bea_m Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Czy ktoś go widział na żywo? Jaki on jest! Ma szczepienia? Co z kastarcją? Quote
Murka Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 [quote name='bea_m']Czy ktoś go widział na żywo? Jaki on jest! Ma szczepienia? Co z kastarcją? bea, Ulka18 zdaje się robiła mu fotki :roll: Zaszczepiony jest na pewno na wściekliznę. Kastracja jest możliwa, ale ktoś musi pokryć koszt zabiegu, ponieważ schronisko jest biedne i nie ma na to funduszy. Quote
Ulka18 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Czy ktoś go widział na żywo? Jaki on jest! Ma szczepienia? Co z kastarcją? Czy zwrocilyscie uwage w jakim stanie jest pies? Czy normalny weterynarz szczepilby psa w takim stanie? Chyba nie :no-no-no: Pies jest wychudzony i bardzo oslabiony, żebra mu stercza. Szczepienia bedzie mial robione jak sie wzmocni. Kastracja mozliwa tylko za oplata, max. 80 zl. Quote
ewatr Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 [quote name='Ulka18']Czy zwrocilyscie uwage w jakim stanie jest pies? Czy normalny weterynarz szczepilby psa w takim stanie? Chyba nie :no-no-no: Pies jest wychudzony i bardzo oslabiony, żebra mu stercza. Szczepienia bedzie mial robione jak sie wzmocni. Kastracja mozliwa tylko za oplata, max. 80 zl. dostałam takiego maila w jego sprawie : Treść wiadomości: witam mój psiak był wzięty ze schroniska i wyglądał tak samo-prosze mu zrobić badania krwi ponieważ jeśli tak wygląda to może mieć chore nerki w 99%!!my niestety swoim nie nacieszyliśmy sie zbyt długo ale jeśli podejmie sie wcześnie leczenie to się uda i co teraz ? moze by podpowiedziec panu Kierownikowi to badanie ? Co o tym myslicie ? Quote
:: FiGa :: Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Wiele psiaków trafia do schroniska wychudzonych, to nie świadczy od razu o chorych nerkach.. ale myslę że badania by mu nie zaszkodziły ;) Quote
pati Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 moja Zojcia z tego schroniska Boze wygladala tak jak ona same kosci i pzrerazona jak on byla.... ze tez nie moge mu pomoc tymczasem :-( a gdzie on jest ula? w boksach na ogolnych??? Quote
Ulka18 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Dalmatek jest w budynku tzw. hali. Pies byl znaleziony w lesie przez zbierajacych grzyby. Ja go widzialam kilka dni po przyjeciu, byl bardzo, bardzo chudy, sterczace zebra, mial rany na tylnych nogach i pogryziona pupe. Na pierwszy ogien mialo isc odrobaczenie. Ale przeciez nie da sie odkarmic psa w ciagu 2-3 tygodni. I wykastrowac, zaszczepic :roll: Nie wiem, ale allegrowicze chyba w ogole nie czytaja aukcji :shake: A wymagania maja naprawde nieziemskie. Quote
pati Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 biedaczek nie wiem czemu ale z tych wszystkich krokow ktore mamy teraz na jego widok serce mocniej zabilo taka pzrerazona chuda bida ... co mozna dla niego zrobic tak na odleglosc? Quote
Murka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 pati , można zaadoptować go wirtualnie ;) wpłacając co miesiąc jakiś pieniążek. Można zafundować leki, kastrację, przesłać paczkę ze smakołykami itp. No i: ogłaszać, ogłaszać, ogłaszać gdzie się da :p Quote
pati Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 to ja tak chce Ula powiedz na co i ile mu najbardziej teraz potrzeba postaram sie cos wykombinowac Quote
Murka Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Hurra, mamy wirtualnego opiekuna dla Kropka :multi: Quote
Ulka18 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Pati do mnie dzwonila i pytala co jest najbardziej potrzebne dla Franko. Musze zapytac p.kierownika, bo nie wiem, czy jest jeszcze leczony. Quote
:: FiGa :: Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Franko sprawia wrażenie kurdupla :oops: Właściwie to jaki on jest duży? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.