Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na sikanie przychodzą mi dwa pomysły, albo klatka nie powinna nasikać tam gdzie śpi - żal nie żal, wolałabym mieć czysto i się nie wkurzać jak tylko wstanę ;) albo zarwać dwie trzy nocki i przypilnować psa który jak narobi to go skarcić.. szkoda że suke masz rok czasu i ona dalej sika, bo teraz jej organizm się przyzwyczaił że w nocy musi się wysikać :/ trochę późno się z tym obudziłaś ;) moja suka jak miała 3 miesiące to w nocy już nie sikała :) z szczeniakiem o wiele łatwiej pracować...
a jak ona sika w dzień? często ? ile razy ją wyprowadzasz? Bo może coś ma z pęcherzem? Potrafi w dzień wytrzymać 8 godzin ?

  • Replies 5.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='clockwork']COŚ sie KOTECKOWI do doopalona przykleiło


też nie wiem co poradzić na to sikanie..... jesoooo .... szepnij na ucho QDŁACZOWI że go pozdrawiam i często myślę o tym jakie z nim miałyśmy jaja..... fajny masz ten zwierzyniec ale i tak MÓJ jest NAJ ............ gupi qdłaty który zresztą był suką w schronie hahhahahahahhahah

No i to COŚ to jakiś parszywy i brzydki szkodnik, glista jaka czy co ? :hmmmm: :evil_lol:

Szepnęłam, w odpowiedzi wylizał mi mordę,fuuuu :diabloti: Twój? A jaki Ty masz zwierzyniec bo jakoś nie pamiętam :oops: będę musiała nadrobić zaległości wszędzie :oops:

[quote name='*Monia*']Fajna ta ciapkowata :)

Kotecek śliczny :loveu::loveu:


Strasznie się rozszczekała ostatnio, nie idzie jej uciszyć, ani prośbą ani groźbą :evil_lol:

Dziękuję :)

[quote name='*Monia*']Co do sikania - jak często ona wychodzi w ciągu dnia? Może ma malutki pęcherz ;). U Shiny pomogło zamykanie w moim pokoju, w którym nie nasikała nigdy. Jak w Twoim pokoju sika to jedyne co to klatkę mogę polecić bo pod siebie nie nasika, o ile to nie kwestia chorobowa. Ewentualnie jeszcze podkłady/kuweta ( :diabloti:) do czasu uregulowania.

[quote name='zaba14']Na sikanie przychodzą mi dwa pomysły, albo klatka nie powinna nasikać tam gdzie śpi - żal nie żal, wolałabym mieć czysto i się nie wkurzać jak tylko wstanę ;) albo zarwać dwie trzy nocki i przypilnować psa który jak narobi to go skarcić.. szkoda że suke masz rok czasu i ona dalej sika, bo teraz jej organizm się przyzwyczaił że w nocy musi się wysikać :/ trochę późno się z tym obudziłaś ;) moja suka jak miała 3 miesiące to w nocy już nie sikała :) z szczeniakiem o wiele łatwiej pracować...
a jak ona sika w dzień? często ? ile razy ją wyprowadzasz? Bo może coś ma z pęcherzem? Potrafi w dzień wytrzymać 8 godzin ?

Sorki, że tak w jednym, ale kilka pytań jest wspólnych.
W dzień wychodzi jakieś 3-4 razy. Z czego pierwszy spacer między 6-9 rano, następny zależy czy idzie ze mną czy nie to między 12-14, później tak w okolicach 19 i ostatni taki na około bloku na siku między 24-2. W dzień zdarza się jej wytrzymać od 6-9 godzin choć nie zawsze.

Z tym jej sikaniem to najgorsze, że ona tak nie miała wcześniej. Przyszła do mnie jak miała 4 miesiące i bez problemu załapała, że potrzeby załatwia się na dworze i nie zdarzało jej się wcale, nawet w nocy ładnie wytrzymywała. Poza pojedynczymi incydentami było luks. Problem wyszedł gdzieś z końcem czerwca? Może początkiem lipca i nie mam zielonego pojęcia skąd się to wzięło. Od tak po prostu z dnia na dzień.

Posted

Ja dla spokoju zrobiłabym badania czy wszystko jest ok... Każdy zdrowy pies wytrzyma spokojnie 8h bez sikania... Moja suka np. może wyjść ostatni raz na siku o 9, a wypuszczę ją na drugi dzień po 10 rano i ona do tej godziny ze mną śpi, nie chodzi, nie piszczy, nawet czeka aż ja się łaskawie ubiorę i dopiero wtedy wstaje więc to jest plus minus 12h ... w dzień wychodzi tylko dwa razy przed pracą i po... no i 21 na siku... i jedyne wpadki jakie się jej zdarzyły to qpa ale to sensacje żołądkowe więc wiadomo nie wytrzymała :D
Suńka albo nie rozumie że się w domu nie załatwia tylko jak się chce to sika, albo coś jest nie tak .. dacie radę ;)

Posted

[quote name='Luzia']No i to COŚ to jakiś parszywy i brzydki szkodnik, glista jaka czy co ? :hmmmm: :evil_lol:

Szepnęłam, w odpowiedzi wylizał mi mordę,fuuuu :diabloti: Twój? A jaki Ty masz zwierzyniec bo jakoś nie pamiętam :oops: będę musiała nadrobić zaległości wszędzie :oops:[/QUOTE]

haha... odrobaczyć ją musisz ;]

MÓJ w sensie MÓJ QDŁATY ;) NAJ w Twoim stadzie ....

nie masz co nadrabiać ..... ja zostałam bez zwierzyńca- póki co.....
urodziłam BELZEBUBA i zwierzęta nie wstrzymały napięcia .....

Legwanik nie zaakceptował zamknięcia w terrarium po urodzeniu małej - wcześniej biegał po domu- i niestety .... stres separacyjny.... Psiak..... serducho nie wstrzymało :(

KIEDYŚ coś będzie, ale jeszcze nie teraz

Posted

[quote]Nie Capri jest u mnie na tymczasie Kroi jej się dom w Wawie, ale na razie nie zapeszam E tam wampir słodkie maleństwo, jakieś 15 min mnie w wargę dziabnęła [/quote]o to powodzenia, trzymam kciuki ;) no to mowie ze wampir :lol:

Posted

[quote name='zaba14']Ja dla spokoju zrobiłabym badania czy wszystko jest ok... Każdy zdrowy pies wytrzyma spokojnie 8h bez sikania... Moja suka np. może wyjść ostatni raz na siku o 9, a wypuszczę ją na drugi dzień po 10 rano i ona do tej godziny ze mną śpi, nie chodzi, nie piszczy, nawet czeka aż ja się łaskawie ubiorę i dopiero wtedy wstaje więc to jest plus minus 12h ... w dzień wychodzi tylko dwa razy przed pracą i po... no i 21 na siku... i jedyne wpadki jakie się jej zdarzyły to qpa ale to sensacje żołądkowe więc wiadomo nie wytrzymała :D
Suńka albo nie rozumie że się w domu nie załatwia tylko jak się chce to sika, albo coś jest nie tak .. dacie radę ;)[/QUOTE]

Tyle, że ona wytrzymuje, tylko w dzień :evil_lol: Cały czas walczymy, dosłownie. Wczoraj wyszła na ostatni spacer o 1 w nocy, rano zerwałam się o 5.30 i nic nie było :loveu: Dziś w nocy z kolei ostatni spacer miały o 23 i troszkę zaspałam bo wstałam o 7 i było nasiusiane :oops: ale mój błąd bo zamiast się od razu położyć to książkę czytałam :lol: W ciągu dnia zdarza jej się na prawdę bardzo rzadko, dziś na przykład wyszła na pierwszy spacer o 7.30, a następny miała dopiero po 16 i wytrzymała bez problemu.

[quote name='clockwork']haha... odrobaczyć ją musisz ;]

MÓJ w sensie MÓJ QDŁATY ;) NAJ w Twoim stadzie ....

nie masz co nadrabiać ..... ja zostałam bez zwierzyńca- póki co.....
urodziłam BELZEBUBA i zwierzęta nie wstrzymały napięcia .....

Legwanik nie zaakceptował zamknięcia w terrarium po urodzeniu małej - wcześniej biegał po domu- i niestety .... stres separacyjny.... Psiak..... serducho nie wstrzymało :(

KIEDYŚ coś będzie, ale jeszcze nie teraz[/QUOTE]

Tylko czym? Takiego trutnia to ciężko się pozbyć? :shake:

Aaaaa omg jaka ja jestem ciemna... :cool1:

Wiem, czytałam o tym już wcześniej :( strasznie mi przykro :glaszcze: myślałam, że od tamtego czasu dorobiłaś się jakiegoś futra w domu.

[quote name='agaciaaa']Już myslałam, że wzięłas czwartego psa.... :mdleje: na szczęscie to tylko tymczas :evil_lol:[/QUOTE]

o w życiu, już 3 to za dużo :shake: obiecuję sobie, że nigdy więcej. Jeden pies to max + ewentualnie wtedy jakiś na DT.

[quote name='Avaloth']Cześć, dotarłam :D
[URL]https://lh6.googleusercontent.com/-ktWvwrgg9y4/UJUX9NGU5tI/AAAAAAAAJww/UbNOfNZS88E/s640/28102012953.jpg[/URL] jestem fanką tego duetu, zabójczo razem wyglądają :loveu::evil_lol:

zdjęcia szczurasów chcę zobaczyć[/QUOTE]

No w końcu :diabloti:
Jeszcze jak by zdjęcia były lepszej jakości to było by ciekawiej ;)

Nie mam :eviltong:

[quote name='anka11']o to powodzenia, trzymam kciuki ;) no to mowie ze wampir :lol:[/QUOTE]

Za słabo trzymałaś :eviltong: oba domy zrezygnowały ;)

Posted

możesz jej zastosować mały terror :diabloti:
ale do tego potrzebna jest klatka i materiał miękki , ale nie wchłaniający wody ;)
Jak naszczy .. to śpi na szczynach .... a mało który pies to lubi ;)

Ja tak w 2 doby nauczyłam Hanie czystości podczas snu ;) bo miała ruda manie wygodnictwa i szczenia sobie w nocy ... a że mają dry bedy , a pod tym kołderkę miękką .... to miała suchutko na wierzchu.
Kiedyś dostałam takie ręczniki , piękne , miękkie ... tylko za cholerę nie wchłaniają wody - ot nowoczesność . i tak dostała do spania ... mięciutki ręczniczek ... rano siedziała w kącie klatki ... a po środku stała kałuża ze szczochów .... od tamtej pory nigdy nie nalała już w domu :grins:

Posted

O matko, to brzmi rzeczywiście okrutnie :diabloti: chyba wyślę na Ciebie skargę do moda :evil_lol:
Czyli raczej bez klatki się nie obejdzie, no to teraz trzeba się jeszcze rozejrzeć za taką w miarę nie dużą, żeby dobrze w niej namokła :lol:

Posted

[quote name='Luzia']O matko, to brzmi rzeczywiście okrutnie :diabloti: chyba wyślę na Ciebie skargę do moda :evil_lol:
Czyli raczej bez klatki się nie obejdzie, no to teraz trzeba się jeszcze rozejrzeć za taką w miarę nie dużą, żeby dobrze w niej namokła :lol:[/QUOTE]
bana jej , to okrutny człowiek jest :ban:

Klatka niestety lepsza taka nie za duża .. żeby siłą rzeczy na mokrym musiało leżeć ...
wtedy sama oceni , czy lubi szczochy czy nie :diabloti:

Posted

okrutny i źle wychowany. Nie kulturalnie się tak w dyskusję wcinać :diabloti: i to w dodatku doradzając takie złeee metody :razz:

A musi być klatka? Nie sprawdzi się przywiązanie jej do kaloryfera na takim max 30 cm sznurku/smyczy/łańcuchu? (nie wiem co mam pod ręką w szafce) :lol:

Posted

[quote name='Luzia']okrutny i źle wychowany. Nie kulturalnie się tak w dyskusję wcinać :diabloti: i to w dodatku doradzając takie złeee metody :razz:

A musi być klatka? Nie sprawdzi się przywiązanie jej do kaloryfera na takim max 30 cm sznurku/smyczy/łańcuchu? (nie wiem co mam pod ręką w szafce) :lol:[/QUOTE]
30cm ? :crazyeye: nie uważasz że za dużo swobody , to już lekka przesada :razz:

a może wsadź do muszli klozetowej ... o ile masz taką w domu :diabloti: przykryj klapą , może się nauczy , gdzie się siusia ? :cool3:

Posted

[quote name='Vectra']30cm ? :crazyeye: nie uważasz że za dużo swobody , to już lekka przesada :razz:

a może wsadź do muszli klozetowej ... o ile masz taką w domu :diabloti: przykryj klapą , może się nauczy , gdzie się siusia ? :cool3:[/QUOTE]

Kurcze :( 20? Już sama nie wiem :shake:

Nie mam... u mnie to się do wychodka za stodołę chodzi... :oops: :evil_lol:

Swoją drogą znalazłam w necie ostatnio takie cuś:
[URL]http://allegro.pl/trixie-kuweta-nakladka-na-wc-toalete-eh-2505-i2581457914.html[/URL]

Chciała bym zobaczyć minę matki jakby rano zaspana usiadła nie zdejmując tego cuda :diabloti:

Posted

[quote name='Marlena:)']Weź napisz w mojej słitaśnej galerii: 'ojej jakie słodkie piesecki' :evil_lol:

Napisała!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE]

o Ty suuuuko ! :diabloti: :diabloti:

Posted

[quote name='Marlena:)']Ona robi nana naaana , bo luuuuubiiiiiiiiii :B-fly:
Niech moc będzie z Wami 0X[/QUOTE]

:crazyeye: Powiem jak nieobecna Edi: "matka wie że ćpiesz" :diabloti:
Amen :loveu:

[quote name='Bewarka']A już tak spokojnie na dogo było...:placz:[/QUOTE]

A coś się zmieniło? :razz:

Posted

[quote name='Bewarka']Wróciłaś :diabloti:[/QUOTE]

Oj to rzeczywiście dramat :diabloti:

[quote name='Marlena:)']Spoko, jak dojdzie do niej to, co napisałaś stwierdzi, że to już naprawdę już koniec i...
nie wróci do jutra :icon_roc:[/QUOTE]

Nie łudź się, nie ma szans :loveu: l

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...