zaba14 Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 Na sikanie przychodzą mi dwa pomysły, albo klatka nie powinna nasikać tam gdzie śpi - żal nie żal, wolałabym mieć czysto i się nie wkurzać jak tylko wstanę ;) albo zarwać dwie trzy nocki i przypilnować psa który jak narobi to go skarcić.. szkoda że suke masz rok czasu i ona dalej sika, bo teraz jej organizm się przyzwyczaił że w nocy musi się wysikać :/ trochę późno się z tym obudziłaś ;) moja suka jak miała 3 miesiące to w nocy już nie sikała :) z szczeniakiem o wiele łatwiej pracować... a jak ona sika w dzień? często ? ile razy ją wyprowadzasz? Bo może coś ma z pęcherzem? Potrafi w dzień wytrzymać 8 godzin ? Quote
Luzia Posted November 4, 2012 Author Posted November 4, 2012 [quote name='clockwork']COŚ sie KOTECKOWI do doopalona przykleiło też nie wiem co poradzić na to sikanie..... jesoooo .... szepnij na ucho QDŁACZOWI że go pozdrawiam i często myślę o tym jakie z nim miałyśmy jaja..... fajny masz ten zwierzyniec ale i tak MÓJ jest NAJ ............ gupi qdłaty który zresztą był suką w schronie hahhahahahahhahah No i to COŚ to jakiś parszywy i brzydki szkodnik, glista jaka czy co ? :hmmmm: :evil_lol: Szepnęłam, w odpowiedzi wylizał mi mordę,fuuuu :diabloti: Twój? A jaki Ty masz zwierzyniec bo jakoś nie pamiętam :oops: będę musiała nadrobić zaległości wszędzie :oops: [quote name='*Monia*']Fajna ta ciapkowata :) Kotecek śliczny :loveu::loveu: Strasznie się rozszczekała ostatnio, nie idzie jej uciszyć, ani prośbą ani groźbą :evil_lol: Dziękuję :) [quote name='*Monia*']Co do sikania - jak często ona wychodzi w ciągu dnia? Może ma malutki pęcherz ;). U Shiny pomogło zamykanie w moim pokoju, w którym nie nasikała nigdy. Jak w Twoim pokoju sika to jedyne co to klatkę mogę polecić bo pod siebie nie nasika, o ile to nie kwestia chorobowa. Ewentualnie jeszcze podkłady/kuweta ( :diabloti:) do czasu uregulowania. [quote name='zaba14']Na sikanie przychodzą mi dwa pomysły, albo klatka nie powinna nasikać tam gdzie śpi - żal nie żal, wolałabym mieć czysto i się nie wkurzać jak tylko wstanę ;) albo zarwać dwie trzy nocki i przypilnować psa który jak narobi to go skarcić.. szkoda że suke masz rok czasu i ona dalej sika, bo teraz jej organizm się przyzwyczaił że w nocy musi się wysikać :/ trochę późno się z tym obudziłaś ;) moja suka jak miała 3 miesiące to w nocy już nie sikała :) z szczeniakiem o wiele łatwiej pracować... a jak ona sika w dzień? często ? ile razy ją wyprowadzasz? Bo może coś ma z pęcherzem? Potrafi w dzień wytrzymać 8 godzin ? Sorki, że tak w jednym, ale kilka pytań jest wspólnych. W dzień wychodzi jakieś 3-4 razy. Z czego pierwszy spacer między 6-9 rano, następny zależy czy idzie ze mną czy nie to między 12-14, później tak w okolicach 19 i ostatni taki na około bloku na siku między 24-2. W dzień zdarza się jej wytrzymać od 6-9 godzin choć nie zawsze. Z tym jej sikaniem to najgorsze, że ona tak nie miała wcześniej. Przyszła do mnie jak miała 4 miesiące i bez problemu załapała, że potrzeby załatwia się na dworze i nie zdarzało jej się wcale, nawet w nocy ładnie wytrzymywała. Poza pojedynczymi incydentami było luks. Problem wyszedł gdzieś z końcem czerwca? Może początkiem lipca i nie mam zielonego pojęcia skąd się to wzięło. Od tak po prostu z dnia na dzień. Quote
zaba14 Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Ja dla spokoju zrobiłabym badania czy wszystko jest ok... Każdy zdrowy pies wytrzyma spokojnie 8h bez sikania... Moja suka np. może wyjść ostatni raz na siku o 9, a wypuszczę ją na drugi dzień po 10 rano i ona do tej godziny ze mną śpi, nie chodzi, nie piszczy, nawet czeka aż ja się łaskawie ubiorę i dopiero wtedy wstaje więc to jest plus minus 12h ... w dzień wychodzi tylko dwa razy przed pracą i po... no i 21 na siku... i jedyne wpadki jakie się jej zdarzyły to qpa ale to sensacje żołądkowe więc wiadomo nie wytrzymała :D Suńka albo nie rozumie że się w domu nie załatwia tylko jak się chce to sika, albo coś jest nie tak .. dacie radę ;) Quote
clockwork Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 [quote name='Luzia']No i to COŚ to jakiś parszywy i brzydki szkodnik, glista jaka czy co ? :hmmmm: :evil_lol: Szepnęłam, w odpowiedzi wylizał mi mordę,fuuuu :diabloti: Twój? A jaki Ty masz zwierzyniec bo jakoś nie pamiętam :oops: będę musiała nadrobić zaległości wszędzie :oops:[/QUOTE] haha... odrobaczyć ją musisz ;] MÓJ w sensie MÓJ QDŁATY ;) NAJ w Twoim stadzie .... nie masz co nadrabiać ..... ja zostałam bez zwierzyńca- póki co..... urodziłam BELZEBUBA i zwierzęta nie wstrzymały napięcia ..... Legwanik nie zaakceptował zamknięcia w terrarium po urodzeniu małej - wcześniej biegał po domu- i niestety .... stres separacyjny.... Psiak..... serducho nie wstrzymało :( KIEDYŚ coś będzie, ale jeszcze nie teraz Quote
agaciaaa Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Już myslałam, że wzięłas czwartego psa.... :mdleje: na szczęscie to tylko tymczas :evil_lol: Quote
Avaloth Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Cześć, dotarłam :D https://lh6.googleusercontent.com/-ktWvwrgg9y4/UJUX9NGU5tI/AAAAAAAAJww/UbNOfNZS88E/s640/28102012953.jpg jestem fanką tego duetu, zabójczo razem wyglądają :loveu::evil_lol: zdjęcia szczurasów chcę zobaczyć Quote
anka11 Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote]Nie Capri jest u mnie na tymczasie Kroi jej się dom w Wawie, ale na razie nie zapeszam E tam wampir słodkie maleństwo, jakieś 15 min mnie w wargę dziabnęła [/quote]o to powodzenia, trzymam kciuki ;) no to mowie ze wampir :lol: Quote
Luzia Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 [quote name='zaba14']Ja dla spokoju zrobiłabym badania czy wszystko jest ok... Każdy zdrowy pies wytrzyma spokojnie 8h bez sikania... Moja suka np. może wyjść ostatni raz na siku o 9, a wypuszczę ją na drugi dzień po 10 rano i ona do tej godziny ze mną śpi, nie chodzi, nie piszczy, nawet czeka aż ja się łaskawie ubiorę i dopiero wtedy wstaje więc to jest plus minus 12h ... w dzień wychodzi tylko dwa razy przed pracą i po... no i 21 na siku... i jedyne wpadki jakie się jej zdarzyły to qpa ale to sensacje żołądkowe więc wiadomo nie wytrzymała :D Suńka albo nie rozumie że się w domu nie załatwia tylko jak się chce to sika, albo coś jest nie tak .. dacie radę ;)[/QUOTE] Tyle, że ona wytrzymuje, tylko w dzień :evil_lol: Cały czas walczymy, dosłownie. Wczoraj wyszła na ostatni spacer o 1 w nocy, rano zerwałam się o 5.30 i nic nie było :loveu: Dziś w nocy z kolei ostatni spacer miały o 23 i troszkę zaspałam bo wstałam o 7 i było nasiusiane :oops: ale mój błąd bo zamiast się od razu położyć to książkę czytałam :lol: W ciągu dnia zdarza jej się na prawdę bardzo rzadko, dziś na przykład wyszła na pierwszy spacer o 7.30, a następny miała dopiero po 16 i wytrzymała bez problemu. [quote name='clockwork']haha... odrobaczyć ją musisz ;] MÓJ w sensie MÓJ QDŁATY ;) NAJ w Twoim stadzie .... nie masz co nadrabiać ..... ja zostałam bez zwierzyńca- póki co..... urodziłam BELZEBUBA i zwierzęta nie wstrzymały napięcia ..... Legwanik nie zaakceptował zamknięcia w terrarium po urodzeniu małej - wcześniej biegał po domu- i niestety .... stres separacyjny.... Psiak..... serducho nie wstrzymało :( KIEDYŚ coś będzie, ale jeszcze nie teraz[/QUOTE] Tylko czym? Takiego trutnia to ciężko się pozbyć? :shake: Aaaaa omg jaka ja jestem ciemna... :cool1: Wiem, czytałam o tym już wcześniej :( strasznie mi przykro :glaszcze: myślałam, że od tamtego czasu dorobiłaś się jakiegoś futra w domu. [quote name='agaciaaa']Już myslałam, że wzięłas czwartego psa.... :mdleje: na szczęscie to tylko tymczas :evil_lol:[/QUOTE] o w życiu, już 3 to za dużo :shake: obiecuję sobie, że nigdy więcej. Jeden pies to max + ewentualnie wtedy jakiś na DT. [quote name='Avaloth']Cześć, dotarłam :D [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-ktWvwrgg9y4/UJUX9NGU5tI/AAAAAAAAJww/UbNOfNZS88E/s640/28102012953.jpg[/URL] jestem fanką tego duetu, zabójczo razem wyglądają :loveu::evil_lol: zdjęcia szczurasów chcę zobaczyć[/QUOTE] No w końcu :diabloti: Jeszcze jak by zdjęcia były lepszej jakości to było by ciekawiej ;) Nie mam :eviltong: [quote name='anka11']o to powodzenia, trzymam kciuki ;) no to mowie ze wampir :lol:[/QUOTE] Za słabo trzymałaś :eviltong: oba domy zrezygnowały ;) Quote
Vectra Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 możesz jej zastosować mały terror :diabloti: ale do tego potrzebna jest klatka i materiał miękki , ale nie wchłaniający wody ;) Jak naszczy .. to śpi na szczynach .... a mało który pies to lubi ;) Ja tak w 2 doby nauczyłam Hanie czystości podczas snu ;) bo miała ruda manie wygodnictwa i szczenia sobie w nocy ... a że mają dry bedy , a pod tym kołderkę miękką .... to miała suchutko na wierzchu. Kiedyś dostałam takie ręczniki , piękne , miękkie ... tylko za cholerę nie wchłaniają wody - ot nowoczesność . i tak dostała do spania ... mięciutki ręczniczek ... rano siedziała w kącie klatki ... a po środku stała kałuża ze szczochów .... od tamtej pory nigdy nie nalała już w domu :grins: Quote
Luzia Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 O matko, to brzmi rzeczywiście okrutnie :diabloti: chyba wyślę na Ciebie skargę do moda :evil_lol: Czyli raczej bez klatki się nie obejdzie, no to teraz trzeba się jeszcze rozejrzeć za taką w miarę nie dużą, żeby dobrze w niej namokła :lol: Quote
Vectra Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='Luzia']O matko, to brzmi rzeczywiście okrutnie :diabloti: chyba wyślę na Ciebie skargę do moda :evil_lol: Czyli raczej bez klatki się nie obejdzie, no to teraz trzeba się jeszcze rozejrzeć za taką w miarę nie dużą, żeby dobrze w niej namokła :lol:[/QUOTE] bana jej , to okrutny człowiek jest :ban: Klatka niestety lepsza taka nie za duża .. żeby siłą rzeczy na mokrym musiało leżeć ... wtedy sama oceni , czy lubi szczochy czy nie :diabloti: Quote
Luzia Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 okrutny i źle wychowany. Nie kulturalnie się tak w dyskusję wcinać :diabloti: i to w dodatku doradzając takie złeee metody :razz: A musi być klatka? Nie sprawdzi się przywiązanie jej do kaloryfera na takim max 30 cm sznurku/smyczy/łańcuchu? (nie wiem co mam pod ręką w szafce) :lol: Quote
Vectra Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='Luzia']okrutny i źle wychowany. Nie kulturalnie się tak w dyskusję wcinać :diabloti: i to w dodatku doradzając takie złeee metody :razz: A musi być klatka? Nie sprawdzi się przywiązanie jej do kaloryfera na takim max 30 cm sznurku/smyczy/łańcuchu? (nie wiem co mam pod ręką w szafce) :lol:[/QUOTE] 30cm ? :crazyeye: nie uważasz że za dużo swobody , to już lekka przesada :razz: a może wsadź do muszli klozetowej ... o ile masz taką w domu :diabloti: przykryj klapą , może się nauczy , gdzie się siusia ? :cool3: Quote
Luzia Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 [quote name='Vectra']30cm ? :crazyeye: nie uważasz że za dużo swobody , to już lekka przesada :razz: a może wsadź do muszli klozetowej ... o ile masz taką w domu :diabloti: przykryj klapą , może się nauczy , gdzie się siusia ? :cool3:[/QUOTE] Kurcze :( 20? Już sama nie wiem :shake: Nie mam... u mnie to się do wychodka za stodołę chodzi... :oops: :evil_lol: Swoją drogą znalazłam w necie ostatnio takie cuś: [URL]http://allegro.pl/trixie-kuweta-nakladka-na-wc-toalete-eh-2505-i2581457914.html[/URL] Chciała bym zobaczyć minę matki jakby rano zaspana usiadła nie zdejmując tego cuda :diabloti: Quote
Marlena:) Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Weź napisz w mojej słitaśnej galerii: 'ojej jakie słodkie piesecki' :evil_lol: Napisała!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Luzia Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 [quote name='Marlena:)']Weź napisz w mojej słitaśnej galerii: 'ojej jakie słodkie piesecki' :evil_lol: Napisała!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] o Ty suuuuko ! :diabloti: :diabloti: Quote
Marlena:) Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='Luzia']o Ty suuuuko ! :diabloti: :diabloti:[/QUOTE] Niesterylizowana :cool3: Quote
Luzia Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 Jak Ci powiem idź się utop to też posłuchasz? :diabloti: Ale Twojego dziewictwa nie sprzedam więc jesteś bezużyteczna :evilbat: Quote
Marlena:) Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Ona robi nana naaana , bo luuuuubiiiiiiiiii :B-fly: Niech moc będzie z Wami 0X Quote
Bewarka Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 A już tak spokojnie na dogo było...:placz: Quote
Luzia Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 [quote name='Marlena:)']Ona robi nana naaana , bo luuuuubiiiiiiiiii :B-fly: Niech moc będzie z Wami 0X[/QUOTE] :crazyeye: Powiem jak nieobecna Edi: "matka wie że ćpiesz" :diabloti: Amen :loveu: [quote name='Bewarka']A już tak spokojnie na dogo było...:placz:[/QUOTE] A coś się zmieniło? :razz: Quote
Marlena:) Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='Bewarka']Wróciłaś :diabloti:[/QUOTE] Spoko, jak dojdzie do niej to, co napisałaś stwierdzi, że to już naprawdę już koniec i... nie wróci do jutra :icon_roc: Quote
Luzia Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 [quote name='Bewarka']Wróciłaś :diabloti:[/QUOTE] Oj to rzeczywiście dramat :diabloti: [quote name='Marlena:)']Spoko, jak dojdzie do niej to, co napisałaś stwierdzi, że to już naprawdę już koniec i... nie wróci do jutra :icon_roc:[/QUOTE] Nie łudź się, nie ma szans :loveu: l Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.