Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 140
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fotki pani postara sie przeslac telefonem, ale ja nie bede miala ich jak wrzucic na komputer, bo mam jakis antyczny telefon :P

nowa pani Lili dzwonila do mnie w weekend spytac sie czemu Lili ma mleko w sutkach, poza tym dalej jest nia zachwycona, wiec mysle ze wszystko w porzadku. Mowila, ze kiedy wpadl do nich kuzyn czy kolega chlopcow to Lili znow chciala ugryzc, ale nic nie zrobila temu dziecku. Lili pewnie zdaje sobie sprawe z tego, ze jest silniejsza od dzieci i chce je sobie podporzadkowac. Ale pani nie daje za wygrana :)

Posted

Madziek napisał(a):
fotki pani postara sie przeslac telefonem, ale ja nie bede miala ich jak wrzucic na komputer, bo mam jakis antyczny telefon :P

nowa pani Lili dzwonila do mnie w weekend spytac sie czemu Lili ma mleko w sutkach, poza tym dalej jest nia zachwycona, wiec mysle ze wszystko w porzadku. Mowila, ze kiedy wpadl do nich kuzyn czy kolega chlopcow to Lili znow chciala ugryzc, ale nic nie zrobila temu dziecku. Lili pewnie zdaje sobie sprawe z tego, ze jest silniejsza od dzieci i chce je sobie podporzadkowac. Ale pani nie daje za wygrana :)


no to super ,że pani nie daje za wygraną, niektórych to by to mogło zrazić ale jak widać Pani jest kochana i wyrozumiała :loveu:

Posted

dariaopole napisał(a):
no to super ,że pani nie daje za wygraną, niektórych to by to mogło zrazić ale jak widać Pani jest kochana i wyrozumiała :loveu:


widac pani ma ta sama krew co ty Daria :evil_lol:

Posted

po sterylizacji to chyba szybko powinno minąć prawda? w każdym razie pani i tak się z Liluchną do weta wybierała sciągnąć szwy, więc powiedziała że i o to mleko w sutkach się spyta

  • 1 month later...
Posted

sluchajcie...Lili znowu narozrabiala. Tym razem ugryzla chlopca dosc dotkliwie, musial miec szwy zalozone. Stalo sie to w sutyacji, kiedy Lili lezala, chopiec do niej podszedl i chcial przytulic. Lili sie obrocila i dziabnela. Pani jest bardzo zmartwiona, bo poza tymi odpalami Lili jest kochana, nie chce jej oddawac, ale teraz autentycznie sie boi, ze cos sie stanie. Nie wiem co jej doradzic. Powiedzialam, ze skontaktuje ja z osobami, ktore zajmuja sie ta rasa i jej adopcja, ze na pewno cos doradza. Wiec kto sie zglasza na ochotnika, zeby z pani pogadac, cos jej doradzic, pomoc??

Posted

Madziek - Zgredek, ktorego wzięlam z Ligoty jest w sumie bez wad...ale czasem zdarza mu się warknąć np. gdy chce go przesunąć na łóżku - zdarza się to tylko w sytuacjach gdy jest zaspany. Skoro to zdarzylo się to w podobnej sytuacji - powinna wytlumaczyć dziecku, żeby gdy pies śpi nie robiło takich rzeczy, po prostu należy unikać tych sytuacji i będzie ok - niech sprobuje. My nauczyliśmy się unikac "ruszania" Zgredzia gdy jest zaspany, śpi i jest ok - w innych sytuacjach mu się to nie zdarza. I nie wolno w żadnym wypadku np. karcić psa za warczenie - bo w końcu przestanie ostrzegac a może bez ostrzeżenia ugryźć. I może skontaktujcie się z jacolem - jest szkoleniowcem i może pomoże. Szkoda by bylo, gdyby suka stracila dom po raz kolejny.

A co do dzieci - psy tolasuchy - jeśli przychodzą z wizytą dzieci to niech np. od razu na wejściu dają suce jakiś smakolyk, żeby suka dobrze kojarzyla dzieci - być może gdy byla mala jakieś dzieci jej dokuczaly - ciągnęly za ogon, uszy itd - tego nie wiemy i trzeba wzmocnić pozytywne relacje pomiędzy Lili a dziećmi.

  • 3 months later...
Posted

Niestety Lili znowu ugryzła...tym razem panią. Pani Zofia zadzwoniła do mnie zbardzo zmartwiona przed chwilą, bo teraz juuż autentycznie boi się o dzieci. Pani podeszła do leżącej Lili (która teraz właściwie nazywa się Nelly) i zaczęła ją głaskać. Kiedy już odchodziła i cofała rękę Nelly bardzo mocno ją złapała i nie chciała puścić. Teraz Nelly musi 2 tygodnie być pod obserwacją, ale po tym czasie pani chyba będzie musiała ją uśpić, bo sytuacja robi się naprawdę niebezpieczna...jest jej bardzo ciężko, bo pokochała Nelly bardzo i poza tymi zdażeniami Nelly jest grzeczna i posłuszna, nauczyła się chodzić przy nodze i w kagańcu, przestała ciągnąć jak szalona. Ale jednak stanowi zagrożenie, skoro potrafi posunąć się do takich ataków.
Nie wiem...czy macie jakiś pomysł? czy można jeszcze próbować znaleźć jej inny dom czy lepiej nie narażać nikogo? Jeśli wróci do nas do schroniska to czeka ją tylko jedno...

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...