Tengusia Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 Podnosze biudulke oby szybko znalazla domek :( Daria a jak tam ze sterylka ??? Quote
dariaopole Posted November 17, 2007 Author Posted November 17, 2007 Tengusiu kochana napisałam wcześniej ,że niebawem Lilka będzie miała zabieg :diabloti: Quote
Tengusia Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 Tengusiu kochana napisałam wcześniej ,że niebawem Lilka będzie miała zabieg :diabloti: uuuupppssss :oops: Quote
dariaopole Posted November 18, 2007 Author Posted November 18, 2007 Lili pewnie bardzo marznie, niestety nie mam teraz możliwości jej odwiedzenia. schron czynny do 15 30 a ja pracuje do 15 :placz: Quote
Klaudus__ Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Piękna Ty... Do góry i do... domeczku... ;) Quote
Tengusia Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Daria jak najbardziej zrobie allegro ale jutro dopiero :( bo teraz moj TZ burczy ze on chce do komputera ... Quote
dariaopole Posted November 18, 2007 Author Posted November 18, 2007 Tengusia napisał(a):Daria jak najbardziej zrobie allegro ale jutro dopiero :( bo teraz moj TZ burczy ze on chce do komputera ... spoko kochana, ja bym wystawiła ale nie umim :oops: mogę pokryć koszty oczywiście!!! Quote
Tengusia Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Daria przepraszam ale drugi raz probuje zrobic allegro i drugi raz cos sie psuje i mi wybija z projektu :angryy: :mad: jutro sprobuje raz jeszcze chyba ze ktos bedzie mial wiecej szczescia i uda mu sie wystawic aukcje wczesniej :razz: Quote
dariaopole Posted November 19, 2007 Author Posted November 19, 2007 Tengusia napisał(a):Daria przepraszam ale drugi raz probuje zrobic allegro i drugi raz cos sie psuje i mi wybija z projektu :angryy: :mad: jutro sprobuje raz jeszcze chyba ze ktos bedzie mial wiecej szczescia i uda mu sie wystawic aukcje wczesniej :razz: spoko kochana, nie stresuj się :) Quote
kate89 Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 No to Hopamy...biedulka..kolejny dzien w schronie :( Quote
Tengusia Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=272635265 ;) Quote
dariaopole Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 [quote name='Tengusia']http://www.allegro.pl/show_item.php?item=272635265 ;) wielkie dzięki kochanie :loveu: Quote
Tengusia Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 dariaopole napisał(a):wielkie dzięki kochanie :loveu: polecam sie na przyszlosc :cool3: Quote
andzia69 Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Biedulka zmarźnie bardzo w schronie...pomożcie jej znaleźć dom:placz: Quote
dariaopole Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 jedyne co mnie pociesza to to ,że w naszym schronisku na pewno o nią dbają i starają się żeby nie marzła. zadzwonię jutro do Magdy dowiedzieć się co z Lili. Quote
Madziek Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 byłam kilka dni temu z Lili na długim spacerze. Wzięłam ją na smyczy łańcuszkowej, żeby tak nie gryzła i nie szarpała, ale to nie pomogło. Nawet za metal chwytała i próbowała mi rączki pourywać :p Później przepiełam ją na taką długą smycz, żeby mogła trochę pobiegać, ona ma w sobie taką energię nagromadzoną że szok. Ale Lili nawet o tym nie mysłała żeby sobie pohasać tylko cały czas za tą smycz i smycz. Żadnymi patykami, butelkami, zabawkami nie da się odwrócić jej uwagi. Tak się z tym szarpaniem zagalopowała, że przez przypadek zaczęła mnie chwytać za ręce (a delikatna to ona nie jest). Nie pomogło jak jej mówiłam stanowczo, że ma puścić, niestety dopiero jak jej dałam klapsa (a dosłowniej klapsika, bo nie miałam na calu sprawienia jej bólu) to wteszcie puściła smycz. Później już było super: jak tylko chciała znów złapać za smycz to mówiłam "nie" albo "zostaw" i chwaliłam jak posłuchała. Po kilku takich próbach szła już super na smyczy i nie chciała jej łapać w zębiska. Także jest dziewczyna bardzo pojętna. Myślę, że jak robiła coś źle to dostawała po prostu w pupe. Nikt nie wysilił się chyba na tyle, żeby oduczyć ją czegoś pozytywnymi metodami. Na pewno z Lili trzeba popracować, przydało by jej się szkolenie. Przede wszystkim musi mieć zapewniony ruch. Duuuużo ruchu i zajęcia. A tak z nowości schroniskowych, to dowiedziałam się dzisiaj, że trafiły trzy nowe amstaffki do nas. Nic więcej nie wiem i ponieważ narazie jestem we Wrocławiu to jakieś bliższe wiadomości dopiero wer wtorek. Daria a jak Ty kochana z czasem stoisz? Wybierasz się jakoś teraz do psiaków? Quote
Madziek Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 o :) właśnie dzwonił do mnie pan z okolic Opola, któremu Lili się bardzo spodobała. Wypytywał się o nią, a głównie o ten stosunek do dzieci (ma roczne i ośmioletnie). Przedstawiłam jak sprawa wygląda. Miał już amstaffkę, którą wychowywał od małego i była świetnym psem rodzinnym. Ma jeszcze przemyśleć sprawę, a jutro być może przyjedzie zapoznać się z Lili :) Quote
andzia69 Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Mdziek - a powiedzialas mu o niewyzytym charakterku suni???? Quote
Madziek Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 powiedziałam, i o tym, że potrzebuje dużo ruchu i o tym, że wychowania Quote
dariaopole Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 Madziek - ja czasowo ostatnio nie wyrabiam :shake: do tego pracuje do 15 a schron czynny do 15 30 :placz: zawsze pracuje też w jeden dzień weekendu więc ten jeden jedyny dzień wolny poświęcam psiakom. Masakra. Do tego tak szybko sie ściemnia i zanim zajadę na tę moją wieś to mam wrażenie ,że już jest noc. Psy zresztą chyba też tak myślą bo potem szaleją do nocy:mad: Postaram sie w tygodniu podjechać, może piątek będę mieć wolny. Quote
Tengusia Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Dziewczyny dostalam wlasnie maila z zapytaniem o Lili, gosciu napisal ze zalezy mu by sunia nie byla wysterylizowana bo kazda suka powinna miec raz mlode :angryy: :angryy: :angryy: poprostu az mi sie odpisywac mu nie chce :angryy: :-( :placz: Quote
dariaopole Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 Tengusia napisał(a):Dziewczyny dostalam wlasnie maila z zapytaniem o Lili, gosciu napisal ze zalezy mu by sunia nie byla wysterylizowana bo kazda suka powinna miec raz mlode :angryy: :angryy: :angryy: poprostu az mi sie odpisywac mu nie chce :angryy: :-( :placz: Tengusia do mnie dzwoniło dzis dwóch kolesi i obydwoje powiedzieli,że chcą psa do rozmnażania !!!!:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.