beka Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Tanitko widziałaś? Morisowa ogłasza domek dla wyżełka.. Quote
tanitka Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 już do niej napisałam, dziękuję beka:lol: Quote
andzia69 Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 żeby się udało....trzymam mocno kciuki!!!! Quote
Tigraa Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 tanitko, jakbym mogła w czymś pomóc, to pisz na pw. Quote
malagos Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Nie rozumiem, ale siedzę cicho i czekam. Quote
tanitka Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 no niestety nie udało się:-(. obiecano mi wydac suczkę za tydzień, podobno jej stan zdrowia sie polepsza, ale ja jej nie widziałam, podobno jest leczona, podobno... podobno... Quote
sacred PIRANHA Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 tanitka...masz jakas wyzlice z okolic oswiecimia? zglosila sie do mnie pani chetna na sunie wlasnei z oswiecimia...moze ty masz jakas bide gdzies z tamtych okolic? Quote
andzia69 Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 tanitka napisał(a):no niestety nie udało się:-(. obiecano mi wydac suczkę za tydzień, podobno jej stan zdrowia sie polepsza, ale ja jej nie widziałam, podobno jest leczona, podobno... podobno... podobno...tylko tam nie ma wetów...no chyba, że ktoś ich tam przywiezie.... fundacji AST nie chcieli wydać astki w opłakanym stanie... Quote
tanitka Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 masz jakas wyzlice z okolic oswiecimia? zglosila sie do mnie pani chetna na sunie wlasnei z oswiecimia :shake::shake::shake::shake::shake: amstaffka, pekińczyk, ON i wyżlica - wszystkie mają domy tymczasowe i wszystkie zostały.. Quote
sacred PIRANHA Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 tanitka napisał(a)::shake::shake::shake::shake::shake: amstaffka, pekińczyk, ON i wyżlica - wszystkie mają domy tymczasowe i wszystkie zostały.. czyli wszystkie maja domki juz? to moze gdzies z okolic? a wogole to gdzie oswiecim jest? kurcze bo wiezc nasza zamojska sunke to daleko....:shake: Quote
tanitka Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 Oświęcim jest koło Krakowa. Ta suczka i reszta piesków zostały u "opiekuna" żaden z nich nie został wydany do domu tymczasowego.:shake: Niestety. Nie wiadomo w jakim stanie ona bedzie za tydzień. Quote
sacred PIRANHA Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 tanitka napisał(a):Oświęcim jest koło Krakowa. Ta suczka i reszta piesków zostały u "opiekuna" żaden z nich nie został wydany do domu tymczasowego.:shake: Niestety. Nie wiadomo w jakim stanie ona bedzie za tydzień. kuuuurcze....:shake: hmm...co robic? Quote
Marka Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 tanitka napisał(a):no niestety nie udało się:-(. obiecano mi wydac suczkę za tydzień, podobno jej stan zdrowia sie polepsza, ale ja jej nie widziałam, podobno jest leczona, podobno... podobno... Wg mnie sprawa śmierdzi na kilometr - bo co to za dziwny termin - "za tydzień"..?? Gdyby ktoś chciał się powoływać na kwarantannę - to by powiedział za 14 dni, a gdyby rzeczywiście miał dobrą wolę - to wydałby od razu, nawet na jakieś zaświadczenie, że odbierający w razie odnalezienia właściciela odda psa, lub za jakąś kaucję, coś w tym stylu :roll: A tak - to wszystko wygląda na ściemnianie - coś mi się wydaje, że tydzień się okaże, że pies był zdrowy, tylko... uciekł... :cool3: Quote
malagos Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 ale czy my możemy na to coś poradzić? Niech to szlag :angryy: Quote
Marka Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 malagos napisał(a):ale czy my możemy na to coś poradzić? Niech to szlag :angryy: no chyba niestety nie możemy :niewiem: - jedyne co, to gdyby się znalazł "właściciel" psa... Quote
Ziutka Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Miejmy nadzieję, że w najbliższych dniach wszystko się wyjaśni :roll: Quote
tanitka Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 jutro mam nadzieje, będa dobre wiadomości telefoniczne:roll: Quote
Ziutka Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 tanitka napisał(a):jutro mam nadzieje, będa dobre wiadomości telefoniczne:roll: Tanitko trzymam kciuki bardzo mocno.....daj znać co i jak :roll: Quote
tanitka Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 rozmawiałam telefonicznie z obecnym opiekunem suni. Podobno czuje sie lepiej, je, pije i troszkę chodzi. może w połowie tygodnia zostanie mi przekazana. Ponoć jest słodka, kochana, przytulaśna..... tylko bezdomna. Aha, chyba musimy nadać jej już imię, dziś będąc w podróży wymyśłiłam -RAJA od raju, do którego sunia mam nadzieję trafi jak znajdziemy jej cudowny dom. Co wy na to? Inne propozycje?:lol: Quote
malagos Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Raja to sliczne imię :roll: Teraz będze juz tylko lepiej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.