:: FiGa :: Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Luzia&Funia napisał(a):Zgrałam zdjęcia z parku jak jeszcze cieplej było. Ale nie chce mi się wrzucać :evil_lol:Mam Cie zmusic? :cool3: A u mnie nic... Zyje, pracuje, ucze sie... Zaczelam znow grzebac w dalmatach i patrze z przerazeniem na to jak znow zaczyna mnie to wciagac a ja jestem bezsilna.... :lol: Cholera ze ja tez taka slaba wole musze miec :lol: 3 kropek mi sie marzy :lol: Booo... apetyt rosni w miare jedzenia :lol: :oops: Quote
Luzia Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 :: FiGa :: napisał(a):Mam Cie zmusic? :cool3: A u mnie nic... Zyje, pracuje, ucze sie... Zaczelam znow grzebac w dalmatach i patrze z przerazeniem na to jak znow zaczyna mnie to wciagac a ja jestem bezsilna.... :lol: Cholera ze ja tez taka slaba wole musze miec :lol: 3 kropek mi sie marzy :lol: Booo... apetyt rosni w miare jedzenia :lol: :oops: Dawaj zobaczymy co Ci z tego wyjdzie :razz: A gdzie się uczysz? Znowu? Czyli miałaś przerwę ;) Dawaj ja mam 3 psy wcale nie jest tak źle jak by się wydawało :cool3: Quote
*Monia* Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Leniu wrzucaj foty z tego swojego aparata :mad:. Ja po spacerze z dwoma psami padam i jak by mi się trzeci taki wariat biegający trafił to bym ześwirowała a rękę do rzucania bym musiała codziennie wymieniać :shake: Quote
Luzia Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 *Monia* napisał(a):Leniu wrzucaj foty z tego swojego aparata :mad:. Ja po spacerze z dwoma psami padam i jak by mi się trzeci taki wariat biegający trafił to bym ześwirowała a rękę do rzucania bym musiała codziennie wymieniać :shake: Masz coś do mojego aparatu? :mad: Ja po Funi która zawsze była spokojnym psem byłam mile zaskoczona gdy przyjechał do mnie Pam. A Sambor jest typem psa który bawi się sam :razz: Quote
*Monia* Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Luzia&Funia napisał(a):Masz coś do mojego aparatu? :mad: Ja po Funi która zawsze była spokojnym psem byłam mile zaskoczona gdy przyjechał do mnie Pam. A Sambor jest typem psa który bawi się sam :razz: Do aparatu nie, ale do Ciebie owszem :eviltong: Hexę jak zostawię samą sobie to znajdzie zajęcie takie że ją ganiać po krzakach muszę, a Shina bawi się tylko ze mną i piłeczką więc non stop ręce mam w ruchu... Quote
:: FiGa :: Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Luzia&Funia napisał(a):Dawaj zobaczymy co Ci z tego wyjdzie :razz: A gdzie się uczysz? Znowu? Czyli miałaś przerwę ;) Dawaj ja mam 3 psy wcale nie jest tak źle jak by się wydawało :cool3: <zmusza te malpe> i jak? :lol: Ucze :watpliwy: Jestem w szkole z jakimis smierdzacymi turasami i ucze sie ostro niemieckiego... (tak gwoli wyjasnienia - nie jestem zadna rasistka ani nic w tym rodzaju) Jak wyjde na prosta na tyle by zainwestowac we wlasne mieszkanie... :evilbat: Quote
Luzia Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 *Monia* napisał(a):Do aparatu nie, ale do Ciebie owszem :eviltong: Hexę jak zostawię samą sobie to znajdzie zajęcie takie że ją ganiać po krzakach muszę, a Shina bawi się tylko ze mną i piłeczką więc non stop ręce mam w ruchu... Co masz do mnie :mad: :diabloti: Masz zepsute psy, moje jak mi się nie chce nimi na spacerze zajmować to same doskonale sobie radzą. No poza Funią bo ona nie ma jakiś specjalnych wymagań :evil_lol: :: FiGa :: napisał(a):<zmusza te malpe> i jak? :lol: Ucze :watpliwy: Jestem w szkole z jakimis smierdzacymi turasami i ucze sie ostro niemieckiego... (tak gwoli wyjasnienia - nie jestem zadna rasistka ani nic w tym rodzaju) Jak wyjde na prosta na tyle by zainwestowac we wlasne mieszkanie... :evilbat: Dalej nic :siara: Ja też rasistą nie jestem.. :diabloti: To jeszcze jakieś 50 lat :razz: :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
*Monia* Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Luzia&Funia napisał(a):Co masz do mnie :mad: :diabloti: Masz zepsute psy, moje jak mi się nie chce nimi na spacerze zajmować to same doskonale sobie radzą. No poza Funią bo ona nie ma jakiś specjalnych wymagań :evil_lol: Duuuuuuuużo by pisać, wieczoru mi nie starczy :p Wiem że są zepsute, ale nie da się już nic z tym zrobić :evil_lol:. Shinie to chyba bateryjki ktoś non stop wymienia, bo to biega i skacze jak nakręcone :mad:. Funia to ustatkowana panienka :loveu: A zdjęcia gdzie? :mad::mad: Jak jutro wrócę z pracy to chętnie się rozerwę oglądając fotki :razz: Quote
Luzia Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 *Monia* napisał(a):Duuuuuuuużo by pisać, wieczoru mi nie starczy :p Wiem że są zepsute, ale nie da się już nic z tym zrobić :evil_lol:. Shinie to chyba bateryjki ktoś non stop wymienia, bo to biega i skacze jak nakręcone :mad:. Funia to ustatkowana panienka :loveu: A zdjęcia gdzie? :mad::mad: Jak jutro wrócę z pracy to chętnie się rozerwę oglądając fotki :razz: Wieczorów jest wiele. Do grudnia 2012 mamy duuuuuużo czasu :diabloti::diabloti: Mniej im jeść dawaj, wtedy nie będą mieć siły na bieganie :diabloti::diabloti: u mnie działa :evilbat: A Funia zawsze była spokojnym psem (z małymi wyjątkami gdy spotykaliśmy wrogie psiaki :diabloti: ). A zdjęcia w albumie gdzieś mam a czemu pytasz? :grins: Mogę Cię rozerwać i bez fotek :razz: Quote
*Monia* Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Luzia&Funia napisał(a):Wieczorów jest wiele. Do grudnia 2012 mamy duuuuuużo czasu :diabloti::diabloti: Mniej im jeść dawaj, wtedy nie będą mieć siły na bieganie :diabloti::diabloti: u mnie działa :evilbat: A Funia zawsze była spokojnym psem (z małymi wyjątkami gdy spotykaliśmy wrogie psiaki :diabloti: ). A zdjęcia w albumie gdzieś mam a czemu pytasz? :grins: Mogę Cię rozerwać i bez fotek :razz: Dlaczego akurat do grudnia 2012? :hmmmm: Shina nie jadła i energii miała tyle samo, więc tylko związanie, zakneblowanie i wrzucenie do piwnicy by pomogło w jej wypadku :evil_lol:. Hexolina jak bym ją głodziła by do TOZu zadzwoniła i tylko problemy z tego by były :evil_lol:. Wrogowi trzeba wtrzepać albo chociaż nagadać żeby nie zapomniał że jest wrogiem :diabloti: A tak z ciekawości chciałam zapytać. Chciwus z Ciebie :obrazic: Wolę z fotkami :eviltong:. Idę sobie pochorować, bo mnie coś od rana chce dopaść i teraz czuję że organizm traci siły... Quote
Luzia Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 [quote name='*Monia*']Dlaczego akurat do grudnia 2012? :hmmmm: Shina nie jadła i energii miała tyle samo, więc tylko związanie, zakneblowanie i wrzucenie do piwnicy by pomogło w jej wypadku :evil_lol:. Hexolina jak bym ją głodziła by do TOZu zadzwoniła i tylko problemy z tego by były :evil_lol:. Wrogowi trzeba wtrzepać albo chociaż nagadać żeby nie zapomniał że jest wrogiem :diabloti: A tak z ciekawości chciałam zapytać. Chciwus z Ciebie :obrazic: Wolę z fotkami :eviltong:. Idę sobie pochorować, bo mnie coś od rana chce dopaść i teraz czuję że organizm traci siły... Bo wtedy będzie koniec świata :diabloti: No to już masz sposób na Shinę. Hexie zabierz telefon komórkowy (pewnie dostała na urodziny :shake: jak można komuś tak drogie prezenty kupować #watpliwy ) Dokładnie, Funia codziennie pokazuje czekoladowej suce z klatki obok jak bardzo ją lofffcia :loveu::loveu: Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Phi wcale nie :eviltong: Ale fotki są nudne ileż można te same psy oglądać :diabloti: Jesteś niewyraźna? Weź rutinoscorbin :razz: :evil_lol: Quote
*Monia* Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 [quote name='Luzia&Funia']Bo wtedy będzie koniec świata :diabloti: No to już masz sposób na Shinę. Hexie zabierz telefon komórkowy (pewnie dostała na urodziny :shake: jak można komuś tak drogie prezenty kupować #watpliwy ) Dokładnie, Funia codziennie pokazuje czekoladowej suce z klatki obok jak bardzo ją lofffcia :loveu::loveu: Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Phi wcale nie :eviltong: Ale fotki są nudne ileż można te same psy oglądać :diabloti: Jesteś niewyraźna? Weź rutinoscorbin :razz: :evil_lol: :mdleje::mdleje: Musiała bym jeszcze domowy odłączyć :shake: (Promocja w Orange była to kupiłam, niech się dzieciak cieszy :evil_lol:) [SIZE=2]Milusia :loveu:. Shina też jednej suce tłumaczyła, ale zatkałam dzioba piłką i teraz przefruwam obok ogrodzenia gdzie tamta jazgocze, bo jeszcze łeb wystawi i piłkę zabierze :evil_lol: Chciwus :eviltong:. A ja chciałam sobie pooglądać coś na dobranoc po długim i pracowitym dniu :placz: Wiele razy można, bo każda jest inna i niepowtarzalna :cool3: Wzięłam polopirynę, a dzisiaj może zejdę przed spaniem i wezmę rutinoscorbin jak mi się będzie chciało. Ale daleko mam, więc nie wiem czy się zbiorę w sobie i poświęcę swoją cenną energię na takie wyprawy :shake: :evil_lol: A teraz chyba dobranoc, bo już na literki patrzeć nie mogę a ręka od pisania mi zaraz odpadnie... Quote
Luzia Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 [quote name='*Monia*']:mdleje::mdleje: Musiała bym jeszcze domowy odłączyć :shake: (Promocja w Orange była to kupiłam, niech się dzieciak cieszy :evil_lol:) [SIZE=2]Milusia :loveu:. Shina też jednej suce tłumaczyła, ale zatkałam dzioba piłką i teraz przefruwam obok ogrodzenia gdzie tamta jazgocze, bo jeszcze łeb wystawi i piłkę zabierze :evil_lol: Chciwus :eviltong:. A ja chciałam sobie pooglądać coś na dobranoc po długim i pracowitym dniu :placz: Wiele razy można, bo każda jest inna i niepowtarzalna :cool3: Wzięłam polopirynę, a dzisiaj może zejdę przed spaniem i wezmę rutinoscorbin jak mi się będzie chciało. Ale daleko mam, więc nie wiem czy się zbiorę w sobie i poświęcę swoją cenną energię na takie wyprawy :shake: :evil_lol: A teraz chyba dobranoc, bo już na literki patrzeć nie mogę a ręka od pisania mi zaraz odpadnie... Nie przejmuj się to jeszcze całe dwa lata i 2 miesiące :razz: Po co Ci domowy, teraz każdy korzysta z komórek 8) Ile dałaś może ja Pamirowi kupię w razie jak by następnym razem zamierzał się zgubić to żeby mi znać dał czy na kolację wróci :diabloti: [SIZE=2]Oj tak Funia potrafi być milusia :loveu::loveu: Jak jeszcze mieszkałam w starym mieszkaniu to raz rottweilerkę ustawiła tak że tamta chodziła jak w zegarku. To były piękne czasy :loveu: Moje na ogół są spoko, poza Samborem ale i on ostatnio się "ustatkował", już nie rzuca się na każdego spotkanego psa co najwyżej wyklina pod nosem co by to nie zrobił jak by mógł. A tak na prawdę to by kupkę zrobił jak bym puściła :evil_lol: Taki macho na odległość :diabloti: (sprawdzałam :diabloti: ) To nie masz na aparacie żadnych do oglądania :razz: Ja na choroby wszelkie używam mojego starego sprawdzonego antybiotyku :siara: Masz rację to koszmar w środku nocy łazić po schodach, pamiętam jak mieszkałam na wsi u ciotki i mieliśmy dyżury kto w nocy do kominka podkłada żebyśmy nie zamarzli - to była masakra :watpliwy: Pisz drugą :diabloti::diabloti: Quote
*Monia* Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Nie przejmuj się to jeszcze całe dwa lata i 2 miesiące :razz: Po co Ci domowy, teraz każdy korzysta z komórek :cool: Ile dałaś może ja Pamirowi kupię w razie jak by następnym razem zamierzał się zgubić to żeby mi znać dał czy na kolację wróci :diabloti: [SIZE=2]Oj tak Funia potrafi być milusia :loveu::loveu: Jak jeszcze mieszkałam w starym mieszkaniu to raz rottweilerkę ustawiła tak że tamta chodziła jak w zegarku. To były piękne czasy :loveu: Moje na ogół są spoko, poza Samborem ale i on ostatnio się "ustatkował", już nie rzuca się na każdego spotkanego psa co najwyżej wyklina pod nosem co by to nie zrobił jak by mógł. A tak na prawdę to by kupkę zrobił jak bym puściła :evil_lol: Taki macho na odległość :diabloti: (sprawdzałam :diabloti: ) To nie masz na aparacie żadnych do oglądania :razz: Ja na choroby wszelkie używam mojego starego sprawdzonego antybiotyku :siara: Masz rację to koszmar w środku nocy łazić po schodach, pamiętam jak mieszkałam na wsi u ciotki i mieliśmy dyżury kto w nocy do kominka podkłada żebyśmy nie zamarzli - to była masakra :watpliwy: Pisz drugą :diabloti::diabloti: No to dużo czasu :evil_lol: Bo internet trzeba do czegoś podłączyć :razz: (rozdawali za złotówkę, a później każą abonament płacić :evil_lol:) [SIZE=2]Shina też lubi większe psy ustawiać :cool1: Hexa też ma czasem odchyły i mruczy do psów, a jak pies podejdzie to robi się malusia :lol:. A Samborowi żaden domek się nie szykuje? W aparacie najnowsze zdjęcia TZa ojciec mi pokasował :mad:, a starsze już kilka razy oglądałam. Dawaj nie marudź :mad: O nie, tylko nie czosnek :shake: Nie lubię schodów :roll: Druga jest od tego żeby odpoczywała a nie pracowała :eviltong: Quote
Luzia Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 [quote name='*Monia*']No to dużo czasu :evil_lol: Bo internet trzeba do czegoś podłączyć :razz: (rozdawali za złotówkę, a później każą abonament płacić :evil_lol:) [SIZE=2]Shina też lubi większe psy ustawiać :cool1: Hexa też ma czasem odchyły i mruczy do psów, a jak pies podejdzie to robi się malusia :lol:. A Samborowi żaden domek się nie szykuje? W aparacie najnowsze zdjęcia TZa ojciec mi pokasował :mad:, a starsze już kilka razy oglądałam. Dawaj nie marudź :mad: O nie, tylko nie czosnek :shake: Nie lubię schodów :roll: Druga jest od tego żeby odpoczywała a nie pracowała :eviltong: Aż za dużo :evilbat: No wiesz ja neta mam w Play :razz: telefon z resztą też :evil_lol: Waleczna jest i tyle. Może powinna się Xena nazywać :diabloti: Jak na razie nic. Telefon milczy :shake: Hmmm... Od następnej strony :diabloti: Czemu ?? :razz::razz: Mniami :loveu::loveu: A kto lubi :evil_lol: To niech na zmianę pracują co by równouprawnienie było :cool3: Quote
*Monia* Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Jak mnie nie ma to jakoś tu cicho...... :evil_lol: [quote name='Luzia&Funia']Aż za dużo :evilbat: No wiesz ja neta mam w Play :razz: telefon z resztą też :evil_lol: Waleczna jest i tyle. Może powinna się Xena nazywać :diabloti: Jak na razie nic. Telefon milczy :shake: Hmmm... Od następnej strony :diabloti: Czemu ?? :razz::razz: Mniami :loveu::loveu: A kto lubi :evil_lol: To niech na zmianę pracują co by równouprawnienie było :cool3: Zależy jak na to patrzeć...... :eviltong: Play jakoś mnie nie przekonuje ;) Nie mogło być z 'x' :shake:. 'Sh' mi podpasowało, następne kundliszcze będzie miało 'v' w imieniu żeby ci co usłyszą imię mieli zagadkę jak napisać :evil_lol: Szkoda, bo fajny z niego psiak... Ja już po miesiącu nie mogłam Shiny oddać jak się zgłosił chętny domek :roll: To ile mam postów napisać żeby była następna strona :razz: Bleeeeeee........... Śmierdzi i ma paskudny smak :shake: Shina :diabloti: Nie umiem jeszcze pisać lewą ręką, za to lewa ręka pali a prawa zapomniała jak to się robi :evil_lol: Quote
Luzia Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 [quote name='*Monia*']Jak mnie nie ma to jakoś tu cicho...... :evil_lol: Zależy jak na to patrzeć...... :eviltong: Play jakoś mnie nie przekonuje ;) Nie mogło być z 'x' :shake:. 'Sh' mi podpasowało, następne kundliszcze będzie miało 'v' w imieniu żeby ci co usłyszą imię mieli zagadkę jak napisać :evil_lol: Szkoda, bo fajny z niego psiak... Ja już po miesiącu nie mogłam Shiny oddać jak się zgłosił chętny domek :roll: To ile mam postów napisać żeby była następna strona :razz: Bleeeeeee........... Śmierdzi i ma paskudny smak :shake: Shina :diabloti: Nie umiem jeszcze pisać lewą ręką, za to lewa ręka pali a prawa zapomniała jak to się robi :evil_lol: Nikt nas już nie kocha :placz: :diabloti: A konkretniej? :razz: Czemu? Ale masz wymagania :evil_lol: A no szkoda, psiak jest super. I wpasował się w naszą rodzinę idealnie, niby jest ale tak jak by go nie było. Zdaje się jak by od zawsze z nami mieszkał taki w 100 procentach dopasowany. Nie wiem nie umiem liczyć :oops: :diabloti: Ale działa :eviltong: Shina to dziwny pies i tyle :eviltong: To się naucz :diabloti::diabloti: Quote
:: FiGa :: Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Wy tu gadu gadu, a Fizgulowa SE przyszla na focie jakies :siara: NIMA :lol: Quote
Luzia Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 A NO NI MA BA JENO JAK FOTY WRZUCAĆ KIEDY TU NIKOGO NI MA :evil_lol: Quote
Luzia Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 No to proszę : O takie se fotki :evil_lol: psiaki wrzucam według "stażu" w moim domu :D Quote
Luzia Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 CD Moje ulubione z tej sesji (mam je na tapecie :) ) Quote
Bewarka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Świeeeetnie! :D (czyt. "tak, wchodzę do tej galerii i nawet oglądam fotki" :evil_lol:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.