tam mało zaglądam:oops:

Posted

ATLANTYDA napisał(a):
Mała strata bo u nas nie ma żadnych nowych fotencji ,i ostatnio nawet ja tam mało zaglądam:oops:


U mnie jak widzisz też galeria kiepsko ostatnio funkcjonuje. Modeli dużo, ale chęci i czasu już znacznie mniej przy takim stadku ..

Posted

Izabela124. napisał(a):
Widzę, że i u Ciebie urlop od fotek :D


Można to tak nazwać :evil_lol:
A tak serio to przez te święta wszystkiego mi się odechciało:roll:

Posted

Luzia napisał(a):
Można to tak nazwać :evil_lol:
A tak serio to przez te święta wszystkiego mi się odechciało:roll:
Bo Świeta to głupota, wszystko i tak tylko na pokaz się robi... Ja tam nigdy nie czuję tej magi świąt.

Posted

Już prawie po świętach ;). Ja zwykle czuję że święta są, spotykamy się całą rodzinką przy stole, jest wesoło, wspominamy, rozmawiamy, liczymy sobie potrawy żeby na koniec zjeść kluski z makiem zwane kutią, nawet Mikołaja szukamy za oknem bo młody jeszcze w niego wierzy :lol:, a w tym roku nie mam świątecznego nastroju - ch.. bombki strzelił i nie ma choinki :shake:.

Zdjęcia mogą być i złe, aby zarysy kundli było widać :eviltong:. A jak nie zdjęcia to chociaż napisz co tam ciekawego u poszczególnych osobników słychać :razz:.

Posted

[quote name='Izabela124.']Bo Świeta to głupota, wszystko i tak tylko na pokaz się robi... Ja tam nigdy nie czuję tej magi świąt.

Zgadzam się, najgorsza (przynajmniej u mnie) jest ta cała atmosfera przed świąteczna :shake:, takie ganianie i załatwianie wszystkiego byle wyrobić :shake:


[quote name='*Monia*']Już prawie po świętach ;). Ja zwykle czuję że święta są, spotykamy się całą rodzinką przy stole, jest wesoło, wspominamy, rozmawiamy, liczymy sobie potrawy żeby na koniec zjeść kluski z makiem zwane kutią, nawet Mikołaja szukamy za oknem bo młody jeszcze w niego wierzy :lol:, a w tym roku nie mam świątecznego nastroju - ch.. bombki strzelił i nie ma choinki :shake:.

Zdjęcia mogą być i złe, aby zarysy kundli było widać :eviltong:. A jak nie zdjęcia to chociaż napisz co tam ciekawego u poszczególnych osobników słychać :razz:.

Na szczęście już po świętach :evil_lol: :multi:

U mnie już od paru lat nie ma normalnych świąt, wszystko takie łapu capu. Siąść do stołu zjeść i nara przed tv/komp.

Jutro postaram się wrzucić jakieś fotki :)
A co do wieści...
Hmm
Funia jak robi się coraz gorsza i teraz na spacerach najważniejsze dla niej są śmieci :angryy: Jak próbuję ją odwołać to muszę zawsze co najmniej 3 razy krzyknąć żeby zareagowała ( kiedyś wystarczyło żebym raz gwizdnęła i pies był przy nodze). Może to po części moja wina bo bardzo przejmuję się jej wagą żeby mi się nie rozpasła i dostaje karmę light, a do tego przysmaki psie ale bardzo malutko... Nie wiem co mam z nią począć :shake:

Pamir, głupi jak był tak jest. Czasami ( ale bardzo rzadko ) jak ma lepszy dzień to się szkolimy. Już nawet umiem poznać kiedy jest lepiej a kiedy gorzej :evil_lol: to i tak spory postęp. W dalszym ciągu twierdzę, że ten rudy debil to jakaś mieszanka husky z collie i w zależności od dnia jest raz tym-raz tym :roll:. Co nie zmienia faktu, że jest kochany.

Szampon jak to Szampon, dalej szuka domeczku. Na początku bał się petard, ale metodą smaczkową nauczył się że to nawet fajna sprawa te wystrzały :evil_lol:
Do psiaków dalej cięty, no może lepiej jest jak mijamy jakiegoś małego, ewentualnie jego wzrostu- większych dalej się boi i reaguje agresją.

Odi dalej boi się zostawać sam, ale już jest trochę lepiej. Staram się go uczyć metodą małych kroczków- wychodzę na 5 sek. i wracam. Powtarzam to tak z 200 razy dziennie :evil_lol: Znaczy teraz zostaje w pokoju już nawet około 1-2 min i nie drapie w drzwi, czasami zdarza mu się popiszczeć ale ignoruję to i czekam aż się uciszy i dopiero wracam do pokoju. Po za tym straszny z niego niejadek. Na wszystko kręci nosem :shake:

A u ogonów wszystko w porządku, mieliśmy małe problemy ze zdrowiem u Amiego ale nasz kochany wet :loveu: po raz kolejny nie zawiódł i już wszystko jest w porządku :)

[quote name='limonka97']hej, na jakiś czas nas stąd wywiało niespodziewanie, ale przybywamy z powrotem! :)
co słychać? mam nadzieję, że święta były w miarę udane?
pzdr ;)


Witamy wśród żywych :evil_lol:
Święta nie mogą być udane :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...