mar.gajko Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Całowanie i przytulanie uskuteczniamy przeważnie w boksie, bo potem to już czasu nei ma. Trzeba wywąchaać, wybiegać, wyskakać. Czasami przybiec i przytulić się do nóg. I dalej szaleństwa wyczyniać. Quote
gallegro Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 red napisał(a):Śliczna sunieczka, to ostatnie zdjęcie można wkleić na allegro. Poproszę Gallegro... Gallegro sam się powiadomił ;). ... a przed chwilą zrobił to, o co prosiła ciotka Red: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=271332226 Quote
mar.gajko Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Wiadomości znowu Sms. Podnoście cioteczki i wujki piękną Lenkę. Mnie zmogło i to paskudnie. Quote
iwonamaj Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Do góry, mała! Słodka jesteś i śliczna! Quote
red Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Dzięki Gallegro, prawda, że Lenka jest bardzo urodziwa ? Jak owczarek ma uszka. Oby szybko znalazła b.dobry domek. Mariolko zdrowiej, odpoczywaj - życzymy Ci zdrówka. Czuwamy nad małą, choć z daleka. Quote
gallegro Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 red napisał(a):Dzięki Gallegro, prawda, że Lenka jest bardzo urodziwa ? ... Prawda, prawda... już kiedyś chyba pisałem, że Radom słynie z urodziwych panienek ;). Nie żeby zaraz np w Krakowie takich brakło, ale akurat o Radomiu, mam info z pierwszej ręki :lol:. A Lenka to faktycznie cudna sunia... Quote
red Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 LENKA się przypomina, czeka na wspaniały domek.......:-(:shake: Quote
Poker Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 już mógły ten domek się zlitowac i ujawnić :evil_lol: Quote
red Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Lenka, trzymam kciuki nadal.... wujek Gallegro ma dobrą rękę:roll: Quote
Myszu Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Lenka cały czas czeka na domek. Jest bardzo słodziutka garnie się do ludzi, każdemu kto podchodzi do boksu chwali się swoją piłeczką-jeżykiem, jest chyba z niego bardzo dumna;). Biedactwo od nowa poznaje świat. Quote
gallegro Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Myszu napisał(a):...Biedactwo od nowa poznaje świat. Lepiej pózno niż wcale... Teraz przynajmniej ma choć namiastkę tego, jeszcze niedawno nieosiągalnego, świata... Quote
red Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Lenka bardzo zapadła mi do serca... marzę o wspaniałym domku dla niej, żeby niczego jej nie brakowało, bo w swoim życiu chyba nie miała niczego.. niestety. Quote
red Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Co u Lenki, czy już po sterylce? Ciągle trzymamy kciuki za super domek. Quote
Myszu Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Z tego co wiem to Lenka jest już po sterylce. Słodkie maleństwo czeka na nowy domek. Quote
red Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Lenka jest po sterylce, wszystko jest ok. Jest bardzo porządną sunią, jej posłanko jest zawsze w należytym porządku, nie gryzie, nie niszczy a jej nieodłącznym przyjacielem jest maskotka jeżyk, to niesamowite, że tak uwielbia tę zabawkę, pewnie pierwszą w życiu. Czekamy na powodzenie ogłoszeń w gazetach. Uściski dla Lenki i dla Was kochane dziewczyny za opiekę nad Lenką.Trzymam kciuki, żeby znalazła wspaniały dom. Quote
red Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Lenka nie uciekaj za daleko...... Wyglądaj domku:shake: Lenka będzie również w przyszłym tygodniu w krakowskim dzienniku, uff...może ją wypatrzy dobra dusza. Quote
mar.gajko Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 W hotelu wirus. Z Lenką jest źle. Wszystkie psy chorują. Grall, Paju, Sabonka. Dzisiaj lekarz zabrał ją do lecznicy. Przepraszam Was dziewczyny, ale nic nie mogłam zrobić. Wczoraj był ogłoszenie w Wyborczej. Dzwonili Państwo, są zdecydowani, a tu taka straszan choroba. Płakać mis ię chce. Paju chory, Grall chory, Sabaonka chora. Quote
red Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Boże... jaki wirus:placz::placz::placz: Co robić, jakie są rokowania?:placz::placz::placz: Lenka trzymaj się, poryczałam się:-( Quote
red Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Żeby tylko żyła, cholerny wirus, ptasia grypa, psia grypa....Bardzo mi na niej zależy (zresztą wszystkie trzeba ratować, biedne psiaki) jak się to objawia, Mariolka piszcie proszę. Quote
mar.gajko Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Aniu, lekarz był u niej dzisiaj już dwa razy, wczoraj też. Podjął decyzję, żeby ją zabrać do lecznicy. Najprawdopodobnij sunia z Olkusza - Miodunka - od AgiG przywlokła coś, miała i ma dalej okropną sraczkę. I poszło po psach. Niemal po wszytskich. Quote
mar.gajko Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 To parwo. Lenka nie może wrócić na hotel, mimo, że tam się zaraziła. Nie moze też zostać w lecznicy - nie ma izolatki. Dostaje kroplówki i surowicę i antybiotyk i witaminy i ... co tylko można jej dać. To podły schroniskowy wirus. Nawet szczepione psy się pochorowały. Tylko one lżej to przechodzą. Leneczko! Błagam trzymaj się!!!!!!!!!!!!!! Quote
red Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Mój jeżyk kochany.....Nie mogę przetrawić tej wiadomości.Ona musi żyć... Boże, teraz przed nią otworzył się świat i taki pech...:placz: Trzymaj się maleńka, jesteśmy z Tobą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.